-->

sobota, 23 listopada 2013

Kurek

Kurek, karczma w gminie Brąszewice. Zaznaczona na mapie z 1839 r.

Tabella miast, wsi, osad Królestwa Polskiego 1827 r.
Kurek, województwo Kaliskie, obwód Sieradzki, powiat Sieradzki, parafia Woyków, własność prywatna. Ilość domów 2, ludność 18, odległość od miasta obwodowego 2.

Słownik Geograficzny:  
Kurek,  pust. i os. karcz., pow. sieradzki, gm. Gruszczyce, par. Wojków, odl. od Sieradza w. 20. Por. Jasionna.

Wikipedia:
Kurek – wieś w Polsce położona w województwie łódzkim, w powiecie sieradzkim, w gminie Brąszewice.
W latach 1975–1998 miejscowość należała administracyjnie do województwa sieradzkiego.


1839 r.

1915 r.

1939 r.

1992 r.

1992 r.

Gazeta Warszawska 1824 nr 189

LISTY GOŃCZE.
Sąd Policyi Prostey Powiatu Sieradzkiego. — Wzywa wszelkie Władze cywilne iako też woyskowe nad bezpieczeństwem w kraiu czuwające, ażeby na Woyciecha i Antoniego Różańskich czyli Rozickich o kradzieże obwinionych, którzy przed otwarciem indagacyi Sądowey z odwachu straży cywilney z miasta Sieradza w nocy z dnia 19 na 20 Października r. b. zbiegli, baczną uwagę podług niżey zamieszczonych rysopisów zwrócić i onychże uiąwszy tuteyszemu Sądowi pod strażą mocną odstawić nie omieszkały. Rysopis: Woyciech Różański lat 26 liczący, rodem z wsi Grodzicka Obwodu Odolanowskiego w Wielkiem Xięztwie Poznańskim, wzrostu dobrego, twarzy okrągłey czerwoney, włósów ciemno-blond, takichże faworytów, nosa dużego, podczas ucieczki miał na sobie surdut granatowy sukienny dobry, spodnie takież ciemne, leybik sukienny podobny, bóty dobre żelazem podbite, z gołą głową. — Antoni Różański lat 23 liczący, rodem z Krotoszyna z Wielkiego Xięztwa Poznańskiego, wzrostu dobrego, twarzy ściągłey, włosów brunatnych, nosa miernego, oczu niebieskich, miał na sobie spancerek granatowy sukienny, spodnie takież, iako też leybik, bóty dobre podkute. Przy uięciu pomienionych zbrodniarzy w karczmie Kurku w Gminie Jasionny w Powiecie i Obwodzie Sieradzkim odebrane im i w Depozycie Sądu tuteyszego złożone zostały następuiące rzeczy: Świadectwo przez Mołodeckiego Wóyta Gminy Lututowa na dniu 14 Października r. b.dla braci Różańskich w interessie udania się za handlem wieprzy na dni 4 wydane i pieczęcią opatrzone; trzos skórzany, w którym znaleziono dłuto, wytrych, kluczyk, brzytwę, marmurek mały, slifierek, grzebień, siarkę i hupkę obwinione w płótno; chustka iedwabna na tle różowem w kratkę, sukienka perkalikowa na dnie białem w paski zielone, kołnierzyków damskich haftowanych 3, kołnierzyk męzki 1, surdut sukienny szaraczkowy z kołnierzem axamitnym pod spodem pokrwawiony, frak nowy sukienny ciemnozielony z guzikami zółtemi metalowemi, pantaliony sukienne szaraczkowe, spodnie nankinowe żółte, koszul męzkich grubych 4, bótów para z cholewami podszytemi żółtym safianem, fayka porcelanka biała z cybuchem giętym, kołnierzyk męzki z mankietami pokrwawiony, szczotka drutem obciągana długa do chędożenia sukien, chustka perkalowa na dnie zółtem w kwiaty, kawałki sukna zielonego od przerobienia sukni; w gotowych pieniędzach, iako to: dwuzłotówkami Saskiemi zł: Pol: 22, dwuzłotówkami Królestwa Polskiego zł: 14, rublami zł: 13 gr: 10, złotówkami dawnemi Polskiemi zł: 2, złotówkami Królestwa Polskiego zł: 4, złotówka Pruska 1, złotówkami Saskiemi zł: 2, zdawkową monetą gr: 17. Ponieważ wyżey wyrażeni zbrodniarze nie usprawiedliwiwszy godziwego nabycia tych rzeczy, przed otwarciem indagacyi Sądowey zbiegli, ztąd więc iako też z znalezionych przy nich instrumentów złodzieyskich tudzież świadectwa Wóyta Gminy Lututowa, do którego podstępnym sposobem przyiść musieli, wykazuie się to domniemanie, że wszystkie odebrane im effekta z kradzieży są nabyte; przeto Sąd podaiąc do wiadomości publiczney, wzywa istotnego właściciela, ażeby w przeciągu dwóch miesięcy od daty dzisieyszey stawił się przed Sądem i prawnie wywieść starał się własność pomienionych rzeczy, inaczey takowe na rzecz Skarbu publicznego przez licytacyią publiczną sprzedane zostaną. — Sieradz d. 10 Listopada 1824 r.
Gaiewski Podsędek.
Boiemski Pisarz.


Gazeta Rządowa Królestwa Polskiego 1841 nr 144

(N. D. 3028) Sąd Policyi Prostej Powiatu Sieradzkiego.
W nocy z dnia 9 na 10 Czerwca r. b. JW Bystrzanowskiemu nocującemu na goscieńcu Kurek zwanym do gminy Jasionna należącym, ukradziono następujące objekta:
1. Zegarek mały płaski złoty z łańcuszkiem w długie ogniwka, na kopercie spodniej jest stojąca dama wskazująca palcem i drzewka koło tego, przytem kluczyk złoty; 2, zegarek męzki złoty repetyer, koperta spodnia w drobne karbiki z łańcuszkiem z kordonków, ogniwka z złotych paciorków, przytem kłuteczka z dukatowego złota; 3. pierścionek jeden złoty z 5ciu brylantami dużemi oprawny; 4. drugi także złoty sześć brylantów mający, a siódmy wypadł także niewin* oprawny; 5. trzeci z małego palca złoty brylantowy w gwiazdę oprawny, dwóch brakowało, a jeden wielki w środku; 6. czwarty największy gruby złoty emaliowany w kształcie koperty zamykanej do włosów; 7. piąty gruby złoty z wężem brylancik obsadzony w łebku; 8. szósty złoty z podługowatym turkusikiem w kształcie koperty; 9. siódmy złoty niezapominajkami z turkusików, a mały brylancik w środku; 10. grzebyczek męzki srebrny składany od włosów; 11. chustki dwie od nosa jedna z cyfrą K. Р., a druga J. T. białe płócienne; 12. woreczek z paciorków mieszczący w sobie do czterech złotych. Wzywa przeto tak wszelkie władze jako i osoby prywatne, aby gdyby o tem jakikolwiek ślad powzięły, stosowną wiadomość Sądowi tutejszemu udzielić raczyły, mimo tego że poszkodowany należycie wynagrodzić zadeklarował.  
Sieradz dnia 30 Maja (12 Czerwca) 1841 r.
Dzierożyński.

*nieczytelne
Echo Łódzkie 1928 listopad

78-letni ojciec podpalił zagrodę córki. Zemsta za złe traktowanie. Onegdaj wieczorem nad wsią Kurek, gminy Gruszczyce, pod Sieradzem zajaśniała krwawa łuna pożaru. Paliło się gospodarstwo małżonków Stanisława i Marjanny Fochtów. Zanim straż okoliczna pośpieszyła na ratunek gospodarka Fochtów spłonęła doszczętnie. Ocalono jedynie inwentarz żywy oraz część narzędzi rolniczych. Pożar jak wykazało dochodzenie był dziełem zbrodniczego podpalenia. Śledztwo policyjne wykryło niebawem sprawcę. Okazał się nim .... Fochta 78-letni Jan Kaliński, zamieszkały w sąsiedniej wsi Bukowcu. Staruszek — podpalacz .....dany przez organa śledcze przyznał się do inkryminowanej mu zbrodni wyjaśniając zarazem powody, które skłoniły go do tego czynu. Jak wynika z zeznań staruszka mieszkał on kiedyś u Fochtów. Córka — Marjanna Fochtowa morzyła go głodem i traktowała źle. Koliński nie mogąc znieś tych szykan opuścił dom córki i udał sie do znajomych. Po paru dniach pałając zemstą do skąpej córki i zięcia, który ...... wziął go w obronę podpalił ich zagrodę. Jana Kolińskiego osadzono w więzieniu w Sieradzu. 


Łódzki Dziennik Urzędowy 1933 nr 21

ROZPORZĄDZENIE WOJEWODY ŁÓDZKIEGO
z dn. 19 październ. 1933 r. L. SA. II. 12/14/33
o podziale obszaru gmin wiejskich powiatu sieradzkiego na gromady.
Po wysłuchaniu opinji rad gminnych i wydziału powiatowego, zgodnie z uchwałą Wydziału Wojewódzkiego z dnia 18 października 1933 r. na podstawie art. 107 ustawy z dnia 23. III. 1933 r. o częściowej zmianie ustroju samorządu terytorjalnego (Dz. U. R. P. Nr. 35, poz. 294) postanawiam co następuje:
§ 1.
VI. Obszar gminy wiejskiej Godynice dzieli się na gromady:
12. Wojtyszki, obejmującą: wieś Ciągnisze, leśn. Kurek, wieś Wojtyszki.
§ 2.
Wykonanie niniejszego rozporządzenia powierza się Staroście Powiatowemu Sieradzkiemu.
§ 3.
Rozporządzenie niniejsze wchodzi w życie z dniem ogłoszenia w Łódzkim Dzienniku Wojewódzkim.
Wojewoda:
wz. (—) A. Potocki
Wicewojewoda


Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza