Agad, Księgi ziemskie i grodzkie sieradzkie, Libri relationum, sygn. 56-175, karty 143-145.
Tekst z oryginalnego dokumentu przepisał Piotr Tameczka.
Woźny Łukasz Podymiak z wsi Raczków w obecności szlachetnych Stefana Łagowskiego i Piotra Raczkowskiego na prośbę Wielmożnego Sebastiana Zabłockiego, Dzierżawcy Raczkowa wraz z przyległościami dokonują rekwizycji Raczkowa z przyległościami.
Widziałem naysamprzod Dwor spalony gdzie tylko kumin i piec znakiem będącego Dworu, daley mielcuch ten budynek w węgły postawiony, przyciesi złe słomą pokryty w nim jest sień z tey sieni izba w niey iest pszefosztowany pokoik i z komorą w rogu tegoż budynku będącą. W tey izbie iest okno iedno złe, piec z cegły, kumin nadruynowany. Ten cały budynek mocno zdezelowany, po lewey ręce tego mielcucha widziałem szuszarnią słomą pokrytą z drzewa kostkowego wystawiona niezła. Po prawey ręce widziałem chlewy dla nierogatego inwentarza także i kurniki obydwa te budynki złe. Widziałem spichrz z drzewa kostkowego postawiony słomą pokryty przyciesi poszycie niedobre. Widziałem za spichrzem stodoły pierwsza w drzewo pod topor obrabiane postawiona, przyciesi złe i zgniłe ze szczętu, ściany wypaczone, słupy pogniły, poszycie nie dobre. Druga stodoła ze rzniętego drzewa postawiona słomą pokryta, lepsza od pierwszey. Trzecią wedle tey podobną pierwszey, wszystkie o iednym boiowisku. Widziałem staynie z wozownią, te z drzewa kostkowego wystawione, przyciesi pogniłe, poszycie złe, potrzebują poprawy. Daley wedle staien widziałem officynkę z drzewa kostkowego wystawioną z sienią, izbą, komorą, sklepem, kuminem, piecem, gornym sypaniem, słomą pokrytą, w niektorych mieyscach poprawy potrzebującą. Widziałem po prawey ręce od officynki obory z drzewa pod topor obrabiane wystawione dobre, daley owczarnią w rogu obory z drzewa kostkowego wystawiona, słupy w ścianach spruchniały, poszycie złe. Ta owczarnia wymaga reparacyi. Za sadem widziałem plac Jaskowizna zwany na ktorym iest chałupa z drzewa kostkowego wystawiona z sienią, izbą, komorą, piecem, kuminem w nieyże przyciesi złe, poszycie nie dobre. Obora na tym placu obalona, stodoła o iednym boiowisku spustoszona, lecz ten plac pusty i nikt na nim nie siedzi, gdyż kmieć uszedł. Także widziałem drugi plac Szczepana pułrolnika na ktorym chałupa wystawiona ta iak pierwsza, lecz iey reperować nie można, gdyż ze szczętem zruynowana. Także na tym placu widziałem stodołe, chlewy, obore pustki. Ten chłop z całym zakładem pułrolniczym iest. Widziałem plac gdzie Gościniec wystawiony. Ten budynek z drzewa kostkowego z izbą, komorą, piecem, kuminem, oknami dwiema. Na drugiey stronie izdebkami dwiema dla komorników kalonki tylko brakuje i poszycia. Stodoła ze szczętem zła. Daley widziałem plac Piotra zagrodnika na ktorym iest chałupa dobra reparacyi nie potrzebująca, i stodoła iest dobra. Ten chłop z całym zakładem zagrodniczym iest. Także plac Marcinowizna zwany na ktorym postawiona chałupa z sienią, izbą, komorą piecem i kuminem, brakuie tylko posowy. Stodoła iest lecz potrzebuje reparacyi przyciesi inszych y słupow. Widziałem plac Jędrzeja pułrolnika na ktorym chałupa dobra, obora y stodoła nie złe, ten pułrolnik z całym pułrolniczym zakładem iest.
Na Upuszewskiey osiadłości widziałem plac Jakuba Wozniaka kmiecia na ktorym znayduie się chałupa ze szczętu zła, tak dalece iż się y przestawić nie zda. Chlewy y obory, stodoły dobre. Ten kmieć z całym zakładem kmiecyim iest. Daley iest plac Pietra pułrolnika na ktorym znayduie się chałupa dobra, tylko poszycia potrzebuie. Chlewy, obory, stodoła dobre, lecz ten plac pusty, także i druga stodoła też pusta o iednym sąsieku. Na tym placu nie siedzi nikt gdyż pułrolnik uszedł. Widziałem plac Mikołaja pułrolnika na ktorym jest chałupa zła, i przestawienia nie warta. Chlewy, obory, stodoła pustki y ten pułrolnik z całym zakładem iest. Także widziałem plac Błażeja zagrodnika na ktorym jest chałupa pusta, chlewy, obora, stodoła nie złe. Ten zagrodnik z całym zakładem zagrodniczym iest. Widziałem plac Woyciecha zagrodnika na ktorym chałupa, stodoła, obory, chlewy dobre. Ten zagrodnik z całym zakładem iest. Widziałem plac Macieia kmiecia na ktorym chałupa, chlewy, obora, stodoła dobre. Ten kmieć z całym zakładem iest.
W polach ozimnych iako i jarych widziałem pierwszy dział od ogrodu pańskiego ponad drogą Warcką po lewey ręce ciągnącą się dwoygiem stay - składow wszerz dwadzieścia dziewięć na ktorym żyto mietlate, kostrzewne, rzadkie, z którego ledwo nasienie wrocić się może. Daley ten sam dział ciągnący się widziałem z drugiey strony drogi Warckiej po prawey ręce iednym staiem kostrzewne, mietlate, że się i nasienie nie wroci składow dwadzieścia siedm. Drugi dział Wąski zwany widziałem od Gościńca dwoygiem stay ciągnący się wszerz składow siedemnaście, żyto liche, mietlate, kostrzewne, że się i nasienie nie wroci. Także pszenicy na tymże staju staje iedno wdłusz, a wszerz składow siedemnaście lecz bardzo licha, y kostrzewna, daley ten sam dział ciągnie się od wsi aż do Sieradzkiej drogi ośmiorgiem stay składow wszerz dziewiętnaście, mizerne, mietlate, kostrzewne. Za Sieradzką zaś drogą sześciorgiem stay ciągnące się wdłusz wszerz składow dziewiętnaście kostrzewne, mietlate. Dzialik od Brzezinki zowiący się dwoygiem stay wdłusz wszerz składow dwadzieścia ieden mietlate, kostrzewne. Widziałem na pustym placu po kmieciu Jaśku składow dwanaście troygiem stay tatarki bardzo mizernej więcey chwasta niżeli ziarna. Widziałem dział pański od Wiatraka ciągnący się czworgiem stay wdłusz wszesz składow dwadzieścia ieden. Ten sam dział od Wiatraka troygiem stay ciągnie się wdłusz wszesz składow dziewięć, ta tatarka bardzo licha w ktorej więcey chwastu niżeli ziarna. Widziałem prosa jednym tylko stajem wdłusz wszesz składow dwanaście w [...] tak lichego iż cale nie masz ziarna tylko chwast.