-->

środa, 1 maja 2013

Leśnik

Taryfa Podymnego 1775 r.
Lesniki, wieś, woj. sieradzkie, powiat szadkowski, własność szlachecka, 6 dymów.

Czajkowski 1783-84 r.
Lesnik, parafia niemysłow (niemysłów), dekanat uniejowski, diecezja gnieźnieńska, województwo sieradzkie, powiat szadkowski, własność: Milewski łowczy.

Tabella miast, wsi, osad Królestwa Polskiego 1827 r.
Leśnik, województwo Kaliskie, obwód Kaliski, powiat Wartski, parafia Goszczanów, własność prywatna. Ilość domów 25, ludność 174, odległość od miasta obwodowego 7.

Słownik Geograficzny:  
Leśnik,  kol. nad odnogą rz. Warty, pow. turecki, gm. Niewiesz, par. Niemysłów, odl. od Turku w. 30; dm. 25, mk. 307. W 1827 r. 25 dm., 174 mk. Por. Borzewisko.

Spis 1925:
Leśnik, wś, pow. turecki, gm. Niewiesz. Budynki z przeznaczeniem mieszkalne 26. Ludność ogółem: 196. Mężczyzn 91, kobiet 105. Ludność wyznania rzymsko-katolickiego 47, ewangelickiego 149. Podało narodowość: polską 49, niemiecką 147.

Wikipedia:
Leśnik-wieś w Polsce położona w województwie łódzkim, w powiecie poddębickim, w gminie Poddębice. W latach 1975-1998 miejscowość administracyjnie należała do województwa sieradzkiego.

1992 r.

Dziennik Urzędowy Gubernii Kaliskiej 1839 nr 25

Pisarz Trybunału Cywilnego Pierwszej Jnstancyi Gubernij Kaliskiej.
Podaie do publiczney wiadomości, iż dobra ziemskie Borzewisko z przyległościami, składaiące się z wsi folwarczney i zarobney Borzewisko, z kolonii Leśnik, Dezerta Zaspy, i osady Konstantynów w Powiecie Wartckim Obwodzie i Gubernii Kaliskiey, w Gminie Borzewisko położone, ze wszystkiemi przyległościami, użytkami i dochodami, dawniey śp. Konstan­ tego Rekowskiego a teraz SSrów Jego iako to: a) Elżbiety z Kręskich Rekowskiey po śp. Konstantym Rekowskim pozostałey wdowy iako ma­ tki i naturalney Opiekunki nieletnich swych dzieci to iest: Konstantego i Elżbiety rodzeństwa Rekowskich w wsi Żydowie Powiecie Kaliskim mieszkaiącey, i zamieszkanie prawne obrane maiącey, b) Napoleona Re­ kowskiego doletniego w wsi Siewieruszkach małych Powiecie Wartckim. c) Dezyderyi z Rekowskich Pągowskiey, Piotra Pągowskiego małżonki w wsi Mileiewie Powiecie Wartckim. d) Artaxerxesa Rekowskiego w wsi Rudniczysku. e) Stefanii z Rekowskich Józefa Wężyk małżonki w wsi Rogaszycach obydwóch w Powiecie Ostrzeszowskim W. X. Poznańskim mieszkaiących, a zamieszkanie prawne co do tego interessu tu w Kaliszu u Wgo Alexandra Kiedrzyńskiego Adjunkta Dyrekcyi Szczegółowey obrane maiących, dziedziczne. Aktem tradycyinym nieruchomości przez Komornika Trybunału Józefa Sikorskiego na gruncie tychże dóbr w dniach 24 i 25 Stycznia (5 i 6 Lutego) r. b. 1839 sporządzonym, na rzecz Jana Nepomucena Siemieńskiego dziedzica dóbr Zytnego, i tamże w Zytnym Powiecie Radomskim mieszkającego, a zamieszkanie zaś prawne u Wgo Xawerego Wołowskiego Patrona Trybunału Kaliskiego w Kalisza zamie­ szkałego obrane maiącego, za którego w interessie tym pomieniony Patron Xawery Wołowski stawać i kroki prawne czynić będzie na przymuszone wywłaszczenie zaięte zostały.
Akt zaięcia wyż z daty powołany w dwóch kopiach W. Mikołaiowi Gołembowskiemu iako Wóitowi Gminy Borzewiskar i iako dozorcy, w trzeciey kopii Pisarzowi Sądu Pokoiu Powiatu Wartckiego w dniu 28 Stycznia (9 Lutego) r. b., w pięciu kopiach SS. Rekowskim powyżey z Jmion Nazwisk i zamieszkania wymienionym, tudzież kopią Fellixowi Grabowskiemu iako przydanemu podopiekonowi nieletnim Rekowskim w dniach 2/14, 3/15 i 6/18 Marca r. b. 1839 doręczony, następnie w Kancellaryi Ziemiańskiey Gubernii Kaliskiey w dniu 3/15 Kwietnia r. b do właściwey księgi wieczystey dóbr Borzewiska podany, zaś do księgi zaregestrowań w Kancellaryi Trybunału Cywilnego Gubernii Kaliskiey w dn. 13/25 Kwietnia r. b. wpisany i zaregestrowany został.
Dobra te są łączne i składaią iednę Gminę pod nazwiskiem Gmi­ na Borzewiska, odległe są od miast Unieiowa mile 1, Dobry mile 1, Podębic mile 1 i pół, Powiatowego Warty mil 3, Gubernialnego Kalisza mil 7.
Rozległość dóbr tych uważaiąc sposobem przybliżonym których gatunek ziemi należy do 1, 2, 3 i 4 klassy iest następuiąca:
a) gruntu ornego do folwarku Borzewisko należącego około, Morg. 907 pk. 94.
b) Ogrodu z sadem przy dworze będącym, Morg. 15 pk. 118.
c) Łąk i pastwisk, Morg. 488 pk. 98.
d) Gruntu w Konstantynowie do Probostwa fundować się maiącego należącego, Morg. 46 pk. e) Ogrodów, Morg. 7 pk. 15.
f) Mieysce na cegielnią przeznaczone, pk. 120.
g) Grunta orne na kolonii Leśnik, Morg. 045 pk. 80.
h) Grunta włościańskie w Borzewisku, Morg. 589 pk. 117.
i) Łąk włościańskich w Borzewisku, Morg. 31 pk. 170.
k) Ogrodów w Konstantynowie, Morg. 32 pk. 11.
l) Lasów w Konstantynowie, Morg. 2124 pk. 4.
ł)Place pod zabudowaniami dworskiemi, Morg. 4 pk. 70.
m) Place pod zabudowaniami włościan, Morg. 18 pk. 138.
n) Wody drogi i nieużytki, Morg. 13 pk. 125.
Razem Morg 5224, pk. 146
Wyraźniey morgów pięć tysięcy dwieście dwadzieścia cztery prętów kwadratowych 146 czyli około hub 177 morgów 14 prętów kwadra­ towych 145 miary magdeburgskiey.
W dobrach tych znayduie się włościan mianowicie w Borze­ wisku.
Pułrolników 9 każden z nich w tydzień odrabiaią pańskiego po dni 4 bydłem i dni 2 ręczno, po 6 tłuk w żniwa odrabiaią, daią po 3 ka­ płony i po 40 iay, chmielu korzec 1, przędzie sztukę 1, maią inwenta­ rze i narzędzia do gospodarstwa potrzebne ze dworu dane.
Zagrodników 5 z tych 2ch robią w tydzień bydłem dni 3 a rę­ czno dzień 1, trzech zaś dni dwa także bydłem i dzień, ieden ręczno, powinności daniny również odbywaią i dworski inwentarz maią iak iest w protokule zaięcia umieszczone.
Komorników robiących w tydzień po dni dwa iest 23, i w żniwa po 4 tłuki każden odbywa. Komornic iest 5 które w tydzień dzień ieden każda odrabia, i inne powinności odprawiaią.
Czynszowników niestałych w dobrach zaiętych Borzewisko iest 28 którzy rocznie opłacaią czynszu z ról i pomieszkań sobie nadanych od dworu razem złp. 1144, oprócz tego młynarz Fidler obowiązany iest ieszcze mlewo dworowi bez brania miarki uskuteczniać.
Okupników czyli kolonistów na kolonii Leśnik i Zaspy, którzy są do gotowych i stałych opłat z obowiązani iest 27, to iest: Jan Kuiat, Bogusław Dembowski, August Sztuff, Jan Peglau, Ferdynand Peglau, Ludwik Hofman, Dorota Hofman, Ernest Szwant, Gotfryd Bigiel, Fryde­ ryk Duszyński, Adams Karol, Gotfryd Adams, Wilhelm Peglau, Lota Wockowa, Fryderyk Dyko, Daniel Müller, Jan Szwant, Michał Hein, Jan Greger, Marcin Hein, Fryderyk Szwant, Alfred Gołka, Jan Dembowski, Krysztof Dembowski, Dawid Don, Gotlib Tepper, Gotlib Golke, z tych 13 płaci każdy czynszu rocznie na ś. Marcin po złp. 34 gr. 15, po 1 gęsi daie, po 10 iay, i robią ręczno po dni 3 1/4, orze pół morgi ro­li dworowi, dziesięciu zaś po złp. 69 rocznie, po dwie gęsi, 20 iay, od­ rabia dni 6 i pół i orze iedne morgę roli. Dwóch zaś płacą czynszu razem złp. 103 gr. 15, daią 3 gęsi, 30 iay, 9 dni odrabiaią i półtory morgi orzą, trzech zaś ostatnich płacą razem czynszu rocznie złp. 138, daią 4 gęsi, iay 40, odrabiaią dni 13 ręczno w rok i dwie morgi gruntu orzą, a zatem stały czynsz wynosi rocznie złp. 1311 maią swoie własne domy.
Dobra te zostaią nateraz w dzierzawnym posiadaniu Wgo Mikołaia Gołembowskiego a to za opłatą czynszu rocznie złp. 13000 które poddzierzawił na lat 3 od wyrabiaiącego sprzedaż Jana Nepomucena Siemieńskiego, któremu dzierzawa w roku 1841 kończy się.
O stanie dóbr zaiętych, można się przekonać z protokułu zaięcia tak u Wgo Xawerego Wołowskiego Patrona Trybunału iak i u podpisanego Pisarza Trybunału.
Sprzedaż dóbr w mowie będących z wszystkiemi przyległościami i porządkami gruntowemi w akcie zaięcia wyszczególnionemi odbywać się będzie na Audyencyi Publiczney Trybunału Cywilnego Iey Jnstancyi Gubernii Kaliskiey w Kaliszu w Pałacu Sądowym przy ulicy Józefina sy­tuowanym posiedzenia swe odbywaiącego, do czego warunki sprzedaży każdy z interessentów w Biórze podpisanego Pisarza Trybunału i u popieraiącego sprzedaż Patrona Wgo Xawerego Wołowskiego, w każdym czasie przeyżeć można.
Pierwsze ogłoszenie warunków licytacyi i przedaży tychże dóbr na Audyencyi wspomnionego Trybunału w dniu 30 Maia (11 Czerwca) r. b. o godzinie 10tey z rana nastąpi.
Kalisz dnia 13/25 Kwietnia 1839 roku.

Franciszek Salezy Wołowski.

Gazeta Rządowa Królestwa Polskiego 1845 nr 17

(N. D. 292) Sąd Policyi Poprawczej Wydziału Kaliskiego.
Podając wiadomość, iż wskutek wypadku wywrócenia się łódki na jakiej dnia 4(16) Lutego 1843 r. przez rzekę Wartę starali się we wsi Leśnik Gminie Borzewisko Okręgu Wartskim przeprawić między innemi Jan Urbanowski i Bogumiła Strycharczyk ostatnia wieku lat naowczas 14 obydwoje gdy w téj rzece zatopili się, zwłoki pierwszego zaraz wydobytemi zostały, gdy druga bezskutecznie poszukiwaną była, wzywa wszelkie władze mianowicie w jurysdykcyi których rzeka Warta od miejsca powyżej oznaczonego do ujścia swego zmierza iżby jeżeli o znalezieniu zwłok w tem wieku dziewczyny przez wodę tejże rzeki wyrzuconych, a to około czasu zatopienia się Bogumiły Strycharczyk wiadomość posiadają, takową Sadowi Naszemu dla dostarczenia objaśnień temu z Sądów który dochodzeniem przyczyny śmierci osoby tej zajmować się udzieliły,....* w przypadku gdyby o zostawaniu przy życiu wspomnionéj Bogumiły Strycharczyk wiadomo było, iżby o tém podobnie donieść zechciały.
Kalisz dnia 1 (13) Stycznia 1845 roku. Sędzia Prezyduiący, Swierczyński.

*nieczytelne

Gazeta Rządowa Królestwa Polskiego 1860 nr 108

(N. D. 2515) Komornik przy Trybunale Cywilnym w Kaliszu.
Zawiadamia, iż dobra Borzewisko z fowarkiem tegoż nazwiska, osady Konstantynów, kolonii Leśnik i kolonii Zaspy, kolonii Borzewisko, kolonii Izabella, kolonii Dzierzążna i kolonii Paulina, z wszelkiemi użytkami i zabudowaniami, położone w Ogu Wartskim, P-cie Kaliskim Gubernii Warszawskiej wydzierżawione będą przez publiczną licytacyą na lat trzy po sobie idące, poczynać się mające od d. 12 (24) Czerwca r. b. Termin do wydzierżawienia oznaczony został na d. 16 (28) Czerwca 1860 r. godzinę 10 z rana, w Kancellaryi Rejenta Ogu Wartskiego Andrzeja Szelążek w mieście Okręgowem Warcie mieszkającego, przez tegoż odbyć mające wydzierżawienie, przez publiczną licytacyą. Dobra te rocznej dzierżawy opłacać mogą rs. 1560,
Kalisz dnia 12 (24) Kwietnia 1860 r.
Fr. Rowecki.

Kaliszanin 1872 nr 75


Wypadki śmierci,— (...) d. 29 lipca (10 sierp­nia), na kolonji Leśniki, gm. Niewierz, pow. Tu­rekskim, Rozalja Gize, 6-letnia dziewczyna włoścjańska utonęła w rowie wodą napełnionym;(...) 

Gazeta Kaliska 1893 nr. 38

Dnia 15 we wsi Leśniku, powiatu tureckiego, znaleziono w rzece Warcie ciało 19-letniej włościanki Emilji Hein, która utonęła w dniu 21 lutego.

Gazeta Kaliska 1901 nr. 31

Podpalenie. Dnia 11-go stycznia r. b. we wsi Leśniku pow. tureckim spalił się dom drewniany, stodoła i obory, ubezpiecz. na rb. 700, a należące do włościana Graubskiego, który o to podpalenie jest posądzonym.

Echo Tureckie 1925 nr 13

Listy do Redakcji
Do
Szanownej Redakcji „Echa Tu­reckiego w Turku.
Uprzejmie proszę Szanowną Redakcję o pomieszczenie na szpaltach „Echa Turec­kiego", jako miejscowego organu, następu­jącego wypadku:
W dniu 23 b. m. t.j. w poniedziałek po­między godziną 6 a 7 przedwieczorem, go­spodarz ze swą żoną ze wsi Leśnik, powra­cając z Uniejowa, gdzie przybyli po zakupienie trumienki dla swego dziecięcia, ja­dąc spotkali na 6 moście na szosie Turec­kiej nadchodzący, w szybkim biegu samo­chód osobowy. Konie przestraszywszy się
jak alarmu, tak i warczenia motoru skręci­ły nagle w bok, następnie cofając się, zag­rodziły drogę samochodowi, który był zmu­szony stanąć, jednakże motor dzięki nie rozwadze szofera, w dalszym ciągu robił ha­łas tuż przy koniach, co tym więcej działa­ło denerwująco na konie, i po drugiem sil­nem cofnięciu w tył, spadł wóz z dwojga ludźmi bez żadnych przeszkód do wo­dy i to bardzo głębokiej, pociągając oczywiście za sobą i konie. Ludzie z trudem wydostali się z wody, konie zaś dzięki popolątaniu się utonęły.
Wypadek powyższy i które jeszcze są w perespektywie zawdzięczyć należy w pierw­szym rzędzie Wydziałowi Drogowemu któ­ry widocznie niechce przeciwdziałać wypad­kom, a przecież dostatecznem było by narazie postawić choć jedną, jedyną barjerkę o którą wrazie nieszczęśliwego wypadku mógł by się oprzeć wóz, a na lądzie łat­wiej opanować już sytuację.
Doprawdy jest to wprost nie zrozumiałe bo czy kto słyszał lub widział aby w po­dobnie niebezpiecznych spadzistych urwis­kach po nad głębiną wody nie było choć by jakiegoś premitywnego oparcia, to jest skandaliczne! To jest lekceważenie Wydzia­łu Drogowego, lub po prostu nie zdawanie elementarne, sobie sprawy z rozmiaru nie­bezpieczeństw jakie grożą mieszkańcowi te­go powiatu.
Apelujemy w pierwszym rzędzie do Sej­miku Powiatowego oraz do p. Starosty aby wydano odpowiednie podwładnym sobie organom zlecenie natychmiastowego zabez­pieczenia zagrożonych miejsc na szosie, przy mostach pomiędzy Zieleniem a Tur­kiem, w przeciwnym razie miejscowość ta zawsze będzie wystawiona na ofiary, jak w ludziach tak i zwierzętach.
W przekonaniu iż Sz. Redakcja umieści dosłownie w najbliższym numerze Echa tak b. piekące sprawy piszę się
Z poważaniem Jerzy Spławski.
(Przyp. Red.) Nie zawadziłoby, zdaniem Redakcji, zabezpieczenie karkołomnych miejsc barjerkami, aczkolwiek to wymagałoby barjerowania szosy z Uniejowa do Turka, gdyż rowy i woda nie wykluczone na całej tej przestrzeni. Jednakże należało­by oczekiwać wykonywania przez włościaństwo ścisłego przepisów, wymaganych przy komunikacji samochodowej, co jest właści­wie z pewną brawurą nawet negowane. Mając konie płoche, o czem każdy właści­ciel wie doskonale, należy zejść z woza przytrzymać konie, podczas przybliżenia się samochodu, a wtedy unikniemy niebezpie­czeństwa i wypadków i nie narzekanoby na Wydział Drogowy, który nic nie poradzi na to gdy konie się spłoszą i zajdzie wy­padek. Wszak i obecny kierownik tutejsze­go Wydziału Drogowego inż. p. Czerkaski kilka lat temu uległ nieszczęśliwemu wypadkowi na szosie, łamiąc nogę z po­wodu przestraszenia się koni samochodu.

Echo Tureckie 1925 nr 13

Wypadki:
Nieszczęśliwy wypadek z końmi.
Dnia 23 marca 1925 roku popo­łudniu jadący samochód z Turka w kierun­ku Uniejowa w okolicy Zielenia nastraszył konie zaprzągnięte do wozu Karola Rozentretera, zamieszkałego we wsi Leśnik gmi­ny Niewiesz. Nastraszone konie poczęły po­nosić, a skręciwszy z szosy obok mostu wskoczyły do głębokiej lachy wodnej gdzie poplątawszy się w uprząż utonęły. Karol Rozentreter oraz tegoż żona tylko dzięki przytomności umysłu ocaleli, wyskakując z to­nącego wraz z końmi wozu. Samochód na­znaczony literami Ł. D. Nr 417 szofer widząc pędzące nastraszone konie szybkim tempem uciekł szosą w kierunku Łęczycy. Właściciela powyższego samochodu policja z Uniejowa poszukuje.


Echo Tureckie 1926 nr 28

Echa z prowincji.
Niemysłów 30 VI 26.
Idąc śladem tradycyj i wiekiem, naszych praojców, a dochodząc nawet do zakątków naszego powiatu spotkać było można wszę­dzie, gdzie tylko rzeka Warta oblewa nasze wioski, jak bardzo uroczyście obchodzi obecne potomstwo wigilję św. Jana. I tutaj w gminie Niemysłów, nauczycielstwo nie próż­nuje, nie oddaje się wywczasom, ale pra­cuje nad naszym ludem. Jak to pięknie by­ło w wiosce Księże Młyny, zeszły się tam w wigilję sw. Jana, dzieci kilku szkół; Niemysłowa, Leśnika, Dzierżązny i miejscowe. Przy dźwiękach kapeli wiejskiej palono sobótki, z promu puszczano wianki, którym wtórował chór dwugłosowy dzieci namy­słowskich. Młodzież starsza pozaszkolna oddała się pląsom narodowych oberków i kujawiaków. A znać było pomiędzy dziatwą: zapał, chęć, braterską miłość, ku zwyczajom tradycyjnym—ku czci Kupały.
W dniu 28 czerwca odbyło się zakończe­nie roku szkolnego wysłuchaniem mszy św. przez dziatwę szkół z Niemysłowa, Księżych Młynów i Księżej Wólki. Potem w obecności nauczycielki, ks. proboszcza, W.P. Radoszewskich i Tylkowskich, oraz rodziców uczni, odbył się popis uczniów niemysłowskich, a obecne były także dzieci z wiosek Księżych Młynów i Księżej Wolki. Częścią popisu były śpiewy, deklamacje, monologi i dwie sztuczki jednoaktówki komedje ode­grane dość dobrze. Starsze dzieci z siód­mego stopnia dostały świadectwa, a młod­sze cenzurki. Należy wspomnieć o ładnej wystawie całorocznych prac uczniów niemysłowskich. Będąc bezstronnym potępię tu­tejszą straż, gdyż do pożaru w dniu 22-go czerwca wieczorem po godzinnem trąbieniu, przyszedł jeden strażak.

Gospodarz Młyński.

Echo Tureckie 1927 nr 6

Z Sądu
Pomysłowy gospodarz.
We wsi Leśniki gm. Niewiesz, Pacerowa i Golc mieli w swej używalności rolny majątek spadkowy i czerpali z niego zyski. Pacenowa dochowawszy się jałówki uzyska­ła w urzędzie gminy Niewiesz świadectwo na prawo sprzedaży takowej, wyprowadziła ją z gospodarstwa i odstąpiła Szuclowi za 220 zł. Golcowi postępek współużytkowniczki Pacerowej wielce nie podobał się; powziął więc myśl, aby za wszelką cenę jałówkę odzyskać. Zjawia się przeto następ­nego dnia u podsołtysa wsi Lesniki Hejne­go, oznajmia mu urzędowo, że skradziona została jałówka, którą bezprawnie nabył go­spodarz Szulc. Podsołtys Hejne, dumny z powierzonego mu obowiązku wykrycia prze­stępstwa, udał się niezwłocznie do zagrody Szucla i w sposób kategoryczny zażądał zwro­tu krowy. Nic nie pomogło tłomaczenie się Szucla, że jałówkę nabył legalnie, że zapła­cił jej wartość, że sprzedała mu ją osoba wiarogodna i znana na mocy świadectwa Urzędu gminnego, Hejne i Golc nie wzięli tego absolutnie pod uwagę, wtargnęli wbrew woli właściciela do obory i przemocą zabrali i uprowadzili jałówkę.
Tym więc sposobem Szulc stracił krowę i pieniądze, a oprócz tego oczekuje go pro­ces przeciwko Pacerowej o oddanie 220 zł. i postępowanie karne w stosunku do Golca i Hejnego których ścigać musi o samowolę. Pociągnął do odpowiedzialności Sądowej współwinnych Hejnego i Golca za umyślne wtargnięcie z użyciem przemocy fizycznej do cudzego budynku.
Sąd Pokoju w Uniejowie na posiedzeniu w dn. 24 stycznia r.b. rozpatrując powyższą sprawę ustalił, że Pacerowa legalnie sprzedała jałówkę, mając zezwolenie władzy gm. że Szucl nabył takową z zachowaniem wszel­kich przepisów kupna sprzedaży, że Golc i Hejne bezprawnie, przemocą odebrali ją na­bywcy Szuclowi, nie mając ku temu żadnej podstawy prawnej. Kierując się temi zasa­dami Sąd Pokoju skazał Hejnego i Golca na karę po jednym miesiącu aresztu i na zapłacenie opłat sądowych.
Powyższy przykład niechaj będzie prze­strogą dla sołtysów i ich zastępców, aby nie podejmowali się czynności, które do nich nie należą, bowiem do wykrywania przestępstw uprawnieni są jedynie funkcjonarjusze policji państwowej, którzy zawsze umieją odróżnić akcję cywilną od czynu karnego, nie narażając ludzi na zbędne pro­cesy. M. C.

Obwieszczenia Publiczne 1927 nr 17


Sąd okręgowy w Kaliszu, na mocy art. 1777-6 U. P. C., obwieszcza, iż na skutek decyzji sądu z dn. 22 stycznia 1927 r. zostało wdrożone postę­powanie o uznanie za zmarłego Adolfa Patzera, wobec czego sąd wzywa go, aby w terminie 6-miesięcznym, od dnia wydrukowania niniejszego, zgłosił się do sądu, gdyż w przeciwnym razie, po upływie tego terminu, zostanie przez sąd uznany za zmarłego; wzywa się wszystkich, którzyby wiedzieli o ży­ciu lub śmierci Adolfa Patzera, aby o znanych sobie faktach zawiadomili sąd okręgowy w Kaliszu w powyższym terminie; nadto sąd nadmienia, że Adolf Patzer był stałym mieszkańcem wsi Leśnik, gm. Niewiesz, pow. tureckiego. (II. Z. 129/26).

Łódzki Dziennik Urzędowy 1933 nr 18

ROZPORZĄDZENIE WOJEWODY ŁÓDZKIEGO
z dnia 17 sierpnia 1933 r. Nr. SA. II. 12/8/33
o podziale obszaru gmin wiejskich powiatu Tureckiego na gromady.
Po wysłuchaniu opinji rad gminnych i wydziału powiatowego zgodnie z uchwałą Wydziału Wojewódzkiego z dnia 14 sierpnia 1933 r. na podstawie art. 107 ustawy z dnia 23. III. 1933 r. o częściowej zmianie ustroju samorządu terytorjalnego (Dz. U. R. P. Nr. 35, poz. 294) — postanawiam co następuje:
§ 1.
12. Leśnik, obejmującą wieś Leśnik.
§ 2.
Wykonanie niniejszego rozporządzenia powierza się Staroście Powiatowemu Tureckiemu.
§ 3.
Rozporządzenie niniejsze wchodzi w życie z dniem ogłoszenia go w Łódzkim Dzienniku Wojewódzkim.
Wojewoda:
w z. (—) A. Potocki
Wicewojewoda.

Echo Tureckie 1947 nr 3

Zagubiono
Eugeniusz Urbaniak ze wsi Leśnik, gm. Niewiesz, zagubił książeczkę na konia wydaną przez Zarząd Gminy.

Powyższe dokumenty unieważnia się.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza