Tabella miast, wsi, osad Królestwa Polskiego 1827 r.
Słownik Geograficzny:
Elżbieta Halina Nejman Majątki (Szlachta Sieradzka XIX wieku Herbarz)
AP Poznań, Księgi grodzkie kaliskie, Relationes protocollon, sygn. 15-458, karty 128-129
Dokument streścił Piotr Tameczka.
Niniejszy dokument to trzyletni kontrakt arendowny (dzierżawny) zawarty w Waliszewicach pomiędzy Tomaszem Otockim prawnym posiadaczem zastawnym połowy wsi Morawki z Aleksym Lubą z Ligowa Ligowskim posesorem części Waliszewic. Otocki oddaje w użytkowanie część Morawek zwaną Wolszczyzna wraz z polami jarymi i ozimymi, łąkami, ogrodami, sadzawkami, lasami, borami oraz wszelkimi przynależnymi pożytkami, czynszami i robocizną poddanych, nie wyłączając niczego dla siebie ani swoich sukcesorów. Umowa została zawarta na łączną sumę 3500 złotych polskich, co w przeliczeniu rocznym daje 1166 złotych i 20 groszy, z czego kwota 1050 złotych została już wypłacona i pokwitowana, natomiast pozostałą część sumy ad complementum dzierżawca zobowiązuje się uiścić tydzień przed świętem św. Jana Chrzciciela w 1785 roku. Otocki zobowiązuje się przekazać dzierżawcy jurysdykcję nad gruntami i poddanymi, wybudować nową chałupę dla zagrodnika w miejsce zmarłego pracownika oraz dostarczyć sprzęty browarne będące obecnie w posiadaniu pana Rosnowskiego (obecny arendowny posesor), przy czym stan budynków i inwentarza ma odpowiadać temu, w jakim dobra odbierał waszmość Rosnowski. Kontrakt przewiduje, że wszelkie wydatki poniesione przez dzierżawcę na cieślę i materiały budowlane zostaną potrącone z sumy arendy, a ewentualne szkody wynikłe ze zdarzeń losowych, takich jak pożary, pioruny, gwałtowne wichury, zaraza na inwentarz, gradobicie czy nadmierne podatki państwowe, będą rozstrzygane polubownie lub przez decyzję przyjaciół, by zrekompensować straty arendatora. Dokument określa ramy czasowe dzierżawy od wigilii św. Jana Chrzciciela 1785 roku do tegoż święta w roku 1788 i szczegółowo opisuje powinności gromady, w tym dwóch półrolników (Wawrzyna Woźnego i Bartłomieja Olesiaka) pracujących pełne dni w tygodniu i oddających daniny w kapłonach oraz jajach, a także zagrodnika i czterech komornic, którzy oprócz pracy na roli zobowiązani są do stróży, przędzenia sztuk, posług dworskich i płacenia podatku podymnego. Całość porozumienia, mająca moc prawną i urzędową, została potwierdzona własnoręcznymi podpisami obu stron oraz zapowiedzią sporządzenia dokładnego inwentarza.
AP Poznań, Księgi grodzkie kaliskie, Relationes protocollon, sygn. 15-459, karty 152-153
Dokument streścił Piotr Tameczka.
Dokument stanowi oficjalny manifest i zażalenie złożone osobiście w Urzędzie Grodzkim Kaliskim przez Wojciecha Biernackiego, dziedzica części w miejscowości Morawki, który działał w imieniu własnym oraz swojego brata stryjecznego, Franciszka Biernackiego. Manifestant protestuje przeciwko działaniom Tomasza Otockiego, aktualnego posiadacza Morawek, który wytoczył Biernackim powództwo, opierając się na twierdzeniu, że Wojciech dokonał rzekomego zrzeczenia się (recesu) praw do majątku po swoim dziadku. Wojciech Biernacki kategorycznie zaprzecza, jakoby kiedykolwiek dokonał takiego aktu, i wyzywa Otockiego do okazania stosownego dokumentu, jednocześnie sprzeciwiając się próbom zmuszenia go do odprzysiężenia się od praw do tej substancji majątkowej, co postrzega jako bezpośrednie zagrożenie dla swojej skromnej fortuny. Ponadto Biernacki odpiera pretensje Otockiego dotyczące żądania zapłaty za konia, twierdząc, że zwierzęcia tego nigdy nie widział i nie ma obowiązku za niego płacić, powołując się przy tym na posiadaną kartę (dokument) wystawioną na Michała Biernackiego, która ma dowodzić jego racji w tej kwestii.
AP Poznań, Księgi grodzkie kaliskie, Relationes protocollon, sygn. 15-459, karta 176
Dokument streścił Piotr Tameczka.
Dokument stanowi zapis ugody zawartej 27 lipca 1784 roku, którą do akt grodzkich kaliskich wniósł Mateusz Wyrzykowski, a która dotyczy porozumienia majątkowego między rodzeństwem: Gabrielem Sawickim oraz jego rodzoną siostrą Anną z Sawickich Głuszkowską, dziećmi zmarłych Michała Sawickiego i Marianny z Piaszczyńskich. Przedmiotem ugody jest spadek po ich przedwcześnie i bezpotomnie zmarłym bracie, Ignacym Sawickim, przy czym w tekście zaznaczono, że choć zgodnie z prawem sukcesję po zmarłym kawalerze powinien przejąć wyłącznie brat (ponieważ siostra została już wcześniej wyposażona), to Gabriel Sawicki, kierowany braterską miłością oraz za namową wspólnych przyjaciół, dobrowolnie odstępuje siostrze kwotę 1000 złotych polskich. Anna Głuszkowska potwierdza sądownie odbiór tej sumy do rąk własnych i jednocześnie zobowiązuje się do pamięci modlitewnej za duszę zmarłego brata Ignacego, zrzekając się przy tym w imieniu własnym i swoich następców wszelkich przyszłych roszczeń wobec Gabriela z tytułu wspomnianego spadku. Strony ustalają zakład w wysokości 1000 złotych polskich na wypadek niedotrzymania warunków ugody, deklarując wzajemną zgodę i miłość rodzeńską, co potwierdzają własnoręcznymi podpisami (w przypadku Anny metodą „pióra trzymanego”) oraz podpisami świadków-mediatorów: J. Pstrokońskiego i Stanisława Daleszyńskiego. Całość czynności została formalnie roborowana (zatwierdzona) w sądzie Grodzkim Sieradzkim w wtorek po święcie św. Anny, co poświadczył własnoręcznie regent kancelarii sieradzkiej, Leśniewski.
Dokument streścił Piotr Tameczka.
Dokument to oświadczenie świadków z 1785 roku, sporządzone na korzyść Walentego Nowickiego w sporze prawnym z Franciszkiem Zabokrzyckim. Sprawa dotyczy "pracowitego Jana" – chłopa, który opuścił służbę u Zabokrzyckiego i przez ponad trzy lata wędrował zarobkowo jako pomocnik pilarzy, bez jakiejkolwiek interwencji ze strony dawnego pana. Ostatecznie Jan zatrudnił się u pilarza pracującego w Morawkach (w dobrach Głębockiego). Gdy Zabokrzycki wysłał swojego emisariusza Michała Piekarskiego, by sprowadzić zbiega, Nowicki bez oporów przekazał mu Jana.
Piekarski uznał jednak Jana za "hultaja" i nie chciał zabierać go z powrotem. Zaproponował Nowickiemu, by ten opłacił długi Jana (w tym za trunki) w zamian za pozostawienie chłopa do pracy u pilarza. Za namową samego Jana i po odpowiednich poręczeniach, Nowicki zgodził się na ten układ i uregulował należności. Dokument dowodzi, że Nowicki nie przetrzymywał Jana bezprawnie, lecz wszedł w posiadanie jego pracy na mocy bezpośredniego, ugodowego porozumienia z pełnomocnikiem Zabokrzyckiego.
AP Poznań, Księgi grodzkie kaliskie, Relationes protocollon, sygn. 15-461, karta 53.
Tekst z oryginalnego dokumentu przepisał Piotr Tameczka.
...y Ksiąg niniejszych Grodzkich Kaliskich Osobiście przyszedłszy Jm Pan Filip Rosnowski Dobr Połowy Wsi Morawek arędowny Possessor widząc swoie zakrzywdzenie iż wszedłszy do Morawek za Oświadczonym przez Jm Pana Tomasza Otockiego a niewidzianym zbierać mianym prowentem, gdy żadnym sposobem wyłożoney na Dzierżawę summy zebrać nie może y Inwentarzy nie mogąc wyżywić Jm Pan Otocki niedopełniający Kontraktu umowę z Żalącym się sporządził zakrzywdzaiącą a y tey nie uskutecznił Żalący zaś gdy wielkie szkody z tey Dzierżawy przewiduje, a niedopełnienie Obowiązków przegląda, robocizny podaney niema, kwoty na Naiemników y potrzeby Grątowe wykłada, a wtym Załatwienie przez Jm Pana Otockiego trudność upatruje dla czego Żali się Ofiarując się swoich zakrzywdzeń prawne dochodzić Summy na Morawki wyłożoney odzyskania Żądać, Opisów szkodliwych ieżeli które Jm Pan Otocki położy uchylenia dopraszać się. Salvis Salvendis.
Filip Rosnowski
AP Poznań, Księgi grodzkie kaliskie, Relationes protocollon, sygn. 15-463, karty 45-46
Dokument streścił Piotr Tameczka.
W 1786 roku przed Sądem Grodzkim w Kaliszu Gabriel Sawicki wytoczył powództwo przeciwko Antoniemu Głębockiemu Kasztelanicowi Kruszwickiemu. Sprawa dotyczyła roszczeń finansowych wynikających z bezprawnych działań Głębockiego wobec jego dzierżawcy Nowickiego.
Głębocki wydzierżawił Nowickiemu na dziesięć lat połowę gruntów w Morawkach, które w chwili przekazania były pozbawione zabudowań i zasiewów. Nowicki będący neofitą zainwestował kilka tysięcy złotych polskich w remont budynków oraz zakup inwentarza, a także regularnie finansował prywatne wydatki Głębockiego. Równolegle prowadził działalność handlową na którą (widząc jego gospodarność) Sawicki pożyczył mu tysiąc złotych polskich na mocy prawa wekslowego.
Gdy majątek zaczął przynosić zyski Głębocki jednostronnie zerwał umowę i zagarnął mienie dzierżawcy, samego Nowickiego zmuszając do służby w innym majątku. Odnowione grunty przekazał kolejnemu dzierżawcy Kobierzyckiemu. W związku z tym Gabriel Sawicki domagał się od Głębockiego zwrotu pożyczonej kwoty wraz z odsetkami zabezpieczonej na przejętym przez Kasztelanica majątku.
AP Poznań, Księgi grodzkie kaliskie, Relationes protocollon, sygn. 15-463, karta 300.
Dokument streścił Piotr Tameczka.
Gabriela Sawicki wniósł protest przeciwko małżeństwu Antoniemu i Rozalii (z Koyszewskich) Głębockim oraz ich pełnomocnikowi Walentemu Szołoyskiemu. Sawicki wysłał woźnego sądowego Michała Litfiniaka do majątku Morawki w celu doręczenia Szołoyskiemu wezwania w związku z toczącym się sporem majątkowym względem zabrania Walentego Nowickiego i całego jego majątku. W odpowiedzi, na polecenie Rozalii Głębockiej Szołoyski oraz służba napadli na urzędnika sądowego. Woźny został pobity do krwi tak dotkliwie, że był przykuty do łóżka przez kilka tygodni. Sawicki domagał się pociągnięcia sprawców do odpowiedzialności karnej.
AP Poznań, Księgi grodzkie kaliskie, Relationes protocollon, sygn. 15-463, karta 149-150.
Dokument streścił Piotr Tameczka.
Datowany na 3 czerwca 1786 roku wykaz pytań procesowych (interrogatoriów) przygotowanych dla świadków ze strony małżeństwa Wojciecha i Doroty Biernackich w sprawie przeciwko Antoninie Osińskiej i Tomaszowi Otockiemu.
Spór wybuchł w dobrach Biernackich w Morawkach, gdy Osińska próbowała siłą odebrać młynarzowi Walentemu koryto należące wcześniej do jej zięcia, który dawniej wynajmował tam lokum. Biernaccy zażądali spłaty długów zięcia (za wynajem oraz pożyczki w kwocie dwóch tynfów) jako warunku wydania przedmiotu. Osińska zareagowała agresją fizyczną, po czym udała się po wsparcie do Tomasza Otockiego. Otocki przydzielił jej do pomocy swojego parobka, Stanisława.
Podczas kolejnego, zbrojnego najścia na posesję Biernackich parobek Stanisław uderzył Dorotę Biernacką w głowę kłonicą tak mocno, że straciła przytomność. Gdy poszkodowana udała się do Otockiego, aby pokazać mu rany i zażądać sprawiedliwości (satysfakcji) wobec jego sługi, ten oburzył się i odmówił pociągnięcia parobka do odpowiedzialności. Dokument wskazuje ponadto, że służba Otockiego w dalszym ciągu nękała Biernackich, a sam parobek cieszył się ochroną swojego pana nawet po nałożeniu na niego aresztu. Na końcu dokumentu wymieniono powołanych świadków zdarzenia (Wawrzyniec półrolnik, Bartłomiej Olesiak półrolnik, Mateusz Urbasiak parobek).
AP Poznań, Księgi grodzkie kaliskie, Relationes protocollon, sygn. 15-468, karta 81
Dokument streścił Piotr Tameczka.
Dokument z 12 marca 1787 roku stanowi skargę wzajemną (retorsyjną) Tomasza Otockiego, zastawnego posiadacza połowy wsi Morawek, będącą odpowiedzią na wcześniejszy podwójny pozew wniesiony przez Aleksego Ligowskiego. Spór dotyczy żądania przez Ligowskiego zwrotu poddanej chłopki Magdaleny oraz zapłaty 2200 złotych polskich z tytułu weksla dłużnego. Otocki broni się, twierdząc, że Ligowski sam wcześniej zwrócił mu starszą i niezdolną do pracy Magdalenę, a w kwestii finansowej poświadcza, że w rzeczywistości otrzymał pożyczkę w wysokości zaledwie 1000 złotych, podczas gdy dokument na wyższą kwotę został na nim wymuszony fałszywą obietnicą przyszłej dopłaty. W obu sprawach Otocki wyraża gotowość złożenia przysięgi przed sądem, domagając się sprawiedliwości i zadośćuczynienia za niesłuszne oskarżenia.
Agad, Księgi ziemskie i grodzkie sieradzkie, Libri relationum, sygn. 56-175, karta 594-95.
Tekst z oryginalnego dokumentu przepisał Piotr Tameczka.
Do Urzędu i Xiąg Grodzkich Starościńskich Sieradzkich osobiście przyszedłszy Urodzona Rozalia niegdy Urodzonych Macieja i Katarzyny z Madalińskich małżonków Biernackich córka, niegdy zaś Urodzonych Mikołaja i Teressy z Pstrokońskich małżonków Madalińskich córki wnuczka, a niegdy Urodzonego Jana Bogusławskiego małżonka pozostała wdowa po tychże Urodzonych Madalińskich z Urodzonymi Wojciechem i Franciszkiem Biernackiemi bratankami swemi naturalna konsukcessorka zapobiegając upadkowi fortunki tak swej, jako i bratanków swoich imieniem zaskarżenie i oraz przychylając się do dawnych Protestacji przez niegdy rodziców swych uczynionych przeciwko Wznym Pstrokońskim dóbr Ustkowa, Rososzycy i innych dziedzicom, którzy naturalnych zkrzywdziwszy sukcessorów takowym sposobem, albowiem żalącej matki ciotka rodzona, Urodzona Barbara z Pstrokońskich Pruchnicka, a Teressy z Pstrokońskich Madalińskiej rodzona siostra, że bezpotomnie zeszła, — więc sukcessja po niej na żalącą matkę, to jest Katarzynę Madalińską naturalnym prawem spadła /: 6000 ZP. cum provisione, które niegdy Wzny Wojciech Pstrokoński a dziad rodzony ad [...] Wznego Bogumiła Pstrokońskiego wszystko zabrał:/ do tego i całkowitą fortunę dziedziczną Morawki i od umarłych rodziców malińką potenczas żalącej matkę Katarzynę Madalińską w opiekę wziął, i te przez lat piętnaście czyli więcej u siebie trzymawszy dobra Morawki arendą puszczał, a o niczym wiadomości nie uczyniwszy tejże Katarzynie Madalińskiej a matce żalącej onęż potym dość mizernie za mąż wydał, to jest za Macieja Biernackiego ojca żalącej, który jako nie znający Prawa bo tylko służbą żołnierską bawiący się, nic nie dbał o pokrzywdzeniu swym i żony swej a zatym inkursja w Polszcze, dali powietrze, jako się każdy w tych latach doczyta /: na ostatek i śmierć prętka poprzedzieła, więc żadnym sposobem nikt windykować tego, ile i przy nie wiadomości rzeczy, wiedząc iż prawo wiele kosztuje:/ dotąd żaląca i z konsukcessorami cierpić krzywde w milczeniu musieli, ale gdy teraz powziąwszy doskonałą wiadomość z tranzakcji krzywdy swej tą niniejszą protestacją, tak odnawiając dawną /:jako i teraz jako najsolenniej przeciwko Wznemu Bogumiełowi Budzisz Pstrokońskiemu dziedzicowi dóbr Ustkowa, Woli, i innych zanosi zaskarżenie i o powrócenie summy 6000 ZP. z prowizjami w Sądzie Sprawiedliwości dopraszać się ofiaruje mocą manifestu tego. Salvo Salvandis.
Rozalia z Biernackich Bogusławska piórem trzym
Tekst z oryginalnego dokumentu przepisał Piotr Tameczka.
Do Urzędu i Xiąg Grodzkich Kaliskich osobiście przyszedłszy U. Alexy Ligowski zapobiegając jakowemu umniejszeniu majątku swego to naprzeciw U. Tomaszowi Otockiemu czyni zaskarżenie w niżej następujący sposób. Iż tenże U. Otocki zadzierżawiwszy sobie przychodzącemu połowę dóbr wsi Morawek w trzechletnią tenutę owiec 200 dla pomnożenia prowentu, niemniej wołów 4 na gruncie zostawić kontraktem zobowiązał się, któremu we wszystkim tenże U. Otocki sprzeciwił się, gdyż przychodzącego do posessji dóbr wsi Morawek wziąwszy pieniądze nie chciał puścić[?], tylko żaląc się za pozwoleniem U. Rosnowskiego, naówczas bywszego posiadacza dóbr tychże połowy Morawek na twierdzy kontraktu wszedł do posessji owiec po skończonej rumacji U. Rosnowskiego nie odebrał tylko inkludując różne gatunki 144 wołów także nie zastał, gdyż je U. Rosnowski wziął tylko je sobie za własne, piniądze oddawszy U. Otockiemu całkowite piniądze na arendę kupić musiał, że zaś żalący się w tej wielości owiec odebrał, tudziesz wołów na gruncie nie zastał, tylko je za swoje piniądze kupił, to juramentem zatwierdzić oświadcza się. Przeto przychodzący bacząc się bydz zkrzywdzonym przeciwko temuż U. Otockiemu powtórnie zażala się offiarując się z tymże tak o powrócenie pozwem prowentu z niedodanych podług obmowy kontraktu jako i publiczną klęską wypadłych owiec, tudziesz o wynadgrodzenie utraconej robocizny z niezostawionych na gruncie wołów, niemniej o oddanie późnemi czasy temuż pożyczonych piniędzy regestrem spisanym i juramentem przez żalącego zatwierdzić mianym prawnych użyć kroków. Salvis Salvandis.
Alexius Ligowski
Tekst z oryginalnego dokumentu przepisał Piotr Tameczka.
Obukcja w Morawkach. Wymienieni Wojciech Cygański, Wojciech Biernacki.
[...] Na lewym uchu dwa znaki małe zsiniałe, trzeci także mały, na którym skóra zdraśniona, item nad lewym okiem brew zsiniała, puliczek lewy cały napuchły i pod okiem podrapany, nos napuchły, item prawy puliczek zsiniały, zbity i spuchły, brew nad okiem zsiniałą, item u prawej ręki palec wielki spuchły, w dwóch miejscach krwią zawrzały i skaliczony, item na lewej łopatce znak uderzenia zsiniały i nadpuchły, długi na ćwierć, szeroki na cal. [...]
Tekst z oryginalnego dokumentu przepisał Piotr Tameczka.
Do Urzędu i Xiąg Grodzkich Kaliskich osobiście przyszedłszy Urny Alexy Ligowski zabespieczając całość majątku swego to w Xięgach niniejszych naprzeciw Urmu Tomaszowi Otockiemu czyni zażalenie w niżej następujący sposób.
Iż żalący się wziąwszy kontrakt od Urgo Otockiego na trzechletnią tęnutę dóbr wsi połowy Morawek z częściami Wolszczyzna zwanemi pod dniem 6 września roku 1784 sporządzony Xięgami niniejszemi 16 kwietnia roku 1785 zaoblatowany, którym kontraktem zobowiązał się sobie przychodzącemu ludzi wszystkich na gruncie pominionych dóbr wsi Morawek znajdujących się zostawić, jakoliteż pobudynki dworskie i wiejskie wszystkie oddać, nic a nic sobie nie excypując ani rezerwując, niemniej i inwentarz dla użytku gruntowego i pomnożenia prowentu zostawić jako to wołów 4 zdatnych do pługa dworskiego, tudziesz owiec 200 tym wszystkim klauzulom w niniejszej wyrażonym skardze U. Otocki prawodawca sprzeciwił się i zadosyć nie uczynił, wszedłszy albowiem żalący się do przerzeczonych dóbr wsi połowy Morawek mocą kontraktu na Wigilię Swięta Sgo Jana Chrzciciela w roku 1785 poczyniającego się ludzi wszystkich pod swoje siebie[?] przychodzącego posiedziciedztwo i rozrządzenie nie oddał, jako to pracowitej Magdaleny z dwiema córkami Marianną i Katarzyną dziewkami także Marianny Jędrzejanki dziewki, które wszystkie pracowite niewiasty do usług swoich U. Otocki pobrał zkąd żalący się ma znaczny deces nie mając czeladzi gruntowej do koniecznie użytecznej, pokoju jednego we dworze kontraktem niewyexcypowanego niewyprzątną, wołów 4 żalący się nie zastał tylko oneż sobie musiał pokupić, owiec tylko 144 odebrał w takowym gatunku maciorek 80, cytówek 20, skopków cytaków 20, jagniąt latosich nie czyszczonych 24, baran stary 1, wszystkich uczyni 144, pomiędzy któremi powiększej części było braków z których w pierwszym roku zaraz na początku i końcu zimy zdechło macior starych 34, skopków cytaków 18, maciorek cytówek 15, jarlaków 10. Przeto żalący się aby nie miał decessu z owiec sobie podanym tak w niedostawiających 56 ad complementum 200, jakoliteż i zdechłych w roku pierwszym to w Xięgach niniejszych czyni oświadczenie offiarując się tak [o?] oddanie wyżej wspomnionych ludzi kontraktem niewyexcypowanych, jakoliteż o wyprzątnienie pokoju we dworze pod kontrakt przychodzącego podpadający, niemniej o wynadgrodzenie prowentu owiec tak zdechłych jako i niedostarczających 56 ad complementum 200 z tymże U. Otockim prawnemi [...]. Salvis de jure salvandis.
w Kaliszu dnia 4 Grudnia 1809 roku. Smogorzewski. Maciejowski, Sekr.
Rejent Kancellaryi Ziemiańskiey Woiewództwa Kaliskiego.
Podaie do publiczney wiadomości, iż Dobra Morawki Część trzecia w Powiecie Kaliskim położone, W. Stanisława Nieszkowskiego dziedziczne, z mocy Wyroku Trybunału Cywilnego Woiewództwa Kaliskiego w dniu 1. Czerwca r. b. zapadłego, od 8 Lipca r. b. w trzech-letnią dzierżawę w dniu 30. Czerwca r. b. o godzinie 3ciey po południu w Kancellaryi podpisanego Rejenta w domu przy Rynku pod Nr. 12. przez niego iako do tey czynności delegowanego, na załatwienie zaległych prowizyi Anastazemu Jezierskiemu przysądzonych, wypuszczone zostaną. — Interessenci o warunkach Kontraktu u podpisanego powziąść mogą wiadomość.
Działo się w Kaliszu dnia 8. Czerwca 1821. r.
S. Kobyłecki.
OBWIESZCZENIE.
Rejent Kancellaryi Ziemiańskiey Woiewództwa Kaliskiego.
Po zgonie niegdy Karola Antoniego Hrabi Hussarzewskiego w Wiedniu na dniu 6 Września 1830 r. zmarłego, otworzył się spadek, którego otwarcie ogłaszaiąc, zawiadamiam: iż do przeniesienia Summy 13,750. złp. w dziale IV pod Nr II. w Księdze Wieczystey dóbr morawki części IIgiey i summy 8,200. złtp. w dziale IA. Nr I. b. w Księdze Wieczystey dóbr Woysławice w pisanych, oznaczony został termin tu w Kaliszu w Kancellaryi Hypotyczney na dzień 12 Października r. b. na który wzywam osoby do Spadku tego interessowane, by się z dowodami zgłosiły.
Kalisz dnia 27 Marca 1832 roku,
Mikołay Basiński.
Wypis do Nr.. 45,078. WOIEWODZTWO KALISKIE.
LISTA IMIENNA
Nazwisko i Jmie, Jmie Ojca Pułk lub Korpus byłego woyska polskiego w którym służył: 1. Płoski Roch, Syn Piotra, żołnierz, z pułku l. strzelców konnych. Mieysce urodzenia: Wies Bandrzychów, Obwód Łęczycki Woiewództwo Mazowieckie. Wiek: 36. Oświadczenie ustne, w czyim ręku lub gdzie, znayduią się dowody Szlachectwa iako też wymienienie miejsca, w którem do ksiąg obywatelskich zeznaie bydź zapisanym: dowody iego szlachectwa maią bydź zapisane w Księgach obywatelskich Obwodu Sieradzkiego. Stopnie Woyskowe lub Urzędy Cywilne, iakie wedle ich zeznania, Oycowie ich posiadali lub posiadaią:-. Uwagi:-.
Nazwisko i Jmie, Jmie Ojca Pułk lub Korpus byłego woyska polskiego w którym służył: 2. Magnuski Bartłomiey, Syn Jana, żołnierz z pułku 1go strzelców konnych. Mieysce urodzenia: Wieś Magnus, Obwód Sieradzki. Wiek: 28. Oświadczenie ustne, w czyim ręku lub gdzie, znayduią się dowody Szlachectwa iako też wymienienie miejsca, w którem do ksiąg obywatelskich zeznaie bydź zapisanym: dowody szlachectwa maią bydź zapisane w mieście Kaliszu. Stopnie Woyskowe lub Urzędy Cywilne, iakie wedle ich zeznania, Oycowie ich posiadali lub posiadaią:-. Uwagi:-.
Nazwisko i Jmie, Jmie Ojca Pułk lub Korpus byłego woyska polskiego w którym służył: 6. Lipski, (podług rodowodu Lipa) Antoni, syn Franciszka, żołnierz z pułku 3. strzelców pieszych.. Mieysce urodzenia: wieś Czernica w Obwo: Wieluńskiem (podług rodowodu wieś Opanowice Ob: Kaliskim.) Wiek: 27. Oświadczenie ustne, w czyim ręku lub gdzie, znayduią się dowody Szlachectwa iako też wymienienie miejsca, w którem do ksiąg obywatelskich zeznaie bydź zapisanym: Dowody iego szlachectwa maią bydź zapisane do ksiąg Woiewództwa Kaliskiego. Stopnie Woyskowe lub Urzędy Cywilne, iakie wedle ich zeznania, Oycowie ich posiadali lub posiadaią:-. Uwagi:-.
Nazwisko i Jmie, Jmie Ojca Pułk lub Korpus byłego woyska polskiego w którym służył: 7. Rozmendek Tomasz, syn Woyciecha, żołnierz z pułku 1. piechoty liniowey. Mieysce urodzenia: Wieś Potok, w Obwodzie Sieradzkim. Wiek: 20. Oświadczenie ustne, w czyim ręku lub gdzie, znayduią się dowody Szlachectwa iako też wymienienie miejsca, w którem do ksiąg obywatelskich zeznaie bydź zapisanym: Dowody iego szlachectwa maią bydź zapisane do ksiąg Woiewództwa Kaliskiego. Stopnie Woyskowe lub Urzędy Cywilne, iakie wedle ich zeznania, Oycowie ich posiadali lub posiadaią:-. Uwagi:-.
Nazwisko i Jmie, Jmie Ojca Pułk lub Korpus byłego woyska polskiego w którym służył: 10. Czohodzki Jan, żołnierz z pułku 3. strzelców konnych. Mieysce urodzenia: Wieś Morawki. Wiek: 27. Oświadczenie ustne, w czyim ręku lub gdzie, znayduią się dowody Szlachectwa iako też wymienienie miejsca, w którem do ksiąg obywatelskich zeznaie bydź zapisanym: Dowody iego szlachectwa maią bydź zapisane do ksiąg Woiewódzkich Kaliskich. Stopnie Woyskowe lub Urzędy Cywilne, iakie wedle ich zeznania, Oycowie ich posiadali lub posiadaią:-. Uwagi:-.
Nazwisko i Jmie, Jmie Ojca Pułk lub Korpus byłego woyska polskiego w którym służył: 13. Rybiński Michał, (podług Rodowodu z pułku Jego Krolewiczowskiey Mości Nr. 1. w którym służył iako żołnierz iest synem Jana i Maryanny z Grocholskich. Mieysce urodzenia: Wieś Dąbrowa obwód Sieradzki (zaś podług rodowodu wieś Psary w woiewództwie Mazowieckiem. Wiek: 34. Oświadczenie ustne, w czyim ręku lub gdzie, znayduią się dowody Szlachectwa iako też wymienienie miejsca, w którem do ksiąg obywatelskich zeznaie bydź zapisanym: Ma bydź zapisany szlachcicem w księgach Woiewództwa Kaliskiego. Stopnie Woyskowe lub Urzędy Cywilne, iakie wedle ich zeznania, Oycowie ich posiadali lub posiadaią:Oyciec iego miał bydź w Woysku Austryackim porucznikiem, i następnie Nadleśnym w lasach rządowych Lubochnia. Uwagi: Podług rodowodu pułku ułanów Jego Królewiczowskiey Mości xięcia Oranii Nr. 1. wszedł w służbę zaciągu dn. 2. Listopada 1817 r. lecz niewyrażono z którego woiewództwa.
9932. Z gminy Morawki Kunert Jgnacy a z miasta Błaszki Jan Leganowski popisowi zbiegli, wzywam przeto władze policyine, aby osoby te śledzić a wrazie spostrzeżenia domnie odesłać kazali.
Kalisz dnia 6 Lipca 1834 r. Trzebuchowski, za Kommis: Obw: Kal.
Ziemiaństwo rolnictwo samorządy województwa łódzkiego 1928
KALINOWA
Majątek Kalinowa z folwarkiem Morawki ogólnej przestrzeni 1073 morgi należy do rodziny Murzynowskich herbu Ogończyk. Kalinowa położona jest w odległości 2-ch klm. od stacji kolejowej Błaszki, Morawki zaś w odległości 4-ch klm.
Przez terytorjum Kalinowej prowadzi trakt brukowany Błaszki — Cielce — Warta. Kalinowa posiada własną kolejkę wąskotorową, przeznaczoną do użytku gospodarstwa.
Gospodarstwo rolne odznacza się wysoką produkcją buraków cukrowych, pszenicy i nasienia buraczanego. Na miejscu zainstalowana jest obora zarodowa rasy nizinnej, hodowla koni półkrwi. Również prowadzona jest hodowla i tucz świń. Kalinowa posiada własną elektrownię, kanalizację, wodociągi i wszelkie najnowsze urządzenia gospodarcze.
W Morawkach wymienić należy rozległe plantacje chmielu, pozatem uprawa nosi ten sam charakter co i w Kalinowej. Oba gospodarstwa posiadają wysoką kulturę rolniczą.
Kalinowa

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz