-->

czwartek, 24 września 2026

Michałówka

Michałówka, dawniej pustkowie należące do dóbr Wrońsko, położone prawdopodobnie na terenie obecnej gminy Konopnica.
 
1788

Źródło:
Agad, Księgi ziemskie i grodzkie sieradzkie, Libri relationum, sygn. 56-178, karty 450-451.
Dokument streścił Piotr Tameczka.


Przedłożony dokument stanowi manifest wniesiony do Urzędu i Ksiąg Grodzkich Sieradzkich w dniu 15 lipca 1788 roku (we wtorek po niedzieli św. Małgorzaty Panny i Męczennicy). Skargę składa osobiście Wielmożny Jmść Pan Michał z Kożuchowa Kożuchowski, dziedzic części dóbr Wrońska, który występuje przeciwko sąsiadowi, Wielmożnemu Jmści Panu Trepce, dziedzicowi dóbr Rychłocice, w celu ochrony swoich praw i zapobieżenia dalszemu uszczerbkowi własnego majątku. Kożuchowski oskarża Trepkę o bezprawne dążenie do jak największego poszerzenia granic Rychłocic kosztem jego ziem. Wśród szczegółowych zarzutów wymienione jest zaorywanie granic i ścieżek ustalonych jeszcze przez poprzedników, co doprowadziło do tego, że w niektórych miejscach z trudem można przejść, mimo że dawniej granice te były szerokie na więcej niż jednego staja. Trepka ponadto bezprawnie poszerza swoje używanie na polach we wsi Wrońsko (należących do Rychłocic), usuwa ogrodzenia i płoty na własnych gruntach skarżącego, woruje się w publiczne drogi, wjeżdża w uprawiane zboża na działkach Kożuchowskiego oraz samowolnie wytycza nowe drogi przez jego grunt. Pozwany dopuścił się również bezprawnej budowy chaty na gruncie Wrońskim, a także używa całego lasu Wrońskiego, sprowadzając do niego potajemnie pilarzy (traczy), którym nakazał wycinać tarcice z najcenniejszego drewna. Trepka zniszczył także znaki graniczne na pustkowiu zwanym "Michałówka", próbując przywłaszczyć to pustkowie i włączyć je do dóbr Rychłocice. Celowo stosuje przy tym podstępną technikę orki: na swoich działkach Wrońskich dochodzących do granic Rychłocickich nie orze ziemi przy samej granicy, lecz przeoruje granicę od strony pól Rychłocic wprost do swoich działek we Wrońsku, co ma na celu całkowite zatarcie dawnej linii granicznej i stopniowe przesuwanie jej tak, aby w przyszłości zająć kolejne grunta i przygraniczne pobudynki. Powołując się na wcześniej wnoszone manifesty i przestrzegając praw własności, Michał Kożuchowski uroczyście protestuje przeciwko tym działaniom, deklaruje chęć dochodzenia swoich praw w sposób zgodny z prawem i sprawiedliwością za wszystkie szkody oraz wiolencje dokonane przez Pana Trepkę, zastrzegając sobie równocześnie prawo do uzupełnienia, pomniejszenia lub poszerzenia treści niniejszego manifestu, jeśli wymagać tego będą przyszłe okoliczności prawne. 

 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz