-->

poniedziałek, 13 maja 2013

Ruszków

Zajączkowski:
Ruszków -pow. sieradzki
1) 1393 T. Sir. I f. 54: Ruskow - Meczco de R. 2) 1398 T. Sir. II f. II: Roszkowo- pięciu kmieci de R. w sporze ze swoim dziedzicem Sieciechem.
3) XVI w. Ł. I, 421: Russkow - villa, par. Brzeźnio, dek. warcki, arch. uniejowski 4) 1496 P. 170: Ruszkow - par. jw., pow. i woj. sieradzkie. 1511-1518 P. 179: Russkow - jw. 1553-1576 P. 218: Ruskow - jw. 5) XIX w. SG X, 39: Ruszków - wś i folw. nad rz. Żegllną, par. jw., gm. Barczew, pow. jw. 

Taryfa Podymnego 1775 r.
Ruszków, wieś, woj. sieradzkie, powiat sieradzki, własność szlachecka, 19 dymów.

Czajkowski 1783-84 r.
Ruszkow, parafia brzeznio (brzeźnio), dekanat warcki, diecezja gnieźnieńska, województwo sieradzkie, powiat sieradzki, własność: Zakrzewscy.

Tabella miast, wsi, osad Królestwa Polskiego 1827 r.
Ruszków, województwo Kaliskie, obwód Sieradzki, powiat Sieradzki, parafia Brzeznio, własność prywatna. Ilość domów 17, ludność 141, odległość od miasta obwodowego 2.

Słownik Geograficzny:  
Ruszków,  wś i fol. nad rzeką Żegliną, pow. sieradzki, gm. Barczew, par. Brzeźnio, odl. od Sieradza 12 w. Wś ma 19 dm., 233 mk.; fol. 2 dm. a wraz z fol. Stefanów 44 mk. W 1827 r. 17 dm., 141 mk. Dobra R. składały się w 1874 r. z attyn. Ruszków, fol. Stefanów, rozl. mr. 684: attyn. R. mr. 16, bud. z drzewa 4; fol. Stefanów gr. or. i ogr. mr. 448, łąk mr. 26, past. mr. 3, lasu mr. 151, nieuż. mr. 40; bud. mur. 1, z drzewa 6; płodozmian 11-polowy, pokłady wapna. Wś R. os. 29, z gr. mr. 167; wś Stefanów os. 47, z gr. mr. 843. W XVI w. dziesięciny z fol. szły dla plebana w Brzeźnie, łany kmiece dawały kanonii gnieźnieńskiej, plebanowi zaś kolędę po groszu z łanu (Łaski, Lib. Ben., I, 421). W 1553 roku było 3 łany, w 1576 r. 31 łanów (Pawiński, Wielkopol., II, 218). W 1599 r. Ruszków należał do Andrzeja Ruszkowskiego wraz z Barczewem i Złoczewem.

Spis 1925:
Ruszków, wś, pow. sieradzki, gm. Barczew. Budynki z przeznaczeniem mieszkalne 35. Ludność ogółem: 213. Mężczyzn 99, kobiet 114. Ludność wyznania rzymsko-katolickiego 213. Podało narodowość: polską 213. 

Wikipedia:
Ruszków-wieś w Polsce położona w województwie łódzkim, w powiecie sieradzkim, w gminie Brzeźnio. W latach 1975-1998 miejscowość położona była w województwie sieradzkim. W źródłach pisanych wieś pojawia się w 1393 r. Mieszkała tu rodzina Ruszkowskich, h.Pobóg, której najwybitniejszym przedstawicielem był Andrzej Ruszkowski (1563-1619), fundator kościoła bernardynów i murowanego dworu w Złoczewie. W 1599 r. Andrzej Ruszkowski, oprócz Ruszkowa i Złoczewa, miał także Barczew, stare gniazdo Mszczuja z Barczewa. Ruszkowscy utrzymali się w Ruszkowie co najmniej do przełomu XVII-XVIII w. Jak wynika to z inwentarza z 1699 r. istniał tu, opisany w tym inwentarzu, dwór otoczony fosą. Jednakże początki siedziby obronnej Ruszkowskich sięgają z pewnością XV-XVI w. Inwentarz dworów z 1699 r. i 1733 r. zawarty jest w książce Leszka Kajzera i Jerzego Augustyniaka (s.178-180).

Elżbieta Halina Nejman Majątki (Szlachta Sieradzka XIX wieku Herbarz)
RUSZKÓW par. Brzeźnio, p. sieradzki nad Żegliną. Od Michała Jaraczewskiego w 1806 r. nabyła dobra Tekla z Walewskich Masłowska i odsprzedała w 1817 r. Rozdrażewskim za 116 tys. zł którzy, prowadzili tu eksploatacje pokładów wapna. W 1874 r. dobra składające się z f-ków Ruszków i Stefanów miały obszar 690 mg, las 268 mg. W 1912 r. wieś i kolonia po byłym folwarku miały 666 mg i 72 były we władaniu uwłaszczonych włościan i cząstkowych właścicieli . (SGKP t.10, s.39, Pstrokoński1817 Ii a.37, 1832 k.186, PGkal.)

 1992 r. 

Akta metrykalne (Parafia Brzeźnio) 1676

16 luty
Tego samego dnia. Ja, Bonawentura Iskrzycki pleban Brzeźnia, ochrzciłem Stanisława Walentego, syna Urodzonego Pana Adama Chlebowskiego i Urodzonej Pani Marianny Ruszkowskiej z Galowic. Rodzicami chrzestnymi byli Urodzony Pan Stanisław Ruszkowski z Ruszkowa i Wielmożna Pani podkomorzyna sieradzka Eufrozyna Zapolska z Chojn.

Akta metrykalne (Parafia Brzeźnio) 1684

25 czerwiec
Tego samego dnia. Ja, jak wyżej, ochrzciłem Jana, syna Piotra Kowalczyka i Katarzyny, prawowitych małżonków z Ruszkowa. Rodzicami chrzestnymi byli Urodzony Pan Rafał Gorzyński z Sokołowa i Urodzona Pani Anna Skrzyńska z Topoli.

Akta metrykalne (Parafia Brzeźnio) 1684

28 października została przeze mnie Przewielebnego ojca wojskiego, gwardiana ?, ochrzczona dwoma imionami Katarzyna i Justyna, córka Urodzonego Pana Rafała Gorzeńskiego i Elżbiety, prawowitych małżonków z Sokołowa. Rodzicami chrzestnymi byli Urodzony Pan Kazimierz Madaleński chorąży wyszogrodzki i Urodzona Pani Wiktoria Ruszkowska z Ruszkowa.

Akta metrykalne (Parafia Brzeźnio) 1703

8 czerwiec
Wieś Dziury
Ja, ten sam, jak wyżej, ochrzciłem imieniem Marianna, córkę Urodzonego Aleksandra Madalińskiego i Katarzyny jego żony. Rodzicami chrzestnymi byli Przewielebny Tomasz Wulpeski kapłan Brzeźnia i Szlachetna Marianna Chleboska z Ruszkowa.

Akta metrykalne (Parafia Brzeźnio) 1705

Dwór w Ruszkowie
1 maja. Ja, Tomasz Józef Wulpeski kapłan brzeźnieński, ochrzciłem dwoma imionami Jakub i Stanisław, syna Urodzonego Alberta Ostroskiego i jego żony. Rodzicami chrzestnymi jego [byli] Urodzony Pan Konstanty Kąsinoski z Nowej Wsi i Pani Marianna Chleboska z Ruszkowa.

Akta metrykalne (Parafia Brzeźnio) 1705

Nowa Wieś
18 października. Ja, Tomasz Józef Wulgeski proboszcz brzeźnieński, ochrzciłem dwoma imionami Samuel i Franciszek, syna Urodzonych Konstantego Kąsinowskiego i Marianny, prawowitych małżonków. Rodzicami jego chrzestnymi byli Urodzony Pan Samuel Ruszkowski z Brzeźnia i Urodzona Marianna Chlebowska z Ruszkowa.

Akta metrykalne (Parafia Brzeźnio) 1708

Ruszków
4 sierpnia. Ja, Tomasz Józef Wulgęski proboszcz brzeźnieński, dziekan wartcki, ochrzciłem dwoma imionami Adam Dominik, syna Urodzonego Pana Jana Chlebowskiego i Katarzyny małżonki. Rodzicami chrzestnymi jego byli Pan Kazimierz Chlebowski i Marianna Zakrzewska.

Akta metrykalne (Parafia Brzeźnio) 1710

21 lipiec
Ruszków
Ten sam, jak wyżej, ochrzciłem dwoma imionami Paweł i Daniel, syna Urodzonych Pana Jana Chlebowskiego i Katarzyny jego żony. Rodzicami jego chrzestnymi byli Urodzony Pan Jan Wolski i Urodzona Pani Marianna Kąsinowska. [dopisek na marginesie: ten zmarł]

Akta metrykalne (Parafia Brzeźnio) 1714

22 maj
Ruszków dwór.

Ten sam, ochrzciłem dwoma imionami Antoni i Ludwik, syna Urodzonego Pana Jana Chlebowskiego i Marianny jego żony. Rodzicami chrzestnymi byli Urodzony Pan Dzierzbicki i Urodzona Pani Anna Chlebowska.

Akta metrykalne (Parafia Brzeźnio) 1720

Barczew
31 października. Ten sam ochrzcił imionami Katarzyna i Elżbieta, córkę Wielmożnego i Urodzonego Pana Jana Wolskiego i Katarzyny jego żony. Rodzicami jej chrzestnymi byli Wielmożny Pan Ludwik Wężyk z Dużej Dąbrowy i Wielmożna Pani Ludwika Chlebowska z Ruszkowa.

Akta metrykalne (Parafia Brzeźnio) 1722

Wrzesień
Barczów
17. Ja ochrzciłem imionami Zofia i Jadwiga, córkę Wielmożnego i Urodzonego Jana Wolskiego i Katarzyny jego żony. Rodzicami chrzestnymi byli Wielmożny Pan Stanisław Chlebowski z Ruszkowa i Wielmożna Pani Justyna Zapolska córka chorążego sieradzkiego.

Gazeta Warszawska 1823 nr 172

Z powodu nastąpioney w dniu 16 Listopada 1821. r. śmierci beztestamentowey Petronelli z Radolińskich po niegdy Staroście Ignacym Błeszyńskim pozostałey wdowy, otworzyło się postępowanie spadkowe, o którem po raz drugi w skutek Art: 125 i 127 prawa hypotecznego donosząc, zawiadomia podpisany, iż do przeniesienia własności summ pierwszey 300,000 zł: drugiey 5101 zł: trzeciey 45,937 zł: Pol: na dobrach Złoczowie z przyległościami w Powiecie Sieradzkim, czwartey 40,000 zł: na dobracb Dembsko w Powiecie Kaliskim, i piątey 20,000 zł: Pol; na dobrach Ruszkowie w Powiecie Sieradzkim, wszystkich zaś w Woiewództwie Kaliskiem położonych, termin roczny a w szczególe na dzień 31 Lipca 1824 r. w Kancellaryi Ziemiańskiey Woiewództwa Kaliskiego iest przeznaczony. —Kalisz dnia 22 Października 1823 roku.
Rejent Kancellaryi Ziemiańskiey Woiewództwa Kaliskiego
F. Bajer.

Dziennik Urzędowy Województwa Kaliskiego 1828 nr 17

OBWIESZCZENIE.
Niżey podpisany Opiekun Sukcessora beneficyalnego Kaźmierza po niegdy Janie Rozdrażewskim pozostałego syna, uwiadomia Szanowną Publiczność, iż w dniu 19. Czerwca r. b. o godzinie 10. rano, przed Wżnym Ignacym Główczewskim Re­ jentem Kancellaryi Ziemiańskiey Woiewództwa Kaliskiego, w mieście Kaliszu, odbędzie się licytacya 3ch-letniey dzierżawy wsi Ruszkowa, położoney w Powiecie Sieradzkim, wraz z znaczną fabryką wapna w teyże wsi znayduiącą się, i z wszelkim inwentarzem do spadku po tymże Janie Rozdrażewskim nalężącym; z warunkami licytacyi i stanem dóbr tych, oraz inwentarzem, każdego czasu w Kancellaryi tegoż Rejenta obznaiomić się można.
w Kaliszu dnia 26. Kwietnia 1828. r.

Józef Nasierowski.


Dziennik Powszechny 1832 nr 274

Ogłasza się wiadomość otwarcia spadku po niegdy Janie Nepomucenie Rozdrażewskim, dziedzicu dóbr Różkowa w Powiecie Sieradzkim położonych, w Kaliszu dnia 17 Października 1827 roku zmarłym, z wyznaczeniem półrocznego terminu na dzień 15 Stycznia 1833 r. w Kancellaryi hypoteczney podpisanego Reienta, końcem zgłoszenia się osób prawo do spadku tego maiących, a mianowicie do przeniesienia tytułu własności dóbr tychże Rożkowa. Kalisz d. 14 Czerwca 1832 r. Reient Kancell. Ziemia. Wdztwa Kaliskiego, Mikołay Basiński.

Gazeta Rządowa Królestwa Polskiego 1840 nr 18

OBWIESZCZENIA SPADKOWE.
(N. D. 318) Z powodu zaszłej na dniu 27 Marca 1839 r. śmierci Józefa Wierzchlejskiego właściciela dóbr Puczniew w powiecie Zgierskim, i współwłaściciela dóbr Wola Niedźwiedzia w tymże powiecie, niemniej współwierzyciela ostrzeżenia na tychże dobrach, otworzył się spadek, do ukończenia którego i przepisania praw powyższych wyznacza sie półroczny termin na dzień 15 (27) Lipca 1840 r. w kancellaryi hypotecznej podpisanego Rejenta, gdzie wszyscy interesowani zgłosić się powinni.
w Warszawie dnia 10(22) Stycznia 1840 r.
J. Noskowski Rejent K. Z. G. M.

Gazeta Rządowa Królestwa Polskiego 1854 nr 5

(N. D. 128) Rejent Kancellaryi Ziemiańskiej Gubernii Warszawskiej w Kaliszu.
Po śmierci:  
2. X. Stanisława Glidzyńskiego wierzyciela rs. 600 na dobrach Ruszków z Ogu Sieradzkiego w dz. IV pod Nr. 9 zabezpieczonych.  
Otworzyły się spadki do uregulowania których wyznaczony jest termin w Kancellaryi Ziemiańskiej Gub. Warszawskiej w Kaliszu przed podpisanym Rejentem na d. 10 (22) Lipca 1854 r.
Kalisz d. 19 (31) Grudnia 1853 r.
J. Białobrzewski.

Kurjer Warszawski 1855 nr 239

Rada Opiekuńcza Zakładów Dobroczynnych Powiatu Sieradzkiego, podaje do publicznej wiadomości, że z danego balu kawalerskiego, w dniu 14 Lutego r. b., na korzyść Szpitala Powiatowego Śgo JÓZEFA, w mieście Sieradzu, następujący okazał się rezultat. W ogóle było przychodu za bilety, rs. 1,146. Wydatki na muzykę, światło, najęcie sali balowej, usługę, cukry i wino, wynosiły razem rs. 488 k. 60. Pozostało czystego dochodu rs. 657 k. 40. Z tego udzielono na utrzymanie ubogich w mieście Sieradzu i Zduńskiej Woli, stosownie do życzenia uczestników balu, kwotę rs.75. Reszta w ilości rs. 582 k. 40, do kassy Szpitala Śgo JÓZEFA w Sieradzu, na utrzymanie chorych wniesioną została. Przytem Rada Opiekuńcza ma sobie za obowiązek złożyć najczulsze podziękowania WW. Teobaldowi Zakrzewskiemu z Ruszkowa, Członkowi Rady; Henrykowi Byszewskiemu, Właścicielowi dóbr Choyne; oraz W. Karolowi Sznejder, Nadzorcy Więzienia Karnego w Sieradzu, Członkowi Rady, za poniesione trudy, i starania przy urządzeniu balu, z którego tak znaczny fandusz na ulgę cierpiących obróconym został.— Za Opiekuna Prezydującego, Teodozjusz Wierzchlejski. — Sekretarz Rady, Antoni Błeszyński.

Kurjer Warszawski 1861 nr 41

W mieście Powiatowem Sieradzu, wakuje posada Weterynarza. Obywatele Okręgu Sieradzkiego, w celu zapewnienia okolicy swej, jak najspieszniej stałej pomocy weterynaryjnej, ofiarują Weterynarzowi pragnącemu osiedlić się w mieście Sieradzu, stałą roczną pomoc pieniężną. PP. Weterynarze, którzy miejsce to zająćby chcieli, raczą zgłosić się z kwalifikacją i warunkami, osobiście lub piśmiennie, pod adresem: Stefan Nowicki w Ruszkowie, przez Sieradz.

Dziennik Warszawski 1875 nr 162

N. D. 4466. Dyrekcja Szczegółowa Towarzystwa Kredytowego Ziemskiego w Kaliszu.
Podaje do powszechnej wiadomości, iż na zasadzie art. 7 Postanowienia b. Rady Administracyjnej Królestwu Polskiego z dnia 28 Czerwca (10 Lipca) 1860 r. i upoważnień przez Dyrekcję Główną Towarzystwa Kredytowego udzielonych, następujące dobra ziemskie za zaległość w ratach Towarzystwu należnych, wystawione są na sprzedaż publiczną, która odbędzie się w mieście Kaliszu w pałacu Sądowym przy ulicy Józefina w kancelarjach hipotecznych poniżej wymienionych
17. Dobra Ruszków do których należy folwark Stefanowo z wszystkiemi przynależytościami w okręgu Sieradzkim położonych, raty zaległe po datę sprzedaży obliczone rs. 1063 kop. 4 1/2, vadium do licytacji rs. 2000, licytacja rozpocznie się od sumy rs. 18000, termin sprzedaży d. 4 (16) Marca 1876 r. nieumorzony dług Towarzystwa przy dobrach pozostający w terminie sprzedaży wynosić będzie rs. 8605 k. 64, przed Rejentem Kancelarji Ziemiańskiej Alfonsem Paszkowskim.
Sprzedaże wzmiankowane odbędą się w terminach powyżej oznaczonych, poczynając od godziny 10-ej z rana w obec delegowanego Radcy Dyrekcji Szczegółowej. Gdyby zaś Rejent przed którym sprzedaż ma się odbywać był przszkodzonym, licytacja rozpocznie się przed innym Rejentem który go zastąpi.
Vadium do licytacji złożyć się mające winno bydź w gotowiźnie, która wszakże zastąpioną być może listami zastawnemi lub likwidacyjnemi, lecz w takiej ilości, jaka podług kursu giełdowego wyrównywać będzie cyfrze gotowizną oznaczonej.
Warunki licytacyjne są do przejrzenia w właściwych księgach wieczystych i w biórze Dyrekcji Szczegółowej Kaliskiej.
Wrazie nie dojścia do skutku powyższej sprzedaży dla braku licytantów, druga i ostateczna sprzedaż od zniżonego szacunku odbytą będzie bez dalszych nowych doręczeń w terminie jaki Dyrekcja Szczegółowa oznaczy, i w pismach publicznych raz jeden ogłosi. (Art. 25 Postanowienia b. Rady Administracyjnej Królestwa Polskiego z dnia 28 Czerwca (10 Lipca) 1860 r.)
Kalisz d. 1 (13) Lipca 1875 r.
Prezes Chełmski.
Pisarz Bierzyński.

Goniec Łódzki 1898 nr 239

= Kradzież.
We wsi Ruszków, pow. sieradzkiego, niewykryci dotąd złoczyńcy, uprowadzili 4 konie ze stajni p. Edwarda Majewskiego. Poszkodowany oblicza straty na kilkaset rubli.

  Wieś Ilustrowana 1911 czerwiec

Do dóbr Barczew należała w zeszłym wieku wieś Ruszków, tuż granicząca, słynna z kopalni wapna, niegdyś rodowa posiadłość Pobogów Ruszkowskich, dzisiaj skolonizowana.

Obwieszczenia Publiczne 1930 nr 21a

Wpisy do rejestru handlowego.
Do rejestru handlowego, Działu A, sądu okręgowego w Kaliszu, wciągnięto następujące firmy pod Nr. Nr.:

dnia 7 listopada 1929 roku
11184. „Ludwik Modrzejewski", sklep spożywczy za sprzedażą wy­robów mięsnych w Ruszkowie, gminy Barczew, powiatu sieradzkiego. Istnieje od 1929 roku. Właśc. Ludwik Modrzejewski, zam. w Ruszkowie.

Echo Sieradzkie 1932 18 styczeń

Z SĄDU.
Józef Gacki, zam. w Ruszkowie gm. Barczew, udając się na roboty sezonowe do Niemiec, solennie przyrzekł swej młodej żonie Mariannie, że postara się pieniędzy jak najwięcej przynieść.
W dniu 18 listopada ub r. w drodze powrotnej, gdy znajdował się niedaleko swej zagrody, ruszyło go sumienie, że za mało pieniędzy wiezie, symulując więc napad zameldował o nim na posterunku P. P. w Debołsze.
Po przeprowadzonem dochodzeniu Gacki, przyparty do muru, przyznał się do symulacji. Został pociągnięty do odpowiedzialności karnej. Sąd grodzki w Sieradzu skazał go na 2 tygodnie aresztu.

Łódzki Dziennik Urzędowy 1933 nr 21

ROZPORZĄDZENIE WOJEWODY ŁÓDZKIEGO
z dn. 19 październ. 1933 r. L. SA. II. 12/14/33
o podziale obszaru gmin wiejskich powiatu sieradzkiego na gromady.
Po wysłuchaniu opinji rad gminnych i wydziału powiatowego, zgodnie z uchwałą Wydziału Wojewódzkiego z dnia 18 października 1933 r. na podstawie art. 107 ustawy z dnia 23. III. 1933 r. o częściowej zmianie ustroju samorządu terytorjalnego (Dz. U. R. P. Nr. 35, poz. 294) postanawiam co następuje:
§ 1.
I. Obszar gminy wiejskiej Barczew dzieli się na gromady:
8. Ruszków, obejmującą: kolonję Barczew, wieś Ruszków.
11. Stefanów - Ruszkowski, obejmującą: osadę Las-Ruszkowski 2, osadę Las-Ruszkowski Nr. 3, osadę Las-Ruszkowski Nr. 4, osadę Las-Ruszkowski Nr. 5, osadę Marcinówka, osadę Ruszków Nr. 2, osadę Ruszków Nr. 3, kolonję Stefanów-Ruszkowski.
§ 2.
Wykonanie niniejszego rozporządzenia powierza się Staroście Powiatowemu Sieradzkiemu.
§ 3.
Rozporządzenie niniejsze wchodzi w życie z dniem ogłoszenia w Łódzkim Dzienniku Wojewódzkim.
Wojewoda:
wz. (—) A. Potocki
Wicewojewoda

Echo Łódzkie 1933 maj

Krwawa bójka parobczaków. Jęki rannych pod świetlicą.
Sieradz, 27 maja. Młodzież we wsi Ruszkowa gm. Barczew słynęła z nadmiernego zawadjactwa. Solą w oku rozbrykanych parobczaków ruszkowskich była młodzież sąsiedniej wsi Stefanów Ruszkowski. Ostatnio wpobliżu świetlicy Stefanowa rozegrały się nader smutne sceny, świadczące o zbrodniczych temperamentach ruszkowskich awanturników. W pewnym momencie do stojącej przed świetlicą grupy młodzieńców podeszło ośmiu drabów, a jeden z nich bez słowa uderzył kamieniem w głowę Fr. Żurawa. Gdy koledzy rzucili mu się na ratunek napastnicy puścili w ruch noże, kamienie itp., przyczem Żurawowi Zygmuntowi zadał ciężką ranę bagnetem w bok niejaki Feliks Krzyminiak z Ruszkowa. W pewnej chwili padł strzał... to Józef Kaczmarek strzelił do Żurawa z rewolweru, lecz na szczęście chybił. Młodzież Stefanowa Ruszkowskiego widząc zacietrzewionych przeciwników ustąpiła z placu, napastnicy jednak nie zrezygnowali z bójki i zasypali uciekających kamieniami. Niewiadomo jakby się to skończyło, gdyby nie zaalarmowani wieśniacy, którzy uzbroiwszy się w widły i kłonice wypędzili ruszkowiaków ze wsi. Żurawa Zygmunta ciężko rannego przewieziono do szpitala do Sieradza, resztę rannych opatrzono na miejscu. Dochodzenie prowadzi policja z Dębołęki.

 Orędownik 1937 nr. 151 bis

Zatrucie 16 osób mięsem Sieradz (tel. wł.) We wsi Ruszków, gm. Barczew k. Sieradza, zdarzył się niezwykły wypadek zatrucia 16 osób mięsem. Gospodarzowi w tej wsi, Józefowi Ławniczakowi, zdechło jednomiesięczne cielę na nieznaną chorobę. Mięso spożyli domownicy oraz krewni rodziny Ławniczaka, którym mięso rozdano. Po spożyciu mięsa-padliny uległo zatruciu 16 osób. W stanie bardzo groźnym wszystkich zatrutych przywieziono do szpitala św. Józefa W Sieradzu. Choroby cielęcia lekarz nie mógł niestety stwierdzić, gdyż z mięsa nie pozostało już śladu.

Echo Łódzkie 1937 lipiec

WSTRZĄSAJĄCY WYPADEK POD SIERADZEM. 13 OSÓB ZATRUŁO SIE MIĘSEM z padłego cielęcia. Stan ofiar beznadziejny.
SIERADZ, 3 lipca. — Straszny Wypadek zatrucia mięsem większej liczby osób zaszedł we wsi Ruszków, gminy Barczew, pow. sieradzkiego. Józefowi Leśniczakowi, gospodarzowi w tejże wsi, padło z niewiadomej przyczyny cielę. Leśniczak, zamiast oddać zdechłe zwierzę weterynarzowi do zbadania, zdjął z cielęcia skórę, a mięso rozsprzedał pomiędzy sąsiadów. Skutki spożycia mięsa chorego zwierzęcia okazały się straszne. W kilkunastu zagrodach wieśniaczych ludzie dostali okropnych boleści i gorączki, połączonej z utratą przytomności. Wypadkiem zainteresowały się natychmiast władze policyjne, które widząc, rozpaczliwy stan zdrowia niektórych osób, skierowały poważniej zatrutych do szpitala. Przy okazji zaszło kilka wypadków, świadczących o nieuśwjadomieniu wieśniaków. Oto kilka osób nie pozwoliło się odwieźć do szpitala, oświadczając, że wolą skonać we własnym domu, niż w szpitalu. 56-letnia Jadwiga Łużyńska uciekła do lasu nawpół przytomna, aby tylko nie być przewiezioną do szpitala. Ostatecznie jednak udało się umieścić w szpitalu sieradzkim 23-letnią Annę Kaczmarek i jej dwoje małoletnich dzieci, Michalinę Kaczmarek wraz z jednorocznym dzieckiem,. 53-letniego Michała Pluskotę, 18-letnią Stefanię Kaczmarek, Jadwigę Łużyńską lat 56 oraz jej dwoje małoletnich wnuczków, 31-letniego Józefa Ławniczaka, wraz z jego żoną., wreszcie 60-letniego Franciszka Kaczmarka. Jak nas informują ze szpitala, stan niektórych spośród zatrutych mięsem jest prawie beznadziejny. Wypadek powyższy wywołał w okolicznych wsiach wstrząsające wrażenie. Policja wdrożyła śledztwo.

  Echo Łódzkie 1937 lipiec

Dalsze ofiary zatrutego mięsa. W szpitalu umieszczono ogółem 20 osób.
ŁÓDŹ, dnia 5 lipca. — W sprawie masowego zatrucia mięsem mieszkańców wsi Ruszków gm. Barczew, dowiadujemy się dalszych szczegółów. Do szpitala w Sieradzu przywieziono wczoraj 4 osoby również zatrute mięsem z padłego cielęcia, tak że dotychczas znajduje się w szpitalu 17 osób. We wsi znajdują się pod obserwacją lekarzy jeszcze 3 osoby, które pomimo ciężkiego stanu nie chcą na razie zgodzić się na przewiezienie do szpitala. Jak nas informuje dyrekcja szpitala większą część chorych uda się utrzymać przy życiu.

Echo Łódzkie 1937 lipiec

Jeden wieśniak zmarł reszta opuszcza szpital.
Sieradz, 17.7 — Spośród umieszczonych w szpitalu 18 osób, zatrutych mięsem z padłego cielęcia we wsi Ruszków, pod Sieradzem (o czym donosiliśmy obszernie), zmarł 54-letni Michał Pluskota. 5 osób przebywa jeszcze w szpitalu w stanie już nie budzącym obaw, a pozostali zatruci już opuścili szpital.

Echo Łódzkie 1937 październik

Czy każda zabawa wiejska musi się kończyć przelewem krwi?
SIERADZ. 4.10. — W Zapolu między Brzeżmem a Złoczewem odbywała się zabawa taneczna na którą przybyła młodzież z okolicznych wsi i ze Złoczewa. W czasie zabawy wynikła kłótnia o tancerkę. Tancerka zaprzyjaźniona z Antonim Łużyńskim na zabawie uczucia swoje skierowała do braci Antoniego i Stanisława Kosatki ze Złoczewa. Rozgoryczony takim obrotem sprawy nie czekając końca zabawy uzbroił się w fuzję i wyszedłszy przyczaił się obok szosy. Idących braci Kosatków przywitał strzałami raniąc obu. Łużyńskiego który pochodzi z Ruszkowa gm. Barczew osadzono w więzieniu sieradzkim.


Gazeta Świąteczna 1937 nr 2946

Mięsem ze zdechłego cielęcia zatruło się kilkanaście osób we wsi Ruszkowie pod Sieradzem. Mięso to rozprzedał gospodarz Józef Leśniczak, nie dając go wprzód do zbadania, czy nadaje się do jedzenia. Kto je zjadł, dostawał okropnych boleści oraz gorączki i tracił przytomność. Zabrano do szpitala 13-u najciężej chorych.

 Orędownik 1938 nr. 175

Śmiertelny wypadek przy pracy Sieradz, 1. 8. — Wincenty Kaczmarek, lat 59, gospodarz ze wsi Ruszków, gm. Barczew, podczas koszenia zboża tak nieszczęśliwie upadł na kosę, że podciął sobie nogę pod kolanem. Żona jego widząc ten wypadek, pobiegła do wsi wezwać pomocy. Zanim jednak wróciła z sąsiadami, Kaczmarek zmarł z powodu upływu krwi.


Dziennik Łódzki 1965 nr 162


W Ruszkowie pow. Sieradz w dniu 8 bm. o godz. 23 30 od pioruna zapaliła się stodoła. Straty wynoszą około 25 tys. zł. W gaszeniu pożaru brały udział 4 jednostki straży pożarnej. (reg)





Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza