-->

środa, 13 maja 2026

Inwentarz Wola Flaszczyna (1786)

Agad, Księgi Ziemskie i Grodzkie Sieradzkie, Libri relationum, sygn. 56-173, karty 20-27.
Tekst z oryginalnego dokumentu streścił Piotr Tameczka.

Dnia 10 sierpnia 1786 roku we dworze w Woli Flaszczynie, należącej do klucza Zadzimskiego urzędnik Grodzki Sieradzki działając na mocy przepisów o przekazywaniu dóbr oraz wyroków Sądu Grodzkiego przystąpił do egzekucji majątku na rzecz Antoniego Wilkanowskiego, Kanonika Poznańskiego. Czynność ta była finałem wieloletniego sporu o niespłacony przez Karola Dąbskiego dług w wysokości 1750 złotych węgierskich wraz z narosłymi odsetkami i karami sądowymi, co wcześniej skutkowało m.in. nałożeniem na dłużnika kary banicji za zwłokę i niewykonanie wcześniejszych dekretów z lat 1780–1785. Mimo nieobecności pozwanego Dąbskiego na podstawie ugody zawartej w marcu 1786 roku i jej oficjalnego wpisania do Ksiąg Grodzkich w przeddzień bieżącej czynności urzędnik w obecności świadków uroczyście przekazał pełnomocnikowi wierzyciela Tomaszowi Górskiemu wsie Wola Flaszczyna, Wola Sypińska oraz Pałki, rozpoczynając jednocześnie spisywanie inwentarza tych dóbr w celu zaspokojenia roszczeń finansowych powoda.


Nayprzód Wola Flaszczyna, w ktorey dworek stary pod snopkami od spodu y od wierzchu po dwa szory guntow do ktorego wchodząc do sieni drzwi z tarcic na zawiasach bez zamknięcia żelaznego, do izby po lewey stronie będącey drzwi z tarcic na zawiasach z zamknięciem żelaznym to iest klamką, haczykiem, wrzecądzem y szkoblami, oraz z rękowieścią do pociągania drzwi w szrodku będącą. W tey izbie okna dwa w drewno, w iednym oknie dwie szyby stłuczone. Podłoga z tarcic stara y posowa, ta podłoga w iednym mieyscu dziurawa. Piec stary który pierwszą izbę y alkierzyk grzeie ten iest z kafli zielonych, ale mieyscami kafle popsute, kominek zaś dobry. W tey izbie iest kredensik z zamknięciem żelaznym o dwoygu schowaniach wierzchnym y dolnym. Do alkierzyka drzwi z tarcic, na zawiasach z chaczykami dwiema y wrzecądzami do nich, oraz antabką do pociągnienia drzwi, żelaznemi, kominek zaś ze szczętu zły, okno w drewno w tym szyb cztery stuczone, podłoga stara y zła, posowa ieszcze dobra, ściana tylna trochę wyprężona, gdzie ściana pobocznia. Od tegoż alkierzyka drzwi do kuchenki idących z garowania [...] odrzwi ustąpiła. Z tego alkierzyka iest komora na krztałt garderobki, do niey drzwi z tarcic na zawiasach, wrzecądz y szkoble dwa, okno niewielkie w cztery tafle lecz iedney niema, posowa y podłoga z tarcic. Z alkierzyka do kuchenki są drzwi z tarcic na zawiasach z wrzecądzem, chaczykiem y szkoblami, oraz koną do pociągnienia drzwi żelaznemi, do kuchenki z sieni drzwi z tarcic bez zawias tylko chaczyk y szkoble u nich y taż sieni iest tarcicami przeforsztowana, zaś ściana w tyle uniey zła y wyprężona. Na przeciwko izby po lewey stronie będącey iest izba czeladna, stara, do niey drzwi z tarcic stare y złe na zawiasach, wrzecądz y szkobel ieden oraz klameczka do pociągania drzwi, żelazne, okna dwa lecz złe, obydwa deskami pozatykane, mieyscami tylko tafelki, kominek ieszcze dobry, piec z cegły porysowany, posowa z deli stara, do komory z tey izby drzwi z tarcic stare, na zawiasach z wrzecądzem y szkoblami żelaznemi, komora zaś stara y zła, przycieś zgnieła, ściana spruchniała y powyprężana, okno deskami zabite, drzwi na dwor także zabite, posowa z deli stara y zła. Na górę z sieni są schody stare około nich przeforsztowanie z tarcic, drzwi idące z sieni na górę poruynowane, na biegunach z wrzecądzem y szkoblami, na tym całym dworze poszycie złe, poprawy potrzebuie, a naybardziey nad kominem. Komin wielki, zły słomą mieyscami pozatykany, gdyż glina poodlatała od deszczu. 

Od tego dworu idąc na prawey stronie iest chlew o trzech przefosztowaniach, y drzwi tyleż. Podle niego iest karmiczek stary y zły. Od chlewów idąc iest obora ieszcze dobra o dwoch drzwiach podwoynych na wylot siebie będących, po lewey stronie dworu iest chlew przefosztowany stary y zły, u tego drzwi dwoie stare y złe y poszycie na nim złe. 
Stodoła iedna o dwoch boiowiskach na sochach, trzy sochy od pola zastrzałami sparte, od podworza zaś słup wszredniey ścianie rozłupany, tylko zastrzałą wsparty y ściana powyprężana. Balka przez srzedni sąmsiek idąca na połowie złomana, słupy od spodu ponagniewały. Wrot podwoynych czworo, u dwoyga wrot od podworza są kony dwie, szkobli cztery, kłotki dwie do zamknięcia, u tylnych zaś wrot zamknięcie żelazne, kalonka y poszycie, a osobliwie nadszrzednim sąmsiekiem złe y poprawy potrzebuiące, że aż żyto w tey stodole będące w snopach pognieło, żyta przeszłorocznego liczy się kop osiemnascie mendeli trzy to do odebrania Wielmożnym dziedzicom zostawuie się. 
Browaru żadnego niemasz, oraz y spichlerza, tylko zrąb stary y zły od spichlerza, sciany dwie pobocznie zgnieły y spruchniały, posowa zgnieła, podłoga takaż, ponieważ przedtym inwentarz tam stawał, u ktorego drzwi na zawiasach z tarcic z wrzecądzem y szkoblami żelaznemi. 
Nad sadzawką iest ust stary o dwoygu drzwiach w ktorym bydło stawało, na tym kalonka y poszycie od sadku złe. 
Podworze wokoło płatwami ogrodzone, lecz mieyscami poprawy potrzebuie. Pastewnik za dworem w ktorym także iest sadzawka w płatwy ogrodzony y ten mieyscami poprawy potrzebuie, ten cielętami wypasiony. W tym znayduie się wisien kilka lecz owocu na nich nie masz. 
W ogrodku gdzie iest sadek bobu kawałkow jedenaście, a reszta nasienia innego poniszczało, tamże znayduie się drzewo sliwkowe y chmiel lecz tylko chmielnica na tyczkach się pokazuie. Ogrodek za wrotami niewielki, na nim pasternaku, kopru y maku kawałkow dwadzieścia ieden, na ogrodku za zrąbem od spichlerza marchwi nasienney z pasternakiem kawałkow trzy, kartofli kawałkow dwa, w ogrodzie za chlewikami po prawey stronie dworu będącemi, kapusty kawałow dwanaście, chanyżu z makiem ale chanyżu nie znać bo nieopelony kawałow sześć, grochu bobu z pasternakiem kawał ieden. W tymże ogrodzie daley idąc ku ogrodom chłopskim znayduie się konopi mizernych zagonow przez staie czternascie, marchwi nieopeloney lech sześć, marchwi tamże opeloney lecz bardzo mizerney przez staie lech dwanaście, kapusty tamże zagonow sześć, kartofli zagonow poltrzecia, jęczmienia w tymże ogrodzie przez staie zagonow czternascie, grochu białłego tamże około konopi zagon jeden lecz nieopelony tylko kawałeczek zaczęty. Trawa w tym ogrodzie gdzie nie był zasiany, posieczona, y do Zadzimia siano sprzątnięte, oddaie się także zasiew w polu będący. Nayprzód folwark w oziminie Zgorze zwany, ten poczynaiąc od drogi ktora idzie od Sypińskiey Woli ku Zadzimowi wszerz od tey drogi aż do choyny liczy się zagonow żyta sto dwadziescia cztery długosci zaś ma w sobie stay pięcioro, żyto na tym folwarku po końcach kostrzewne y z mietłą znayduie się, od tego działu idąc daley ku smugowi Lutowa zwanemu aż do miedzy drugiey tamże między temi działami będącey wszerz znaiduje się żyta zagonow osiemdzesiąt dwa, ten folwark żytem zasiany, długosci ma w sobie stay czworo, poczynaiąc od niw chłopskich ktore są w końcu tych folwarkow, w tym dziale od choyny w iednym mieyscu iest kawałkow ośm gdzie żyta niema, w drugim zaś mieyscu ku smugowi znayduie się kawałow dwadziescia gdzie żyto liche, y mieyscami go niema. Pszenicy ozimy na tym samym folwarku między żytem poczynaiąc od płota znayduie się zagonow pięćdziesiąt dwa. Od tego działu idąc który ma w sobie szerokości zagonów ośmdziesiąt dwa, zaczynaiąc od miedzy aż do smuga znayduie się żyta wszerz zagonow dwadzieścia siedm, ten dział stay troygiem ciągnie się w końcu od smugu to żyto powymiąkało w końcu tegoż działku gdzie żyto nad smugiem znayduie się przyłogu zagonow trzydziesci ieden.

Jarzyna. Dział prosto w podworze pańskie, ktory się ciągnie aż do smugu na pierwszym staiu od podworza znayduie się jęczmienia zagonow sto pięćdziesiąt szesc, owsa na drugim staiu składow siedmdziesiąt, jarki na tymże staiu wedle owsa od płota nad drogą będącego składow dwanascie, owsa tamże  na trzecim staiu składow siedmdziesiąt cztery kawałow pięć, lecz tam owies znayduie się lichy ponieważ woda zabrała. Dział drugi za wrotami poczynaiąc ode wsi ciągnie się stay troie aż do drogi y figury, na pierwszym staiu jęczmienia zagonow pięćdziesiąt dwa, podle tegoż lnu połtorakow pięć, dwa przez całe staie a trzy niedoszczętu zasiane ciągną się, na drugim staiu jęczmienia zagonow pięćdziesiąt y jeden, rzepaku wedle niego zagonow piętnascie, na trzecim staiu jarki składow trzydziesci y dwa, w końcu tey jarki iest działek, ktory się poczyna od drogi y figury ciągnie się aż ku smugowi staiem iednym, na szerz ma w sobie składow dwadzieścia cztery ten jarką zasiany ale jarka bardzo licha bo wymiękła, także działek między drogami, poczyna się od rol chłopskich, ciągnie się stay dwoie, ma w sobie szerokosci zagonow siedmnascie, ten jęczmieniem zasiany przez oboie stay, lecz y jęczmień na dołach powymiękał od łączki, w końcu tey łączki y od smugu idąc ku Zadzimowi po prawey stronie znayduie się działek ktory troygiem stay ciągnie się, ten jarką zasiany, na pierwszym staiu liczy się jarki składow dwadziescia cztery, na drugim staiu jarki składow piętnascie, y na trzecim tyleż, lecz ta wszystka jarka rzadka licha y mizerna y placami jey niemasz. Folwark u Brzustowy zwany na drugiey stronie drogi od Zadzimia idącey będący, na pierwszym staiu od boru jarki składow czternascie, na drugim staiu jęczmienia zagonow czetrdzieści lecz ten kawałami od krzewiny powymiękał y lichy, na trzecim staiu jęczmienia zagonow trzydziesci dziewięć, na czwartym staiu jęczmienia zagonow czterdzieści trzy, na piątym staiu jęczmienia zagonow tyleż także folwark pod Gierasichą, poczynaiąc od boru aż do miedzy wszerz składow na pierwszym staiu pięć na tych proso zasiane, na drugim staiu składow szesć, na tych także proso, na trzecim staiu składow szesć na tych tatarka napoprzek obok tego działku iest folwark panski przyłogiem leżący mieyscami krzewiną zarasta podle tego działku iest folwark dwoygiem stay, poczynaiąc od drogi aż do krzewiny ciągnący się, na pierwszym staiu od drogi grochu składow dwadzieścia dwa, rzepaku wedle niego pułtorakow siedm, na drugim zaś staiu prosa zagonow dziesięć, pszenicy jary zagonow trzydziesci trzy podle tego działu y nad brzeziną iest dział na szerz aż do drożyny, którą na nowinę ieżdżą, ten cały iak iest w sobie szeroki, tak zasiany, na pierwszym staju od boru owies ktorego się liczy zganek piętnascie y połtorak ieden, na drugim staiu jęczmienia połtorakow trzydziesci y ieden, na trzecim staiu jęczmienia połtorakow dziewiętnascie, taterki pole tego jęczmienia na tymże staiu pułtorakow dwanascie, na czwartym staiu u drogi, owsa połtorakow trzydzieści, jęczmień zaś na tym dziale od brzeziny mieyscami powymiękał, taterki w ugorze liczy się połtorakow dziewięćdziesiąt dziewięć. Ugór zaś ktory iest za wsią ku Chorkowu poczyna się od rol chłopskich ode wsi y ciągnie się wszerz iak folwark pański iest, aż ku borowi do rol chłopskich, pierwszego działku ode wsi od tychże rol chłopskich wszerz liczy się zagonow trzydziesci siedem, ten przez troie stay iest, drugi działek wedle tego wszerz liczy się zagonow dziesięć, y ten przez troie stay także iest, potym dział wszerz liczy się zagonow sto szesć y ten przez troie stay iest, wedle tatarki zagonow dziesięć staiem iednym, także potym działek przez czworo stay ciągnący się, na pierwszym od boru zagonow sześc a potym do drogi przez stay troie po cztery zagony wszerz, także działek zatym od drożyny do drogi stay dwoie wszerz po zagonow dziesięć, także działek od drożyny do miedzy, wszerz zagonow dwadzieścia cztery ten dwoygiem stay, także działek wąski wszerz od miedzy do miedzy liczy się zagonow siedm ten dwoygiem stay, także ugoru działek przez dwoie stay ma w sobie na szerz zagonow dwadzieścia, także działek stay troygiem idący na szerz liczy się zagonow jedenaście, także działek stay troygiem idący, wszerz liczy się zagonow piętnascie, także działek stay troygiem ciągnący się, wszerz liczy się zagonow piętnascie, także działek stay troygiem na pierwszym staiu ode drogi liczy się zagonow dwadzieścia dziewięć y kawałkow dwa, na drugim staiu zaś liczy się zagonow dwadzieścia siedm, y na trzecim tyleż. Także ugor pod łąkami na drugiey stronie drogi poczynaiąc od łąk działek ciągnący się stay dwoygiem wszerz liczy się połtorakow czterdziesci trzy, także wedle tego działku działek stay dwoygiem idący wszerz połtorakow siedm, także wedle tego działek przez dwoie stay znayduie się połtorakow pięćdziesiąt cztery, tamże staiem iednym ku wsi samey pod płotami składow dwadzieścia siedm. Między tym ugorem znayduie się łąka wypasiona.

Oddaią się także łąki, ktore tylko do tych dobr należą oraz y poddaństwo, z ich powinnościami, jakoto półrolnicy Woli Flaszczyny. 

Pierwszy Andrzy Kołtunek z żoną syna ma iednego, chałupę ma dobrą y stodołę, robi zaciągu dni cztery w tydzień poiedynczo, a gdy orze to dwa dni, y tłukę od Swięty Małgorzaty dotąd poki co w polu będzie, odbywa trzodę, stróżą odprawia, za sztukę złotych dwa płaci, daie kapłona iednego, jaiec mendel ieden, dwie kwarty orzechow lub za nie groszy ośm, dziesięciny złt. dwa, podymnego złt. trzy, grzybow winiec w ktorym kopa być powinna lub za nie groszy piętnaście, wołow parę y wszelką załogę dworską ma. 

Drugi Franciszek Szewczyk z żoną, dziewcząt ma dwie, chałupę ma dobrą tylko przyciesi potrzebuie, stodołę dobrą, to samo robi y daie, y odprawia co y pierwszy, y tę samę ma załogę. 

Trzeci Joachim Kuchciak z żoną, ma synow trzech, chałupę ma dobrą y stodołę, to samo wszystko co y pierwszy y tę samę załogę ma. 

Czwarty Piotr Regent z żoną ma syna jednego, chałupę ma nową, stodołę także ma dobrą, to samo robi daie y odprawia co y insi, y tęż samę załogę ma. 

Piąty Woyciech Sałatka z żoną, dziewczę ma jedno, chałupę ma starą y złą, przyciesi pognieły y chałupa w ziemię idzie, stodoła ieszcze dobra. To samo odprawia y oddaie co y innsi y załogę tę samę ma. 


Szosty Marcin Szkudlarek z żoną syna ma iednego, chałupę ma starą, ale ieszcze niezłą, tylko przyciesi innych potrzeba, stodoła ieszcze dobra, to samo wypełnia y oddaie co y insi, y tę samę załogę ma. 

Siodmy Antoni Gracz z żoną synow ma dwoch, corkę iednę, chałupę ma dobrą y stodołę, to samo oddaie y wypełnia co y insi y tę samę załogę ma. 

Osmy Matusz Mielcarz z żoną synow ma trzech, corkę iednę, chałupę ma dobrą y stodołę, to samo oddaie wypełnia co y insi y załogę tę samę ma. 

Dziewiąty Mikołay Dymecki z żoną chłopcow ma dwoch, chałupę ma dobrą, stodołę starą, z delikow złą, wołu tylko iednego, to samo wypełnia co y insi. 

Dziesiąty Jakub Janiak bez żony, tylko z matką y siostrą gospodarstwo trzyma y parobka gruntowego imieniem Łukasza chowa, chałupę ma dobrą y stodołę, to samo wypełnia y oddaie co y insi y tę samę załogę ma. 

Jedenasty Józef Siekaczyk z żoną synow ma czterech, corek dwie, chałupę ma nowo wystawioną tylko iednego okna wtyle pieca niema a drugie wprawione, stodołę ma dobrą, to samo oddaie y wypełnia co y insi y tę załogę ma. 

Dwunasty Antoni Frontczak[?] z żoną corek ma dwie, syna iednego, chałupę ma starą ale dobrą tylko przyciesi pognieły, stodołę dobrą to samo wypełnia y oddaie co y insi y tę samę załogę ma. 

Trzynasty Józef Nowak z żoną ma dziewcze iedno, chałupę starą, przyciesi pognieły, stodołę dobrą, to samo robi y wypełnia co y drudzy y załogę tę samę ma. 

Czternasty Tomasz Ziomek z żoną synow ma trzech, chałupę ma dobrą y stodołę, to samo robi y wypełnia co y insi y tę same załogę ma. 

Komornica iedna imieniem Elżbieta, ta bierze z folwarku pańskiego żyta kopę jednę, jęczmienia mendeli dwa, grochu skład, siana kupkę, y warzywa potrosze ieżeli będzie, robi dni dwa w tydzień y tłukę w żniwa odprawia, dziesięciny daie groszy dziesięć, dymowego złoty ieden, półwieniec grzybow lub za nie groszy półosma, kwartę orzechow, lub za nie groszy cztery, sztukę przędzie lub złoty daie. 

Karczmarz z żoną dziewcząt ma dwie, pańszczyzny nic nierobi tylko piwo szynkuie, y od szynku bierze trzydzieści. Gościniec z komorą, okna w izbie dwa w iednym szyb pięć stłuczonych, nad tym pobudynkiem poszycie złe, przy tym gościńcu iest staynia wiezna y nad tą poszycie złe. 

Oddaie się do tego Walenty Tomczyk[?] włodarz gruntowy z żoną bez dzieci, ktory bierze podług kontraktu mianego ordynaryą y zasługi. 

Także Maryanna dziewka y Wawrzyniec pastucha z matką y siostrą, ktory także ordynaryą[?] bierze y zasługi podług kontraktu. Oddaie się przytym wiertel krolewski gruntowy. 

Post cujus inventarij conscriptionem, ad conscribendum inventarium bonorum Wola Sypińska et Pałki offm sese contulit. Cujus tenor sequit talis. 


Wola Sypińska, w tey żadnego folwarku niema pańskiego do pomieszkania, tylko żyta znayduie się zasianego w polu ku Zadzimiowi składow dwadzieścia siedm, przyłogu zaś obok rol chłopskich w tymże polu kawałow pięćdziesiąt cztery. W drugim mieyscu na polku na grodzeniu jęczmienia od płota stajem iednym połtorakow dwadzieścia dziewięć, lecz ten po obydwoch końcach powymiękał, tylko w szrzodku cokolwiek iest ale mizernego, wedle tego jęczmienia prosa połtorakow ośmnascie, lecz y to mizerne, w końcu tego prosa, jęczmienia połtorakow stajem iednym iednym siedem, y kawałow dziesięć, lecz y na tych kawałach w końcach powymiękał także oddaie się łąki dwie, iedna w Ogrodzisku druga w Sadzisku, tak iak w sobie na szerz y na dłuż zostaią, oraz poddani jako to kmiecie. 

Pierwszy Maci Siekacz z żoną, corkę ma jednę, chałupę ma starą, stodołę dobrą, koni parę, wołow parę, y załogę wszytkę pańską, robi dni ośm w tydzień poiedynczo a gdy idzie przez trzy dni orać to mu się rachuie dni sześć, zaś dni dwa włuczyć lub ręczno odrobić powinien, do tego tłukę od Swiętey Małgorzaty poki co w polu iest odbywa, w drogę iedzie gdzie potrzeba ale po zaciągu, daie dziesięciny złt. trzy, dymowego złt. sześć za sztuki złt. dwa, jaiec połkopy, kapłonow dwa, grzybow wieniec w którym kopa być powinna lub za nią groszy piętnaście, orzechow kwart dwie, lub za nie groszy ośm, trzodę y strożę powinna odprawuie. 

Drugi Maciey Mospan, z żoną synow ma trzech, chałupę ma nową y stodołę dobrą, to samo robi daie co y pierwszy, y tę samę ma załogę. 

Trzeci Szymon Sałata z żoną, synow ma trzech, chałupę ma dobrą y stodołę, tylko szczyt u chałupy zły, to samo robi daie y wypełnia co y drudzy y załogę tę samę ma. 

Połrolnicy w teyże samey Woli Sypińskiey

Pierwszy Jakub Ratay z żoną synow ma dwoch, chałupę ma dobrą, tylko poszycie doszczętu złe, stodołę dobrą, to samo robi daie y wypełnia co y tamci we Woli Flaszczyny, y tę samę załogę ma. 

Drugi Józef Pilarz z żoną dziewcze ma iedno, chałupę ma dobrą y stodołę, to samo daie robi wypełnia y te samę załogę ma iak y inni w Woli Flaszczyny. 

Trzeci Wawrzyniec młodzian z matką y bratem imieniem Woyciechem y gospodarstwo trzyma, chałupę ma starą złą oraz y poszycie złe, ściany popruchniały, wedle komina pustki, to samo daie y wypełnia y tę samę załogę ma co y insi. 

Komornicy. 

Pierwszy Stanisław z żoną, synow ma dwoch, chałupkę ma dobrą tylko niedocała poszytą, bierze na komorne z folwarku pańskiego żyta kopę iednę, jęczmienia mendeli dwa, grochu skład ieden, siana kupkę, y warzywa potroszę ieżeli się obrodzi, robi dni dwa w tydzień, y tłukę zwyczayną odprawia, daie dziesięciny groszy dziesięć dymowego złt. ieden, połwieńca grzybow lub za nie groszy półosma, kwartę orzechow, sztukę przędzie lub za nie daie złt. ieden. 

Drugi Tomasz Galiński z żoną, to samo bierze co y pierwszy komornik y to samo robić dawać powinien co y pierwszy. 

Na Pałkach Jozef Kowal z żoną corek ma dwie, chałupę ma dobrą tylko szczyt zły y stodołę dobrą, robi dni dwa w tydzień y tłukę zwyczayną odprawiać powinien y do tego piwo szynkować ten rolą sieję.

Pietr kowal ieszcze nieżeniaty chałupę ma dobrą pod deskami tylko szczyt zły, statki ma swoie, pańszczyzny żadney nierobi, tylko starzyznę do dworu sporządzać powinien bez zapłaty. U tegoż kowala mięszka Jan Gogut komornik z żoną synow ma dwoch, corek dwie, ten teraz żadney pańszczyzny nierobi, chyba ieżeli mu dadzą z folwarku pańskiego kopiznę, to tak iak y inni pańszczyznę odbywać będzie powinien. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz