-->

środa, 13 maja 2026

Inwentarz Wola Flaszczyna (1786)

Agad, Księgi Ziemskie i Grodzkie Sieradzkie, Libri relationum, sygn. 56-173, karty 20-27.
Tekst z oryginalnego dokumentu streścił Piotr Tameczka.

Dnia 10 sierpnia 1786 roku we dworze w Woli Flaszczynie, należącej do klucza Zadzimskiego urzędnik Grodzki Sieradzki działając na mocy przepisów o przekazywaniu dóbr oraz wyroków Sądu Grodzkiego przystąpił do egzekucji majątku na rzecz Antoniego Wilkanowskiego, Kanonika Poznańskiego. Czynność ta była finałem wieloletniego sporu o niespłacony przez Karola Dąbskiego dług w wysokości 1750 złotych węgierskich wraz z narosłymi odsetkami i karami sądowymi, co wcześniej skutkowało m.in. nałożeniem na dłużnika kary banicji za zwłokę i niewykonanie wcześniejszych dekretów z lat 1780–1785. Mimo nieobecności pozwanego Dąbskiego na podstawie ugody zawartej w marcu 1786 roku i jej oficjalnego wpisania do Ksiąg Grodzkich w przeddzień bieżącej czynności urzędnik w obecności świadków uroczyście przekazał pełnomocnikowi wierzyciela Tomaszowi Górskiemu wsie Wola Flaszczyna, Wola Sypińska oraz Pałki, rozpoczynając jednocześnie spisywanie inwentarza tych dóbr w celu zaspokojenia roszczeń finansowych powoda.


Nayprzód Wola Flaszczyna, w ktorey dworek stary pod snopkami od spodu y od wierzchu po dwa szory guntow do ktorego wchodząc do sieni drzwi z tarcic na zawiasach bez zamknięcia żelaznego, do izby po lewey stronie będącey drzwi z tarcic na zawiasach z zamknięciem żelaznym to iest klamką, haczykiem, wrzecądzem y szkoblami, oraz z rękowieścią do pociągania drzwi w szrodku będącą. W tey izbie okna dwa w drewno, w iednym oknie dwie szyby stłuczone. Podłoga z tarcic stara y posowa, ta podłoga w iednym mieyscu dziurawa. Piec stary który pierwszą izbę y alkierzyk grzeie ten iest z kafli zielonych, ale mieyscami kafle popsute, kominek zaś dobry. W tey izbie iest kredensik z zamknięciem żelaznym o dwoygu schowaniach wierzchnym y dolnym. Do alkierzyka drzwi z tarcic, na zawiasach z chaczykami dwiema y wrzecądzami do nich, oraz antabką do pociągnienia drzwi, żelaznemi, kominek zaś ze szczętu zły, okno w drewno w tym szyb cztery stuczone, podłoga stara y zła, posowa ieszcze dobra, ściana tylna trochę wyprężona, gdzie ściana pobocznia. Od tegoż alkierzyka drzwi do kuchenki idących z garowania [...] odrzwi ustąpiła. Z tego alkierzyka iest komora na krztałt garderobki, do niey drzwi z tarcic na zawiasach, wrzecądz y szkoble dwa, okno niewielkie w cztery tafle lecz iedney niema, posowa y podłoga z tarcic. Z alkierzyka do kuchenki są drzwi z tarcic na zawiasach z wrzecądzem, chaczykiem y szkoblami, oraz koną do pociągnienia drzwi żelaznemi, do kuchenki z sieni drzwi z tarcic bez zawias tylko chaczyk y szkoble u nich y taż sieni iest tarcicami przeforsztowana, zaś ściana w tyle uniey zła y wyprężona. Na przeciwko izby po lewey stronie będącey iest izba czeladna, stara, do niey drzwi z tarcic stare y złe na zawiasach, wrzecądz y szkobel ieden oraz klameczka do pociągania drzwi, żelazne, okna dwa lecz złe, obydwa deskami pozatykane, mieyscami tylko tafelki, kominek ieszcze dobry, piec z cegły porysowany, posowa z deli stara, do komory z tey izby drzwi z tarcic stare, na zawiasach z wrzecądzem y szkoblami żelaznemi, komora zaś stara y zła, przycieś zgnieła, ściana spruchniała y powyprężana, okno deskami zabite, drzwi na dwor także zabite, posowa z deli stara y zła. Na górę z sieni są schody stare około nich przeforsztowanie z tarcic, drzwi idące z sieni na górę poruynowane, na biegunach z wrzecądzem y szkoblami, na tym całym dworze poszycie złe, poprawy potrzebuie, a naybardziey nad kominem. Komin wielki, zły słomą mieyscami pozatykany, gdyż glina poodlatała od deszczu. 

Od tego dworu idąc na prawey stronie iest chlew o trzech przefosztowaniach, y drzwi tyleż. Podle niego iest karmiczek stary y zły. Od chlewów idąc iest obora ieszcze dobra o dwoch drzwiach podwoynych na wylot siebie będących, po lewey stronie dworu iest chlew przefosztowany stary y zły, u tego drzwi dwoie stare y złe y poszycie na nim złe. 
Stodoła iedna o dwoch boiowiskach na sochach, trzy sochy od pola zastrzałami sparte, od podworza zaś słup wszredniey ścianie rozłupany, tylko zastrzałą wsparty y ściana powyprężana. Balka przez srzedni sąmsiek idąca na połowie złomana, słupy od spodu ponagniewały. Wrot podwoynych czworo, u dwoyga wrot od podworza są kony dwie, szkobli cztery, kłotki dwie do zamknięcia, u tylnych zaś wrot zamknięcie żelazne, kalonka y poszycie, a osobliwie nadszrzednim sąmsiekiem złe y poprawy potrzebuiące, że aż żyto w tey stodole będące w snopach pognieło, żyta przeszłorocznego liczy się kop osiemnascie mendeli trzy to do odebrania Wielmożnym dziedzicom zostawuie się. 
Browaru żadnego niemasz, oraz y spichlerza, tylko zrąb stary y zły od spichlerza, sciany dwie pobocznie zgnieły y spruchniały, posowa zgnieła, podłoga takaż, ponieważ przedtym inwentarz tam stawał, u ktorego drzwi na zawiasach z tarcic z wrzecądzem y szkoblami żelaznemi. 
Nad sadzawką iest ust stary o dwoygu drzwiach w ktorym bydło stawało, na tym kalonka y poszycie od sadku złe. 
Podworze wokoło płatwami ogrodzone, lecz mieyscami poprawy potrzebuie. Pastewnik za dworem w ktorym także iest sadzawka w płatwy ogrodzony y ten mieyscami poprawy potrzebuie, ten cielętami wypasiony. W tym znayduie się wisien kilka lecz owocu na nich nie masz. 
W ogrodku gdzie iest sadek bobu kawałkow jedenaście, a reszta nasienia innego poniszczało, tamże znayduie się drzewo sliwkowe y chmiel lecz tylko chmielnica na tyczkach się pokazuie. Ogrodek za wrotami niewielki, na nim pasternaku, kopru y maku kawałkow dwadzieścia ieden, na ogrodku za zrąbem od spichlerza marchwi nasienney z pasternakiem kawałkow trzy, kartofli kawałkow dwa, w ogrodzie za chlewikami po prawey stronie dworu będącemi, kapusty kawałow dwanaście, chanyżu z makiem ale chanyżu nie znać bo nieopelony kawałow sześć, grochu bobu z pasternakiem kawał ieden. W tymże ogrodzie daley idąc ku ogrodom chłopskim znayduie się konopi mizernych zagonow przez staie czternascie, marchwi nieopeloney lech sześć, marchwi tamże opeloney lecz bardzo mizerney przez staie lech dwanaście, kapusty tamże zagonow sześć, kartofli zagonow poltrzecia, jęczmienia w tymże ogrodzie przez staie zagonow czternascie, grochu białłego tamże około konopi zagon jeden lecz nieopelony tylko kawałeczek zaczęty. Trawa w tym ogrodzie gdzie nie był zasiany, posieczona, y do Zadzimia siano sprzątnięte, oddaie się także zasiew w polu będący. Nayprzód folwark w oziminie Zgorze zwany, ten poczynaiąc od drogi ktora idzie od Sypińskiey Woli ku Zadzimowi wszerz od tey drogi aż do choyny liczy się zagonow żyta sto dwadziescia cztery długosci zaś ma w sobie stay pięcioro, żyto na tym folwarku po końcach kostrzewne y z mietłą znayduie się, od tego działu idąc daley ku smugowi Lutowa zwanemu aż do miedzy drugiey tamże między temi działami będącey wszerz znaiduje się żyta zagonow osiemdzesiąt dwa, ten folwark żytem zasiany, długosci ma w sobie stay czworo, poczynaiąc od niw chłopskich ktore są w końcu tych folwarkow, w tym dziale od choyny w iednym mieyscu iest kawałkow ośm gdzie żyta niema, w drugim zaś mieyscu ku smugowi znayduie się kawałow dwadziescia gdzie żyto liche, y mieyscami go niema. Pszenicy ozimy na tym samym folwarku między żytem poczynaiąc od płota znayduie się zagonow pięćdziesiąt dwa. Od tego działu idąc który ma w sobie szerokości zagonów ośmdziesiąt dwa, zaczynaiąc od miedzy aż do smuga znayduie się żyta wszerz zagonow dwadzieścia siedm, ten dział stay troygiem ciągnie się w końcu od smugu to żyto powymiąkało w końcu tegoż działku gdzie żyto nad smugiem znayduie się przyłogu zagonow trzydziesci ieden.

Jarzyna. Dział prosto w podworze pańskie, ktory się ciągnie aż do smugu na pierwszym staiu od podworza znayduie się jęczmienia zagonow sto pięćdziesiąt szesc, owsa na drugim staiu składow siedmdziesiąt, jarki na tymże staiu wedle owsa od płota nad drogą będącego składow dwanascie, owsa tamże  na trzecim staiu składow siedmdziesiąt cztery kawałow pięć, lecz tam owies znayduie się lichy ponieważ woda zabrała. Dział drugi za wrotami poczynaiąc ode wsi ciągnie się stay troie aż do drogi y figury, na pierwszym staiu jęczmienia zagonow pięćdziesiąt dwa, podle tegoż lnu połtorakow pięć, dwa przez całe staie a trzy niedoszczętu zasiane ciągną się, na drugim staiu jęczmienia zagonow pięćdziesiąt y jeden, rzepaku wedle niego zagonow piętnascie, na trzecim staiu jarki składow trzydziesci y dwa, w końcu tey jarki iest działek, ktory się poczyna od drogi y figury ciągnie się aż ku smugowi staiem iednym, na szerz ma w sobie składow dwadzieścia cztery ten jarką zasiany ale jarka bardzo licha bo wymiękła, także działek między drogami, poczyna się od rol chłopskich, ciągnie się stay dwoie, ma w sobie szerokosci zagonow siedmnascie, ten jęczmieniem zasiany przez oboie stay, lecz y jęczmień na dołach powymiękał od łączki, w końcu tey łączki y od smugu idąc ku Zadzimowi po prawey stronie znayduie się działek ktory troygiem stay ciągnie się, ten jarką zasiany, na pierwszym staiu liczy się jarki składow dwadziescia cztery, na drugim staiu jarki składow piętnascie, y na trzecim tyleż, lecz ta wszystka jarka rzadka licha y mizerna y placami jey niemasz. Folwark u Brzustowy zwany na drugiey stronie drogi od Zadzimia idącey będący, na pierwszym staiu od boru jarki składow czternascie, na drugim staiu jęczmienia zagonow czetrdzieści lecz ten kawałami od krzewiny powymiękał y lichy, na trzecim staiu jęczmienia zagonow trzydziesci dziewięć, na czwartym staiu jęczmienia zagonow czterdzieści trzy, na piątym staiu jęczmienia zagonow tyleż także folwark pod Gierasichą, poczynaiąc od boru aż do miedzy wszerz składow na pierwszym staiu pięć na tych proso zasiane, na drugim staiu składow szesć, na tych także proso, na trzecim staiu składow szesć na tych tatarka napoprzek obok tego działku iest folwark panski przyłogiem leżący mieyscami krzewiną zarasta podle tego działku iest folwark dwoygiem stay, poczynaiąc od drogi aż do krzewiny ciągnący się, na pierwszym staiu od drogi grochu składow dwadzieścia dwa, rzepaku wedle niego pułtorakow siedm, na drugim zaś staiu prosa zagonow dziesięć, pszenicy jary zagonow trzydziesci trzy podle tego działu y nad brzeziną iest dział na szerz aż do drożyny, którą na nowinę ieżdżą, ten cały iak iest w sobie szeroki, tak zasiany, na pierwszym staju od boru owies ktorego się liczy zganek piętnascie y połtorak ieden, na drugim staiu jęczmienia połtorakow trzydziesci y ieden, na trzecim staiu jęczmienia połtorakow dziewiętnascie, taterki pole tego jęczmienia na tymże staiu pułtorakow dwanascie, na czwartym staiu u drogi, owsa połtorakow trzydzieści, jęczmień zaś na tym dziale od brzeziny mieyscami powymiękał, taterki w ugorze liczy się połtorakow dziewięćdziesiąt dziewięć. Ugór zaś ktory iest za wsią ku Chorkowu poczyna się od rol chłopskich ode wsi y ciągnie się wszerz iak folwark pański iest, aż ku borowi do rol chłopskich, pierwszego działku ode wsi od tychże rol chłopskich wszerz liczy się zagonow trzydziesci siedem, ten przez troie stay iest, drugi działek wedle tego wszerz liczy się zagonow dziesięć, y ten przez troie stay także iest, potym dział wszerz liczy się zagonow sto szesć y ten przez troie stay iest, wedle tatarki zagonow dziesięć staiem iednym, także potym działek przez czworo stay ciągnący się, na pierwszym od boru zagonow sześc a potym do drogi przez stay troie po cztery zagony wszerz, także działek zatym od drożyny do drogi stay dwoie wszerz po zagonow dziesięć, także działek od drożyny do miedzy, wszerz zagonow dwadzieścia cztery ten dwoygiem stay, także działek wąski wszerz od miedzy do miedzy liczy się zagonow siedm ten dwoygiem stay, także ugoru działek przez dwoie stay ma w sobie na szerz zagonow dwadzieścia, także działek stay troygiem idący na szerz liczy się zagonow jedenaście, także działek stay troygiem idący, wszerz liczy się zagonow piętnascie, także działek stay troygiem ciągnący się, wszerz liczy się zagonow piętnascie, także działek stay troygiem na pierwszym staiu ode drogi liczy się zagonow dwadzieścia dziewięć y kawałkow dwa, na drugim staiu zaś liczy się zagonow dwadzieścia siedm, y na trzecim tyleż. Także ugor pod łąkami na drugiey stronie drogi poczynaiąc od łąk działek ciągnący się stay dwoygiem wszerz liczy się połtorakow czterdziesci trzy, także wedle tego działku działek stay dwoygiem idący wszerz połtorakow siedm, także wedle tego działek przez dwoie stay znayduie się połtorakow pięćdziesiąt cztery, tamże staiem iednym ku wsi samey pod płotami składow dwadzieścia siedm. Między tym ugorem znayduie się łąka wypasiona.

Oddaią się także łąki, ktore tylko do tych dobr należą oraz y poddaństwo, z ich powinnościami, jakoto półrolnicy Woli Flaszczyny. 

Pierwszy Andrzy Kołtunek z żoną syna ma iednego, chałupę ma dobrą y stodołę, robi zaciągu dni cztery w tydzień poiedynczo, a gdy orze to dwa dni, y tłukę od Swięty Małgorzaty dotąd poki co w polu będzie, odbywa trzodę, stróżą odprawia, za sztukę złotych dwa płaci, daie kapłona iednego, jaiec mendel ieden, dwie kwarty orzechow lub za nie groszy ośm, dziesięciny złt. dwa, podymnego złt. trzy, grzybow winiec w ktorym kopa być powinna lub za nie groszy piętnaście, wołow parę y wszelką załogę dworską ma. 

Drugi Franciszek Szewczyk z żoną, dziewcząt ma dwie, chałupę ma dobrą tylko przyciesi potrzebuie, stodołę dobrą, to samo robi y daie, y odprawia co y pierwszy, y tę samę ma załogę. 

Trzeci Joachim Kuchciak z żoną, ma synow trzech, chałupę ma dobrą y stodołę, to samo wszystko co y pierwszy y tę samę załogę ma. 

Czwarty Piotr Regent z żoną ma syna jednego, chałupę ma nową, stodołę także ma dobrą, to samo robi daie y odprawia co y insi, y tęż samę załogę ma. 

Piąty Woyciech Sałatka z żoną, dziewczę ma jedno, chałupę ma starą y złą, przyciesi pognieły y chałupa w ziemię idzie, stodoła ieszcze dobra. To samo odprawia y oddaie co y innsi y załogę tę samę ma. 


Szosty Marcin Szkudlarek z żoną syna ma iednego, chałupę ma starą, ale ieszcze niezłą, tylko przyciesi innych potrzeba, stodoła ieszcze dobra, to samo wypełnia y oddaie co y insi, y tę samę załogę ma. 

Siodmy Antoni Gracz z żoną synow ma dwoch, corkę iednę, chałupę ma dobrą y stodołę, to samo oddaie y wypełnia co y insi y tę samę załogę ma. 

Osmy Matusz Mielcarz z żoną synow ma trzech, corkę iednę, chałupę ma dobrą y stodołę, to samo oddaie wypełnia co y insi y załogę tę samę ma. 

Dziewiąty Mikołay Dymecki z żoną chłopcow ma dwoch, chałupę ma dobrą, stodołę starą, z delikow złą, wołu tylko iednego, to samo wypełnia co y insi. 

Dziesiąty Jakub Janiak bez żony, tylko z matką y siostrą gospodarstwo trzyma y parobka gruntowego imieniem Łukasza chowa, chałupę ma dobrą y stodołę, to samo wypełnia y oddaie co y insi y tę samę załogę ma. 

Jedenasty Józef Siekaczyk z żoną synow ma czterech, corek dwie, chałupę ma nowo wystawioną tylko iednego okna wtyle pieca niema a drugie wprawione, stodołę ma dobrą, to samo oddaie y wypełnia co y insi y tę załogę ma. 

Dwunasty Antoni Frontczak[?] z żoną corek ma dwie, syna iednego, chałupę ma starą ale dobrą tylko przyciesi pognieły, stodołę dobrą to samo wypełnia y oddaie co y insi y tę samę załogę ma. 

Trzynasty Józef Nowak z żoną ma dziewcze iedno, chałupę starą, przyciesi pognieły, stodołę dobrą, to samo robi y wypełnia co y drudzy y załogę tę samę ma. 

Czternasty Tomasz Ziomek z żoną synow ma trzech, chałupę ma dobrą y stodołę, to samo robi y wypełnia co y insi y tę same załogę ma. 

Komornica iedna imieniem Elżbieta, ta bierze z folwarku pańskiego żyta kopę jednę, jęczmienia mendeli dwa, grochu skład, siana kupkę, y warzywa potrosze ieżeli będzie, robi dni dwa w tydzień y tłukę w żniwa odprawia, dziesięciny daie groszy dziesięć, dymowego złoty ieden, półwieniec grzybow lub za nie groszy półosma, kwartę orzechow, lub za nie groszy cztery, sztukę przędzie lub złoty daie. 

Karczmarz z żoną dziewcząt ma dwie, pańszczyzny nic nierobi tylko piwo szynkuie, y od szynku bierze trzydzieści. Gościniec z komorą, okna w izbie dwa w iednym szyb pięć stłuczonych, nad tym pobudynkiem poszycie złe, przy tym gościńcu iest staynia wiezna y nad tą poszycie złe. 

Oddaie się do tego Walenty Tomczyk[?] włodarz gruntowy z żoną bez dzieci, ktory bierze podług kontraktu mianego ordynaryą y zasługi. 

Także Maryanna dziewka y Wawrzyniec pastucha z matką y siostrą, ktory także ordynaryą[?] bierze y zasługi podług kontraktu. Oddaie się przytym wiertel krolewski gruntowy. 

Post cujus inventarij conscriptionem, ad conscribendum inventarium bonorum Wola Sypińska et Pałki offm sese contulit. Cujus tenor sequit talis. 


Wola Sypińska, w tey żadnego folwarku niema pańskiego do pomieszkania, tylko żyta znayduie się zasianego w polu ku Zadzimiowi składow dwadzieścia siedm, przyłogu zaś obok rol chłopskich w tymże polu kawałow pięćdziesiąt cztery. W drugim mieyscu na polku na grodzeniu jęczmienia od płota stajem iednym połtorakow dwadzieścia dziewięć, lecz ten po obydwoch końcach powymiękał, tylko w szrzodku cokolwiek iest ale mizernego, wedle tego jęczmienia prosa połtorakow ośmnascie, lecz y to mizerne, w końcu tego prosa, jęczmienia połtorakow stajem iednym iednym siedem, y kawałow dziesięć, lecz y na tych kawałach w końcach powymiękał także oddaie się łąki dwie, iedna w Ogrodzisku druga w Sadzisku, tak iak w sobie na szerz y na dłuż zostaią, oraz poddani jako to kmiecie. 

Pierwszy Maci Siekacz z żoną, corkę ma jednę, chałupę ma starą, stodołę dobrą, koni parę, wołow parę, y załogę wszytkę pańską, robi dni ośm w tydzień poiedynczo a gdy idzie przez trzy dni orać to mu się rachuie dni sześć, zaś dni dwa włuczyć lub ręczno odrobić powinien, do tego tłukę od Swiętey Małgorzaty poki co w polu iest odbywa, w drogę iedzie gdzie potrzeba ale po zaciągu, daie dziesięciny złt. trzy, dymowego złt. sześć za sztuki złt. dwa, jaiec połkopy, kapłonow dwa, grzybow wieniec w którym kopa być powinna lub za nią groszy piętnaście, orzechow kwart dwie, lub za nie groszy ośm, trzodę y strożę powinna odprawuie. 

Drugi Maciey Mospan, z żoną synow ma trzech, chałupę ma nową y stodołę dobrą, to samo robi daie co y pierwszy, y tę samę ma załogę. 

Trzeci Szymon Sałata z żoną, synow ma trzech, chałupę ma dobrą y stodołę, tylko szczyt u chałupy zły, to samo robi daie y wypełnia co y drudzy y załogę tę samę ma. 

Połrolnicy w teyże samey Woli Sypińskiey

Pierwszy Jakub Ratay z żoną synow ma dwoch, chałupę ma dobrą, tylko poszycie doszczętu złe, stodołę dobrą, to samo robi daie y wypełnia co y tamci we Woli Flaszczyny, y tę samę załogę ma. 

Drugi Józef Pilarz z żoną dziewcze ma iedno, chałupę ma dobrą y stodołę, to samo daie robi wypełnia y te samę załogę ma iak y inni w Woli Flaszczyny. 

Trzeci Wawrzyniec młodzian z matką y bratem imieniem Woyciechem y gospodarstwo trzyma, chałupę ma starą złą oraz y poszycie złe, ściany popruchniały, wedle komina pustki, to samo daie y wypełnia y tę samę załogę ma co y insi. 

Komornicy. 

Pierwszy Stanisław z żoną, synow ma dwoch, chałupkę ma dobrą tylko niedocała poszytą, bierze na komorne z folwarku pańskiego żyta kopę iednę, jęczmienia mendeli dwa, grochu skład ieden, siana kupkę, y warzywa potroszę ieżeli się obrodzi, robi dni dwa w tydzień, y tłukę zwyczayną odprawia, daie dziesięciny groszy dziesięć dymowego złt. ieden, połwieńca grzybow lub za nie groszy półosma, kwartę orzechow, sztukę przędzie lub za nie daie złt. ieden. 

Drugi Tomasz Galiński z żoną, to samo bierze co y pierwszy komornik y to samo robić dawać powinien co y pierwszy. 

Na Pałkach Jozef Kowal z żoną corek ma dwie, chałupę ma dobrą tylko szczyt zły y stodołę dobrą, robi dni dwa w tydzień y tłukę zwyczayną odprawiać powinien y do tego piwo szynkować ten rolą sieję.

Pietr kowal ieszcze nieżeniaty chałupę ma dobrą pod deskami tylko szczyt zły, statki ma swoie, pańszczyzny żadney nierobi, tylko starzyznę do dworu sporządzać powinien bez zapłaty. U tegoż kowala mięszka Jan Gogut komornik z żoną synow ma dwoch, corek dwie, ten teraz żadney pańszczyzny nierobi, chyba ieżeli mu dadzą z folwarku pańskiego kopiznę, to tak iak y inni pańszczyznę odbywać będzie powinien. 

poniedziałek, 4 maja 2026

Orzeszek vel Grobelny

Orzeszek vel Grobelny, dawniej młyn między Szczawnem i Majaczewicami w dobrach Burzenin. Młyn był już wspomniany w akcie podziału majątku Burzenin z 1687 roku. Więcej informacji znajduje się w inwentarzu młyna z 1768 roku.

 

Inwentarz młyn Orzeszek (1768)

Źródło:
Agad, Księgi ziemskie i grodzkie sieradzkie, Libri relationum, sygn. 56-141, karty 601-604.
Dokument przepisał Piotr Tameczka.

Marianna z Głębockich Walewska (Kasztelanowa Łęczycka, dysponująca dobrami Burzenin) spiera się z Janem Pstrokońskim (właściciel majątku Majaczewice) o prawo własności do zrujnowanego młyna Orzeszek (zwanego też Grobelnym), przyległych stawów oraz prawa do pańszczyzny i czynszu od tamtejszego wolnego młynarza, Pawła Grobeli.
Na podstawie dowodów (m.in. akt podziału majątku z 1687 roku) i przesłuchań świadków ustalono, że młyn historycznie przynależał do majątku Burzenin. Jan Pstrokoński musiał zrezygnować z roszczeń do młyna i zapłacić odszkodownie za wymuszoną pracę młynarza oraz nałożone na niego dodatkowe kary finansowe.   

Marianna z Głębockich Walewska i Szlachetny Lipowski obecny dzierżawca i posiadacz wspomnianych dóbr Burzenin, mieli zostać wprowadzeni (intromisja) w dobra, a raczej do młyna Orzeszek.

"...Młyn dawniej Oryszek lub Orzeszek zwany najazdem szwedzkim zniszczony, [że] przez Wielmożnego Wstowskiego posiadacza dóbr Burzenin [został] zbudowany, i [że] ulokował pracowitego Franciszka Groblę młynarza w tymże młynie, a miano od nazwiska pracowitego Grobli młyn Grobelny przyjął [oraz że] z tego samego młyna od wielu lat czynsze płacił za dobra Burzenin i wykonywał prace, i choć figurował w ciele dóbr i dziedzictwa Majaczewice, jednak ciągle przynależał do dóbr Burzenin z przynależnościami...." [tłumaczenie z łaciny]

"...Wymieniony zaś Młyn różni posiadacze dóbr Burzenin w pokojowym posiadaniu trzymali. I że za [czasów] Wielmożnego Błeszyńskiego posiadacza dóbr Burzenin staw wspomniany wcześniej nazwany Orzeszek a potem Grobelny, z racji wysuszenia stawu odprowadzenia wody uczynił i wał rozkopał i odrzucił a od tego czasu wcześniej wspomniany Młyn jest zrujnowany, lecz jednak tenże wspomniany staw wraz z jego korytem, jak i drugi staw z boku stawu tego samego Grobelny niżej znajdujący się wraz z polami i łąkami przynależał do dóbr Burzenin i [że] tenże drugi staw przez Jaśnie Wielmożnego Walewskiego Kasztelana Łęczyckiego za pomocą wynajętych robotników i za własne pieniądze wykonany i wykopany, i w niespokojnym posiadaniu trzymał [i że] Pracowity Paweł Grobela do chwili obecnej w wymienionym młynie zwanym Grobelny mieszkając jako człowiek wolny od lat około dwóch przed świętem Wielkiejnocy szczęśliwie przed jedną ubiegłą niedzielą dwa lata jak przybył tam zamieszkiwał, nazwisko zaś swoje Grobela wziął od Młyna Grobelnego..." [tłumaczenie z łaciny]

Inwentarz młynka zdawna zowiącego się Orzeszek, a teraz Grobelny od chłopa osadzonego Grobla, na tym młyniku przezwany z dwiema stawami, rolami, łąkami, rowami, ogrodami y zaroślami, iako y budynkow wszystkich w tym młyniku znayduiącemi się, sub tractu condescensionis, feria secunda post dominicam conductus paschae in fundo agitatae proxima anno millesimo septingentesimo sexagesimo octavo, z indagacyi spisany, y reprodukowany.

Chałupa gdzie quondam młynik bywał do którey wchodząc do sieni drzwi na biegonach drewnianych bez żelaza. Z sieni wchodząc do izby drzwi na biegonach drewnianych bez żelaza. W tey izbie piec, komin lepiony z gliny, okienko w drewno oprawne, złe, pułki z desek w kącie, przy drzwiach na garki, stępa do tłu[czenia] z drzewa sosnowego. Z izby wychodząc do komory drzwi na biegonach drewnianych bez żelaza. Z komory wychodząc na dwor drzwi [...] na biegonach drewnianych bez żelaza. Ta chałupa z dylów [siekie?]rą obrobionych postawiona, ze wszystkim stara, zła, nachylona, [drze?]wo spruchniałe, pułap zły, poszycie złe, przy tey chałupie c[hlew?] ze wszystkim zły, poszycie złe bez drzwi. Naprzeciwko tey chału[py] za rowem z drugiey strony od stawu idącym, puł stodole do [którego?] wrota podwoyne na biegonach drewnianych bez żelaza, to puł[stodole?] ze wszystkim złe.
Staw pierwszy na którym młynik był, ktory to staw niezas[ia?]ny, tylko sieie chłop na nim, y łąkę sprząta. Zatym sta[wem?] nad rowem, ktory idzie do tego stawu, od stawu Szczawinski[ego] z prawey strony od Burzenina, znayduie się roli do siewu w[szerz?] łokci czterysta pięćdziesiąt, ktora się ciągnie do drogi od St[rza]łek do Maiaczewic idącey, wszerz tey roli ktora się ciągnie od [dro]żyny Łęgu Szczawińskiego do Szczawna idącey, łokci sto dwadzieścia sześć, z drugiey strony rowu od stawu do drogi idącey od [dro]żek do Maiaczewic grontu do siewu y zarosłego, sosnami wzdłusz łokci czterysta pięćdziesiąt, wszerz tey roli y grontu zarosłego od rowu do drożyny także poprzeczney łokci czterysta pięćdziesiąt, między któremi rolami nad rowem do stawu idącym [w?] pobok chałupy ku Majaczowicom to iest do łąk Szczaw[in]skich, grontu do siewu iest wzdłuż łokci wzdłuż pięcset dwadzieścia dwa, wszerz tey roli łokci dwieście czterdzieści [trzy?] w którey to roli w rogu iednym łąka rowno ciągnąca się ztą niwą iako się kończy w drugim końcu ztąż niewą. Z drugiey strony rowu rowno z pułstodołą, to iest od dr[ogi] Szczawinskiey, grontu do siewu wzdłuż łokci sto sześćdziesiąt dwa, wszerz tegoż gruntu łokci trzydzieści, przy chałupie samey ogrodek na warzywo.
Staw drugi poniżey za młynkiem tym samym ku Burzeninu, na którym stawie grobla z upustem ku grobli łokci pięcset trzynaście, wzdłuż zaś tego sta[wu] znayduie się łokci czterysta dwadzieścia trzy, to iest pod samę niwę Szczawinską na gorze będącą, ktorą grobla druga nad tym stawem graniczy, na tym stawie ogrod, role, łąki do tego młynika sieią y należą, ktorych się nie wymierza ponieważ staw ten cały wszerz y wzdłuż wymierzony.
W łęgu Szczawinskim, rola do tego młynka należy, ktora się zaczyna od drogi Bużenskiey do Maiaczewic idąca niedaleko mostku, ktorey roli stay dwoie, iedno staie rachując w składow ośm, w drugim staju tyleż, rachuiąc w każdym składzie przez te dwa staia skib szesnaście, na każdym staju, przez ktorą rolę row przechodzi.
Stanisław Antoni na Morzkowie Morzkowski[?] Sędzia Ziemski Wielun. mpp

środa, 22 kwietnia 2026

Inwentarz Chociszew (1768)

Źródło:
Agad, Księgi ziemskie i grodzkie sieradzkie, Libri relationum, sygn. 56-141, karty 110-113.
Tekst z oryginalnego dokumentu przepisał Piotr Tameczka.


Inwentarz dóbr wsi Chociszewa połowicy między Jchmi Pany J.P. Franciszkiem Korabitą Chociszewskim y JPnen Maciejem Wieruszem Bielskim na gruncie spisany Ano Dni 1766to D. 21 julij. 

1mo. Budynki dworskie. 
Mielcuch w ogrodzie nad dwiema sadzawkami do pomieszkania niedawno wystawiony pod snopkami ze wszystkim dobry, jak w ścianach, tak y w dachu.
W izbie podłoga z delów, piec z kachli prostych, czerwonych, dobry. Około niego ławek dwie, kominek, piecyk, z tego kominka piecyk z cegły murowany do chleba dobry, szafa przy drzwiach na statki od dołu zawierana na chaczyk, nad nią pułek trzy, z listwami, dobra. Okno iedno w drewno, szyby w nim iedney brakuie, drzwi na biegunach w izbie dobre na chaczyk zawierane, stolik okrągły mały, pod nim szafka zawierana, u komory drzwi z izby na biegunach, u nich wrzecądz ze skoblami dwiema żelaznemi dobremi. Drugie drzwi na dwór z komory zawierane na rygiel żelazny dobry. Podłoga w tey komorze z delów dobra, okno wyrznięte okienicą zasuwane. W sieni kuchenka przed piecem deskami obita y drzwi do niey z zawarciem żelaznym, kotlina z gliny wylepiona delami obwarta. Ze sieni drzwi na dwór na biegunie, przy nich ze dworu żelazne zawarcie dobre. Z tey sieni schod na górę zamykany z zawarciem żelaznym dobrym, góra cała nad komorą, izbą y sienią wylepiona gliną dobrze do sypania zboża, komin wielki oblepiony dobrze gliną y babica przy nim od kominka przy sieni staynia na cztery konie, od pomienieyszey sadzawki pod snopkami. W tey stayni podłoga z delów dobra, koryto nowe od ściany do ściany na dłuż jest nad korytem drabina, przy tej stayni od błot na boku, szopa na słupach na woły. Przed tąż szopą koryto wielkie dla bydła na drągach leży. Karmnik przed komorą na czterech słupach pod snopkami na trzech wiepszy, podłoga w nim dobra z delów, koryto z wiekiem na boku. Przy nim obora na przeciwko mielcucha nade drogą na trzydzieści sztuk bydła świeżo postawiona pod snopkami. Wrota jedne na boku z tarcic rzniętych, w końcu tej obory stodoła od Zagajowa o iednym gumnie pod snopkami, o czterech [so?]chach, w ścianach zła, w poszyciu dobra, przy wrotach za[suwy?] żelazne, przy tej stodole y przed oborą sad różnego drzewa [...] się pod sadzawką pomniejszą, ten sad iest ogrodzony po trzech [stronach?] ogród dworski także po trzech stronach ogrodzony. Podwórze p[...] mielcuchem między temi płotami. Z tego podwórza wrot troie, [...]ka czwarta przy komorze, w tych płotach płat dartych wycie[...] in nro kop pieć na chlewy świńskie drzewo gotowe, na podw[...] zostaie samych delów in nro pięćdziesiąt y pięć w Rossoszy[...] zapłacone trzydzieści y dwa, które tylko zwieść potrzeba.

2do. Budynki wiejskie. Chałupa pod snopkami nad polem gdzie Ja[...] komornica mieszkała, nadruynowana. Ta chałupa bez [...] w izbie okien dwa w drewno, piec dobry y kominek ta[...] wielki komin. Przy tey chałupie śliwek i wisien drz[ew?] kilkoro. 
Chałupa druga w końcu ósmy składów roli na t[ey?] [sa?]mey połaci nad polem iak y pierwsza pod snopkami lep[sza?] od pierwszey. W izbie okien dwa, dobre, piec z prostych kafli [...] kominek y komin wielki, dobry, posowa na izbie z tarcic r[znię?]tych, na komorze posowy połowa, w izbie ściany na okoł oblep[ione?] gliną, drzwi y okna listwowane. U tey chałupy w końcu [...]ry obora na bydło z chrustu pod snopkami nowa, na bo[ku?] obory ogródek nade drogą z chrustu ogrodzony, nad polem p[rzed?] tąż chałupa płot z chrustu. Te płoty oba nowe są. Do tey [cha?]łupy stodoła za drogą przy ogrodzie o dwóch sochach pod snopkami, w[rota?] iedne na tyle deskami założone. Od tey stodoły idzie płot z chru[stu?] nad ogrodami przy drodze do chałupy Jana Szewca [...] JmPana Rzepeckiego, na tyle tey stodoły ogród zagrodnicy jęczmi[eniem?] zasiany, częścią kapustą zasadzony kawałki w końcu tegoż jęczmienia. Ten ogród idzie wdłuż pod błota do rowu z łąką na tym ogrodzie [...?]cą. Za rowem młoda olszyna, za tąż olszyną na błotach łą[ki?] [ka?]wałek na golaźni. Za tąż golaźnią krzewina olszowa wykr[...]na nazywaiąca się Ztarkowiec się idzie do granic Głaniszewskich za rów prosto w kamienie y kopiec narożnik ku Chabier[owu?] na szerz ten ogród idzie od granicy ogroda Jędrzejowego ch[łopa?] JmPa Rzepeckiego ośmią zagonów, drugi ogród zagrodni[czy?] wedle tego pusty, wiśnie na nim, trzeci ogród także ośmią zagonów idzie wedle tegoż drugiego zasiany marchwią do poł[owy?] od połowy kapustą zasadzony, czwarty ogród odłogiem leży, szerz za gruszką, która na granicy stoi, na dłuż zaś trzy ogrody idą od drogi pod samą Olszynę Wielką JmPa Rzepeckiego, za sadzawką y grobelką ogród dworski przed mielcuchem wszystek zasiany częścią jęczmieniem, prosem, częścią marchwią y kapustą zasadzony. Ten ogród na dłuż idzie od drogi, która przez wieś idzie do rowu pod błota rozciąga się na szerz od rowu do rowu po których wierzby sadzone są. W końcu tegoż łąka na błotach według ogroda do granic Głaniszewskich z krzewią olszową. 
Folwarki dworskie y płoty chłopskie z łąkami y krzewinami, którą w końcu ról są. 
1mo. Płosa chłopska na klinach przy drodze idącej od Głaniszewa ku Upuszczowu przy polu Chabierowskim idzie czworgiem stay do drogi Błaszkowskiej, w tey płosie składów osiemnaście. 
2do. Płosa przez folwark JmPa Rzepeckiego ku wsi cztermią skład idzie od granic Upuszczowskich do granic Chabierowskich, w końcu tej roli łączka do kamieni. 
3tio. Płosa także cztermią skład idzie przez cztery składy chłopa JPana Rzepeckiego tylko od tychże granic do Chabierowskich w końcu łączek do tychże kamieni wielkich jak kopane prosto od drogi Błaszkowskiej w kopiec narożnik.
4to. Folwark dworski idzie szesnastą skład od granic Upuszczowskich od rowu za drogi leżącego przy polu Upuszczowskim do łąk w końcu tego folwarku, łąka do granic Chabierowskich, to jest kamieni y kopca narożnika, który leży przy stromieniu w łąkach prosto w granicę między tym folwarkiem i drugiem także folwarkiem JmPa Rzepeckiego. 
5to. Folwark drugi na drugą stronę folwarku JmPa Rzepeckiego idzie także szesnastą skład od granic Upuszczowskich aż do łąk w końcu, łąka tegoż folwarku do granic Głaniszewskich jak kamienie wielkie znaczą. Za strugą przy tym folwarku idzie rola ośmią skład od drogi Błaszkowskiej do łąk w końcu tey roli łąka cztermią skład jak kamień znaczy. Drugie pole Weyśrednie gdzie ozimina. 

1mo. Płosa idzie czternią skład od granic Upuszczowskich do drogi Błaszkowskiey przez łąki. 
2do. Folwark dworski idzie dziesięcią skład od drogi Upuszczowskiey do drogi Błaszkowskiey z placem wedle stodoły[?] JmP Rzepeckiego. Ten folwark przez łąki [...]
[3tio.?] Folwark drugi idzie ośmią skład od granic Upuszczowskich pod wieś samę y plac do drogi. Ten folwark [z [dru]?giey strony stodoły JmPa Rzepeckiego idzie. 
4to. Płosa idzie cztermią skład od granic Upuszczowskich pod samę wieś plac do drogi.
5to. Płosa wedle teyże samey idzie cztermią skład [od?] granic Upuszczowskich także pod wieś samę [y?] plac do drogi. 
6to. Płosa idzie cztermią skład wedle folwarku JmPa Rzepeckiego od granic Upuszczowskich pod wieś samę y plac do drogi.
Trzecie pole ku Raczkowu y Przydziałki w [Gó?]rze. 
1mo. Folwark osiemnastą skład idzie od granic Upuszczowskich prosto w oborę pod wieś samę. 
2do. Płosa cztermią skład idzie imo chałupy Boroni[o?]wey chłopa JmPa Rzepeckiego do rowu samego [do?] granic Upuszczowskich.
3tio. Płosa wedle teyże samey także idzie cztermią skład od tegoż rowu [do?] granic Upuszczowskich.
4to. Płosa nad Przydziałkami idzie cztermią skład od rowu do granic Upuszczowskich do kopców, których ieszcze znać trzy [mię?]dzy krzyżowemi drogami przy rowie pod olszyną Raczkowską. 
1mo. Przydziałek pod Lesiskiem idzie staiem iednym składów w nim trzydzieści y sześć. W końcu tego przydziałku łączka y krzewina do granic Głaniszewskich. 
2do. Przydziałek od granic Zagajewskich w kątach pod Lesiskiem za czterma składów JmPa Rzepeckiego po prosto w koniec rowu idzie, staiem iednym składów w nim dwanaście. Łączka po bok przy strodze w końcu tegoż przyłoga krzewina olszowa z łączką do granic Głaniszewskich.
3tio. Przydziałek nade drogą Wartcką przy rowie idzie dwoygiem stay po szesnaście składów w staju. W końcu łąka do granic Głaniszewskich. 
4to. Przydziałek trzydziestą y dwiema skład idzie dwoygiem stay w końcu łąka do granic Zagajowskich.
5to. Przydziałek Krucice dwunastą skład idzie w końcu łąka do granic Zagajowskich. 
6to. Przydziałek też Krucice cztermią skład idzie w końcu łąka do granic Zagajowskich. 
7mo. Przydziałek ośmią skład idzie w końcu łąka do granic Zagajowskich.
8vo. Przydziałek Krucice cztermią skład idzie w końcu łąka do granic Zagajowskich. 
9no. Przydziałek Krucice piącią skład idzie w końcu łąka do granic Zagajowskich. 
10mo. Przydziałek w składów jedenaście w końcu łąka do granic Zagajowskich.
1mo. Przydziałek cztermią skład stay dwoie w końcu łąka do granic Zagajowskich. 
2do. Przydziałek na Górze dwoygiem stay o dwanaście składów w końcu łąka do granic Zagajowskich. 
3tio. Przydziałek za Górą ośmią skład idzie stay dwoye w końcu łączka do granic Raczkowskich.
4to. Przydziałek też za Górą ku brzezinie ośmią skład idzie stay dwoie w końcu łączka do rowu do granic Raczkowskich. Chrustu brzozowego pod Raczkowem [do?] rowu większa połowa to iest przez całe staie jak [...] od ścieszki ku drodze Upuszczowskiey.
Łąki skład[...] bez ról same w sobie są. 
Pierwsza łąka za sadem JmPa Rzepeckiego od rowu do Głaniszewskich granic za Bełek na szerz od rowu [po?]bocznego, którego jest nie owielewpuł staia pod olszynami do kamieni w końcu działu JmPa Rzepeckiego czterech składów. Druga łąka Starko[wiec] zwana na golazni za Olszyną obszerna zaczyna się od końca rowu tegoż, który iest przy łące [...] JmPa Rzepeckiego pod Olszynami idzie przez Olszynę, przechodzi do łąki tey, kawałka golazni, która iest w końcu ogroda Janowey komornicy po [...]wey stronie idąc, od końca tego rowu kawałka p[od?]chodząc od Chabierowa przez Olszyny ku Zagajo[wu?] należy się Olszyna wszystka y z tą łąką cała [do?] granic Głaniszewskich, także i krzewina Starkowiec.
3tio. Trzecia łąka na Błoniu za Boroniem na dłuż od rowu, który przy polu iest do granic Głaniszewskich y z krzewiną, ciągnie się na szerz [...] rozciąga się od rowu, który iest przy działku pod Lesiskiem Jmci Pana Rzepeckiego na Bo[...] idzie do kamienia, który iest prosto w międzą na łące ku Błotom równo z kałużą JmPana Rzepeckiego w miedzą miedły działki dwa, które idą po cztery składy należące do tey części. Łąka na Jeziorka według roli idzie. 
Zboża ozimne y jare na różnych mieyscach siane, iako to, po folwarkach dworskich, płosach y ogrodach JmPan Bielski odbiera tym inwentarzem. [pomijam wykaz zbóż]
Franciszek Korabita Chociszewski manu ppria
Maciey Wierusz Bielski manu propria






sobota, 18 kwietnia 2026

Inwentarz Brąszewice (1785)

Źródło:
Agad, Księgi ziemskie i grodzkie sieradzkie, Libri relationum, sygn. 56-176, karta numer 945-948. 
Tekst z oryginalnego dokumentu przepisał Piotr Tameczka. 

 Województwo Sieradzkie 1783 r. (fragment) by GrzegorzusLudi

Inwentarza opisanie wsi Brąszewic z Czartorią i innemi pustkowiami do Brąszewic przyległymi, a do Starostwa Klonowskiego należącemi przez WJmc Pana Antoniego Szymanowskiego Starostę Klonowskiego, Wielmożnemu Aleksandrowi Kosickiemu i jego sukcessorom w trzechletnią arędę zaczynającą się od Swięta Swiętego Jana Chrzciciela 1785 roku na też Wigilią Swiętego Jana Chrzciciela w roku da Bóg przyszłym 1788 kończyć się mianą z rumacją dwóchniedzielną po Swiętym Janie Chrzcicielu cum omni usu fructu et obedientia subditorum pozwala. 


Wjeżdżając na podwórze wrota z dwiema furtkami z tarcic kołkami zbijane, zamknięcie w tychże drewniane, od których tak na tę, jako i na drugą stronę ciągną się sztachety z całek sosnowych, na storc stawiane, to wszystko dobre. 
Dwór, czyli folwark z drzewa rzniętego, do którego wchodząc drzwi z tarcic prostej roboty na zawiasach żelaznych, po lewej ręce izby dwie z dwiema komorkami tarcicami przeforsztowanemi, niecheblowanemi, w tych podłoga i pokład z tarcic nieco nadrujnowanemi, w obydwóch izbach piec jeden, który połową z kafli zielonych, a połową z prostych starych, kominków dwa prostej roboty, w obydwóch izbach okien dużych 4, z tafli dużych w komorkach po oknie jednym z drobnych tafelek, drzwi pięcioro z tarcic prostej roboty na zawiasach żelaznych, a u dwojga klamki drewniane, chaczyki i szkoble żelazne, a u dwojga zapory drewniane, wrzecądze i szkoble żelazne, nad ode drzwiami okienka małe, z małych tafelek, to wszystko dobre. Po drugiej stronie toż samo się znajduje. Drzwi tylko dwoje na biegunach, zamknięcie drewniane, podłoga podrujnowana. Piec z kamieni prostej roboty, okna w małe tafelki nadrujnowane. Sień w srzodku przeforsztowana tarcicami, komin duży wylepiony, u wierzchu cegłą nadmurowany, dobry, ten cały budynek dranicami pobity, dobry. Z kuchni wychodząc na drugą stronę drzwi z tarcic prostej roboty na biegunach, zamyka się drągiem. W końcu tego dworku nowa komora, a pod nią piwnica i to ze wszystkim dobre. 
Gorzelnia nowa z drzewa kostkowego o dwóch izbach, w każdej okno duże z tafli dużych złe. Podłoga i pułap z dylów łupanych, w jednej izbie piec i kominek prostej roboty, w środku komin duży wylepiony. Ten cały budynek deskami pobity, przy tym studnia nowa wybudowana. Obory na przeciw folwarku w trianguł pobudowane z kostkowego drzewa, snopkami pokryte, dobre, za którymi nade drogą chlewiki stare snopkami pokryte, dobre. 
Browar za oborami nad strugą z kostkowego drzewa, stary, opalony pogorzelą. Na tym dach deskami pobity, z gruntu zły, w którym izba, gdzie się słody sprawiają i komora, przy której chlewików dwa. W tej izbie okno z małych tafelków, z gruntu złe, piec i komin prostej roboty, podłoga i pułap z dylów, oboje złe. 
Na drugiej stronie przeciwko izby gorzelnia stara, z gruntu zła, podłoga i pułap na nic się nie zda. W tej gorzelni komora, w której tak podłoga jak i pułap z gruntu zły. W całym budynku drzwi sześcioro z zamknięciem drewnianym. W gorzelni kocieł żelazny do piwa robienia, kadzie dwie stare, ale dobre, pułkadek nowy, koryto do zalewu piwa nadpsute, słodownia na górze w tym samym browarze dobra, na gorzelni zaś przycierków cztery dobrych, rurnic dwie dobrych. 
Przy tymże browarze studnia zła. Za studnią w ogrodzie sadzawka wyszlamowana, upust dobry. Ten cały ogród kołem ogrodzony, żerdziami częścią dartemi, częścią obałkami. 
Stodoła jedna z drzewa kostkowego w przęsła, sąmsieki budowane, wrot czworo na wylot z tarcic, prostej roboty, kołkami zbijane, w tejże na dole spichlerz o czterech sąmsiekach, drzwi z tarcic, prostej roboty, na górze także spichlerz, zamiast ścian to tarcicami obijany, pokład i pułap z tarcic, stodoła pokryta snopkami, która potrzebuje znacznej reparacji, w tej ćwierci dwie i szufla[?] jedna. 
Ogród za stodołą cały ogrodzony, częścią żerdziami dartemi, częścią obałkami. Stodoła ogrodzona dartymi żerdziami w słupy, wrota z żerdzi i przy nich furtka w około dwora, ogrodów trzy, w których ważywo sieją i sadzenie sadzą. 
Karczma wjezdna w Brąszewicach nowa z wystawą z drzewa kostkowego, izba, sień i komora. W izbie okien dwa w drobne tafelki, piec i komin prostej roboty, podłoga z dylów, pokład zrzynów, w izbie i sieni drzwi pięcioro z tarcic, prostej roboty, zamknięcie drewniane, w sieni komin duży, wylepiony, z gruntu zły. Ten budynek połową deskami, połową snopkami pokryty. 
Przy tym stajnia wjezdna, w której wrót dwoje na wylot z tarcic, prostej roboty, po jednej stronie żłob i drabina, ta cała snopkami pokryta, bez kalenicy. 
Karczma na Podawaczu, ma być W. Kozickiego ze wszystkim wystawiona. 
Karczma Salamony zwana, na jednej stronie izba od szynku i komora, na drugiej stronie izdebka mała i druga pusta, podłogi i posowy wszędzie złe, z srzodkiem stajnia wjezdna z drzewa kostkowego, z gruntu zła, nawet drzwi i wrota w tejże złe.

Lubo się tu nie opisuje tak gruntów, jakoli też ogrodów i łąk, atoli jednak działy folwarczne, niwy, niwki, łąki, łączki, ogrody, ogródki, okażą, stawy i sadzawki do Wielmożnego dziedzica należeć będą i tych W. possessor, gdyby się który zerwał, będzie obowiązany reperować, co by zaś przysposobił prowentu, bądź to przez budownią, bądź to łąk wyrudowanie, pola wykleśnienie na własnym gruncie, to wszystko bez żadnej bonifikacji, to tylko chłopem i snopem robić W. possessor ma. 
Opisanie zasiewów zboża, tak ozimiego, jako i jarego na miarę nową Warszawską i jaką tu na gruncie zastał podłóg karbów włodarza. 
[pomijam]

Opisanie osiadłości wsi Brąszewic, Czartorji z pustkowiami, robocizną, powinnościami, daninami, czynszami, tygodniowym zaciągiem zaczynając od d. 24 junji 1785. 

Wieś Brąszewice. Wymieniono następujących kmieci.
Jan Kuzaj, Szymon Stawieraj, Sobek Sus, Puronik, Szczepan Sus, Puronik, Jakob Król, Puronik, Marek Chrzanowski, Puronik. Dalsze opisanie Brąszewic. Jan Pasek, Szymon Dąbek, Witek Zawieja, Błażej Podawa, Szymon Więzowski, Stanisław Matusiak, Błażej Kurek, Wawrzyn Kurczak, Macin Kot, Wojciech Śmieł, Szymon Ryga, Jan Rygas, Błażej Praska, Józef Przybylak, Jan Wolski, Błażej Wolski, Wojciech Ros.
Zagrodnicy. Szymon Wojtysek, Wojtek Szewc, Brzoskowa Wdowa, Józef Leśniak, Jan Jaziak, Jan Kowal, Grzegorz Włodarz, Jan Ubycha, Stanisław Krzak, Augustyn Zając, Paweł Krawiec, Jakub Romek, Piotr Kurzaj, Walek Jasiak, Maciej Miernicki, Michał Dziadek, Wojtek Kurek, Wioska Czartoria, Franek Ubycha, Kmiec, Jędrzy Zawada, Kmiec, Jan Ciołek, Uroń, Balcer Ciołek, Zagrodnik, Szymon Ciołek, Zagrodnik, Grzegorz Ubycha, Zagrodnik, Komornicy, Kazimierz Kurek, Antoni Wrzosek, Walek Matusiak, Jan Rygas, Piotr Cieluch, Szymon Dąbek, Marcin Kawal, Piotr Stawieraj, Jan Stępień, Wojciech Wolski, Piotr Walasiak, Józef Bachor, Wawrzyn Ros, Franka Walęcińska, Pipina Maryna, Jan Kusielek, Jędrzej Pasek, Jan Sieradzan. Ci wszyscy za ciągu nie robią tylko żniwa, tłukę z listami za kolejną i do podsiewania zboża chodzić z przetakami powinni.
Dalsze opisanie wsi Brąszewic, Pustkowianie, Jędrzej Podawasz, Jakub Jędrzej, Ciągniszowie, Ci sami za zwiernę płacą na rok, Stanisław Gałka i Marcin Kajda, Marcin Wyremski, Jakub Tomasz i Wawrzyn Wiertelscy, Franek i Wojciech Żurawski, Marcin Żurawski Bednarz, Tomek Trzymaszek, Piotr i Jan Trzcińscy, Antoni i Wojciech Pipiowie, Wawrzyn Pokrzywniach, Jan Karbowski, Paweł Budziaki, Grzegorz Gałka, Paweł Sowizdrza. Pustkowianie wszyscy orać powinni raz na oziminę, drugi raz na jarzynę sprzęgiem i tłukem, żniwa każdy za sierpem lub z grabiami, dzień jeden posłać na pański dzień powinien, bez dnia ciż. Pustkowianie w drogę jeździć powinni o mil siedem lub dziesięć, który jeżeli bawi w drodze dzień potrąca mu się dzień zaciążny, a jeżeli dwa dni potrąca mu się dwa dni zaciężne, a jeżeli cały tydzień to tygodniowy.
Pańszczyzna jaką odrabia w tydzień, a to za koleją wysyłać ich mają. Powinności osiadłego pod państwa wsi Brąszewic i Czartorii, półrolnicy, brąszewicy, zagrodnicy tudzież i czartorianie wszyscy każdy z osiadłości wszędą kądzieli po łokci trzy, a kmiecie po łokci sześć. Wszyscy brąszewiczanie, czartorianie, wulczanie i pustkowianie, łaskowianie płacić powinni do dworu brąszewskiego Aleksandrowi Kozickiemu, arendownemu posesorowi za stróżą polskich złotych 20-40 na rok, to jest na święta Bożego Narodzenia zagrodnicy i chałupnicy brąszewscy i z Czartorii zagrodnicy raz na jarzynę, radłę lub broną za posługę zrobić powinni.
Wszyscy wzwyż wyrażeni kmiecie, półrolnicy, zagrodnicy i chałupnicy tak brąszewscy jako i czartorianie raz o żniwo z sierpem lub grabiami za posługą robić powinni. Kmiecie i półrolnicy, jeżeli wyjedzie orać czwartym bydła za cztery dni piesze, rachowane ma być, powinno i wyorać powinien ośm lasek, która ma dłuż w łokci sześć, być powinna jeździć, wyjdzie parą bydła, redlić, włóczyć ich lub wozem, wtedy potrąca mu się dni dwa piesze, a jeżeli ręczną robotą odbywa zaciąg, wtedy mieć robić powinien dni osiem, półrolnik dni cztery. 


środa, 15 kwietnia 2026

Wesoła

Wesoła, karczma w dobrach Wilkszyce.

1785

AP Poznań, Księgi grodzkie kaliskie, Relationes protocollon, sygn. 15-460, karty 246-248
Dokument przeredagował Piotr Tameczka.

 
"Summariusz Kontraktow danych roznym Rzemieslnikom na Reperacyą Dobr Wilxyc w Latach nastepujacych:"

1766 - Wawrzyncowi Koscielniemu na wybudowanie sadzawki Wilxyckiey.
1767 - Pilarzom na rzniecie balow we wsi Wilxycach
1768 - Kontrakt Janowi ciesli na postawienie stodoł 2 i kurników
1769 - Na rudowanie pola Wilxyckiego Zygmuntowi grabarzowi
        - Janowi kunsztu ciesielskiego na wystawienie stajni i wozowni
1770 - Mularzom grabarzom na wybicie rowu
        - Franciszkowi obrowi na rznięcie dyli do Wilxyc na boru Strzałkowskim
        - Janowi ciesli na wystawienie 2 stajenek
        - Pilarzom na rznięcie tarcic do Wilxyc
1773 - Janowi ciesli na wystawienie dwoch stodoł
1776 - Grabarzowi Zygmuntowi z Kępna na wybicie rowu
1778 - Jmci ciesli na postawienie dwojaków
Walentemu z Poprężnik na postawienie izby z komorą na Wesoły
 
Franciszkowi z Chwalęcic na wyreparowanie studni przed gorzelnią aby nie zamulał piasek
 
Walentemu z Poprężnik na przybudowanie w tyle u dworu izby czeladniey w strychulce z  dwiema komorami i sionką z posową, z podwleczeniem przyciesi
 
Janowi Bogusławowi mularzowi na postawienie brandmurów 2, pieców 2, kominków 2 i wielkiego komina z polepieniem posowy na całych dwojakach, wylepienie  strychulców w sieni
 
Karolowi Galb[?] na postawienie wozowni o 4. wrotach czyli obory z ryszpą w strychulce do lepienia. Przy dokonczeniu tej wozowni, gdy przez nawałność wielkiego wiatru została z gruntu wywrócona, chcąc miec znowu de novo postawioną musiałem poprawic kontrakt...
 
Sobastyanowi z Grabowa mularzom na danie brandmurów, pieca i komina z wylepieniem posowy, izby wykończeniem
 
Janowi Bogusławowi o postawienie brandmurów, pieca, komina w strychulce pół izby czeladni z dwiema komorami
 
Lenkowiczowi stolarzowi na wybicie y przeforsztowanie alkowów we dworze, tudziesz zrobienie ram do nich

1779 -  Sebastyanowi mularzowi na wylepienie wozowni i karczmy
Janowi ciesli na przybudowanie izby gościnnej na Wesoły w strychulce tudzież i stajni
 
Karolowi ciesli na wystawienie dwojaków
 
Bartlomiejowi Klim[...]kiemu na wybranie i wycembrowanie studni iedney przy browarze wielkiej, drugiej na Wesoły przy karczmie
 
JPanu Żeromskiemu dzierżawcy browaru Wilxyckiego za reperacyą tegoż browaru, jako to pobicie dachu szkudły, szkudelniaki, ryszpy dawania, od postawienia chlewika ciesli i inne reparacji tegoż browaru
 
 [...] Guzowi[?] stolarzowi na zrobienie bram 3 do pokoiu pierwszego
 
Weynerowi z Leszna cieśli na zawleczenie wszystkich kozłów na dwor z gruntu spadłych, pobicie całego dworu tudzież facjaty nowej danie
 
Stolarzowi [...] od ram, okien i za szkło

1781 - Lipmanowi mularzowi na wylepienie gorzelni, komina wielkiego, z małemi, tudziesz kotlin, pieców
 
Karolowi z Leszna ciesli na postawienie gorzelni 

1782 - Walentemu Kozłowskiemu cieśli na zawleczenie przyciesi pod stodoły i owczarnią, tudziesz y inną reparacją tych budowli
 
Lipmanowi lepie na wylepienie dwojaków, komina wielkiego i małych, tudziesz pieców i brandmurów

1783 - Kontrakt na pobicie dwojaków przez Lipmana 

1784 - Na pobicie szpichrza szkudeł kop. 100, za szkudelniaków 200 kop. 
        - od postawienia wpół obory ciesli 
        - od postawienia stodoły chłopskiej