Kępina 1934 r.
Kępina 1992 r.
1784
Agad, Księgi grodzkie wieluńskie relacji, Acta castrensia relationum, sygn. 60-90, karta 69.
Tekst z oryginalnego dokumentu przepisał Piotr Tameczka.
Iż ja będąc wezwany na afektacją i urzędowną rekwizycją JPana Wincentego Grabińskiego Subdelegata Grodzkiego Wieluńskiego, dóbr Siemichowa dziedzica, miawszy sobie dla tym rzeczywistszej prawdy przydanych dwóch Jchc szlachty, to jest urodzonych Stefana Sojeckiego i Antoniego Grabowskiego dnia 22 miesiąca i roku płynących na grunt do wsi Siemichowa należący osobiście zszedłem, i tamże w boru przy Kępinie za Brodem zostającym rowem ograniczonym, oddzielającym też dobra Siemichów od Brzykowa widziałem drzewa różnego gatunku, jako to olszyny, osiciny i sosien wzdłuż i wszerz na staje niezliczoną moc wyciętego, które to drzewa iż są przez ludzi Brzykowskich, mianowicie pracowitych Pawła Kołodziejczyka i Piotra Michała z rozkazu Wielmożnych Walewskich dóbr Brzykowa dziedziców powycinane końcem gruntu tegoż do dóbr Brzykowa przywłaszczeniem oświadczył się przede mną woźnym i wspomniona szlachtą pominiony rekwirent, że ten grunt z dawna dawności do dóbr Siemichowa używany zostaje. Co jako rzetelnie widziałem i opowiedziane słyszałem, tak rzetelnie zeznaję.
1785
Źródło:
Agad, Księgi ziemskie i grodzkie sieradzkie, Libri relationum, sygn. 56-171, karta 59.
Dokument streścił Piotr Tameczka.
Przedstawiony dokument to oficjalna protestacja i skarga sądowa złożona osobiście przed Urzędem i Księgami Grodzkimi Starościńskimi Sieradzkimi przez Urodzonego Tomasza Walewskiego, dziedzica dóbr Brzykowa i innych, skierowana przeciwko Urodzonemu Wincentemu Grabińskiemu, dziedzicowi dóbr Siemiechów, oraz jego poddanym. Skarga dotyczy naruszenia granic, bezprawnego zajmowania gruntów, zaorywania ziemi, rozgradzania pól oraz przywłaszczania wód i łąk należących do majątku Brzyków.
Tomasz Walewski nawiązuje do dwóch wizji lokalnych oraz wcześniejszych zeznań grodzkich, aby obalić zarzuty sąsiada i wykazać jego bezprawne działania graniczne. Pierwsza przywołana wizja, z dnia 28 czerwca 1784 roku, dotyczyła granic i rzekomego worywania się poddanych Brzykowskich w grunt Siemiechowski; Grabiński uważa rów za granicę "...a ten od kopców czterech narożnych niepoczyna się ani znayduie...". Walewski stanowczo zaprzecza zarzutowi worywania się, wskazując, że to grunt dóbr Brzykow cierpi z powodu przemocy i nielegalnego orania ze strony poddanych z Siemiechowa, o czym sam formalnie zeznał przed Księgami Grodzkimi w Sieradzu dnia 30 czerwca 1784 roku. Druga wizja lokalna odbyła się dnia 22 czerwca 1784 roku „w borze przy "Kempinie" zwanym" gdzie miały być pościnane drzewa na gruncie Wincentego Grabińskiego. Walewski argumentuje, że sporne tereny i obiekty znajdują się w rzeczywistości na jego własnym terenie, na własnym pastwisku Brzykowskim oraz na dawnej łące Brzykowskiej, z której przez kilkadziesiąt lat bez najmniejszych kontrowersji ścinał trawę i korzystał poddany z Brzykowa Walenty Tybut[?], a po nim przez kilka lat Piotr Kołat[?]. Odwołując się również do swojego wcześniejszego zaskarżenia złożonego przed tymi samymi Księgami Grodzkimi Sieradzkimi dnia 23 czerwca 1784 roku, Tomasz Walewski dowodzi, że Wincenty Grabiński umyślnie i bezprawnie usiłuje przywłaszczyć sobie grunt Brzykowski poprzez uznanie wód i łąk za własne. Grabiński odprowadził wody z łąk Brzykowskich (należącej do księdza proboszcza Brzykowskiego idącej ku Siemiechowu, a dotąd spokojnie użytkowanej). Ponadto Grabiński nakazał swoim poddanym rozgradzać łąkę i bezprawne worywać się w grunt Brzykowski oraz wyrządzać inne szkody. W związku z powyższym Tomasz Walewski uroczyście żali się i wnosi oficjalną skargę przeciwko Wincentemu Grabińskiemu i jego szkodliwym czynom, zastrzegając sobie wszelkie prawa do dalszego prawnego dochodzenia sprawiedliwości i ochrony swoich posiadłości.


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz