-->

niedziela, 5 maja 2013

Kamion

Rosin:
KAMION -(1198 Comeou?, 1382 Camen, Kamyen, Camyon) 14 km na SE od Wielunia. 1. 1382 distr. Wel. (DP 47); 1462 szewc Maciej oppidanus z K. i in. (GW 1, 87, 95); 1487, 1552 oppidum (BR 85, 88a; ŹD 295); 1520 par. Mierzyce (Ł 2, 95); 1545, 1546 villa (MS 4, 22171, 22517); 1564 miasteczko do starostwa wiel. (MKL 175).3. 1563 od 4 rzem. po 4 gr, szos 4 fl. 24 gr (ŹD 310); 1564 od 10 mieszczan czynsz z ról, a z barci po 4 rączki miodu i in. Z pustej roli 1 fl. 6 gr, 5 mieszczan płaciło tylko z domków po 12 gr, szósty 6 gr i od jeziora 6 gr, siódmy 1 fl., z nowo pobudowanych jeden 12 gr, drugi 24 gr, wójt 1 fl. 18 gr wiecznego. Żadnych robót, tylko – kiedy potrzeba – drzewo i wymiar z młyna wożono do zamku (MKL 175-176).4. 1198 Kagnimir wymienił Comeou i Borouno na Żytno (Mp 375, s. 90376 zob. Ros. 114-115)1; 1382 Władysław Opol. nadał kl. na Jasnej Górze dzies. w miodzie ze swojej wsi K. (DP 47); 1454 Jan z Kalinowej odstąpił matce Nowojce m.in. połowę soli i wszystkie pieniądze z cła w K. (MC 207, ? Czarnożyły); 1459 Wiktor z K. (AGd 464); 1468 Weronika ze Zdrgań zwróciła A. Jasieńskiemu z Chabielic 10 grz., które pożyczyła pod zastaw 2 mieszczan w K. (GW 1, 183); 1520 dzies. od mieszczan z łanu po 7 gr prepozytowi wiel., zagr. po 1 gr plebanowi w Mierzycach, sołtys z Załęcza Małego dawał dzies. plebanowi w K. ? (Ł 2, 95, 113).6. 1456 Jan z Witkowic, pleban w K. (OW 1, 27-28); 1496 prac. Maciej, młynarz, zapisał s. Janowi 14 grz. na młynie w K. (GW 2, 14); 1498 kowal (GW 2, 75); 1511 kościół par. (OW 4, 269); 1520 kaplica Wniebowzięcia NMP, filia par. w Mierzycach (L 2, 113-114); 1552 par. K. (ŹD 295); 1564 młyny na Warcie z piłą. Cło mostowe od wozu 6 den., od wozu z solą miara soli (MKL 175-176); 1583 mieszczanie dali szkole w K. łąkę na rz. Warcie (Pat. 1958, 243).7. 1382-1552 DH 3, 420; D 3, 121; OW 1, 64; 3, 194, 206, 207; 4, 206; Pat. 1958, 241; GW 1, 111; K 6, 161; MS 3, 2814; 4, 15205, 22172.8. Ceramika (Kam. 130). 1 Identyfikacja b. wątpliwa.

Taryfa Podymnego 1775 r.
Kamień, wieś, woj. sieradzkie, ziemia wieluńska, własność królewska, 47 dymów.

Czajkowski 1783-84 r.
Kamion att, parafia mierzyce, dekanat krzepicki, diecezja gnieźnieńska, województwo sieradzkie, ziemia wieluńska, własność: starostwo wieluńskie., Stanisław Męciński, starosta
wieluński.

Tabella miast, wsi, osad Królestwa Polskiego 1827 r.
Kamień, województwo Kaliskie, obwód Wieluński, powiat Wieluński, parafia Działoszyn, własność rządowa. Ilość domów 34, ludność 265, odległość od miasta obwodowego 1 3/4.

Słownik Geograficzny:  
Kamion, wś nad Wartą, pow. wieluński. Była zdawna własnością królewską (w połowie) i arcyb. gnieźn. Na części królewskiej istniało targowisko nadrzeczne (a z drugiego brzegu Toporów targowisko arcybiskupie), które otrzymało prawo miejskie. Istniał też kościółek drewniany, później filia kościoła w Mierzycach, zniesiony przed r. 1765. W reg. pob. z r. 1552 podana oddzielna parafia Kamion, do której należało miasto K. i wś arcyb. Załęcze Małe. Miasto dawało szos i płaciło od młyna o 2 kołach. R. 1563 płaciło szosu fl. 4 gr. 24 i od 4 rzem. Osada uboga nie mogła się rozwinąć i utraciła cechy miasteczka i urządzenia miejskie. Por. Toporów (t. XII).

Słownik Geograficzny:
Kamion v. Kamień, kol., pow. wieluński, gm. i par. Mierzyce. K. miał być niegdyś miastem i należeć do dóbr stołowych królowej Bony jako osobny klucz (ob. Działoszyn, str. 265).

Słownik Geograficzny:  
Kamień, wieś nad Wartą, pow. wieluński, gm. i par. Mierzyce, odl. od Wielunia w. 14; K., wraz z pustkowiem Winichawy, ma dm. 49, mk. 279.

Spis 1925:
Kamion, wś, pow. wieluń, gm. Mierzyce. Budynki z przeznaczeniem mieszkalne 49. Ludność ogółem: 258. Mężczyzn 124, kobiet 134. Ludność wyznania rzymsko-katolickiego 256, mojżeszowego 2. Podało narodowość: polską 258.

Wikipedia:
Kamion-wieś w Polsce położona w województwie łódzkim, w powiecie wieluńskim, w gminie Wierzchlas. W latach 1975-1998 miejscowość administracyjnie należała do województwa sieradzkiego. Wieś malowniczo położona nad Wartą w obrębie Załęczańskiego Parku Krajobrazowego. Obecnie to niewielka miejscowość, położona na uboczu uczęszczanych tras z malutkim rynkiem. Nazwa miejscowości może pochodzić od ceramiki. Wzmiankowana prawdopodobnie już w 1198 r. w przywileju dla bożogrobców z Miechowa. W 1198 Kagnimir wymienił Kamion i Borowno na Żytno. Pierwsza wzmianka pewna pochodzi z 1381 roku. Kamion w przeszłości położony był przy ważnym szlaku handlowym łączącym Ruś ze Śląskiem. W 1382 książę Władysław Opolczyk nadał klasztorowi na Jasnej Górze dziesięcinę w miodzie ze swojej wsi Kamion. Wieś leżała wówczas w dystrykcie Wieluńskim. W 1454 Jan z Kalinowej odstąpił matce Nowojce m.in. połowę soli i wszystkie pieniądze z cła w Kamionie. W 1456 plebanem w Kamionce był Jan z Witkowic. W 1459 wioską władał Wiktor z Kamiona. W 1462 r. otrzymał prawa miejskie i miał drewniany kościół filialny parafii Mierzyce. Należał do dóbr królewskich i stanowił tzw. dobra stołowe królowej Bony, następnie przeszedł w posiadanie arcybiskupa gnieźnieńskiego. W 1462 mieszkał tu szewc Maciej z Kamiona i inni. W 1468 Weronika ze Zdrgań zwróciła A. Jasieńskiemu z Chabielic 10 grzywien, które pożyczyła pod zastaw 2 mieszczan w Kamionie. W latach 1487 oraz 1552 jest mowa o oppidummiasteczku. W 1496 młynarz Maciej zapisał synowi Janowi 14 grzywien na młynie w Kamionie. W 1498 pracował tu kowal. W 1511 istniał kościół parafialny. W 1520 jest mowa o kaplicy Wniebowzięcia NMP, filii parafii w Mierzycach. W 1520 mieszczanie płacą dziesięcinę z łanu po 7 gr prepozytowi wieluńskiemu, zagrodnicy po 1 gr plebanowi w Mierzycach, sołtys z Załęcza Małego dawał dziesięcinę plebanowi w Kamionie. W latach 1545- 1546 został wybudowany dwór "villa". W 1552 istniała parafia w Kamionie. W 1563 pobierana jest dziesięcina od 4 rzemieślników po 4 grosze, szos 4 floreny 24 grosze. W 1564 pobierany jest od 10 mieszczan czynsz z ról, a z barci po 4 rączki miodu i inne. Z pustej roli 1 floren 6 groszy, 5 mieszczan płaciło tylko z domków po 12 groszy, szósty 6 groszy i od jeziora 6 groszy, siódmy 1 floren, z nowo pobudowanych jeden 12 groszy, drugi 24 grosze, wójt 1 floren 18 groszy wiecznego. Nie pobierano żadnych robót, tylko – kiedy potrzeba – drzewo i wymiar z młyna wożono do zamku. W 1564 miasteczko przynależy do starostwa wieluńskiego. W 1564 młyny na Warcie z piłą. Cło mostowe od wozu wynosiło 6 denarów, od wozu z solą- miara soli. W 1583 mieszczanie dali szkole w Kamionie łąkę na rzece Warcie. W XVII w. Kamion utracił prawa miejskie. Na środku rynku stoi drewniana kapliczka z 1750-1770r. Na wysokim brzegu Warty szereg ośrodków wypoczynku świątecznego. Za czasów istnienia drugiego województwa sieradzkiego odbywały i nadal odbywają się tu coroczne plenery plastyczne dla artystów z całej Polski pod nazwą "Gdzieś w środku Polski".

Elżbieta Halina Nejman Majątki (Szlachta Sieradzka XIX wieku Herbarz)
KAMION par. Mierzyce, p. wieluński, nad Wartą, do starostwa wieluńskiego (łącznie z Bobrownikami) w posesji Stanisława Męcińskiego. Pustkowia Wiecławy, Ogroble, chałup 50, most 130 łokci długi. W 1912 własność dawnych czynszowników.(Lustr. II s.210, SGKP t.15, cz.2, s.52, PGkal.)

1992 r.

Lustracja 1789 r.

Opis wsi Kamiona do starostwa wieluńskiego należącej.

Ta wieś nad rzeką Wartą od wschodu słońca rozległość swoję zabiera z dwoma pustkowiami Więcławy i Ogroble nazwanemi. Ma w sobie chałup 50, stodół 46, chlewów 49, most długości łokci 130, karczma wjezdna jedna, lasu na pół mile wzdłuż, a na ćwierć mile wszerz. Na mierne budowle drzewo jest zdatne, a samo tylko sosnowe.
W tej wsi jest dworek na gruncie starościńskim nowo przez JW starostę wieluńskiego wybudowany o dwóch pokojach, stodoła starościńska jedna, chlewów 2, browar 1, młyn 1.
Wieś ta graniczy z jedneja strony z Mierzycami, od której rzeka Warta graniczy, z drugiej strony z Krzeczowem, gdzie są kopce, lecz te Krzeczowianie przechodzą. Graniczy także ta wieś z wsią Szczyty zwaną do Działoszyna należącą, między którą wsią granic ani znaków granicznych w borach nie masz.

Opis wójtostwa w wsi Kamionie będącego.

To wójtostwo prawem dożywocia p. Zytkowskiemu służyło, które przedał JW staroście i prawa dożywotniego sobie służącego ustąpił. Na tym wójtostwie mieszka chłopów dwóch, stodoła jedna, z gruntu zdezelowana i chlewów 2 na tym wójtostwie znajduje się. Wójtostwo to jako też wieś Kamion pastwisk mało ma.

__________________________________________________________________________

 Gazeta Południowo-Pruska, 1802
__________________________________________________________________________


Gazeta Warszawska 1803 nr 67

Avertissement. Zur Vererbpachtung der im Domainen Amt Mierzyce zu Kamion an der Warta gelegenen untergeschlächtigen Wasser Mühle mit drey Gängen , ist auf dem hiesigen Königl: Krieges und Domainen Kammer Conferenz Hause terminus auf den 17 September 1803. Vorrnittags um 9. Uhr anberaumt worden. Die Licitation wird auf ein Einstands Geld gerichtet und der Anschlagsmässige Ertrag als Canon beybehalten. Erbpachtlustige werden daher eingeladen, in diesem Termine zu erscheinen und ihr Geboth zu thun, und hat der Meistbiethende, dem die nähern Bedingungen in termino bekannt gemacht werden sollen, mit Vorbehalt höherer Genehmigung , den Zuschlag zu gewärtigen. Kalisch den 4 August 1803. — Königl: Südpreussische Krieges und Domainen Kammer.  

 Gazeta Poznańska 1810

Do zadzierzawienia. Prefekt Departamentu Kaliskiego. Possessya dzierzawy generalney ekonomii narodowey Mierzyckiey w Powiecie Wieluńskim sytuowaney, składająca się z następuiących pertynencyi: a) z folwarków. Mierzyce, Kamion, Łaszów, Bieniec, Pątnów; b) wsiow: Mierzyce, Toporow, Łaszow, Lisowice, Kamion, Bobrowniki, Bieniec, Pątnów; c) browarow: w Mierzycach, w Kamionie, w Bobrownikach, w Bieńcu i w Pątnowie; d) gorzalniow: w Mierzycach, w Kamionie i w Pątnowie; e)młynow: Tacarz w Bobrownikach, Toporowie, Kamionie, w Bieńcu i w Pątnowie; f) czynszow: z młyna w Przywozie, w Toporowie, Sikora, Strugała; g) mostowego w Kamionie; przeznaczona jest od 1. Czerwca r. b. do wypuszczenia przez licytacyą w czterechletnią dzierzawę. Termina tey licytacyi wyznaczone są: pierwszy na dzień 10., drugi na dzień 17., trzeci na dzień 24. Maia r. b. każdy o godzinie 9 z rana przed Zastępcą Intendenta dobr narodowych JP. Szotarskim w sali Prefekturalney w Kaliszu, uwiadomiaiąc o tem publiczność wzywa się każdego maiącego ochotę trzymania rzeczoney dzierzawy aby na wyznaczonych terminach przed upoważnionym do tey czynności Kominissarzem stawił się, od tegoż powziąwszy wiadomość o szczegolnych warunkach i kondycyach, pod ktoremi possessya tey ekonomii, wypuszczona bydź ma, licita swe do Protokułu podał. Co do ogolnych przepisow takowe iuż do publiczney wiadomości każdego podane zostały, to tylko przydać należy iż intrata roczna ekonomii Mierzyckiey wynosi podług ostatnich wyciągow intrat 31,646 zł. 8 gr. 2 1/4 szel. i że chcący uzyskać tę possessyą musi stawić kaucyą przynaymniej połowie summy dzierzawney wyrownywaiącą. Po skonczoney licytacyi naywięcey ofiaruiący wspomnioney dzierzawy pod kondycyami i warunkimi dekretem N. Pana d. d. 29. Marca 1809 roku przepisanemi za poprzedniczem potwierdzaniem kontraktu zawrzeć się mianego pewnym bydź może. W Kaliszu dnia 24. Kwietnia 1810.

_________________________________________________________________________________

 Gazeta Poznańska 1813
_________________________________________________________________________________

 

Gazeta Warszawska 1813 nr 10

Radca Stanu, Dyrektor generalny Dóbr i Lasów Narodowych, podaie ninieyszem dm wiadomości publiczney, iż w skutek Dekretu N. Pana pod dniem 15 Lutego i 3 Kwietnia 1812 r. w Dreznie wydanych , odbywać się będą ta w Warszawie w Biórze Dyrekcyi Jeneralney Dóbr i Lasów Narodowych w domu Zielińskich przy ulicy Rymarskiey pod N sytuowanym, tamże posiedzenie swe maiącey, układy względnie sześcioletniego Zadzierżawienia Dóbr Narodowych w sześciu dawnieyszych Departamentach Xięstwa Warszawskiege w r. b . 1813 z d 1 Czerwca z Dzierżawy dotychczasowey wychodzących , a to nie tylko zwykłym sposobem przez Licytacyią, ale też i z wolney ręki. Termina rozpoczęcia Licytacyi tudzież Układów oznaczaią się następuiące :
(...) Na d. 16 Marca 1813.—k) Ekonomiia Mierzycka z Folwarkami Mierzyce, Kamion, praetium fisci Z. P. 19, 500. —l) Folwark Szynkielow , praetium fisci Z. P 3285 gr, 2 sz 2 1/4. —m) Folwark Łaszów , praetium fisci Z P. 5000. — n) Folwark Bieniec, praetium fisci 3600. o) Folwark Pątnów , praetium fisci Z. P . 5648 gr. 16.  
Pomnieysze Folwarki i realności w 6ciu dawnieyszych Departamentach Xięstwa Warszawskiego sytuowane, których praet: fisci zło: 3000 nieprzenosi , w miastach Powiatowych respective okręgu, w którym są położone , przez publiczną Licytacyią wydzierżawionemi będą Termina Licytacyi, iako i Summy anszlagowe, poźniey przez Dziennik Departamentowy do publiczney wiadomości podane zostaną, —Ostrzegaią się przy tem pretendenci iż tylko ci do Licytacyi lub układów będą przepuszczeni , którzy swoią kwalifikacyią, mianowicie zaś fundusz pewny na kaucyią połowie Summy dzierżawney wyrownywaiącą; wskażą, i zaraz na wstępie do układow wadium czyli zakład rownaiący się czwartey części Summy na intratę podaney złożą. Warunki ogólne , pod któremi zadzierżawienie Dóbr nastąpi , nietylko przy akcie licytacyi ogłoszone zostaną, ale nadto każdy też Warunki iako też i wyciągi Intrat w każdym czasie w Biórze Dyrekcyi Jeneralney dla wiadomości okazane mieć może. W Warszawie dnia 27 Stycznia 1813. Badini Mazaraki, Sekr:

Gazeta Warszawska 1823 nr 51

Kommissyia Woiewództwa Kaliskiego.
Do publiczney podaie wiadomości, iż dobra Rządowe w Obwodzie Wieluńskim położone, i składaiące naddzierżawę Ekonomii Rządowey Mierzyce, to iest:
1. Folwarki Mierzyce, Kamion i Łaszów.
2. Wsie Kamion, Bobrowniki, Mierzyce, Łaszów, Toporów i Lisowice.
3. Młyny w Kamionie i Toporowie, Przywóz, Sikora, Strugała i Tasarz.
4. Propinacyia.
Maią bydź na zasadzie postanowienia Xięcia Namiestnika Królewskiego d. d. 24 Stycznia 1818 r. wydzierżawione od 1 Czerwca r. b. na lat 8 pro 1823/1831 drogą publiczney licytacyi, lub też w braku Konkurentów z wolney ręki za opłatą roczney summy dzierżawney exclusive czynszów summę zł: Pol: 16,036 gr: 7 wynoszącey, a to w terminie na dniu 12 Kwietnia r. b. w biórze Wydziału Skarbowego Sekcyi Ekonomiczney zrana o godzinie 10 odbywać się maiącym. Uprzedzaiąc osoby maiące chęć ubiegania się o dzierżawę wspomnionych dóbr, iż warunki pod iakiemi wypuszczone zostaną, każdego czasu w biórze wyż wzmiankowanego Wydziału przeyrzeć mogą, Kommissyia Woiewódzka dodaie ieszcze, iż dowody kwalifikacyyne ściśle roztrząsane będą, niemniey że nikt do konkurencyi przypuszczonym nie zostanie, kto wprzódy nie złoży w gotowiźnie vadium w summie zł: Pol: 4009. — Działo się w Kaliszu d. 21 Marca 1823 r.
Za Prezesa: Kowalski.
Sekretarz Jeneralny Dziewulski.

Gazeta Warszawska 1826 nr 46

Trybunał Cywilny Pierwszey Instancyi Woiewództwą Kaliskiego.
Na skutek Postanowienia Nayiaśnieyszego Pana z daty 12/24 Stycznia r. b. Regulacyią Hypotek Dóbr Narodowych, z któremi Skarb Publiczny do Towarzystwa Kredytowego Ziemskiego przystępuie, nakazuiącego, i na skutek Reskryptów Kommissyy Rządowych Sprawiedliwości i Przychodów i Skarbu d. d. 22 i 24 Lutego r. b. rozpoczynaiąc regulacyią takową hypotek, podaie do wiadomości publiczney, iż do przyymowania Aktów pierwiastkowego regulowania hypotek Dóbr i realności niżey wymienionych w Woiewództwie Kaliskiem położonych, wyznaczył termin (...)
Na dzień 9 Maia 1826 roku. — dla:
8. Dóbr Narodowych Ekonomii Mierzyce, składaiącey się z folwarku i wsi Mierzyce, z młyna i Osady Przywóz, z folwarku i wsi Łaszok, z młyna Strugała i z Osad Jayczaki i Sikora, z folwarku i wsi Kamion, z Pustkowiów Więcławy, Dziadaki i Ogroble, z wsi Toporów, Bobrowniki, z młyna Tasarz, z karczmy Jaśkowizna i Pustkowiów Sensowy, Tasarze, Węże, Młynki, Szczepany, Gligi, Cieśle, Troniny i Jarzębie, z folwarku Wóytostwo, z wsi Bobrowniki i Lisowice, z Pustkowiów Patoki, Kabały i Draby, z folwarku i wsi Raduszyce, z młyna Szyska, z wsi Drobnice, z młynów Łyko, Graczyk i Kaydow, z folwarku Cisow, z wsi Załęcze małe, z folwarku i wsi Szynkielow, z folwarku i wsi Bieniec, z młynem Molenda, z karczmy Dobiacz, z Pustkowia Jarząbek, z folwarku i wsi Pątnów, z Pustkowia Salamony, wszystkich w Powiecie i Obwodzie Wieluńskim położonych.
(...) W moc Art: 3 postanowienia powyższego Nayiaśnieyszego Pana, oznaymia Trybunał, iż ktokolwiek sądziłby mieć prawo do własności Dóbr wyżey wymienionych, lub iakie prawo rzeczowe ściągaiące się do tychże Dóbr, może i powinien się zgłosić w terminach oznaczonych, a naypóźniey do dnia 14 Cztrwca r. b., który się w skutek Art: z tegoż postanowienia, ze względu na czas do obwieszczeń potrzebny, iako ostateczny i prekluzyyny oznacza.
Nadto dodaie Trybunał wskutek Art: 4 postanowienia Nayiaśnieyszego Pana, iż żadne reklamacyie przeciw Inkameracyi Dóbr na mocy urządzeń, iakie nastąpiły za Rządu Pruskiego, Austryiackiego, oraz na mocy Prawa na Seymie Xięztwa Warszawskiego dnia 23 Grudnia 1811 roku uchwalonego, ani też kompetencyie do Hypoteki przyiętemi nie będą, rozpoznawaniu Sądowemu nie ulegaią, niemniey żadne inne pretensyie prócz wymienionych powyżey w Artykule 3 do Hypoteki przyymowanemi bydź nie maią.
Regulacyia takowa odbywać się będzie w Kaliszu w pałacu Sądowym przy ulicy Józefiny położonym, przed delegowanemi przez Trybunał wyznaczonemi, o których w Kancellaryi Hypoteczney dowiedzieć się będzie można. — Kalisz d. 4 Marca 1826 r.
Rembowski Prezes.
Karnecki Sekretarz.

Dziennik Powszechny 1831 nr 322

Kommissya Woiewództwa Kaliskiego. Podaie do publiczney wiadomości, iż wydzierżawiać będzie w drodze publiczney licytacyi następne od 1 Czerwca 1832 r. dobra Rządowe, a mianowicie:    
13. W Ekonomii Mierzyce na d. 28 Grudnia r. b. naczelną dzierzawę na lat 6 pro 1832/38 czyniącą rocznego dochodu złp: 13000 gr do którey należą. a) Wsie Mierzyce, Toporów, Lisowice: Kamion, Łaszów.: b) Folwarki Mierzyce, Kamion i Łaszów, c) Propinacya. d) Sześć Młynów,    
(...) Termina wyżey oznaczone odbywać się będą na sali posiedzeń Kommissyi Woiewódzkiey z południa od godziny drugiey, a o warunkach pod iakiemi wydzierżawienie Dóbr w mowie będących do skutku doprowadzonem zostanie, konkurenci, w Biórze Sekcji Dóbr w godzinach służbowych poinformować się mogą. Każdy pretendent w terminie stawaiący winien przed przystąpieniem do Licytacyi usprawiedliwić: I. Świadectwem Kommissarza obwodu, w którym dotychczasowe ma zamieszkanie, że w tym obwodzie iest znany iako dobry i zamozny gospodarz, że posiada dostateczny fundusz w gotowiznie, oraz inwentarz odpowiedni, który co do ilości i iakości wyszczególniony bydź winien; tudzież: II. Swiedectwem dziedzica Dóbr, które dotąd dzierżawił, że mu się w zupełności uiścił, i iest zamożnym gospodarzem, i że z Włościanami dobrze obchodził się; nakoniec obowiązany zostaie III. Złożyć Vadium w gotowiznie monetą kurs kassowy w kraiu maiącą, do wysokości iedney czwartey części summy dzierżawney z Dóbr, o których possessyą ubiega się. Vadium to nie utrzymuiącemu się przy Licytacyi, natychmiast zwróconem będzie. Prezes Szmidecki. Sekretarz Jlny. Bromirski.

Gazeta Rządowa Królestwa Polskiego 1838 nr 24

Rząd Gubernialnу Kaliski.
W wykonaniu reskryptu Kommissyi Rządowey Przychodowi Skarbu z daty 3 (15) Listopada r. z. Nr. 89228, podaie do publiczney wiadomości, iż na czasowo wydzierżawienie na lat 12 od 1 Czerwca 1838 r. Dóbr Rządowych i Suprymowanych z temże dniem expiruiących, odbywać się będą licytacye w biurze Rządu Gubernialnego w Kaliszu w sali ogólnych posiedzeń każdego dnia od godziny pierwszey z południa poczynaiąc w terminach i od summ za pretium fisci poniżey wyszczególnionych:  
I. Dobra Rządowe.    
D. Na dniu 11 (23) Lutego 1838 r.  
15. Naczelna dzierżawa Ekonomii Mierzyce w Powiecie i Obwodzie Wieluńskim położona, składaiąca się z folwarku Łaszowa i Mierzyce, z wsiów Mierzyce Łaszowa, Lisowice i Toporowa z propinacyi w całey naddzierżawie z młynów Przywóz, Sikora, i Strzygała, z mostowego w wsi Kamienie i z rybołóstwa na rzece Warcie, dochód roczny dotychczasowy po potrąceniu wszelkich podatków i ciężarów gruntowych, procentów na budowlo, mosty, i wydatki losowe wynosi złp. 12744 gr.* 12. do tego dodawszy: czynsze od włościan i kolonistów po potrąceniu 10 od sta zatrudnienie się poborem złp. 6715 gr. 1 za małe polow. 1 od sta złp. 127 gr. 13. Summa do licytacyi pro pretio wynosić będzie złp. 19586 gr. 26
(…) Do ustanowienia summ od których licytacya rozpoczynać się będzie, przyjęte były następujące zasady:
a. Od summy dotychczasowey dzierżawnej potrącono podatki i ciężary gruntowe, także które w anszlagu intraty nie były potrącone, a które Skarb sam opłacał lub dzierżawcom bonifikował.
b. Dodane zaś nawzaiem dochody antelinealne które się nateraz wybieralnemi okazały,
c. Od summy netto w tym sposobie ustanowionej potrącono 5 od sta, a najwięcej 10 od sta, na budowle 5 od sta, na wszelkie losowe wypadki, 4 od sta na utrzymanie Wójta Gminy, i 1 od sta a najwięcej 2 od sta na utrzymanie w dobrym stanie mostów, dróg i drogowskazów.
d. Następnie do pozostałej summy doliczono 1 od sta na dochod za małe polowanie niemniej:
e. Dodano czynsze i dzięsięciny w gotowiznie, które dotąd wprost do Kassy Obwodowej wpływały. — Po potrąceniu od tych dochodów na korzyść dzierżawcy 5 od sta na zatrudnienie się poborem, a 5 od sta na wszelkie niedobory bez żadnej ze skarbu ewikcyi.
Tak dopiero summa ostatniego z powyższego wyrachowania wynikła, stanowi pretium od ktorego licytacya rozpoczynać się będzie; nadmienia się wszakże ze jeżeli przy bliższym rozpoznaniu na gruncie okaże się potrzeba potrącenia wyższego procentu na mosty lub wyższego nad 5 do 10 procentu na budowle, potrącenie to przy licytacyi miejsce mieć będzie.
Każdy pretendent do licytacyi przystępujący obowiązany złożyć jest na vadium 1/4 część summy pro pretio fisci ustanowionej które przez utrzymuiącego się przy licytacyi dokompletowane być musi do wysokości 1/4 części summy z licytacyi wynikły, po zatwierdzeniu zaś kontraktu utrzymujący się przy dzierżawie złożyć będzie powinien kaucyą wyrownywającą całkowitej summie dzierżawnej, niemniej potrąconym ciężarom podatkom i procentom wyżéj wyszczególnionym, bez względu czy kaucya będzie stawiona w gotowiznie, listach zastawnych lub hypoteczna, oprócz tego przystępujący do licytacyi obowiązany będzie złożyć świadectwo kwalifikacyjne postanowieniem X. N. Królewskiego z d. 24 Lutego 1818 roku przepisane, które obeymować powinno, znaiomośc gospodarstwa dobre obchodzenie się z włościanami, zamożność w inwentarzach regularną wypłatność, posiadanie funduszu w gotowiznie dwuletniej dzierżawie i kaucyi przepisanej odpowiedniego. —Swiadectwo takie kwalifikacyjne winno być wydane przez Kommissarza Obwodu, w którym pretendent iest zamieszkały, przez właściwy Rząd Gubernialny potwierdzone, inne świadectwa przyjmowane nie będą.
w Kaliszu d. 6 (18) Stycznia 1838 r.
p. o. Gubernatora Cywilnego,
Nieniewski, Z.
Sekretarz Jeneralny, Russecki, Z.

* nieczytelne


Gazeta Rządowa Królestwa Polskiego 1841 nr 60

Wykaz wynagród za pogorzele w epoce dawnego Towarzystwa Ogniowego, po koniec roku 1816 zdarzone, których wypłata przypada w roku 1843.

Data Pogorzeli
Gubernia
Obwód
Nazwisko
Ner domu podług dawnego Kadastru
Imię i Nazwisko Właściciela, na rzecz którego wynagrodzenie przyznanem zostało
Summa do wypłaty pozostała
Miasta Wsi
w Szczególe
w Ogóle
Prywatney Rządowey Złote gr Złote gr
24f25 Listopada 1809
Kaliska
Wieluński



Kamion 6
Rząd za Dwór
450

450



Gazeta Rządowa Królestwa Polskiego 1849 nr 97

(N. D. 1929) Rząd Gubernialny Warszawski.
Podaje do wiadomości, że dnia 9 (21) Maja r. b. o godzinie 12 w południe w biurze Rządu Gubernialnego odbywać się będzie publiczna in minus licytacya na entrepryzę wybudowania kosztem Skarbu 3 ch mostów na rzece Warcie w Ekonomii Mierzyce Powiecie Wieluńskim, a mianowicie pod wsiami Kamionem, Bobrownikami i Lipowicami. Oprócz drzewa które bezpłatnie z lasów Rządowych wydane będzie, koszta budowy podług anszlagów czynią:
1. Do mostu pod Kamionem rs. 2115 kop. 69. 2. Do mostu pod Bobrownikami rs. 946 kop. 31. 3. Do mostu pod Lipowicami rs. 577 kop. 14. Razem rs 3.637 kopiejek. 14;
a to łącznie z robocizną sprzężajną i pieszą, którą sam entrepryner bez żądania szarwarku drogowego dostarczyć będzie obowiązany.
Nadmienia się przytem, że minus licytacya może być odbytą razem na powyższe trzy mosty lub na każdy oddzielnie, jeżeli tego konkurenci żądać będą.
Każdy przystępujący do licytacyi oprócz świadectwa odpowiedniej téj entrepryzie zamożności, od właściwego Naczelnika Powiatu pozyskać się mającego, winien być zaopatrzony w vadium, któreby 1/10 części oznaczonych wyżéj kosztów wyrównywało.
O szczegółowych warunkach kontraktu entrepryzy w Sekcyi Dóbr i Lasów każdego dnia w godzinach służbowych poinformować się można.
Warszawa dnia 12 (24) Kwietnia l849 r.
Gubernator Cywilny, Rzeczywisty Radca Stanu, Łaszczyński.
Naczelnik Kancellaryi, Strożycki.

Kurjer Warszawski 1860 nr 109

Rada Administracyjna, postanowiła: Dla mostu we wsi Rządowej Kamion, Ekonomji Mierzyce, ma być nadana do poboru opłaty mostowej taryffa klasy 3ciej, postanowieniem Namiestnika Królewskiego, z dnia 5 Sierpnia 1817 roku przepisana.

Dziennik Powszechny 1864 nr 35

(N. D. 608) Rząd Gubernjalny Warszawski.
Podaje do powszechnej wiadomości, że w d. 17 (29) Lutego r. b. w mieście Wieluniu, w biurze Naczelnika Powiatu odbywać się będzie głośna in minus licytacja, na reperacją mostu na rzece Warcie pod wsią rządową Kamion, na trakcie z Wielunia do Radomska położonego, od sumy rs. 698 kop. 85, z wyłączeniem wartości drzewa, które bezpłatnie z lasów rządowych Leśnictwa Pajęczno wydane będzie.
Każdy przystępujący do licytacji, złożyć będzie obowiązany vadjum wyrównywające lj4 części sumy wyżej oznaczonej.
Bliższe w tym względzie wiadomości, powzięte być mogą w biurze Naczelnika Powiatu Wieluńskiego lub w Sekcji Dóbr i Lasów Rządowych w rządzie Gubernjalnym.
Warszawa d. 16 (28) Stycznia 1864 r.
z up. Gubernatora Cywilnego,
Radca Gubernjalny, Wścieklica,
za Naczelnika Kancelarji, Gurowski.

Zorza 1866 nr 7

LIST
O WIELUŃSKICH STRONACH
Nim ci, kochany bracie, opiszę strony i miejscowość, gdzie przebywam obecnie, posyłam nateraz obrazek rodzinnych nam stron, w które się przez lat kilkanaście jak to mówią, wżyłem, a które niezbyt dawno opuściłem, i Bóg wié, kiedy się znów z niemi połączę. A chcę tu mówić właśnie o okolicach Wielunia, owego starożytnego miasteczka powiatowego, położonego w dole, otoczonego jeszcze, z małemi przerwami, wystrzępionym murem, którego to Szwedzi niegdyś nie rozbili do szczętu, zdobywszy Wieluń, jak opowiadają ludzie, przez zdradę.
Ale o tém wszystkiém byłoby dużo do pomówienia. Tutaj wspomnę tylko, że jak sam sobie przypominasz zapewne, iż tak to miasteczko, jak i cała okolica przepełniona jest wielu wspomnieniami, podaniami, a przytém i różnemi strachami, świecznikami, co to niby dusze sprzedających mierników i krzywoprzysięzców błąkają się na granicach pól w nocnej porze za karę, a które wylęgły się w głowach nieoświeconych, boć te światełka, co po moczarach i w dołach się pokazują, niczém inném nie są, jak tylko ognikowe wyziewy z ziemi tłustej, czyli gazy, co tam się słaniają, gdzie je powiew wiatru popycha. To już rzecz wiadoma! Ale rzućmy okiem dalej po okolicy. Tuż pod Wieluniem masz folwark Widoradz, dokoła niego błota, a śród błot okopy pozostałe jeszcze z wojen Szwedów, którzy tu obóz założyli, na miejscu, gdzie 400 lat temu stała twierdza, którą zdobył król Jagiełło, gdy Ziemie Wieluńską odbierał niewdzięcznemu Księciu Opolskiemu Władysławowi. Toć to ta sama twierdza była, w której gruzach zakopany, zginął ostatni jéj dowódca Stańczyk.
Rzuć okiem dalej: na wzgórzu rozsiada się Ruda, niegdyś najpierwsze, starsze od Wielunia miasto w tych stronach, a dziś wioska z białym, murowanym kościołkiem, który powstał z owego najpierwszego w tych okolicach kościołka, w którym Święty Wojciech odprawywał msze święte, naprowadzając lud polski bałwochwalski jeszcze do prawdziwej wiary 1,000 lat temu. Spuściwszy się z góry téj wioski i udawszy się ku rzece Warcie, o niecałe dwie mile ztąd odległej, napotkasz na drugim piasczystym jéj brzegu nędzną wiosczynę Kamion, która była niegdyś miastem stołowém Królowej Bony. Zwróciwszy się znacznie na prawo, widzisz również nędzną dziś wioskę Bieniec, a przecież to niegdyś ta sama Królowa miała w nim pyszny ogród i swój dworzec! Idąc daléj w półkolu, napotkasz Dzietrzniki, wieś dużą z parafialnym kościołem i z należącym do niej Grembiniem.
Zwracam się teraz z tutejszych wzgórz, w dolinę, gdzie leży znana ci wieś Krzyworzeka, nazwana zapewne od tego, że tu niegdyś istniała rzeka, która krzywo płynąć musiała, bo i cóżby znaczyło owo wgłębione między wzgórzami, odnogami gór karpackich, kręte koryto; cóżby, mówię znaczyło to, jeżeli nie łożysko dawnej rzeki, która przed wiekami pewnie znikła ze stron tych zupełnie? W saméj wsi Krzyworzece jest przy kościołku dzwonnica z kamienia głazowego, pochylona dzisiaj, a pamiętająca jeszcze króla Władysława Łokietka; więc to już 500 lat temu, jak ona stoi.
Tyle to w tém wieluńskiem dwóch milowém kole wspomnień i pamiątek starych! O milę za tém kołem spotka się podróżny z innémi jeszcze pamiątkami: tam nad odnogą Warty, nad Lizwartą sterczą ruiny Dankowskiego zamku, o których tak jak i o samym niegdyś wielkim panu tego zamku Warszyckim, tyle ludzie tutejsi gadają. Nieco daléj w bok widzisz za lasami Kłobucko, owo miasteczko, gdzie to król Jagiełło pobił wojsko tegoż księcia Opolczyka, o którym wspomniałem. Niedaleko jeszcze jedno miasteczko dziś nędzne, Krzepice, gdzie stoją także ruiny zamku, na wzgórku śród trzęsawisk.
Powiat wieluński należy do ludniejszych w Królestwie, lasów ma jeszcze dosyć, a śród nich znajdziesz, około Rudy, i modrzewie tak rzadkie już teraz w kraju naszym, a niegdyś bardzo używane do budowli kościołów i dworów szlacheckich. Taki to modrzewiowy kościołek bardzo już stary, stoi jeszcze we wsi Popowicach, jak mówią, przewieziony tu z miasteczka Prażki. Tuż przy téj Prażce jest znaczna wklęsłość ziemi, niby łożysko jakiegoś jeziora, zarosła trawą na trzęsawiskach. Opowiadają, że w tém miejscu znajdowało się niegdyś miasto Mszela, które się zapadło. O zapadaniach zamków i całych miast są podania rozsiane po kraju; kto zna dzieje przerabiania się powierzchni ziemi, ten bardzo łatwo sobie podobne wypadki wytłómaczy; w każdym razie owa Mszela, jeśli się zapadła rzeczywiście, to musiało się to stać bardzo dawno. Grunta nad Wartą są piasczyste; gdzieindziej grunt dobry, a wzgórza z kamienia wapiennego od Wielunia ku Częstochowie idące służą bardzo dla urodzajów. Włościanie najlepiej się tu mają w dobrach rządowych, jako dawno już oczynszowani; ale w Wieluńskiem są po wsiach gdzie niegdzie i gospodarze Żydzi, którym się nieźle na gospodarce wiedzie; a w miasteczku Lututowie, będącém własnością p. Leona Taczanowskiego gospodarują śród ludności miejscowej oddawna osiedli Cyganie, którzy teraz tak samo już umieją obchodzić się z rolą jak inni gospodarze; a więc niezawsze to prawdziwe owo przysłowie: „wiedzie się, jak cyganowi rola.”
Na początku wspomniałem o różnych przesądach i strachach, które się przyczepiają do głów łatwowiernych ludzi stron tutejszych. Otóż jeden taki przesąd dał powód do następnego zdarzenia, które tu opisuję pod tą nazwą:
Jakto jeden gospodarz przez pomyłkę, własną szkapę zabił!
Włościanin z wsi Mokrska, o dwie mile od Wielunia, wybrał się w roku zeszłym na jarmark do bliskiego miasteczka Prażki, leżącego nad samą granicą Pruską, przy rzece Prośnie; miał on kupić sukna na surdut synowi swemu Piotrowi, który był organistą w Komornikach, ograniczńéj wiosce. Z nim zabrał się i krawiec z Komornik, i tak razem pojechali wózkiem zaprzężonym w dwa konie: jeden był siwy, drugi bułany. Gospodarz i krawiec byli sobie kmotrami. Jarmarki w Prażce dosyć są ożywione, bo raz, że i handlujących, miescowych Żydów jest dosyć, a potém, że tam z miasta Gorzewa ze Szląska, o trzy mile, kupcy się z towarami zjeżdżają. Kupiwszy więc sukna, gospodarz nasz, który nie lubiał wylewać za kołnierz, poszedł oblać sprawunek do szynku z krawcem, co także, jak to mówią, lubił zaglądać do szklannego bożka. Podchmieleni wybrali się z powrotem do domu. Już wieczór zapadł. W Komornikach, po drodze, wstąpili do karczmy i dolali po kwaterce do podchmielonych czupryn. Coraz się ciemniej robiło, mgła jakoś upadła, bo to było pod jesień. Gdy ujechali kawałek drogi ku Mokrsku, znaleźli się na zwykłej drodze pomiędzy łąkami i moczarami, w nizinie. Gorzałka coraz bardziej zaczęła skutkować: języki się plątały, w oczach się troiło...
Lud w Komornikach zabobonny utrzymuje, że na tych łąkach w dole, nibyto djabeł pokazuje się podróżnym nocami w postaci byka, i różne im psoty robi; to postronki u zaprzęży zrywa, to konie z wozem na błota i trzęsawiska wprowadza. Oczywiście, trafia się to tylko tym, których, zdrowy rozum odchodzi, gdy są pijani i przezto mylą drogi, zjeżdżają na błota, gdzie konie lgną i zrywają postronki.
Naszym podróżnym ten sam zabobon przyszedł do głowy, gdy nadjechali na to miejsce.
— Kmotrze! rzekł kiwający się gospodarz do krawca, mnie się zdaje, że tam, gdzie bułany, to byk się zaprzągł do woza?
— I mnie się tak zdaje, że to byk! A dalejże go kmotrze kłonicą!
— Prawda! kmotrze to byk, odpowiada gospodarz i wyjąwszy kłonicę z woza, nuż w łeb swego konia najlepszego, lejcowego walić! Biedny koń padł, a podręczny strachnął się wówczas i szarpnął wozem.
— To byk! zawoła gospodarz.
— Kmotrze! nic, tylko między rogi bestyą!
Kmoter zamiast byka między rogi, wali konia siwego raz za razą to w uszy, to w łeb, a krawiec dogaduje:— Nic! tylko bij!
Aże to było niedaleko od ostatniej chałupy Komornik, przeto ktoś z ludzi posłyszał tę głośną natarczywość i krzyki: bij, a bij! Biegną ludzie w tę stronę, a przybiegłszy i widząc zabitego już jednego konia,—„Co robicie!” krzyczą i zaczynają przekonywać obłąkanych, że to nie żaden byk, tylko ich własne konie, z których już jeden nieżyje.
Zastanowili się kmotrowie, ochłonęli z przestrachu i powoli zmiarkowali się, co za głupotę i szkodę wyrządzili przez swą nietrzeźwość!
W całéj okolicy śmiano się z tego wypadku i powtarzano go sobie z ust do ust. Kmotrowie jak wytrzeźwieli, o mało się z wstydu nie spalili, a gospodarz zgryziony do żywego szkodą, odtąd jak piekła unikał wstępować po drodze do karczem.

Paweł Grajnert. 

Dziennik Warszawski 1867 nr 222

N. D. 5954. Urząd Leśny Wieluń.
Ogłasza, że w dniu 11 (23) Października r. b. w Kancelarji Magistratu miasta Wielunia odbywać się będzie głośna licytacja na sprzedaż drzewa z Obrębu Kamion lit. N. Okręgu IV Kamionki w cięciu Nr. 12.
Poczynając od sumy rsr. 170 kop. 24.
Vadium wynosić ma 1/10 część sumy powyższej.
Warunki szczegółowe przejrzane być mogą w kancelarji Urzędu Leśnego Wieluń. Drzewo wystawione do sprzedaży, służba leśna miejscowa na gruncie każdemu na żądanie okaże.
Rysie d. 17 (29) Września 1867 r.
Nadleśniczy Starszy, Dzierżanowski.
Podleśny Biurowy, Zimerman.
 
Kurjer Warszawski 1869 nr 185

(…) Dodać jeszcze i to winieniem, że na trakcie z miasta Działoszyna do Wielunia, we wsi Kamion, most na rzece Warcie, znajduje się w tak złym stanie, że nawet w dzień, bardzo niebezpiecznie jest po nim przejeżdżać; czego dowodem jest to, że przed 2-ma tygodniami, mieszczaninowi jadącemu z Działoszyna, konie z wozem wpadły do rzeki, jeden się zabił o pale uderzywszy, a drugi mocno pokaleczony. Powożącego chłopaka woda uniosła, i dopiero o kilkaset kroków wyratowano go.— Zbiory u nas w wieluńskiem w ogóle o więcej jak dobry rezultat przedstawiają; kartofle obficie się zrodziły, są duże i mączyste, kapusty zaś zupełnie odpowiadają naszemu oczekiwaniom. J. Ły.

Kurjer Warszawski 1870 nr 146

Donoszą nam z Działoszyna. W dniu 12 z. m, między godziną 3cią a czwartą po południu, trąba powietrzna nawiedziła nasze miasto, zrządzając znaczne i trudne do obliczenia straty. Na 200 domach dachy zniszczone lub pozrywane, starodrzew na drodze i w pięknym ogrodzie miejskim powyrywany z korzeniami. Miasto smutny przedstawia widok. W okolicy również burza znaczne poczyniła szkody; we wsiach: Kamion, Mokre, Dziadaki, Bobrowniki i Szczyty grad zniszczył urodzaje, a szalony wiatr we wsi Kamionie górę piaskową wrzucił do rzeki.
_________________________________________________________________________________

Kaliszanin 1887 nr. 33
_________________________________________________________________________________


Gazeta Świąteczna 1912 nr 1617

Brak serca i zaślepienie. Pewien młodzieniec z gminy Mierzyc pod Wieluniem, w guberńji kaliskiej, pracował jako robotnik w mieście Łodzi. Ale jadąc tam nie zaopatrzył się znać w paszport, czy też może zgubił go, dość, że w tych dniach przybył do swej gminy, aby otrzymać paszport. Ułatwiwszy to, powracał piechotą. Ale zaledwie uszedł kilka wiorst, zaczęła zapadać ciemna, mroźna noc. Biedak postanowił szukać noclegu. Doszedł do wsi Kamiona. Wstępuje do jednego gospodarza i prosi o nocleg, ale nie chcą go tam przyjąć. Idzie do następnej chaty—i tam mu odmawiają; kołacze do trzeciej — napróżno; w czwartej również nie znajduje przytułku. Ha, widać niema co tu liczyć na gościnność; trzeba się obyć bez dachu nad głową! Wyszedłszy z owej czwartej chaty, biedny wędrowiec położył się na gaci pod ścianą, aby choć tak na mrozie przenocować. Ale podejrzliwy gospodarz wyszedł za nim i patrzy. dokąd też ten nieznajomy pójdzie. Oho! kładzie się pod jego domem... To pewnie złodziej... Idzie więc co prędzej do sąsiada i mówi: — Złodziej leży u mnie pod domem na gaci. Chodźmy, to się z nim rozprawimy! — Wzięli widły żelazne i poszli. Zziębnięty nieborak leży nie przeczuwając nic złego, a tu nagle przyskakują napastnicy z widłami i jeden jak go bodnie! aż przebił na wylot. Nieszczęśliwy zerwał się i zaczął uciekać, ale zbóje rzucili się za nim i dopadając raz wraz bodli widłami. Zadali mu trzydzieści ran, Gdy już nie mógł uciekać, schwycili go i odwieźli do gminy. Zamknięto poranionego w kozie i napastnicy odjechali do domu. Po chwili stróż idzie do uwięzionego, bo go coś korciło, żeby zobaczyć, co to za jeden. Otwiera drzwi, a tu człowiek klęczy w kałuży krwi i modli się, polecając Panu Bogu duszę. Ujrzawszy wchodzącego zaczął prosić o księdza, ale już było zapóźno, bo niebawem skonał. Stróż zawiadomił zaraz pisarza, sprowadzono strażników, i obu gospodarzy, którzy ranionego przywieźli, uwięziono. I to się stało u nas, wśród katolików, którym wiara św. nakazuje „podróżnego w dom przyjąć”! Co za smutek, co za hańba! P. M.

Z Otchłani Wieków 1929 nr 5 i 6

Zdzisław Rajewski.
Zestawienie zabytków przedhistorycznych z powiatu wieluńskiego (woj. łódzkie)  
Epoka kamienna.
* Oznacza stanowiska położone nad Wartą.
O Oznacza stanowiska położone nad Prosną.
+ Oznacza stanowiska położone w promieniu 10 klm od Prosny.
* Kamion. St. I. Wióry i okrzeski krzemienne 1927: 273. * St. II. Narzędzia krzem. wióry, rdzenie, okrzeski, podkładka kamienna. 1927: 275. * St. III. Narzędzia krzem., wióry, okrzeski. 1927: 276.
Okres wczesnohistoryczny.
*Kamion. St. I. Skorupy 1927: 274.

Obwieszczenia Publiczne 1930 nr 74


Sąd okręgowy w Kaliszu, na mocy art. 1777-6 U. P. C., obwieszcza, iż na skutek decyzji sądu z dnia 25 lipca 1930 r. zostało wdrożone postępowanie o uznanie za zmarłego Walentego Włodarczyka, wobec czego sąd wzywa go, aby w terminie 6-miesięcznym od dnia wydrukowania niniejszego zgłosił się do sądu, gdyż w przeciwnym razie, po upływie tego terminu zostanie przez sąd uznany za zmarłego; wzywa się wszystkich, którzyby wiedzieli o życiu lub śmierci Walentego Włodarczyka, aby o znanych sobie faktach zawiadomili sąd okręgowy w Kaliszu w powyższym terminie; nadto sąd nadmienia, że Walenty Włodarczyk, był stałym mieszkańcem wsi Kamion, gminy Mierzyce, powiatu wieluńskiego. (Nr. sprawy II. Zj. 145/30).
_________________________________________________________________________________

Echo Sieradzkie 1931 maj
_________________________________________________________________________________


_________________________________________________________________________________

Echo Sieradzkie 1931 lipiec
_________________________________________________________________________________



Echo Sieradzkie 1932 12 sierpień

KRWAWA NAPAŚĆ.
Do szpitala w Wieluniu przywieziony został mieszkaniec wsi Kamion gm. Mierzyce M. Włodarczyk lat 23, który we wsi Toporów napadnięty został przez nieznanych mu osobników i ciężko pobity. Ponadto otrzymał trzy rany zadane nożem: w lewy bok. w rękę i głowę.


Echo Sieradzkie 1933 12 wrzesień

Z SĄDU.
ZA OPÓR WŁADZY.
Mieszk. wsi Kamion gm. Mierzyce Ant. Świątek, Jozefa Kiełbusowa, Wincenty Grajoszek, Jan Bator, Tomasz Włodarczyk, Juljanna Włodarczykowa i Józef Kiełbus za to, że nie opuścili zbiegowiska publicznego we wsi Kamionie pomimo trzykrotnego wezwania policji

skazani każdy na 1 tydzień [...] oraz na uiszczenie opłat sądowych i kosztów postępowania.

Łódzki Dziennik Urzędowy 1933 nr 19

ROZPORZĄDZENIE WOJEWODY ŁÓDZKIEGO
z dnia 16 września 1933 r. L. SA. II. 12/15/33
o podziale obszaru gmin wiejskich powiatu Wieluńskiego na gromady.
Po zasiągnięciu opinij rad gminnych i wydziału powiatowego zgodnie z uchwałą Wydziału Wojewódzkiego z dnia 15 września 1933 r. na podstawie art. 107 ustawy o częściowej zmianie ustroju samorządu terytorjalnego z dnia 23. III. 1933 r. (Dz. U. R. P. Nr. 35, poz. 294) postanawiam co następuje:
§ 1.
XIII. Obszar gminy wiejskiej Mierzyce dzieli się na gromady:
7. Kamion, obejmującą wsie: Kamion, Więcławy.
§2.
Wykonanie niniejszego rozporządzenia powierza się Staroście Powiatowemu Wieluńskiemu.
Rozporządzenie niniejsze wchodzi w życie z dniem ogłoszenia w Łódzkim Dzienniku Wojewódzkim.
(-) Hauke - Nowak
Wojewoda.

Echo Sieradzkie i Zduńskowolskie 1933 20 grudzień

Z ŻYCIA Z. S. PODODDZ. TOPORÓW
Przy końcu ubiegłego miesiąca Toporów zgotował dla miejscowych i okolicznych mieszkańców miłą niespodziankę. Oto dzięki inicjatywie i niezmordowanej pracy komendanta pododdz. Z. S. w Toporowie p. Stanisława Nowaka kierow. szk. powsz., doszło do skutku w dniu 25 listopada przedstawienie, oraz zabawa taneczna.
Odegrana została sztuka ludowa "Na wymiarze". Biorący udział w przedstawieniu strzelcy z Kamiona i z Toporowa wywiązali się należycie ze swych ról.
_________________________________________________________________________________

Echo Łódzkie 1937 maj
_________________________________________________________________________________


Dziennik Łódzki 1951 nr 226

Lśnią czerwoną dachówką
nowe domy spółdzielców w Kamionie
Przed ogrodem szkoły rolniczej — mieszczącej się w dawnym dworku — na kartoflisku wykwitły w górę czerwienią cegieł dwa domki.
Przy jednym z nich zatrzymuje się samochód. To wyciągnięty pod dach dom ob. Lubery jednego z członków spółdzielni produkcyjnej w Kamionie. Opodal stoi w surowym stanie kryty czerwoną dachówką dom ob. Antoniego Wacławka. Z ocembrowanej studni wybudowanej na jego działce można już czerpać wodę. Udajemy się do właściciela domku ob. Wacławka, byłego pracownika rolnego majątku Kamion, zamieszkującego wraz z rodziną w walącym się drewnianym czworaku. Przyjechał właśnie z pola i je obiad.
Na wstępie rozmowy informuje nas, że spieszy się bardzo, ponieważ prace żniwne są w pełnym toku. Przyczyna opóźnionych żniw — to majowy grad. który wytłukł zboże w Kamionie. W spółdzielni przeprowadzono wówczas ponownie orkę i zasiano grykę, która obrodziła nadspodziewanie dobrze.
Grad był tak duży, że u wielu gospodarzy pozabijał drób, a w domach powybijał szyby. Lód leżał grubą na około 20 cm warstwą na podwórzach i polach. Takiej klęski gradu na wsi nie pamiętają najstarsi gospodarze.
Z dalszej rozmowy z ob. Wacławkiem dowiadujemy się, że w 1945 r. otrzymał z reformy rolnej 5 ha ziemi.
W 1950 r. był jednym z członków-założycieli spółdzielni produkcyjnej w Kamionie, i w tymże roku rozpoczął budowę własnego domku. Koszt budowy wyniesie około 20.000 zł. Sumę tę uzyskał Wacławek w formie długoterminowej pożyczki z banku, spłacanej w ciągu 30 lat.
W roku bieżącym zamieszkam wraz z żoną i czworgiem dzieci we własnym domku na działce przyzagrodowej liczącej 0,6 ha. Nareszcie dzięki pomocy państwa, wyprowadzimy się z czworaków do własnego murowanego domu-kończy rozmowę Wacławek.
Wacławek chowa krowę, dwie świnie, oraz drób. Dochód z hodowli przeznacza na drobne gospodarskie wydatki-jak to sam określa w roku bieżącym zamieszka we własnym domku — obok Wacławka i Lubery — również członek spółdzielni Kopeć. Mogą sobie na to pozwolić, gdyż wyższa forma zespołowej gospodarki zapewnia im większy dochód, tak, że na pewno wystarczy na spłatę zaciągniętej od państwa pożyczki. (Wd)



Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza