Maciejówka, pustkowie położone prawdopodobnie w obecnej gminie Skomlin. Miejscowość nie odnaleziona na mapach.
1789
Agad, Księgi grodzkie wieluńskie relacji, Acta castrensia relationum, sygn. 60-92, karta 108.
Tekst z oryginalnego dokumentu przepisał Piotr Tameczka.
Iż ja będąc wezwany na affektacją i urzędowną rekwizycją Wielmożnej Jmc Pani Jadwigi Wolicki dóbr Młyniska po niegdy Swiętej Pamięci WJPanu Macieju Wolickim pani oprawnej dożywotniej miawszy sobie dla tym rzeczywistszej prawdy dwóch Jmc szlachty, to jest urodzonego Józefa Zieleńskiego i Andrzeja Noskowskiego przydanych na grunt do pomienionych dóbr Młyniska należący osobiście z pomienioną szlachtą zszedłem i tam najprzód przy pustkowiu Młyńskim Maciejówka zwanym ku Wieluniowi widziałem gruntu pooranego wzdłuż kroków 103, a wszeż kroków 17, a to przez Walka karczmarza na Piaskach Słupskich mieszkającego Wgo Kożuchowskiego poddanego, także w boru Młyńskim przy drodze od Skomlina do Młyniska idącej sośnie12 na żerdzi zdatnych, a na kozły 5 zdatnych widziałem ściętych, a to przez ludzi Wgo Kożuchowskiego dóbr Mokrzka dziedzica poddanych. Co jako rzetelnie widziałem i słyszałem tak podług obowiązku przysięgi mojej zeznaję.
Tekst z oryginalnego dokumentu przepisał Piotr Tameczka.
Iż ja będąc wezwany na affektacją i urzędowną rekwizycją Wielmożnej Jmc Pani Jadwigi Wolicki dóbr Młyniska po niegdy Swiętej Pamięci WJPanu Macieju Wolickim pani oprawnej dożywotniej miawszy sobie dla tym rzeczywistszej prawdy dwóch Jmc szlachty, to jest urodzonego Józefa Zieleńskiego i Andrzeja Noskowskiego przydanych na grunt do pomienionych dóbr Młyniska należący osobiście z pomienioną szlachtą zszedłem i tam najprzód przy pustkowiu Młyńskim Maciejówka zwanym ku Wieluniowi widziałem gruntu pooranego wzdłuż kroków 103, a wszeż kroków 17, a to przez Walka karczmarza na Piaskach Słupskich mieszkającego Wgo Kożuchowskiego poddanego, także w boru Młyńskim przy drodze od Skomlina do Młyniska idącej sośnie12 na żerdzi zdatnych, a na kozły 5 zdatnych widziałem ściętych, a to przez ludzi Wgo Kożuchowskiego dóbr Mokrzka dziedzica poddanych. Co jako rzetelnie widziałem i słyszałem tak podług obowiązku przysięgi mojej zeznaję.
1791
Agad, Księgi grodzkie wieluńskie relacji, Acta castrensia relationum, sygn. 60-93, karty 287-288.
Tekst z oryginalnego dokumentu przepisał Piotr Tameczka.
Iż ja będąc wezwany na affektację i urzędowną rekwizycją Wznej Jmc Pani Jadwigi z Jaraczewskich niegdy Wgo Macieja z Komorza Wolickiego dóbr Młyniska z przyległościami dziedzica małżonki pozostałej wdowy Pani dożywotniej oraz sukcessorów z tymże niegdy Wznym Wolickim spłodzony mając sobie dla tym rzeczywistszej prawdy dwóch Jmc szlachty, to jest urodzonych Norberta Pągowskiego i Felicjana Rudnickiego przydanych, do boru nad drogą od roga boru na Niedźwiady idącą leżącego do dóbr Młyniska przyległego osobiście zszedłem, i tam widziałem pienków dwa z drzewa ściętego świerkowego będących, z tego miejsca dalej borem idąc widziałem pod Łączyskami także do Młyniska należącemi w miejscu u Wilczego Dołu w dziedzinie Młyńskiej z drzewa częścią sosnowego, częścią świerkowego pienków świeżych pięćdziesiąt dwa, z tego miejsca idąc dalej ku pustkowiu Maciejówce widziałem w miejscu u drogi pod Przechody zwanym pienków sześć świerzych, które to ścinanie i zabieranie pomienionego drzewa przez pracowitych Macieja Wichrę, Jakuba i Franciszka Zająców, Mikołaja i Idziego Piraszków, tudzież Tadeusza Konawała, Andrzeja Pacholaka, Idziego Solę[?] i Stanisława Xiążka z dóbr Słupskiej JWgo Antoniego Kożuchowskiego dziedzicznych poddanych, jak mi powiadano przez gwałtowne wjechanie z końmi, wozami i saniami jest uczynione. Co jako rzetelnie widziałem i słyszałem tak podług obowiązku przysięgi mojej zeznaję.
Tekst z oryginalnego dokumentu przepisał Piotr Tameczka.
Iż ja będąc wezwany na affektację i urzędowną rekwizycją Wznej Jmc Pani Jadwigi z Jaraczewskich niegdy Wgo Macieja z Komorza Wolickiego dóbr Młyniska z przyległościami dziedzica małżonki pozostałej wdowy Pani dożywotniej oraz sukcessorów z tymże niegdy Wznym Wolickim spłodzony mając sobie dla tym rzeczywistszej prawdy dwóch Jmc szlachty, to jest urodzonych Norberta Pągowskiego i Felicjana Rudnickiego przydanych, do boru nad drogą od roga boru na Niedźwiady idącą leżącego do dóbr Młyniska przyległego osobiście zszedłem, i tam widziałem pienków dwa z drzewa ściętego świerkowego będących, z tego miejsca dalej borem idąc widziałem pod Łączyskami także do Młyniska należącemi w miejscu u Wilczego Dołu w dziedzinie Młyńskiej z drzewa częścią sosnowego, częścią świerkowego pienków świeżych pięćdziesiąt dwa, z tego miejsca idąc dalej ku pustkowiu Maciejówce widziałem w miejscu u drogi pod Przechody zwanym pienków sześć świerzych, które to ścinanie i zabieranie pomienionego drzewa przez pracowitych Macieja Wichrę, Jakuba i Franciszka Zająców, Mikołaja i Idziego Piraszków, tudzież Tadeusza Konawała, Andrzeja Pacholaka, Idziego Solę[?] i Stanisława Xiążka z dóbr Słupskiej JWgo Antoniego Kożuchowskiego dziedzicznych poddanych, jak mi powiadano przez gwałtowne wjechanie z końmi, wozami i saniami jest uczynione. Co jako rzetelnie widziałem i słyszałem tak podług obowiązku przysięgi mojej zeznaję.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz