Czajkowski 1783-84 r.
Wolnica Grabowska, parafia burzenin,
dekanat warcki, diecezja gnieźnieńska, województwo sieradzkie,
powiat sieradzki, własność: Rychłowski.
Tabella miast, wsi, osad Królestwa Polskiego 1827 r.
Wolnica grabowska,
województwo Kaliskie, obwód Sieradzki, powiat Sieradzki, parafia
Burzenin, własność prywatna. Ilość domów 18, ludność 157,
odległość od miasta obwodowego 2.
Słownik Geograficzny:
Wolnica Grabowska, kol., pow. sieradzki, gm. Majaczewice, par. Burzenin, par. ew. Wieluń, o 17 w. od Sieradza. Kolonia ta powstała na gruntach odprzedanych od dóbr Grabówka. Ma 26 dm., 340 mk. ewang., 9 izr., 240 mr. roli, 52 mr. łąk. W r. 1827 było 18 dm., 157 mk.
Spis 1925:
Wolnica Grabowska, kol., pow. sieradzki, gm. Majaczewice. Budynki z przeznaczeniem mieszkalne 44. Ludność ogółem: 265. Mężczyzn 133, kobiet 132. Ludność wyznania rzymsko-katolickiego 23, ewangelickiego 226, mojżeszowego 16. Podało narodowość: polską 54, niemiecką 195, żydowską 16.
Wikipedia:
Wolnica Grabowska-wieś w Polsce położona w województwie łódzkim, w powiecie sieradzkim, w gminie Burzenin. W latach 1975-1998 miejscowość administracyjnie należała do województwa sieradzkiego. W skład sołectwa wchodzi także Wola Szczawieńska. We wsi istnieje żwirownia. Przed II wojną światową zamieszkiwała tu liczna grupa osadników niemieckich. Mieli własną szkołę i kaplicę ewangelicką. Pozostałością po nich jest niewielki, poważnie zniszczony cmentarz.
Agad, Księgi ziemskie i grodzkie sieradzkie, Libri relationum, sygn. 56-175, karta 444-447.
Tekst z oryginalnego dokumentu przepisał Piotr Tameczka.
Do Urzędu y Xiąg ninieyszych Grodzkich Sieradzkich Osobiście przyszedłszy Wielmożny Stanisław Rychłowski Woyszczyc Piotrkowski Dóbr Grabowki Dziedzic. Postrzegłszy w tych ze Xięgach na przeciw sobie y Wielmożney Joannie z Chlebowskich Małżonce Swoiey a współdziedziczce tych że Dóbr nic w Czynność niewchodzącey przez Ugo Piotra Kąsinowskiego Burgrabiego Subdellegata Grodu Ostrzeszowskiego lubo nieszkodzące obsławienie istotney Cnocie ale bolesną rzecz widząc niesłuszne Oczernienie ukleciwszy Gmach Żalów które się Samą swoią ogromnością zniszczą. Na tym zasadziwszy się zeby biegłość swoią udawszy się do zaskarżenia czczego nie miał ozdabiać brzmiącemi Słowy zażalenie swoie Skarżąc jakoby Żalący podawszy Temuż Umu Kąsinowskiemu kontraktem Zastawnym Prowent Popinacyi z wyszynkiem należącemi Statkami tych że nieoddał y do propinacyi wdzierał się. Iż Żalący Młyna niewyreparował y iakoby Prowentu zniego nie miał zgoła iż całemu Opisowi Kontraktu który Sobie wedle myśli swoiey Sam Uny Kąsinowski napisał Żalący wprzecz poszedł. Zważywszy przeto Żalący w czasie dla nieobrony mogące wyniknąć dla Siebie w Maiątku y Honorze ztąd pokrzywdzenie znaiąc Oraz ciężar w kontrakcie Punktu Przeto Swym y Wielmożney Joanny z Chlebowskich Małżonki Swoiey To naprzeciw Temuż Umu Piotrowi Kąsinowskiemu Burgrabiemu Subdellegatowi Ostrzeszowskiemu Zanosi Zażalenie w ninieyszy Sposób. Iż Tenże Uny Piotr Kąsinowski Zawarłszy z Sobą Żalącym kontrakt na przyległość do Grabowki to iest Wolnicę w Summie Jedynastu Tysięcy Dwóchset złt. Pol. zastawny którym Żalący Prowent od tey Summy dość przyzwoity a naywprzod z Propinacyi złt. Pol. 300, z Młyna złt. Pol. 100 wreszcie Kwoty Prowizyiny Krestencya iaka się tylko w zasiewach znaydywać powinna tudzież Sianie y w Ogrodach Żalący Temuż Umu Kąsinowskiemu. Pozwoliwszy do Czasu pomieszkania Officyny y Budynków w Dobrach Grabowce aż do Wykończenia Dworu y innych Pobudynków na Wolnicy Żalący puścił y Wyznaczył Czego wszystkiego oprocz Zboża Lasek w każdym Polu po Sześćdziesiąt których Szerokości nawet żadne każdego zbo[...] nietrzymały swoim Zdaniem sobie Uny Kąsinowski Kontraktem w Sieradzu spisanym co do Inwentarza należało na gruncie spisać mianym wyznaczył, tak dalece iż tym Swoim tak dowcipnie napisanym wedle myśli Swey Kontraktem wierzywszy Manifestant nie czytał, Zasiewy na Gruntach Grabowskich będące wszystkie w Prowencie Zastawney Summy 11200 złt. Pol. chciał podbić. Jako[ż?] z ogrodów nad myśl Kontraktu y Inwentarza Trzy Części wszystkiego Warzywa iako to Kapusty y Marchwie bez Wiadomoie wyciąć y wykopać UUni Kąsinowscy nakazali. Część czwartą sobie Żalącemu zostawiwszy Żalący dopełnieł. Bo nayprzod Officyn[y?] do pomięszkania choć przez Ugo Kąsinowskiego z Kontraktu na iedne Rękę tylko zpisanego z innemi Punktami ktore przez inny Jnkaust okażą się po podpisanym Kontrakcie wymazana y bez wiedzy Siebie Żalącego napieraiąc się Uny Kąsinowski Dworu którego w Grabowce /: oprocz Folwarku niemasz y innych Pobudynków potrzebnych Żalący Umu Kasinowskiemu pozwolił:/ A zkończywszy Żalący na Wolnicy Dworek y Obory tudzież Staynią y inne potrzebne Pobudynki wedle myśli Kontraktu choć y z krzywdą sobie Uczynioną dla niedosiewów Uny Kąsinowski wprowadzić się wzbraniał prawem przed Sobą Żalącym iż mury niewypalone. A po niektórych mieyscach udaiąc iż Całą majętność /Żalący Zaś tylko Komorą siedzi/ Dobr Grabowki trzyma. W czasie mieszkania w Dobrach Grabowce naynieznośnieysze Krzywdy iuż w Wypasaniu tak Dworskich iako y Wieyskich Zborz to Końmi Dziesięciom to Drobiazgami których bez liczby niemaiąc Pasterza trzymał, każąc w nocy Fornalowi w Zboża Konie wpuszczać Drobiazgi w Czambuł tak dalece iż tak Żalący iako i Poddani Grabowscy Słomy tylko z Pola pozprzątali a ztąd Poddani ani do iadła ani do Siewu niemaią. Tudzież Cielętami podobnież Pasterza nie trzymaiąc to w Ogrodach to w Zbożach Szkody Tenże Uny Kąsinowski poczynił. Niedosyć na tym ale ieszcze Una Maryanna Kąsinowska Córka Ugo Kąsinowskiego lżąc honor Siebie Żalącego Małżonki przed Dziewką z przychylności ku Pani gdy powiedziała Una Maryanna Kąsinowska dowiedziawszy się o tym na wpół Podworza w oczach Siebie Żalącego Małżonki tez Dziewka pobieła. Niekontentuiąc się y tym po kilkarazy Folwark czyli Rezydencyą Siebie Żalącego z Chałasami chcąc się kłócić naszła. Zapatrzywszy się y Uny Bonifacy Syn na Czynność od Rodziców nienaganną Siostry Swoiey podobnież Zastąpiwszy Podstarościemu na Wsi Dobr Grabowki bezbronnego Kijem po dwa razy zbieł y na to Żalący Żadney nie odebrał dla Siebie by się napotym takie nie działy pokrzywdzenia Satysfakcyi. A nareszcie Tegoż Podstarościego od Służby odmówieli. Zkarży się Manifestem Uny Kąsinowski iż nie zboże lecz tylko Plewy z pola sprzątnył przepomniawszy iż Ją[?] Uny Kąsinowski chodząc po Polu tak Ozimine iako y Jare Zboża gdzie chciał wybierał y prawie nayleprze pobrał, W czasie zaś młocki Drobiazgi na Gomna Stodolne wpuszczał końmi to Żyto to Jarkę y Owies a prawie wszystko Zboże mieszając y gołe daiąc Swiniami Żyto Snopiate Tenże Uny Kąsinowski wypasa y dla kształtu Owsa y Żyta coś w Długu wziąwszy do Dóbr Grabowki zprowadził mieniąc iż ani Siebie ani Inwentarza tym zborzem niewyżywi co w Czasie Czczym zaskarżeniem dla Ugo Kąsinowskiego będzie, y dopiero w Zimową porę wymłóciwszy zborza, zprowadziwszy Woźnego y dwóch Szlachty zostawiwszy coś zborza w stodołach, Dworu niedokończonego który przez połowę zupełnie wykończony Wizyą Uny Kąsinowski uczynił. Drobiazgów co Dziennie po Folwarku iakoby tam ukrytych Una Kąsinowska szukać nakazywała krowy podupadłe zprowadziwszy z Woli iż się iedna na Lodzie z tych rozczasła y temu Żalący winien, które to Inwentarze mogły się były na Gruncie wyżywić bo pozostał[o?] koni Dziesięc w Grabowce dość okazywały dobrą zimowlą, gdy ich y do Stayni napędzić nie możno było y Bydło rogate w Całości które na Gruncie było zostało narescie iż Owce wyzdychały co się to u wszystkich Obywateli całego Woiewództwa y sobie Żalącemu stało y oto Żalącego Terminem do Sądów Grodu Sieradzkiego pociągny[...] zaskarżył y to Uny Kąsinowski iż na Poddanych y Dworskich za nabrane Trunki Unu Kąsinowskiemu nie dozwolił dopominać się czego nigdy niewzbraniał y owszem choć nie tak Wiela bo tylko kilka złt. oddawać nakazywał, ani też Ją Żalący nigdy tylo za Trunki Zboża niewinien bo y tak Uny Kąsinowski by Trunkow [...] nie dawał zakazywał przez co Żalący niezna iak Sobie to ma tłomaczyć. Niedosyć ze Manifestami ale y Listami tenże Uny Kąsinowski opisywać nieprzestaie to iest o Prowent z Młyna y Popinacyą uszczuplaiąc chonor Manifestanta. Gdy Młyn niedokończony a Uny Kąsinowski ma Sobie podany Prowent z Młyna Sto złt. Pol. ten Unu Kąsinowskiemu pewny Zkarzy się Żalący y na to iż Uny Kąsinowski wchodząc w czynność o Possesyą Wolnicy w zamiast Punktów zaliczywszy Summę Tysiąc sto Trzydzieści Sześć Złt. Pol. in vim arendy czyli zastawy karte zaręczaiąca wziętą przez Siebie Żalącego Summę Uny Kąsinowski odebrał tey przepomniawszy zaraz Żalący pozpisanym wedle myśli y Ręką tegosz Urodzonego Kąsinowskiego Kontrakcie odebrać dotąd Uny Kąsinowski iey oddać Żalącemu wzbrania y tak na prozby iako y Listy na które Uny Kąsinowski nie odpisywał nie oddaie. Na ostatek po zbiegłym Chłopie Uny Kąsinowski o Wołach ani rzeczach wiedzieć nie chciał aż Manifestant do Swoyey Obory wziąć też Woły nakazał, ani Tegoż Chłopa ile z Wolnicy a Possesyi Unego Kąsinowskiego zbiegłego szukać niechciał y nieszukał y tak choć do Żalącego nienależnego pretensyą y o Innych Chłopów iż znich robocizny niema choć mu Codziennie Owce pasać niemaiąc Owczarza musieli robić[?] o które Żalący Krzywdy y Zelżywości tudzież Opisy sobie Żalącemu w Czasie Possesyi przez Unego Kąsinowskiego Wyrządzone Prawnie poyść y gdy tego będzie potrzeba o kalkulacyą gdy się Uny Kąsinowski niedobor[?] dopominać będzie Tudzież o kary osobne za każdy występek wysłużone y za Opisy Listowne w Sądzie Żalący niemniey o powrócenie Karty wzamiast Punktów zpisanych Umu Kąsinowskiemu w Wigilią Święta Swiętego Jana pod Kontraktem datowaney dotąd niepowróconey dopomnieć Inkwizycjami za krzywd dobijać swoich na niesłuszne pretensye odwodzić się Żalący ninieyszym Zaskarżeniem Oświadcza się moc sobie zostawiaiąc ninieyszego Zaskarżenia powiększenia lub pomnieyszenia.
Stanisław Samson Rychłowski mp
Na kolonji Wolnica-Grabowska, w powiecie sieradzkim, spaliła się stodoła, ubezpieczona na 200 rs.
1992 r.
1768
Źródło:
Agad, Księgi ziemskie i grodzkie sieradzkie, Libri relationum, sygn. 56-142, karta 227.
Tekst z oryginalnego inwentarza przepisał Piotr Tameczka.
Wizja we wsi Grabówce i na Wolnicy W. Jmci Pana Jana Rychłowskiego Wojskiego Piotrkowskiego dziedzicznej, a w arendownej possessji Jmci Pana Józefa Pruskiego, już rok szósty zostającej, przez opatrznego Michała Gurgalskiego ze wsi Grabówki, woźnego authentycznego i przysięgłego, tudzież i szlachetnych Jchmciów Panów Macieja Wiewiorowskiego i Franciszka Szymańskiego dnia 23 lipca roku pańskiego 1768 uczyniona i spisana.
1mo Łąki prawie wszystkie pozapuszczane, tak na Wolnicy, jako i w Grabówce lasem, tudzież i pola zarosłego niemało.
2do Las sosnowy od Mojaczewic i Jarocic przez ludzi postronnych nadpustoszały i wyciętych.
3tio Staw na Wolnicy za possessji Jmci Pana Pruskiego zerwany i dotychczas nie zastawny, z której przyczyny i nie tylko ryby wszystkie wyszły, ale i młyn na tymże stawie będący spustoszał.
4to Stodoły, obory, chlewy przez niedozór JPana possessora powywracały się z okoliczności, iż ich przez przeciąg czasu possessji Jmci Pana Pruskiego nie poprawiano.
5to Uli kilkoro bez pszczół, które nie mając swojej wygody i opatrzenia przyzwoitego pospadały.
6to Chałupy obligował się JPan possessor kontraktem dla poddanych stawiać, a żadnej nowo postawionej dotąd nie masz, ani też reparacja żadna w całej wsi widzieć się daje.
Co jako rzetelnie widzieliśmy, na to się podpisujemy. Datt ut supra.
Maciej Wiewiorowski ręką trzymaną
Franciszek Szymański ręką trzymaną
Agad, Księgi ziemskie i grodzkie sieradzkie, Libri relationum, sygn. 56-142, karta 227.
Tekst z oryginalnego inwentarza przepisał Piotr Tameczka.
Wizja we wsi Grabówce i na Wolnicy W. Jmci Pana Jana Rychłowskiego Wojskiego Piotrkowskiego dziedzicznej, a w arendownej possessji Jmci Pana Józefa Pruskiego, już rok szósty zostającej, przez opatrznego Michała Gurgalskiego ze wsi Grabówki, woźnego authentycznego i przysięgłego, tudzież i szlachetnych Jchmciów Panów Macieja Wiewiorowskiego i Franciszka Szymańskiego dnia 23 lipca roku pańskiego 1768 uczyniona i spisana.
1mo Łąki prawie wszystkie pozapuszczane, tak na Wolnicy, jako i w Grabówce lasem, tudzież i pola zarosłego niemało.
2do Las sosnowy od Mojaczewic i Jarocic przez ludzi postronnych nadpustoszały i wyciętych.
3tio Staw na Wolnicy za possessji Jmci Pana Pruskiego zerwany i dotychczas nie zastawny, z której przyczyny i nie tylko ryby wszystkie wyszły, ale i młyn na tymże stawie będący spustoszał.
4to Stodoły, obory, chlewy przez niedozór JPana possessora powywracały się z okoliczności, iż ich przez przeciąg czasu possessji Jmci Pana Pruskiego nie poprawiano.
5to Uli kilkoro bez pszczół, które nie mając swojej wygody i opatrzenia przyzwoitego pospadały.
6to Chałupy obligował się JPan possessor kontraktem dla poddanych stawiać, a żadnej nowo postawionej dotąd nie masz, ani też reparacja żadna w całej wsi widzieć się daje.
Co jako rzetelnie widzieliśmy, na to się podpisujemy. Datt ut supra.
Maciej Wiewiorowski ręką trzymaną
Franciszek Szymański ręką trzymaną
1786
Źródło:
Agad, Księgi ziemskie i grodzkie sieradzkie, Libri relationum, sygn. 56-172, karta 104.
Tekst z oryginalnego dokumentu przepisał Piotr Tameczka.
Widział na pogorzeli kopców trzy narożnych, dobra Majaczewice i Wolą Szczawińską od dóbr Grabówki odgraniczające, dobrze widoczne, tudziesz rów nad temisz kopcami dobrze znaczny, z którego strony jednej od Woli Szczawińskiej dróżka się samemi granicami od Majaczewic ku Lipnu ciągnie. Tak drószka, która ma bydz od wieków graniczna jest miejscami poorana i zatąsz drogą za kopce składy poprzeciągane, i zorane, i jęczmieniem zasiane długości kroków 10, szerokości kroków 150. Dalej w drugim miejscu nad tąż samą dróżką i rowem granicznym jest tasz drószka przeorana i zatąsz dróżką aż w role Wolnickie do Grabówki należące składy ugorowe świeżo poorane i wciągnione długości kroków 4, szerokości kroków 24. To woranie przez ludzi z Majaczewic i inne pokrzywdzenia poczynione.
Agad, Księgi ziemskie i grodzkie sieradzkie, Libri relationum, sygn. 56-172, karta 104.
Tekst z oryginalnego dokumentu przepisał Piotr Tameczka.
Widział na pogorzeli kopców trzy narożnych, dobra Majaczewice i Wolą Szczawińską od dóbr Grabówki odgraniczające, dobrze widoczne, tudziesz rów nad temisz kopcami dobrze znaczny, z którego strony jednej od Woli Szczawińskiej dróżka się samemi granicami od Majaczewic ku Lipnu ciągnie. Tak drószka, która ma bydz od wieków graniczna jest miejscami poorana i zatąsz drogą za kopce składy poprzeciągane, i zorane, i jęczmieniem zasiane długości kroków 10, szerokości kroków 150. Dalej w drugim miejscu nad tąż samą dróżką i rowem granicznym jest tasz drószka przeorana i zatąsz dróżką aż w role Wolnickie do Grabówki należące składy ugorowe świeżo poorane i wciągnione długości kroków 4, szerokości kroków 24. To woranie przez ludzi z Majaczewic i inne pokrzywdzenia poczynione.
1786
Źródło:
Agad, Księgi ziemskie i grodzkie sieradzkie, Libri relationum, sygn. 56-172, karta 267.
Tekst z oryginalnego dokumentu przepisał Piotr Tameczka.
Do Urzędu i Xiąg Grodzkich Starościńskich Sieradzkich osobiście przyszedłszy Jmc Pan Jan Kempski dóbr Grabówki i Wolnicy, posessor, solennie się manifestuje naprzeciwko Jmc Państwu Stanisławowi i Joannie z Chlebowskich Rychłowskim w tej niżej opisany sposób, iż będąc manifestant zapozwany od Jmc Pana Wojciecha Luboradzkiego o stawienie pracowitych Stanisława Tatajki i Walentego Pakułe na inkwizycją z Jmc Panią Joanną z Chlebowskich Rychłowską i z nim samym Jmc Panem Rychłowskim, tudziesz z Jmc Panem Janem Daleszyńskim, gdy tychże manifestant stawił i do Sieradza posłał Jmc Państwo Rychłowscy dowiedziawszy się, iż poszli do Sieradza, drugiego dnia posłali pracowitego Franka Grige[?] zagrodnika z Wolnicy z tym rozkazem, aby się wrócili pod karą wielką im grożąc, aby Jmc Panu Luboradzkiemu w sprawie nie świadczyli, którzy nie czekając, aż ich zawołają do inkwizycji, ale obawiając się odesli i przyszedłszy do Woli Szczawiński Jmc Pani Rychłowska ich łajała, z których jeden się powrócił, drugi przyszedłszy zabrał swoje rzeczy, uciekł od kobiety i dzieci, czyli się schował, aby na inkwizycją nie szedł, a manifestant kontrawencji podpadł. Przeto żalący się pilność, aby nie był szkodzień czyni i żali się.
Jan Kempski
Agad, Księgi ziemskie i grodzkie sieradzkie, Libri relationum, sygn. 56-172, karta 267.
Tekst z oryginalnego dokumentu przepisał Piotr Tameczka.
Do Urzędu i Xiąg Grodzkich Starościńskich Sieradzkich osobiście przyszedłszy Jmc Pan Jan Kempski dóbr Grabówki i Wolnicy, posessor, solennie się manifestuje naprzeciwko Jmc Państwu Stanisławowi i Joannie z Chlebowskich Rychłowskim w tej niżej opisany sposób, iż będąc manifestant zapozwany od Jmc Pana Wojciecha Luboradzkiego o stawienie pracowitych Stanisława Tatajki i Walentego Pakułe na inkwizycją z Jmc Panią Joanną z Chlebowskich Rychłowską i z nim samym Jmc Panem Rychłowskim, tudziesz z Jmc Panem Janem Daleszyńskim, gdy tychże manifestant stawił i do Sieradza posłał Jmc Państwo Rychłowscy dowiedziawszy się, iż poszli do Sieradza, drugiego dnia posłali pracowitego Franka Grige[?] zagrodnika z Wolnicy z tym rozkazem, aby się wrócili pod karą wielką im grożąc, aby Jmc Panu Luboradzkiemu w sprawie nie świadczyli, którzy nie czekając, aż ich zawołają do inkwizycji, ale obawiając się odesli i przyszedłszy do Woli Szczawiński Jmc Pani Rychłowska ich łajała, z których jeden się powrócił, drugi przyszedłszy zabrał swoje rzeczy, uciekł od kobiety i dzieci, czyli się schował, aby na inkwizycją nie szedł, a manifestant kontrawencji podpadł. Przeto żalący się pilność, aby nie był szkodzień czyni i żali się.
Jan Kempski
1786
Źródło:
Agad, Księgi ziemskie i grodzkie sieradzkie, Libri relationum, sygn. 56-172, karta 360.
Tekst z oryginalnego dokumentu przepisał Piotr Tameczka.
Do Urzędu i Xiąg Grodzkich Starościńskich Sieradzkich osobiście przyszedłszy Wielmożny Stanisław Rychłowski Wojszczyc Piotrkowski, Grabówki i Wolnicy w Województwie Sieradzkim leżących dziedzic, bacząc się tak przez niepodpisanie inwentarza zasiewów jako i innego w nimże ułożenia, a ztąd niedosiania wszystkiego zboża pokrzywdzonym, przychylając się do wizji po odebranej possessji urodzonego Luboradzkiego uczynionej i urzędownie przed Xięgami zeznanej, to naprzeciw urodzonemu Janowi Kempskiemu zanosi zażalenie w niniejszy sposób, iż tenże [...] Kempski skontraktowawszy dzierżawę dóbr Grabówki, i onęż w possessją objąwszy i summę 900 złt. pol. na powiększenie nad ilość odebranych zbóż z rąk Wgo manifestanta wyliczoną wziąwszy, dla pokrzywdzania według brzmienia kontraktu odebrawszy zasiewy inwentarza zpisanego i do kontraktu regulowanego zboża na łąki wymierzonego na tylu próźb podpisać nie chciał, a to z tych przyczyn, iżby dojść ilości zasiewów zostawionych w czasie ekspirium nie można, ile i ludzie zpamiętać tak dokładnie nie mogą. Manifestant przynajmniej uczyniwszy wizją tak zasiewów, jako i pobudynków dworskich i do tego przychyliwszy się, w której każdą rolę z nazwiska i zboża, które naówczas zasiane na nich były są wspomnione i tą przy instygacji[?] poddanych Grabówki i abyście pól chcąc zasiewów ilość sądowi zjazdowemu dobić i okazać zkładać w sądzie tenże wizją niniejszym zażaleniem oświadcza się złożywszy i inwentarz własnym summnieniem opisać zasiewów, iż słusznie i sprawiedliwie w tej samej ilości są Umu Kempskiemu, jak inwentarz opiewa oddane ztwierdzić nie do siew wypróbować zań wynadgrodzenie dopomina się 900 złt. pol. na powiększenie zasiewów w pierwszym roku zostawionych i regestru na zostawione pieniądze wyłożonych na zkupno[?] zboża, złożenie i zaprzysiężenie i summy porzucenia w sądzie zjazdowym dopomnieć offiaruje się Salvis Salvane
Sta: Rychłowski mp
Agad, Księgi ziemskie i grodzkie sieradzkie, Libri relationum, sygn. 56-172, karta 360.
Tekst z oryginalnego dokumentu przepisał Piotr Tameczka.
Do Urzędu i Xiąg Grodzkich Starościńskich Sieradzkich osobiście przyszedłszy Wielmożny Stanisław Rychłowski Wojszczyc Piotrkowski, Grabówki i Wolnicy w Województwie Sieradzkim leżących dziedzic, bacząc się tak przez niepodpisanie inwentarza zasiewów jako i innego w nimże ułożenia, a ztąd niedosiania wszystkiego zboża pokrzywdzonym, przychylając się do wizji po odebranej possessji urodzonego Luboradzkiego uczynionej i urzędownie przed Xięgami zeznanej, to naprzeciw urodzonemu Janowi Kempskiemu zanosi zażalenie w niniejszy sposób, iż tenże [...] Kempski skontraktowawszy dzierżawę dóbr Grabówki, i onęż w possessją objąwszy i summę 900 złt. pol. na powiększenie nad ilość odebranych zbóż z rąk Wgo manifestanta wyliczoną wziąwszy, dla pokrzywdzania według brzmienia kontraktu odebrawszy zasiewy inwentarza zpisanego i do kontraktu regulowanego zboża na łąki wymierzonego na tylu próźb podpisać nie chciał, a to z tych przyczyn, iżby dojść ilości zasiewów zostawionych w czasie ekspirium nie można, ile i ludzie zpamiętać tak dokładnie nie mogą. Manifestant przynajmniej uczyniwszy wizją tak zasiewów, jako i pobudynków dworskich i do tego przychyliwszy się, w której każdą rolę z nazwiska i zboża, które naówczas zasiane na nich były są wspomnione i tą przy instygacji[?] poddanych Grabówki i abyście pól chcąc zasiewów ilość sądowi zjazdowemu dobić i okazać zkładać w sądzie tenże wizją niniejszym zażaleniem oświadcza się złożywszy i inwentarz własnym summnieniem opisać zasiewów, iż słusznie i sprawiedliwie w tej samej ilości są Umu Kempskiemu, jak inwentarz opiewa oddane ztwierdzić nie do siew wypróbować zań wynadgrodzenie dopomina się 900 złt. pol. na powiększenie zasiewów w pierwszym roku zostawionych i regestru na zostawione pieniądze wyłożonych na zkupno[?] zboża, złożenie i zaprzysiężenie i summy porzucenia w sądzie zjazdowym dopomnieć offiaruje się Salvis Salvane
Sta: Rychłowski mp
1787
Agad, Księgi ziemskie i grodzkie sieradzkie, Libri relationum, sygn. 56-175, karta 444-447.
Tekst z oryginalnego dokumentu przepisał Piotr Tameczka.
Do Urzędu y Xiąg ninieyszych Grodzkich Sieradzkich Osobiście przyszedłszy Wielmożny Stanisław Rychłowski Woyszczyc Piotrkowski Dóbr Grabowki Dziedzic. Postrzegłszy w tych ze Xięgach na przeciw sobie y Wielmożney Joannie z Chlebowskich Małżonce Swoiey a współdziedziczce tych że Dóbr nic w Czynność niewchodzącey przez Ugo Piotra Kąsinowskiego Burgrabiego Subdellegata Grodu Ostrzeszowskiego lubo nieszkodzące obsławienie istotney Cnocie ale bolesną rzecz widząc niesłuszne Oczernienie ukleciwszy Gmach Żalów które się Samą swoią ogromnością zniszczą. Na tym zasadziwszy się zeby biegłość swoią udawszy się do zaskarżenia czczego nie miał ozdabiać brzmiącemi Słowy zażalenie swoie Skarżąc jakoby Żalący podawszy Temuż Umu Kąsinowskiemu kontraktem Zastawnym Prowent Popinacyi z wyszynkiem należącemi Statkami tych że nieoddał y do propinacyi wdzierał się. Iż Żalący Młyna niewyreparował y iakoby Prowentu zniego nie miał zgoła iż całemu Opisowi Kontraktu który Sobie wedle myśli swoiey Sam Uny Kąsinowski napisał Żalący wprzecz poszedł. Zważywszy przeto Żalący w czasie dla nieobrony mogące wyniknąć dla Siebie w Maiątku y Honorze ztąd pokrzywdzenie znaiąc Oraz ciężar w kontrakcie Punktu Przeto Swym y Wielmożney Joanny z Chlebowskich Małżonki Swoiey To naprzeciw Temuż Umu Piotrowi Kąsinowskiemu Burgrabiemu Subdellegatowi Ostrzeszowskiemu Zanosi Zażalenie w ninieyszy Sposób. Iż Tenże Uny Piotr Kąsinowski Zawarłszy z Sobą Żalącym kontrakt na przyległość do Grabowki to iest Wolnicę w Summie Jedynastu Tysięcy Dwóchset złt. Pol. zastawny którym Żalący Prowent od tey Summy dość przyzwoity a naywprzod z Propinacyi złt. Pol. 300, z Młyna złt. Pol. 100 wreszcie Kwoty Prowizyiny Krestencya iaka się tylko w zasiewach znaydywać powinna tudzież Sianie y w Ogrodach Żalący Temuż Umu Kąsinowskiemu. Pozwoliwszy do Czasu pomieszkania Officyny y Budynków w Dobrach Grabowce aż do Wykończenia Dworu y innych Pobudynków na Wolnicy Żalący puścił y Wyznaczył Czego wszystkiego oprocz Zboża Lasek w każdym Polu po Sześćdziesiąt których Szerokości nawet żadne każdego zbo[...] nietrzymały swoim Zdaniem sobie Uny Kąsinowski Kontraktem w Sieradzu spisanym co do Inwentarza należało na gruncie spisać mianym wyznaczył, tak dalece iż tym Swoim tak dowcipnie napisanym wedle myśli Swey Kontraktem wierzywszy Manifestant nie czytał, Zasiewy na Gruntach Grabowskich będące wszystkie w Prowencie Zastawney Summy 11200 złt. Pol. chciał podbić. Jako[ż?] z ogrodów nad myśl Kontraktu y Inwentarza Trzy Części wszystkiego Warzywa iako to Kapusty y Marchwie bez Wiadomoie wyciąć y wykopać UUni Kąsinowscy nakazali. Część czwartą sobie Żalącemu zostawiwszy Żalący dopełnieł. Bo nayprzod Officyn[y?] do pomięszkania choć przez Ugo Kąsinowskiego z Kontraktu na iedne Rękę tylko zpisanego z innemi Punktami ktore przez inny Jnkaust okażą się po podpisanym Kontrakcie wymazana y bez wiedzy Siebie Żalącego napieraiąc się Uny Kąsinowski Dworu którego w Grabowce /: oprocz Folwarku niemasz y innych Pobudynków potrzebnych Żalący Umu Kasinowskiemu pozwolił:/ A zkończywszy Żalący na Wolnicy Dworek y Obory tudzież Staynią y inne potrzebne Pobudynki wedle myśli Kontraktu choć y z krzywdą sobie Uczynioną dla niedosiewów Uny Kąsinowski wprowadzić się wzbraniał prawem przed Sobą Żalącym iż mury niewypalone. A po niektórych mieyscach udaiąc iż Całą majętność /Żalący Zaś tylko Komorą siedzi/ Dobr Grabowki trzyma. W czasie mieszkania w Dobrach Grabowce naynieznośnieysze Krzywdy iuż w Wypasaniu tak Dworskich iako y Wieyskich Zborz to Końmi Dziesięciom to Drobiazgami których bez liczby niemaiąc Pasterza trzymał, każąc w nocy Fornalowi w Zboża Konie wpuszczać Drobiazgi w Czambuł tak dalece iż tak Żalący iako i Poddani Grabowscy Słomy tylko z Pola pozprzątali a ztąd Poddani ani do iadła ani do Siewu niemaią. Tudzież Cielętami podobnież Pasterza nie trzymaiąc to w Ogrodach to w Zbożach Szkody Tenże Uny Kąsinowski poczynił. Niedosyć na tym ale ieszcze Una Maryanna Kąsinowska Córka Ugo Kąsinowskiego lżąc honor Siebie Żalącego Małżonki przed Dziewką z przychylności ku Pani gdy powiedziała Una Maryanna Kąsinowska dowiedziawszy się o tym na wpół Podworza w oczach Siebie Żalącego Małżonki tez Dziewka pobieła. Niekontentuiąc się y tym po kilkarazy Folwark czyli Rezydencyą Siebie Żalącego z Chałasami chcąc się kłócić naszła. Zapatrzywszy się y Uny Bonifacy Syn na Czynność od Rodziców nienaganną Siostry Swoiey podobnież Zastąpiwszy Podstarościemu na Wsi Dobr Grabowki bezbronnego Kijem po dwa razy zbieł y na to Żalący Żadney nie odebrał dla Siebie by się napotym takie nie działy pokrzywdzenia Satysfakcyi. A nareszcie Tegoż Podstarościego od Służby odmówieli. Zkarży się Manifestem Uny Kąsinowski iż nie zboże lecz tylko Plewy z pola sprzątnył przepomniawszy iż Ją[?] Uny Kąsinowski chodząc po Polu tak Ozimine iako y Jare Zboża gdzie chciał wybierał y prawie nayleprze pobrał, W czasie zaś młocki Drobiazgi na Gomna Stodolne wpuszczał końmi to Żyto to Jarkę y Owies a prawie wszystko Zboże mieszając y gołe daiąc Swiniami Żyto Snopiate Tenże Uny Kąsinowski wypasa y dla kształtu Owsa y Żyta coś w Długu wziąwszy do Dóbr Grabowki zprowadził mieniąc iż ani Siebie ani Inwentarza tym zborzem niewyżywi co w Czasie Czczym zaskarżeniem dla Ugo Kąsinowskiego będzie, y dopiero w Zimową porę wymłóciwszy zborza, zprowadziwszy Woźnego y dwóch Szlachty zostawiwszy coś zborza w stodołach, Dworu niedokończonego który przez połowę zupełnie wykończony Wizyą Uny Kąsinowski uczynił. Drobiazgów co Dziennie po Folwarku iakoby tam ukrytych Una Kąsinowska szukać nakazywała krowy podupadłe zprowadziwszy z Woli iż się iedna na Lodzie z tych rozczasła y temu Żalący winien, które to Inwentarze mogły się były na Gruncie wyżywić bo pozostał[o?] koni Dziesięc w Grabowce dość okazywały dobrą zimowlą, gdy ich y do Stayni napędzić nie możno było y Bydło rogate w Całości które na Gruncie było zostało narescie iż Owce wyzdychały co się to u wszystkich Obywateli całego Woiewództwa y sobie Żalącemu stało y oto Żalącego Terminem do Sądów Grodu Sieradzkiego pociągny[...] zaskarżył y to Uny Kąsinowski iż na Poddanych y Dworskich za nabrane Trunki Unu Kąsinowskiemu nie dozwolił dopominać się czego nigdy niewzbraniał y owszem choć nie tak Wiela bo tylko kilka złt. oddawać nakazywał, ani też Ją Żalący nigdy tylo za Trunki Zboża niewinien bo y tak Uny Kąsinowski by Trunkow [...] nie dawał zakazywał przez co Żalący niezna iak Sobie to ma tłomaczyć. Niedosyć ze Manifestami ale y Listami tenże Uny Kąsinowski opisywać nieprzestaie to iest o Prowent z Młyna y Popinacyą uszczuplaiąc chonor Manifestanta. Gdy Młyn niedokończony a Uny Kąsinowski ma Sobie podany Prowent z Młyna Sto złt. Pol. ten Unu Kąsinowskiemu pewny Zkarzy się Żalący y na to iż Uny Kąsinowski wchodząc w czynność o Possesyą Wolnicy w zamiast Punktów zaliczywszy Summę Tysiąc sto Trzydzieści Sześć Złt. Pol. in vim arendy czyli zastawy karte zaręczaiąca wziętą przez Siebie Żalącego Summę Uny Kąsinowski odebrał tey przepomniawszy zaraz Żalący pozpisanym wedle myśli y Ręką tegosz Urodzonego Kąsinowskiego Kontrakcie odebrać dotąd Uny Kąsinowski iey oddać Żalącemu wzbrania y tak na prozby iako y Listy na które Uny Kąsinowski nie odpisywał nie oddaie. Na ostatek po zbiegłym Chłopie Uny Kąsinowski o Wołach ani rzeczach wiedzieć nie chciał aż Manifestant do Swoyey Obory wziąć też Woły nakazał, ani Tegoż Chłopa ile z Wolnicy a Possesyi Unego Kąsinowskiego zbiegłego szukać niechciał y nieszukał y tak choć do Żalącego nienależnego pretensyą y o Innych Chłopów iż znich robocizny niema choć mu Codziennie Owce pasać niemaiąc Owczarza musieli robić[?] o które Żalący Krzywdy y Zelżywości tudzież Opisy sobie Żalącemu w Czasie Possesyi przez Unego Kąsinowskiego Wyrządzone Prawnie poyść y gdy tego będzie potrzeba o kalkulacyą gdy się Uny Kąsinowski niedobor[?] dopominać będzie Tudzież o kary osobne za każdy występek wysłużone y za Opisy Listowne w Sądzie Żalący niemniey o powrócenie Karty wzamiast Punktów zpisanych Umu Kąsinowskiemu w Wigilią Święta Swiętego Jana pod Kontraktem datowaney dotąd niepowróconey dopomnieć Inkwizycjami za krzywd dobijać swoich na niesłuszne pretensye odwodzić się Żalący ninieyszym Zaskarżeniem Oświadcza się moc sobie zostawiaiąc ninieyszego Zaskarżenia powiększenia lub pomnieyszenia.
Stanisław Samson Rychłowski mp
Dziennik Urzędowy Woiewodztwa Kaliskiego 1820 nr 17
OBWIESZCZENIE.
Prezes Kommissyi Woiewództwa Kaliskiego.
Uwiadomia poniżey wyrażone wsie Obwodu Sieradzkiego, iż dla ich dogodności w roku bieżącym odrabiać będą Szarwark do Sekcyi Wielgie za Faktami Kommissarza Obwodu Wieluńskiego, iako to:
Wsie Kuźnia zagrzebska, Kuźnia błońska, Klonowa, Leliwa, Sokolenie, Lipcze, Owieczki, Godynice, Uników Isza część, Uników Szlachecki, Starce, Zwierzyniec, Robaszew, Niemojew, Świercze, Kloski, Groiec mały i Stanisławów, Groiec wielki, Łagiewniki, Złoczew miasto, Złoczewska wieś, Borzęckie, Boynów, Czarne, Huta Stara, Cegielnia, Miklerz, Huta Szklana, Ostrów i Rydzow, Podgorze, Krzaki, Wolka Brzezińska, Brzeźno, Borowisko, Nowa wieś z Pustkowiami, Potok, Przedgorze, Zapole, Stolec, Biesiń, Broszki, Dąbrowa miętka, Leszczyny, Lipno, Pyszkow, Niechmirów, Kamionka, Wolnica Niechmierowska, Gronów, Gronowek i Brzeźnice, Grabówka, Wolnica grabowska, Rusieckie Dąbrowy.
(...)Wsie tu wyrażone po odrobieniu Szarwarku winny składać Kwity Konduktorskie Kommissarzom tych Obwodów, z których teraz będą paletowane, i z wszelkiemi zażaleniami, iakieby mieć mogły, na Urzędników i Officyalistów drogowych, udadzą się do tychże Kommissarzy Obwodowych.
Aby zaś każda wieś wiedziała, iak stoi z powinnością Szarwarkową, i wiele ieszcze ma odrobić, tak z poprzednich lat zadeklarowanych Szarwarków, iako też i roku bieżącego, winna się udać do Kommissarza właściwego Obwodu i z nim się obrachować, gdyż w przeciwnym razie sama sobie winę przypisze, gdy przez rzeczonego Kommissarza, Kommissarzowi paletować maiącemu z większą ilością powinności, podaną zostanie, iakby się od niey należeć mogło.
Działo się w Kaliszu dnia 13. mca Kwietnia 1819 r.
Radoszowski.
Prezes Kommissyi Woiewództwa Kaliskiego.
Uwiadomia poniżey wyrażone wsie Obwodu Sieradzkiego, iż dla ich dogodności w roku bieżącym odrabiać będą Szarwark do Sekcyi Wielgie za Faktami Kommissarza Obwodu Wieluńskiego, iako to:
Wsie Kuźnia zagrzebska, Kuźnia błońska, Klonowa, Leliwa, Sokolenie, Lipcze, Owieczki, Godynice, Uników Isza część, Uników Szlachecki, Starce, Zwierzyniec, Robaszew, Niemojew, Świercze, Kloski, Groiec mały i Stanisławów, Groiec wielki, Łagiewniki, Złoczew miasto, Złoczewska wieś, Borzęckie, Boynów, Czarne, Huta Stara, Cegielnia, Miklerz, Huta Szklana, Ostrów i Rydzow, Podgorze, Krzaki, Wolka Brzezińska, Brzeźno, Borowisko, Nowa wieś z Pustkowiami, Potok, Przedgorze, Zapole, Stolec, Biesiń, Broszki, Dąbrowa miętka, Leszczyny, Lipno, Pyszkow, Niechmirów, Kamionka, Wolnica Niechmierowska, Gronów, Gronowek i Brzeźnice, Grabówka, Wolnica grabowska, Rusieckie Dąbrowy.
(...)Wsie tu wyrażone po odrobieniu Szarwarku winny składać Kwity Konduktorskie Kommissarzom tych Obwodów, z których teraz będą paletowane, i z wszelkiemi zażaleniami, iakieby mieć mogły, na Urzędników i Officyalistów drogowych, udadzą się do tychże Kommissarzy Obwodowych.
Aby zaś każda wieś wiedziała, iak stoi z powinnością Szarwarkową, i wiele ieszcze ma odrobić, tak z poprzednich lat zadeklarowanych Szarwarków, iako też i roku bieżącego, winna się udać do Kommissarza właściwego Obwodu i z nim się obrachować, gdyż w przeciwnym razie sama sobie winę przypisze, gdy przez rzeczonego Kommissarza, Kommissarzowi paletować maiącemu z większą ilością powinności, podaną zostanie, iakby się od niey należeć mogło.
Działo się w Kaliszu dnia 13. mca Kwietnia 1819 r.
Radoszowski.
Dziennik Urzędowy Województwa Kaliskiego 1831 nr 6
Po zmarłym Marcinie Kąsinowskim w dniu 22 Kwietnia 1829 r. otworzonem iest postępowanie spadkowe, o którem donosząc podpisany Rejent, zawiadomia: iż do przeniesienia na imie czyie wypadnie, tytułu własności summy 6,000 złp. z prowizyą na dobrach Grabówka z przyległością Wolnica w powiecie Sieradzkim położonych, w dziale IV. pod Nr. 4 dla zmarłego spadkodawcy hypotecznie zabezpieczoney, termin sześciomiesięczny, na dzień 25 Kwietnia 1831 r. w Kancellaryi Ziemiańskiey Woiewództwa Kaliskiego, wyznaczonym został.
Kalisz dnia 25 Stycznia 1831 r.
Franciszek Nowosielski.
Kurjer Warszawski 1872 nr 141
Dnia 17-go i 18 go maja burza z gradem zniszczyła zasiewy w kilku wsiach powiatu Sieradzkiego:
Biadaczewie, Wolnicy Grabowskiej, Szczawnie, Tworkowiźnie i Rakowicach, zrządziwszy szkód na summę przeszło 7,500 rubli.
Kaliszanin 1886 nr. 57
Tydzień Piotrkowski 1888 nr. 36
Dziennik Łódzki 1889 nr. 49
Piotrków. Z sądów-Regent pod sądem. Dnia 15 października 1885 r. regent przy kancelaryi sędziego pokoju w Łasku, zamieszkały w Widawie Franciszek Szebeko zrobił akt sprzedaży osady włościańskiej we wsi Wolnica Grabowska, pozostałej po śmierci Daniela Ketnera. We wspomnianym akcie regent Szebeko napisał, że do aktu stawiły się miedzy innymi spadkobiercami Daniela Ketnera „osobiście mu znane" Elżbieta Lange i Krystyna Guze w asystencji swych mężów. Tymczasem okazało się, że zamiast Elżbiety Lange, Krystyny Guze i mężów ich stawili się do aktu Beata Przygoda, Zuzanna Pogoda, Wojciech Pogoda i August Lange, spadkobierczynie zaś Ketnera Krystyna Guze i Elżbieta Lange stale mieszkają w guberni wołyńskiej. Na zasadzie powyższych danych izba sądowa warszawska oddała pod sąd regenta Szebekę. Regent Szebeka tłómaczył się tem, że do aktu stawiło się, kilkunastu spadkobierców Ketnera, z których znał tylko sołtysa Lange, który upewnił go o tożsamości osób. Oprócz sołtysa Langego, zaświadczył tożsamość osób znany regentowi osobiście faktor Bergman, który właściwie był główną sprężyną i twórcą tego aktu. Sąd nie uwzględnił obrony Szebeki i skazał go na usunięcie od obowiązków z pozbawieniem raz na zawsze prawa zajmowania posady rejenta, Bergman i sołtys Lange skazani zostali do rot aresztanckich na rok jeden.
Gazeta Kaliska 1893 nr. 45
D. 21 w kol.
Wolnica Grabowska, tymże pow. zmarł
nagle 61 letni Fryderyk Dabitz.
Obwieszczenia Publiczne 1920 nr 56
Sąd pokoju w
Brzezinach, pow. Kaliskiego, na zasadzie art. 846 i 847 K K.,
poszukuje Jana-Fryderyka Guze, mieszkańca
wsi Wolica Grabowska, gm. Majaczewice,
ostatnio zamieszkałego we wsi Żadowice, gm.
Żydów, oskarżonego z art. 581 K. K.
Rysopis poszukiwanego: lat
33, wzrostu średniego, włosy ciemno-blond, oczy niebieskie.
Każdy, komu jest wiadome
miejsce pobytu poszukiwanego, winien wskazać je sądowi.
Ziemia Sieradzka 1926 grudzień
Dn. 29. X. r. b. o godz. 17 m. 40 we wsi Wolnica Grabowska, gm Majaczewice, spłonęły zabudowania gospodarza Karola Giza, a mianowicie: dom i stodoła z przybudówkami i zbożem oraz obora. Straty wynoszą 7,300 zł. Przyczyna pożaru nieostrożne obchodzenie się z ogniem.
Obwieszczenia Publiczne 1930 nr 21a
Wpisy do rejestru handlowego.
Do rejestru handlowego, Działu A, sądu okręgowego w Kaliszu, wciągnięto następujące firmy pod Nr. Nr.:
dnia 7 listopada 1929 roku
11124. „Edward
Franc", sklep
kolonjalno - spożywczy ze sprzedażą wyrobów tytoniowych w Wolnicy
- Grabowskiej, gminy Majaczewice, powiatu sieradzkiego. Istnieje
od 1929 roku. Właśc. Edward Franc,
zamieszkały w Wolnicy - Grabowskiej.
Obwieszczenia Publiczne 1931 nr 5a
Do rejestru handlowego, Działu A, sądu okręgowego w Kaliszu wciągnięto następujące firmy pod Nr. Nr.:
dnia 6 listopada 1930 roku
11878. „August
Pogoda", pośrednik przy sprzedaży maszyn do szycia w
Wolnicy - Grabowskiej, gminy Majaczewice, powiatu sieradzkiego.
Właśc. August Pogoda, zam. w Wolnicy - Grabowskiej.
Łódzki Dziennik Urzędowy 1933 nr 21
ROZPORZĄDZENIE WOJEWODY ŁÓDZKIEGO
z dn. 19 październ. 1933 r. L. SA. II. 12/14/33
o podziale obszaru gmin wiejskich powiatu sieradzkiego na gromady.
Po wysłuchaniu opinji rad gminnych i wydziału powiatowego, zgodnie z uchwałą Wydziału Wojewódzkiego z dnia 18 października 1933 r. na podstawie art. 107 ustawy z dnia 23. III. 1933 r. o częściowej zmianie ustroju samorządu terytorjalnego (Dz. U. R. P. Nr. 35, poz. 294) postanawiam co następuje:
§ 2.
Wykonanie niniejszego rozporządzenia powierza się Staroście Powiatowemu Sieradzkiemu.
§ 3.
Rozporządzenie niniejsze wchodzi w życie z dniem ogłoszenia w Łódzkim Dzienniku Wojewódzkim.
Wojewoda:
wz. (—) A. Potocki
Wicewojewoda
Ziemia Sieradzka 1934 nr 1
Z gminy Majaczewice.
Dzień 18 września r. z. był uroczystym dla członków Straży Pożarnej w Szczawnie, bowiem obchodzono tu poświęcenie nowopobudowanej remizy straży. W uroczystości tej prócz członków miejscowego oddziału wzięły udział ochotnicze straże pożarne: ze wsi Strzałki, Prażmów, pododdział z Wolnicy-Grabowskiej.
Aktu poświęcenia remizy dokonał ks. Grzegorz Domański, proboszcz z Burzenina. Oddając remizę do użytku społeczeństwa, ks. proboszcz Domański zwrócił uwagę zebranych na cele, jakie winny tak ważnej placówce społecznej, jak straż pożarna, przyświecać.
Okręgowy Związek Straży Pożarnych pow. Sieradzkiego reprezentował d-h Franciszek Górski, naczelnik rejonu Burzenin, który pokrótce streściwszy zadania ciążące na członkach straży, złożył Straży Pożarnej w Szczawnie życzenie dalszego pomyślnego rozwoju. Poza tem wygłosili przemówienia: d-h Alfred Lelke, prezes Zarządu Straży w Szczawnie, wójt gminy Stefan Labusz, oraz p. Plewiński ze wsi Strzałki.
Zaznaczyć należy, że Straż Pożarna w Szczawnie, powstała niedawno, bo w dniu 25 maja 1929 roku, pomimo tak krótkiego czasu swego istnienia wykazała dużą żywotność. W tym krótkim okresie Straż ta pobudowała remizę, nabyła najniezbędniejsze narzędzia pożarnicze, a obecnie zamówiła w Składnicy Straży Pożarnych w Warszawie sikawkę, otrzymanie której spodziewane jest w dniach najbliższych. Nadzwyczaj żywotnym i czynnym jest Zarząd tej Straży, staraniem którego w roku bieżącym utworzony został pododdział Straży z Wolnicy-Grabowskiej oraz drużyna samarytańsko-pożarnicza. Stwierdzili to osobiście członek Zarządu Związku Okręgowego d-h F. Górski oraz instruktor pożarniczy d-h E. Gałka podczas lustracji i inspekcji Straży w Szczawnie, za co w imieniu Zarządu Związku Okręgowego złożyli Zarządowi Straży w Szczawnie podziękowanie.
Życzyć należy by Straż w Szczawnie na czele ze swym obecnym Zarządem, w imię szczytnego swego hasła „Miłość bliźniego” w dalszych swych poczynaniach, mających na celu dobro społeczeństwa, nie ustała.
Na zdjęciu na tle poświęconej remizy w Szczawnie Straż Pożarna w Szczawnie. W pierwszym rzędzie od lewej strony do prawej, siedzą: Stefan Labusz, wójt gminy Majaczewice i Sekretarz Zarządu O. S. P. w Szczawnie, Franciszek Górski członek Zarządu Okręgowego, w środku ks. Grzegorz Domański, proboszcz z Burzenina, Alfred Lelke, prezes Zarządu O. S. P. w Szczawnie i Bronisław Włodarczyk zast. nacz. tejże Straży. Po bokach stoją członkinie drużyny Samarytańsko-pożarniczej z Woli-Grabowskiej. W dalszych rzędach członkowie Zarządu i członkowie oddziału O. S. P. w Szczawnie.





Brak komentarzy:
Prześlij komentarz