-->

czwartek, 25 kwietnia 2013

Borowizna

Tabella miast, wsi, osad Królestwa Polskiego 1827 r.
Borowizna, województwo Kaliskie, obwód Sieradzki, powiat Sieradzki, parafia Kliczków Mały, własność prywatna. Ilość domów 1, ludność 6, odległość od miasta obwodowego 3.

Słownik Geograficzny:  
Borowina,  por. Kliczków Mały.

Borowizna, obecnie część wsi Kliczków Mały w gminie Brzeźnio.

1915 r.

1992 r.

Ziemia Sieradzka 1921 nr 49 grudzień

7) dnia 11 listopada r. b. na dom leśnika Franciszka Ochlasta z folwarku Borowizna, gdzie zrabowali: 5000 mk. polskich, 37 mk. niemieckich srebrnych i różnych rzeczy na sumę 500,000 mk. Podczas tego napadu bandyci ciężko zranili wystrzałem z rewolweru zięcia Ochlasta Wawrzyńca Ławniczaka.
8) od Ochlasta bandyci przeszli do mieszkania Wojciecha Morka w tym samym domu i tu zrabowali 1000 mk. gotówką i różnych rzeczy na sumę 30,000 mk.
Hersztem bandy był Andrzej Seńda, zamieszkały w Chabirowie, pow. Kaliskiego a towarzy­szami jego; Paweł Plajzer zam. w Kaliszu przy ul. Asnyka Nr 87, Michał Wierucki zam. we wsi Głaniszew, gm. Grzybki, pow. Tureckiego, brat jego Roch Wierucki i matka obydwóch Marjanna Wierucka, Antoni Mosiniak zam. we wsi Raczków, gm. Bartochów, pow. Sieradzkiego, Zygmunt Stempczyński bez stałego miejsca zamieszkania, Marcin Wasilewski zam. we wsi Chabirowie, pow Kaliskiego i Katarzyna Strzelczykowa z kol. Wągłczew, gm. Wróblew. Wszystkie te napady zostały wykryte, większa część zrabowanych rzeczy odnaleziona i zwrócona poszkodowanym a złoczyńcy ujęci i osadzeni w więzieniu. Od bandytów odebrano 4 rewolwery i 2 fuzje. 3-ch opryszków Andrzej Seńda, Paweł Plajzer i Michał Wierucki oddani zostali pod sąd Doraźny dla sprawiedliwego wymiaru kary. Oprócz tego ujęci zostali zawodowi bandyci zbiegli na początku roku bieżącego z więzienia w Kaliszu: Tomasz Marczak skazany za napady na 15 lat ciężkiego więzienia i Agaciak Władysław skazany także za napady na 6 lat ciężkiego więzienia.

Ziemia Sieradzka 1921 nr 52 grudzień

Z powiatu Sieradzkiego.
Sąd doraźny. Sąd Okręgowy na sesji w Sieradzu w dniu 15 grudnia r. b. pod przewodnictwem wiceprezesa Kaczkowskiego i sędziów Seremiatrikowa i Śniechowskiego rozpatrywał sprawę, doraźną za zbrodnię rozboju, dokonaną w bandzie. Dnia 11 listopada r. b. o godz, 7-ej wieczorem w folwarku Borowizna, gminy Brzeźnio, pow. Sieradzkiego, 4-ch uzbrojonych w broń palną bandytów, dokonało napadu na dom leśniczego Franciszka Ochlasty, przyczem sterroryzowawszy znajdujących się w mieszkaniu oprócz samego Ochlasty jego domowników: żonę Wiktorję i syna Antoniego, córkę Marjannę, zamężną Ławniczakową oraz zięcia Wawrzyńca Ławniczaka, zrabowali rzeczy t. j. garderobę, obuwie i gotówkę ogółem wartości 500,000 mk. Podczas rabunku jeden z bandytów wystrzałem z rewolweru zranił Wawrzyńca Ławniczaka. Poczem ci sami złoczyńcy udali się do Wojciecha Marka, zamieszkałego w tym domu i tam używszy terroru, zrabowali różnych rzeczy na sumę 30,000 mk. Sprawców napadu policja pow. Sieradzkiego ujęła. Są nimi: Michał Wierucki, Paweł Plejzer i Andrzej Sajda, Odnalezioną została również broń, którą się bandyci przy napadzie posługiwali. Badani Michał Wierucki i Paweł Plejzer przyznali się do napadu. Oprócz tego stwierdzono, że Sajda i niewykryty dotychczas Czepczyński, napadli na dom Ochlasty i Wojciecha Marka. Sajda zaprzecza swego udziału w napadach. Michał Wierucki i Paweł Plejzer przyznali się, iż razem z Sajdą dokonali 6 napadów, * Wykonanie wyroku Sądu doraźnego w Sieradzu. Dnia 16 b. m. zapadł wyrok Sądu doraźnego, skazujący Michała Wieruckiego i Andrzeja Sajdę na karę śmierci przez rozstrzelanie. Po wyroku posłali obrońcy prośbę do ministra sprawiedliwości dla ułaskawienia obydwóch skazanych. Ponieważ wyrok musi być wykonany w ciągu 24-ch godzin, na drugi dzień przygotowano w więzieniu wszystko do wykonania wyroku i o godz. 10-ej rano przyprowadzono na miejsce egzekucji obydwóch skazańców. Tu podprokurator Wejss odczytał obydwom skazańcom wyrok, a następnie depeszę od Naczelnika Państwa następującej treści: "Naczelnik Państwa ułaskawił Michała Wieruckiego, skazanego na karę śmierci przez Sąd Doraźny, wymiar kary zastępczej nastąpi później. Prośba drugiego skazanego Andrzeja Sajdy nie została uwzględniona, wyrok ulega wykonaniu". Po odczytaniu depeszy odprowadzono Michała Wieruckiego z powrotem do więzienia, przyczem radość z ułaskawienia jego była niedoopisania. Na Sajdzie zaś został wykonany wyrok. W ten sposób sprawiedliwości zostało się zadość. Zwłoki rozstrzelanego wydano rodzinie do pochowania na cmentarzu miejscowym.




Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza