-->

niedziela, 21 kwietnia 2013

Konopnica

Rosin:
KONOPNICA- (1391 Conopnicza, Konopnicze) 23 km na NE od Wielunia. 1. 1420 par. Osjaków (BC 3304, 96); 1511 pow. wiel. (ŹD 211).3. 1511 – 4 ł., 1518 – 7 ł.; 1552 – 13 kmieci z 1 karcz., młyn, kuźnica odbudowana na miejsce pogorzałej; 1553 – 3 ł. (ŹD 211, 289).4. 1391 Stogniew z K. był br. Pietrasza i Mikołaja z Bębnowa (ZS 1, 27); 1399 sprawa Stogniewa, Włodka, Dersława, Floriana i Piotra z K. przed sądem w Szadku (ZS 2, 113); 1413 Andrzej i Jan z K. podzielili się dobrami w K., Bębnowie i Woli (? Szynkielów) oraz młynem (Frag.); 1417 Jan z K., zw. Konopką z Trzebicznej, sprzedał 1 ł. w Trzebicznej za 20 grz. (GS 3, 399); 1441 Jachna, ż. szl. Jana Wilka z K. (ZS 11, 18); 1459 Mik. Zabliczki z K. potwierdził odbiór 20 grz. posagu ż. Anny (BJ 5012, 553-554), 1461 kupił od br. Jana jego części w K., Bębnowie i Woli (GW 1, 76), wziął w zastaw od Wichny 3 1/2 ł. w Woli (GW 1, 143), a 1462 od Stanisława z K. młyn w K. (GW 1, 81); Jan, s. Wilka z K. zastawił 2 ł. w Bębnowie (GW 1, 83); 1484 Jan Kroczowski, h. Jastrzębiec, kupił K. i nazwał się Konopnickim (BC 3304, 96); 1498 Mik. Konopnicki był prokuratorem szl. Bartłomieja z K. (GW 2, 82), kupił za 200 grz. od tegoż Bartłomieja, swego br. stryjecznego, jego części w K., Bębnowie i Woli (GW 2, 85), 1499 pożyczył od Jana Kroczowskiego z K. 10 grz. pod zastaw 1 ł. w Woli (GW 2, 103); 1500 Stanisław i Mikołaj z K., her. z Wierzchlasu, pożyczyli 20 fl. pod zastaw roli w Chotowie (GW 2, 140, por.); 1514 Andrzej Konopnicki otrzymał przywilej na cło mostowe w K. (MS 4, 2203); 1520 dzies. snop. wartości ok. 3 grz. z ról kmiec. os. i opust. kanonikom wiel., z folw. plebanowi w Osjakowie, byli zagr. i chał. (Ł 2, 99, 131, 132); 1552 Andrz. i Jak. Konopnickich (ŹD 289).6. 1552 abp zatwierdził erekcję i uposażenie kościoła w K., który był poprzednio filią par. Osjaków (MDP).8. Grodzisko stożkowate (Kam. 112-114).

Taryfa Podymnego 1775 r.
Konopnica, wieś, woj. sieradzkie, ziemia wieluńska, własność szlachecka, 46 dymów.

Czajkowski 1783-84 r.
Konopnica, parafia konopnica, dekanat rudzki, diecezja gnieźnieńska, województwo sieradzkie, ziemia wieluńska, własność: Siemianowski.

Tabella miast, wsi, osad Królestwa Polskiego 1827 r.
Konopnica, województwo Kaliskie, obwód Wieluński, powiat Wieluński, parafia Konopnica, własność prywatna. Ilość domów 42, ludność 376, odległość od miasta obwodowego 3.

Słownik Geograficzny:  
Konopnica,  wś, nad rz. Wartą, pow. wieluński, gm. i par. Konopnica. Odl. 25 w. od Wielunia. Posiada kościół par. murowany z XVII w. W r. 1827 było tu 42 dm , 376 mk., obecnie K. wraz z osadą Górka konopnicka i wś K. poduchowna ma dm. 42, mk. 566; os. prob. 1 dm., 4 mk.; folw. 9 dm., 84 mk. Par. K. dek. wieluńskiego 550 dusz. Według Tow. Kred. Ziem. folwark K. z nomenklaturą Górki rozległy mr. 1116; grunta orne i ogrody mr. 484, łąk mr. 90, pastw. mr. 42, lasu mr. 437, nieużytki i place mr. 64; bud. mur. 16, z drzewa 8, płodozmian 4 i 5 polowy; młyn wodny, cegielnia, pokłady torfu. Wieś K. osad 73, z gruntem mr. 375. W r. 1858 spalił się kościół murowany, był p. t. św. Rocha, fundowany w r. 1643 przez Hieronima Konopnickiego, kasztelana spicimirskiego. Na cmentarzu jest kaplica drewniana św. Maryi Magdaleny. Gm. K. należy do s. gm. okr. III w Osyakowie gdzie też i st. poczt., ma 13004 mr. obszaru, 3219 mk. W skład gm. wchodzą: Konopnica, Górka konopnicka, Konopnica poduchowna, Strobin, Rychłocice, Sobkowizna, Rychłocice poduchowne, Żabieniec, Szynkielów, Bębnów. Anielin, Balków, Borki, Mała wieś, Kuźnica strobińska. Chorzyna, Tobołki, Górka konopnicka, Szynkielów, Krzętle, Pogoń, Dziadki, Piaski. W XVI w. wś K. należała do par. Ossyaków (Lib. ben. Łaskiego, II, 99. 131). Konopnica Słownik Geograficzny: wś, pow. wieluński. We wsi K. należącej do Andrzeja i Jakóba Konopnickich, było w 1552 r. 13 osad płużnych z karczmą, kuźnica żelazna nowo odbudowana po spaleniu, młyn o 2 kołach. W r. 1552 istnieje Wola Konopnicka, zapewne dzisiejsza Górka Konopnicka. Wieś należała pierwotnie do par. Ossyaków. Wojciech Konopnicki, podsędek wieluński, wraz z braćmi wzniósł tu kościół i uposażył, a arcyb. Dzierzgowski r. 1552 erygował parafię. Wkrótce potem Hieronim Konopnicki, kasztelan spicymierski, nadał kościołowi wieś Dymek i połowę Woli Szynkielowskiej i wybudował klasztorek na 6 zakonników i wzniósł nowy kościół z muru. Do klasztoru sprowadzono paulinów z Częstochowy, którym arcyb. Wężyk oddał zarząd parafii r. 1673. Arcybiskupi Łubieński i Olszowski nadali kościołowi dziesięciny swego stołu z kilku wsi. Konsekracyi kościoła dokonał r. 1666 arcybiskup Olszowski. Hieronim Konopnicki założył i uposażył też szpital z kapliczką r. 1638. Po upadku szpitala wzniesiono kapliczkę p. w. Maryi Magdaleny. Rząd pruski odebrał klasztorowi wś Szynkielową.

Spis 1925:
Konopnica, wś, os. mł., folw., pow. wieluń, gm. Konopnica. Budynki z przeznaczeniem mieszkalne wś 95, folw. 9. Ludność ogółem: wś 586, folw. 126. Mężczyzn wś 287, folw. 64, kobiet wś 299, folw. 62. Ludność wyznania rzymsko-katolickiego wś 586, folw. 125, ewangelickiego folw. 1. Podało narodowość: polską wś 586, folw. 126. Osadę młyńską spisano łącznie z wsią Konopnicka Górka. 

Wikipedia:
Konopnica-wieś w Polsce położona w województwie łódzkim, w powiecie wieluńskim, w gminie Konopnica. Wieś o charakterze letniskowym nad Wartą Trójprzęsłowy most w ciągu drogi powiatowej przez rzekę Warta w Konopnicy W latach 1975-1998 miejscowość należała administracyjnie do województwa sieradzkiego. W Konopnicy odkryto cmentarzysko ciałopalne z I-IV stulecia, na którym w latach 1973-76 prowadziło badania Muzeum Ziemi Wieluńskiej. Pierwszym znanym właścicielem Konopnicy był Stoigniew, występujący w księgach ziemskich sieradzkich w 1391 i 1399 r. Jan Kroczowski h. Jastrzębiec kupił dobra konopnickie i nazwał się od nich Konopnickim. W XVI w. majątek składał się z Konopnicy, Woli Konopnickiej, a także z działów w sąsiednim Bębnowie, Walkowie i Bieńcu. Liczył wtedy kilkanaście łanów i był dość duży jak na miejscowe warunki. Błędnie mówi się czasami, iż w dworku w Konopnicy, mieszkała Maria Konopnicka, której mąż Jarosław Konopnicki pochodził z rodu poprzednich właścicieli Konopnicy. Pierwszy drewniany kościół był postawiony przez Wojciecha Konopnickiego, podsędka wieluńskiego i jego braci: Andrzeja i Jakuba i erygowany w 1552 r. Zastąpił go wczesnobarokowy kościół św. Rocha z 1642 r., fundowany przez Hieronima Konopnickiego. Zbudowany na planie prostokąta, z prezbiterium zamkniętym półkoliście, przykryty dwuspadowym dachem. Od strony zach. przylega do kościoła wieża, zwieńczona barokowym hełmem. Z jej drugiej kondygnacji prowadzi przejście do nieistniejącego klasztoru, wsparte na dwóch niskich arkadach. Sklepienie z dekoracją stiukową typu kalisko-lubelskiego. Wyposażenie barokowe. W ołtarzu głównym z 1796 r. obraz św. Rocha. Na uwagę zasługuje staropolski portret fundatora z herbami: Jastrzębiec, Pomian, Poraj i Korab. Kościół do 1864 r., tj. do kasaty klasztorów przez Rosjan, należał do paulinów, którzy tu zostali osadzeni 14 I 1673 r. przez arcyb. Jana Wężyka. Ostatni paulin - administrator był tu do swojej śmierci w r. 1876. Dwór w stylu neogotyckim z poł. XIX w. fundowany przez Henryka Kozarskiego h. Wąż (1830-1903), lub jego ojca, a zbudowany prawdopodobnie przez Henryka Marconiego, przy wykorzystaniu starszej siedziby Konopnickich. Ostatnim prawowitym właścicielem dóbr rodzinnych był Tadeusz Kozarski. Kozarscy byli właścicielami tego majątku do 1939 r. Najmłodsza córka właściciela Maria regularnie odwiedza miejsce swoich narodzin, jednocześnie starając się o zwrot zabranych bezprawnie dóbr rodzinnych. W parku podworskim pomnikowe okazy dębów szypułkowych (405 i 490 cm ). W pobliżu współczesny dworowi pseudogotycki spichlerz. Około 500 m na pd., przy zakolu Warty uszkodzone przez rzekę grodzisko, użytkowane prawdopodobnie od 1 poł. XIV po XVI/XVII w., o wybitnych walorach obronnych. Zachowany częściowo stożek, otoczony wałem i podwójnymi fosami, stanowi doskonały punkt widokowy. Nad brzegiem rzeki cmentarz wojenny, na którym spoczywają prochy 54 żołnierzy i ich dowódcy mjr. Stanisława Jaszczuka z 72 pp. im. Dionizego Czachowskiego z Radomia, którzy polegli w walce z Niemcami, w dniu 3 września 1939, o utrzymanie przepraw na Warcie. Według rejestru zabytków KOBiDZ na listę zabytków wpisane są obiekty: kościół parafialny pw. św. Rocha, 1642, nr rej.: 941 z 30.12.1967 Konopnica (powiat wieluński) 124, dwór, 1 poł. XIX w., nr rej.: 942 z 30.12.1967, spichlerz dworski, 1 poł. XIX w., nr rej.: /943 z 30.12.1967, młyn wodno-elektryczny, koniec XIX w., nr rej.: 340 z 6.10.1986

Elżbieta Halina Nejman Majątki (Szlachta Sieradzka XIX wieku Herbarz)
KONOPNICA wieś nad Wartą, par. Konopnica, p. wieluński Folwark Konopnica z przyległością Górki ma 1116 mg w tym 484 mg gruntów ornych. Jest młyn wodny, cegielnia i pokłady torfu. w 1827 Siemianowskich wartość 163 593 zł. W 1912 r. wieś, osada i folwark maja 1116 mg, własność uwłaszczonych włościan i Tadeusza Kozarskiego. W 1937 r. Tadeusz Kozarski ma 263 ha. (SGKP t.4, s.350, PGkal.)
1992 r.
======================================================================
Dwór z XIX w. w Konopnicy

Fot. Janusz Marszałkowski

======================================================================

Fot. Janusz Marszałkowski
======================================================================
Spichrz z XIX w. w Konopnicy

Fot. Janusz Marszałkowski
======================================================================
Kościół św. Rocha z 1642 r. w Konopnicy - widok od zachodu

Fot. Janusz Marszałkowski
======================================================================
Widok od absydy


Fot. Janusz Marszałkowski
======================================================================
Cmentarz wojenny w Konopnicy

Fot. Janusz Marszałkowski
======================================================================
Pomnik 54 żołnierzy i ich dowódcy mjr. Stanisława Jaszczuka z 72 pp. im. Dionizego Czachowskiego z Radomia, poległych w dn.3.09.1939 r. - cmentarz wojenny w Konopnicy

Fot. Janusz Marszałkowski


KOŚCIÓŁ


NRO 94254/35287 — WYDZIAŁ SKARBOWY, SEKCYA SKARBOWA.
KOMMISSYA WOJEWODZTWA MAZOWIECKIEGO.
Umieszczając poniżéy Listę dłużników kar Kontrawencyinych, z mieysca zamieszkania niewiadomych, na skutek Odezwy Kommissyi Wtwa Kaliskiego z dnia 13go Października r. z. poleca Wóytom i Burmistrzom, ażeby wyszczególnione w tymże Wykazie Osoby w Gminach swych iak nayściśley śledzili, od wyśledzonych należność przypadaiącą ściągnąwszy, do Kontrolli Skarbowéy przy Sądach Woiewództwa Kaliskiego franco odesłali, o skutku zaś właściwym Kommissarzom Obwodów donieśli.
Działo się w Warszawie dnia 4 Lutego 1826 r.
Radca Stanu, Prezes Kommissyi
w Zastępstwie KOŻUCHOWSKI. Filipeckit Sekr: Jener:
Lista dłużników kar kontrawencyinych dawniéy w Woiewództwie Kaliskiém zamieszkałych, którzy z teraźnieyszego pobytu nie są wiadomi
7. Jwiński, zamieszkały dawniéy w Konopnicy, Obwodzie Wieluńskim, Złł: 6. gr: 10. z Magistratury Miasta Wielunia.


Dziennik Powszechny 1835 nr 110

Dyrekcya Szczegółowa Towarzystwa Kredytowego Ziemskiego Wdztwa Kaliskiego. Uwiadamia publiczność, iż dobra ziemskie: a) Konopnica, w Powiecie Wieluńskim, b) Zakrzewek, w Powiecie Pyzdrskim, c) Rząśnia, w Powiecie Radomskim, d) Rorowno, w Powiecie Wieluńskim, e) Widawa z przyległemi wsiami Świerczów, Roguźno, Chrusty, Ruda, Wólka, Dąbrowa, Zawady z pustkowiami Kopice, Pilchy, Podlów, Balazny i Rożny zwanemi, w Powiecie Sieradzkim, Woiewództwie Kaliskiem położone, Towarzystwu Kredytowemu Ziemskiemu zastawione, na satysfakcyą zaległych procentów Towarzystwu przypadaiących, z mocy art. 86 i 87 prawa Seymowego, w dniu 1/13 Czerwca 1825 roku zapadłego, w trzechletnią dzierzawę, poczynaiąc od dnia 24 Czerwca r. b. 1835, do tegoż dnia 1838 r. przez publiczną licytacyą w dniu 30 Maia r. b. o godzinie 10 z rana, w Kaliszu w mieyscu posiedzeń Dyrekcyi Szczegółowey Woiewództwa Kaliskiego odbyć się maiącą, więcey daiącemu i przybicie otrzymuiącemu wypuszczone zostaną, pod następuiącemi głównemi warunkami.
1. Dzierzawca obowiązany będzie opłacać corocznie ciężary gruntowe i podatki publiczne, do gruntu przywiązane, z samego prawa przywiley maiące, tudzież wszelkie opłaty i składki przy licytacyi numerycznie wykazać się maiące.
2. Przed obyęciem dóbr w possessyą, a naydaley w dniach trzech po odbytey licytacyi i utrzymaniu się przy dzierzawie, zapłaci do Kassy Obwodu podatki zalegle i uprzywileyowane, iakie z dniem rozpoczęcia licytacyi zalegać będą.
3. Winien będzie przed obyęciem dzierzawy zapłacić całkowitą zaległość, Towarzystwu Kredytowemu Ziemskiemu od udzieloney na te dobra pożyczki przypadaiącą, z kosztami i karami, łącznie z ratą czerwcową r. z. co do dóbr: a. na złp. 3,204 gr. 17; ad b. złp. 792 gr. 12; ad c. zł. 2,313 gr. 22; ad d. złp. 5,044 gr. 2; ad e. złp. 10,676 gr. 11 obrachowaną.
4. Przyiąć obowiązek dalszego regularnego przez ciąg dzierzawy wnoszenia opłat z dóbr tych Towarzystwu Kredytowemu należących, w dwóch półrocznych ratach, a mianowicie: od dnia 1 do 12 Czerwca i od dnia 1 do 12 Grudnia każdego roku, które-to wypłaty półrocznie, co do dóbr ad a. złp. 1,468 gr. 29; ad b. złp. 492 gr. 27; ad c. złp. 930; ad d. złp. 3,673 gr. 15; ad e. 10,119 gr. 17 wynosić mogą.
5. Oddać dobra po wyiściu kontraktu w takim stanie, w iakim ie obeymuie.
6. Zrzec się ma wszelkich pretensyi przez czas dzierzawy za iakiebądź nakłady gruntowe.
7. Codo uchybień opłat, dzierzawca poddać się winien exekucyi Administracyiney i ulegać będzie decyzyom władz Towarzystwa Kredytowego Ziemskiego.
8. Każdy chęć licytowania maiący złożyć ma na vadium w monecie brzęczącey, co do dóbr ad a. złp. 3,300; ad b. złp. 850; ad c. złp. 2,400; ad d. złp. 5,200; ad e. złp. 10,800, które onemuż po ukończeniu dzierzawy wydane zostanie, ieżeli warunkom dzierzawy zadosyć uczyni; w przeciwnym razie vadium to służyć będzie na pokrycie kosztów i szkód, iakieby z niedotrzymania warunków wyniknąć mogły. Vadium to po dopełnieniu §§. 2 i 3 ninieyszych warunków, iako kaucya na lat 3 dzierzawy w Dyrekcyi pozostać maiąc, może być przez pluslicytanta na listy zastawne z odpowiedniemi kuponami wymienione. Kalisz d. 2/14 Kwietnia 1835 roku. Prezes Jezierski. Pisarz Chrystowski.



Tygodnik Rolniczo-Technologiczny 1836 nr. 37

17. Konopnica nad rzeką Wartą, w Powiecie i Obwodzie Wieluńskim, mil 4 1/2 od Sieradza. Tu była kuźnica żelazna, ale zniesiona r. 1578. Folie 417 w Grodzie Sieradzkim.


Gazeta Rządowa Królestwa Polskiego 1843 nr 29

(Ν. D. 543). Sąd Policyi Poprawczej Wydziału Piotrkowskiego.
W d. 3 (15) Września r. b. około godziny 9 wieczorem przybyła na nocleg do karczmy we wsi Konopnicy okręgu Wieluńskim położonej, nieznana kobieta (jak mówiła) z Częstochowy powracająca, osłabiona, i tam przenocowawszy, nazajutrz przy zupełnej przytomności umysłu, narzekając tylko na ból głowy, przy niezwykłem działaniu piersi życie zakończyła. Mogła mieć około 50, lat wieku, była wzrostu wysokiego, budowy ciała dobrej, włosów na 8 cali długich koloru szatynowatego, twarzy okrągłej, w szczęce górnej zębów niemająca, ubrana w kaftan płócienny, modro farbowany, zły, takąże spódnicę i grubą płucienną koszulę, przy sobie zaś miała pieniędzmi gro. 19 porcelanowych paciorków czerwonych biczów 8, szkaplerzy trzy, pierścionków ordynaryjnych 12 i chusteczkę takąż ordynaryjną. Gdy za życia nazwiska swego ani pochodzenia nieodkryła, ani książeczki legitymacyjnej, z którychby o tem wiadomość powziąść można było, nieposiadała, Sąd Poprawczy przeto zawiadamiając o tém publiczność, a w szczególności każdego kogo zgon kobiety rzeczonej interessować może, wzywa o udzielenie sobie wiadomości o imieniu, nazwisku, stosunkach osobistych, i zamieszkaniu onéjże.
Piotrków d. 16 (28) Grudnia 1842 r.
Sędzia Prezydujący, Łaguna.

Gazeta Rządowa Królestwa Polskiego 1845 nr 61

(N. D. 1211) Rejent Kancellaryi Ziemiańskiej Gubernii Kaliskiej.
Po zejściu Salomei z Psarskich Kobylańskiéj w dniu 11 Maja 1839 r. i Franciszka Kobylańskiego w dniu 22 Lipca 1844 roku toczą się po nich postępowania spadkowe w szczególności,  
2. Po Franciszku Kobylańskim jako właścicielu tychże dóbr Dąbrówki, i wierzycielu summ następujących, rs. 7500 pod Nr. 7 na dobrach Pągów w Okręgu Radomskim rs. 1950 pod Nr. 5 na dobrach Głuchów w Okręgu Sieradzkim rs. 240 pod Nr. 7 lit. b. rs 1650 kop. 8 pod Nr. 11, rs. 1155; pod Nr. 12, rs. 1373 k. 70 pod Nr. 14 rs 900 pod Nr. 19 na dobrach Konopnicy w Okręgu Wieluńskim, wszystkich w dziale IV. wykazu hypotecznego zabespieczonych (...) do ukończenia tych postępowań spadkowych termin na dzień 6 (18) Czerwca 1845 r. w Kaliszu w Kancellaryi Ziemiańskiej wyznacza.
Kalisz d. 28 Listop. (10 Grudnia) 1844 roku.
Nepomucen Wojciechewski.

Warszawska Gazeta Policyjna 1846 nr 248


(...) na temże posiedzeniu poczynione przez Franciszka Kobylańskiego, testamentem urzędownie sporządzonym na dniu 18 (30) kwietnia 1844 r., zapisy wieczyste z procentem, a mianowicie: a) dla kościoła parafialnego w Osyakowie rs. 450: b) dla kościoła KKs. Paulinów w Konopnicy rs. 150; c) dla kościoła parafialnego w Woli Więzowej rs. 150; d) dla klasztoru KKs. Augustjanów w Wieluniu rs. 150; e) dla szpitala ubogich i chorych w Wieluniu rs. 75.

Gazeta Rządowa Królestwa Polskiego 1850 nr 115

(N. D. 2266) Rejent Kancellaryi Ziemiańskiej Gubernii Warszawskiej w Kaliszu.
Ogłasza się wiadomość otwarcia spadku po Józefie Kozarskim;
1, co do tytułu własności dóbr Prusinowic i dóbr Wilamów Okręgu Szadkowskiego 2, co do kapitału złp. 81,900 na dobrach Konopnica Okręgu Wieluńskiego w dziale IV. pod Nr. 13 wpisanego, z wyznaczeniem terminu do regulacyi spadku na dzień 25 Listopada (7 Grudnia) 1850 r. godzinę 10 z rana tu w Kaliszu w mej Kancellaryi dla zgłoszenia się osób do spadku tego interessowanych pod prekluzyą dla niestawających.
Kalisz dnia 6 (18) Maja 1850 roku.
M. Basiński.

Gazeta Rządowa Królestwa Polskiego 1857 nr 32

(N. D. 661) Sąd Policyi Prostej Okręgu Wieluńskiego.
W d. 21 Października (2 Listopada r. z. partya cyganów i cyganek, z imion, nazwisk i zamieszkania niewiadomych pozostawiła w lesie konopnickim w Ogu Wieluńskim położonym bryczkę zielono malowaną na żelaznych osiach, wybitą starem suknem z dwoma skórzanemi fartuchami i z jednym żelaznym stopniem, drugi urwany. Ponieważ prawy właściciel tejże bryczki dotąd nie jest wiadomy: a jest podejrzenie iż bryczka ta skradzioną została; wzywa przeto właściciela jej, aby w ciągu dni 30 od daty obwieszczenia do Sądu tutejszego lub też najbliższego zamieszkania zgłosił się, własność tejże bryczki należytemi dowodami usprawiedliwił celem jej odzyskania; po bez skutecznym upływie tego terminu, bryczka wzmiankowana na rzecz Skarbu spieniężoną zostanie.
Wzywa zarazem wszelkie Władze nad porządkiem i spokojnością kraju czuwające, aby jeżeli powezmą jaką wiadomość o kradzieży tej bryczki, lub jej sprawcach cyganach, którzy na trzech bryczkach po jednym koniu zaprzężonych, przez Konopnicę przejeżdżać mieli, takową jak najspieszniej Sądowi tutejszemu udzieliły.
Wieluń d. 25 Stycz. (6 Lutego) 1857 r.
Podsądek, Walęcki.

Gazeta Rządowa Królestwa Polskiego 1857 nr 106

(N. D 1710) Sąd Policyi Poprawczej Wydziału Kaliskiego.
W dniu 28 Sierpnia (9 Września) 1855 r. w stawie na gruncie wsi Roguźnia gminie Chociusia Ogu Sieradzkim wynalezione zostały zwłoki dziecka płci męzkiej, lat około pięć liczyć mogącego, włosów blond, twarzy okrągłej, oczu niebieskich, ust i nosa zwyczajnych, ubrane w sukienkę wełną przerabianą w paski szare i modre, u której na przodzie był kawałek płótna modrego, rączki na przodzie miało związane na tasiemkę, a na głowie miało torbę płócienną, którą i twarz zakrywała. Z wyprowadzonego śledztwa silne pada podejrzenie o rozmyślne utopienie tego dziecka, na kobietę twarzy ściągłej, tuszy wzrostu i wieku średniego, bez obuwia ubraną w kaftanik w paski czepek biały i chustkę zieloną w kwiaty. Kobieta wspomniana była na kilka dni przed wynalezieniem utopionego dziecka w Roguźmiu wraz z dzieckiem do utopionego podobném, w dniu zaś poprzedzającym jego wynalezienie, była w tejże wsi bez dziecka i utrzymywała, że pochodzi z Konopnicy.
Wzywa przeto każdego, ktoby jakąkolwiek wiadomość o dziecku lub kobiecie podejrzanej o jego utopienie posiadał wiadomość, tę Sądowi tutejszemu niezwłocznie udzielił.
Tyniec d. 19 (31) Marca 1857 r.
Sędzia Prezydujący, Jasiński.

Warszawska Gazeta Policyjna 1858 nr 176

W następujących miejscach w Królestwie były pożary, w skutku których spaliły się:

W gm. Konopnica pow. Wieluńskim, kościół murowany wraz z przyległemi zabudowaniami, jakoteż budynki dworskie, a mianowicie: gorzelnia z aparatem, 8 domów folwarcznych i 2 chałupy, które to budowle ubezpieczone były na rs. 6340. Strata pogorzelca w ruchomościach na rs. 4000 podaną została. Przyczyna pożaru niewyśledzona.  

Gazeta Rządowa Królestwa Polskiego 1861 nr 116

(N. D. 2179) Sąd Policyi Poprawczej Wydziału Piotrkowskiego.
Zapozywa Józefa i Antoninę Chmielewskich młynarzy, ostatnio w Konopnicy Pcie Wieluńskim zamieszkałych a teraz z pobytu niewiadomych, aby się w ciągu dni 30 od daty niniejszego zawezwania w Sądzie tutejszym stawili lub dali wiadomość o miejscu teraźniejszego pobytu pod skutkami prawa.
Piotrków dnia 3 (15) Kwietnia 1861 r.
Sędzia Prezydujący,
Assesor Kollegialny, Chmieleński.


Dziennik Powszechny 1864 nr 115

Wieluń. W nocy 31 marca (12 kwietnia) niewiadomy bandyta wyłamawszy siekierą okno w kancelarji wójta gminy Konopnicy, zadał jedną ranę w głowę z prawej strony, a drugą w prawą rękę znajdującemu się tam pisarzowi Maszkiewiczowi, skradł kuferek z rzeczami i pieniędzmi, a potem uciekł.

Dziennik Warszawski 1867 nr 200

(Ν. D. 5029). Dyrekcya Szczegółowa Towarzystwa Kredytowego Ziemskiego w Kaliszu.
Podaje do powszechnej wiadomości, iż na zasadzie art. 7 postanowienia Rady Administracyjnej Królestwa Polskiego z dnia 28 Czerwca (10 Lipca) 1860 r. i upoważnień przez Dyrekcję Główną Towarzystwa Kredytowego Ziemskiego udzielonych, następujące dobra ziemskie za zaległość w ratach Towarzystwu należnych, wystawione są na sprzedaż pierwszą przymusową przez licytacją publiczną, w mieście Kaliszu w pałacu Sądowym przy ulicy Józefiny w Kancelarjach hypotecznych poniżej wymienionych:
12. Konopnica z przyległościami i przynależytościami w Okręgu Wieluńskim położone, od których dobra Głuchów w Okręgu Sieradzkim położone odłączone zostały, raty zaległe w chwili zarządzenia sprzedaży wynoszą rsr. 1,185 kop. 39 1/2, wadium do licytacji rsr. 5,100, licytacja rozpocznie się od sumy rsr. 17,700, termin do sprzedaży d. 14 (26) Maja 1868 r., przed Rejentem Wilhelmem Grabowskim.
Sprzedaże wzmiankowane odbędą się w terminach powyżej oznaczonych, poczynając od godziny 10 z rana w obec delegowanego Radcy Dyrekcji Szczegółowej, gdyby zaś Rejent, przed którym sprzedaż ma się odbywać był przeszkodzony, licytacja odbędzie się przed innym Rejentem, który go zastąpi.
Warunki licytacyjne są do przejrzenia w właściwych księgach wieczystych i w biurze Dyrekcji Szczegółowej.
Kalisz d. 8 (20) Sierpnia 1867 r.
Prezes, Chełmski.
Pisarz, Bierzyński.

Dziennik Warszawski 1871 nr 15

Zapozywa niniejszem Mateusza i Salomeję małżonków Kaczmarków, zamieszkałych we wsi i gminie Konopnicy Powiatu Wieluńskiego obecnie z pobytu niewiadomych, aby w ciągu dni 30 licząc od daty niniejszego, donieśli o teraźniejszem swojem zamieszkaniu, albo osobiście stawili się w Sądzie tutejszym dla ogłoszenia im wyroku Sądu Kryminalnego Warszawskiego, wydanego w ich własnej sprawie, w przeciwnym bowiem razie, Sąd postąpi podług istniejącego prawa. Petrokow d. 12 (24) Stycznia 1871 r.
Sędzia Prezydujący, J. Walewski.

Dziennik Warszawski 1872 nr 146

N. D. 4214. Sąd Poprawczy w Petrokowie wzywa Wojciecha Roszczyka mieszkańca wsi i gminy Konopnica powiatu Wieluńskiego obecnie z pobytu niewiadomego ażeby w ciągu dni 30 licząc od daty niniejszego doniósł o swoim zamieszkaniu albo osobiście stawił się w Sadzie tutejszym do wysłuchania wyroku w jego własnej sprawie wydanego, w przeciwnym bowiem razie Sąd postąpi podług prawa. Petroków d. 4 (16) Lipca 1872 r.

Dziennik Warszawski 1873 nr 164

N. D. 4271. Sąd Policji Poprawczej w Petrokowie. Wzywa Antoniego Orator lat 40 mającego, katolika, wyrobnika, ze wsi i gminy Konopnica Powiatu Wieluńskiego, obecnie z pobytu niewiadomego, aby w ciągu dni 30 stawił się w Sądzie tutejszym lub donius o miejscu teraźniejszego zamieszkania pod skutkami prawa.
Petroków d. 30 Czerwca (12 Lipca) 1873 r.

Dziennik Warszawski 1874 nr 110

N. D. 3331. Sąd Policji Poprawczej w Petrokowie. Zapozywa niniejszem Józefa Gajewskiego dawniej we wsi i gminie Konopnica Powiatu Wieluńskiego zamieszkałego, a obecnie z pobytu niewiadomego, aby się w ciągu dni 30, od daty tego pozwu we własnej sprawie w Sądzie tutejszym stawił, gdyż w przeciwnym razie, będzie postąpionem podług prawa.
Petroków d. 14 (26) Maja 1874 r.

Dziennik Warszawski 1875 nr 150

N. D. 4649. Sąd Poprawczy w Petrokowie, wzywa Barbarę Gruczyńską stałą mieszkankę wsi i gminy Konopnica powiatu Wieluńskiego, obecnie z pobytu niewiadomą, ażeby w ciągu dni 30 licząc od daty niniejszego stawiła się w Sądzie tutejszym do ogłoszenia wyroku w jej własnej sprawie wydanego, w przeciwnym bowiem razie Sąd postąpi podług prawa.
Petroków d. 9 (21) Lipca 1875 r.

Dziennik Warszawski 1875 nr 266

N. D. 7714 Sąd Poprawczy w Petrokowie, wzywa Wojciecha Roszczyk lat 48 katolika, żonatego, dzietnego wyrobnika, ze wsi Konopnicy, gminy tegoż nazwiska, aby w ciągu dni 30, licząc od daty mniejszego zapozwu, do Sądu tutejszego stawił się, lub doniósł o swojem zamieszkaniu, w przeciwnym bowiem razie Sąd postąpi z nim podług prawa.
Petroków d. 28 List. (10 Grud.) 1875 r.

Kaliszanin 1885 nr. 35

Administrator parafji Konopnica, w powiecie wieluńskim, ks. Wacław Modrzejewski, przeniesiony na takąż posadę do parafji Bałdrzychów, w powiecie tureckim.

Kaliszanin 1885 nr. 65

Wikarjusz parafji w Pyzdrach, ks. Marcin Makowski, mianowany administratorem parafji w Konopnicy, powiecie wieluńskim.

Kaliszanin 1886 nr. 102

W d. 24 t. m., we wsi Konopnica, pow. wieluńskim, dwuletni chłopiec włościański, zrzucił na siebie palącą się lampę i skutkiem silnego poparzenia umarł.

Gazeta Świąteczna 1891 nr. 534

I znów popaliły się dzieci. Poginęły tą straszną śmiercią zpowodu niedozoru: Rózia Grobelanka we wsi Świeżynach w pow. Łaskim, -Władzia Mikołajewska we wsi Konopnicy w pow. Wieluńskim. (...).

Tydzień Piotrkowski 1894 nr. 37

Pod Widawą trzy większe majątki pozbyły się w ostatnim czasie „kuli u nogi— jak się wyraża Gaz. Warsz.—przeszkadzającej racyjonalnej gospodarce". I tak, w Konopnicy otrzymali włościanie za zrzeczenie się serwitutów po dwie morgi ziemi ornej i tyleż lasu na osadę; w Kamyku zaś i Woli Więzowej po trzy morgi lasu. Jak trudno układy te było zawrzeć, dość powiedzieć, że w Kamyku toczone one były przez lat dwanaście! Umowy te zostały już zatwierdzone przez komisyję gubernialną do spraw włościańskich i odnośne rozgraniczenie na gruncie przez delegowanego ad hoc geometrę przysięgłego, dokonane. Umożliwi to zaprowadzenie w tych majątkach racjonalnego gospodarstwa leśnego, którego plany już złożono do zatwierdzenia władzy właściwej.

Zorza 1895 nr 28

Z listów do Zorzy.
Zpod Wielunia w gub. kaliskiej.
Przedewszystkiem spieszę z wiadomością z naszego zakątka dla nas pszczelarzy bardzo pocieszającą: w stronach tutejszych coraz bardziej wzrasta zamiłowanie do pszczelnictwa i gruntuje się wiara w korzyści z pracy przy tych owadach. W okolicy naszej powstaje z pomysłu i wykonania wielce rzutnego i przedsiębiorczego obywatela tutejszego, pana Kokczyńskiego z Wielgiego, pierwsza na wielką skalę o charakterze przedsiębiorstwa pasieka 300-rojowa, rozdzielona, naturalnie, na parę miejscowości, a mianowicie w Kielgierze, Czernicach i Konopnicy. P. K., lubo z całem oddaniem zajmuje się swem dość obszernem gospodarstwem, prowadzi od lat kilku kilkudziesięcio-rojowe pasieki.
Na podstawie praktyki przyszedł on do przekonania, że pszczelnictwo, na większą skalę prowadzone, może dać poważny dochód, rozwinął też p. K. swą pracę w tym kierunku na dość obszerne przedsiębiorstwo i sprowadził do pomocy pszczelarza z Muzeum pszczelniczego w Warszawie. Wobec dzisiejszych trudnych warunków bytu wykazanie i rozszerzenie nowych dróg zarobku stanowi wielką zasługę. Pszczelnictwo nie jest, wprawdzie, u nas nowem zajęciem, ale nie rozwija się ono dlatego, że mało mamy pszczelarzy prawdziwych, fachowo uzdolnionych, oraz, że mamy mało wiary w korzyść z pszczelnictwa, które też po większej części dla rozrywki i dodatkowo tylko się prowadzi. Pszczelnictwo i ogrodnictwo tak się zgadzają i łączą, że kiedy się myśli o pasiece, mimowoli i ogród się przypomina. Otóż kiedy pomyślę o powstającej u nas pasiece, zaraz przychodzi mi na myśl pragnienie jakby to pożytecznie było dla naszej okolicy, gdyby tu rozwinął swą działalność jaki ogrodnik prawdziwie, gruntownie obeznany ze swym fachem, dostarczający okolicy Wielunia kwiatów na sprzedaż, drzewek ze szkółki, dobrze kiełkujących nasion, objeżdżający w czasie ważniejszych czynności okoliczne ogrody. Wzmiankę o warzywach umyślnie pomijam, bo tutejsi ogrodnicy tak zwani „pietruszczarze”, żydzi osiedleni z Rosji i dwory okoliczne obficie ich dostarczają. Myślę, że rozwinięcie u nas ogrodniczego i kwiatowego przedsiębiorstwa byłoby korzystnem, bo brak ogrodników fachowo uzdolnionych odczuwa się na targach wieluńskich. O ile mamy nadmiar warzywniczych produktów, łatwych do wyhodowania, o tyle produkta, wymagające znajomości rzeczy, jak; bardzo wczesne nowalje, doborowe kwiaty, umiejętnie wyhodowane drzewka, stanowią przedmiot handlu z odległemi miejscami: nowalje naprz. sprowadzają do nas z Warszawy, drzewka z Częstochowy od p. Zawady, a nasiona z zagranicy.
Na zakończenie mojego listu podaję wiadomość, która głębokim żalem wstrząsnęła naszą okolicę, a mianowicie o śmierci jednej z obywatelek tutejszych, śp. Jadwigi Łubieńskiej*. Wprawdzie, strata jednostek przynosi szczerbę tylko w kole znajomych jej ludzi; ale też każdy z nas jest pożytecznym ogółowi o ile w obrębie zakreślonego sobie życia sumiennie obowiązki swe spełnia. Ś. p. Jadwiga miała jedną cechę swego charakteru, która w ludzkiej opinji stawiała ją wyżej nad właściwe każdemu człowiekowi słabostki i ułomności. Miała ona przymiot w kobiecie najcenniejszy, którego wartość tylko nieszczęśliwi i cierpiący ocenić mogą, bo miała serce kochające całą siłą wszystkich włościan swej okolicy. Wbrew przysłowiu „syty głodnemu nie wierzy” pani ta, bogata i piękna, szczęśliwa i kochana, której życie słało najrozkoszniejsze swe dary, za najmilszą rozrywkę poczytywała sobie gawędzić z włościanami, wypytywać o ich powodzenie, o ich troski i bóle.
Dziewczętom, wychodzącym zamąż ułatwiała nowe życie przez udzielanie obfitych zapomóg, chorych pielęgnowała i leczyła, ratowała i pocieszała przygnębionych i nędzarzy. To też choć pogrzeb jej wypadł w porze licznych robót na wsi, za karetami i powozami toczyły się włościańskie furmanki, za nimi gromady pieszych, a na końcu ci, co najbardziej pokrzywdzeni zostali przez jej stratę: garstka nieszczęśliwych sierot małych, niedołężnych żebraków i kalek. Łzy szczere i gorące nad świeżą jej mogiłą najchlubniej uczciły pamięć o niej i wspomnienie.
Z. Szymanowska.

*Urodzona dnia 10 XI 1854 - Masłowice, pow. wieluński

 zmarła dnia 12 VII 1895 - Starzenice , wiek: 40 lat. (źródło: http://www.sejm-wielki.pl/b/16.78.302)


Tydzień Piotrkowski 1895 nr. 48


Zmiany w duchowieństwie. Przeniesieni zostali: administrator parafii Konopnica, ks. Józef Marzantowicz do parafii Sędziejewice w pow. łaskim


Gazeta Kaliska 1895 nr. 75

W dniu 20 sierpnia we wsi Konopnica, powiatu wieluńskiego zmarł nagle 29- letni Jan Niciński.


Jeździec i Myśliwy 1896 nr 2

W Konopnicy, w pow. wieluńskim, u p. Henryka Kozarskiego, w d. 15 b. m. w 14 strzelb zabito 15 zajęcy.


Gazeta Kaliska 1896 nr. 7

W tej chwili dowiaduję się jeszcze o odbytem polowaniu w Konopnicy w d. 15 stycznia w majątku p. Henryka Kozarskiego, gdzie 14 polujących upolowało 15 wyraźnie piętnaście zajęcy. X.

Kurjer Warszawski (dodatek poranny) 1896 nr 21

= Kronika myśliwska.
W pow. wieluńskim odbyły się w ostatnich czasach polowania następujące:
W d. 15-ym b. m. w Konopnicy u p. Henryka Kozarskiego w 14 strzelb ubito podobno tylko 15 zajęcy. 


Kurjer Warszawski (dodatek poranny) 1898 nr 250

Ochrona lasów.
Jak już donosiliśmy, w d. 5-ym b. m., w Kaliszu odbyło się pierwsze posiedzenie organizacyjne komitetu gubernjalnego ochrony leśnej. Przewodniczył gubernator, r. t. Daragan, obecni byli pp.: wiceprezes sądu okręgowego, rz. r. st. N. Naumow, wicegubernator Stremouchow, prezes komisji włościańskiej, rz. r. st. Bazia, starszy rewizor leśny Antonikowski i obywatel ziemski, Emil Repphan.
Po odczytaniu okólnika J. E. Głównego Naczelnika kraju, p. gubernator zawiadomił, że na stałych członków komitetu ze strony właścicieli lasów przedstawił pp. Romockiego i Repphana.
Komitet zatwierdził podział gmin pomiędzy naczelników straży ziemskiej, zaś starszy rewizor leśny przedstawił spis lasów, w których w gub. kaliskiej prowadzony jest wyrąb pustoszący. Komitet postanowił przedsięwziąć kroki, celem wstrzymania wyrębu w tych lasach.
Komitet rozesłał do właścicieli lasów okólnik, w którym zawiadamia, że na zasadzie nowego prawa zabrania się: 1) prowadzenia pustoszących cięć lasu, niezgodnych z planem gospodarstwa leśnego;
2) karczowania samowolnego gruntów podleśnych i zmiany ich przeznaczenia; 3) pasania bydła w porębach i zagajnikach, nieistniejących lat co najmniej piętnaście.
Nadzór nad lasami, nieobciążonemi serwitutami leśnemi, ustanowiono, jak następuje:

W pow. wieluńskim lasy w gminach: Wydrzyn, Dzietrzkowice, Działoszyn, Konopnica, Naramice, Radoszewice, Rudniki i Skrzynno leśniczego wieluńskiego; Galewice, Skrzynki, Sokolniki, Czastary, Skomlin i Lututów—pomocnika leśniczego wieluńskiego; Bolesławiec, Kiełczygłów, Mokrsko, Praszka, Siemkowice, Starzenice i lasy m. Wielunia — naczelnika straży ziemskiej. 
  
Gazeta Kaliska 1900 nr. 100

Do sprzedania Majątek ziemski Konopnica w gub. kaliskiej, włók 38. lasu 12: budynki murowane, inwentarz żywy i martwy kompletny, w bardzo dobrym stanie. Piękny dom murowany pośród starego parku, nad rzeką Wartą, położony. Bliższa wiadomość w miejscu, bez pośrednictwa osób trzecich, w Konopnicy p. Osiaków.
Gazeta Kaliska 1902 nr. 350

Z braku dozoru. Brak po wsiach ochronek dla dzieci i opieki nad niemi, gdy rodzice zajęci są pracą,jest powodem ciągłych nieszczęśliwych wydarzeń. Latem kronika wypadków notuje bezustannie utonięcia, obecnie zaś z chwilą nastania zimna—śmiertelne poparzenia od napalonego pieca. Według urzędowych danych w pierwszej połowie listopada (st. st) zdarzyło się w gub. Kaliskiej 6 tego rodzaju wypadków. We wsi Konopnica w pow. Wieluńskim—4-letnia Marjanna Szwargot.

Gazeta Kaliska 1903 nr 2

Z braku dozoru. Brak po wsiach ochronek dla dzieci i opieki nad niemi, gdy rodzice zajęci są pracą, jest powodem ciągłych nieszczęśliwych wydarzeń. Latem kronika wypadków notuje bezustannie utonięcia, obecnie zaś z chwilą nastania zimna-śmiertelne poparzenia od napalonego pieca. Według urzędowych danych w pierwszej połowie listopada (st. st) zdarzyło się w gub. Kaliskiej 6 tego rodzaju wypadków. We wsi Jastrzębniki, w pow. Kaliskim, zmarła skutkiem poparzeń 2-letnia Józefa Sibińska, we wsi Konopnica w pow. Wieluńskim 4-letnia Marjanna Szwargot.

Sport: Tygodnik Ilustrowany 1903 nr 42

Ś. p. Henryk Kozarski, herbu Wąż, właściciel dóbr Konopnica, Głuchów i Ochle, zmarł dn. 8 . października r. b., przeżywszy lat 71.


Gazeta Kaliska 1903 nr 280

Henryk Kozarski, herbu Wąż właściciel dóbr Konopnica, Głuchów i Ochle, zmarł dnia 8 października 1903 r., przeżywszy lat 71. Pogrzeb odbędzie się w Konopnicy dnia 12 października. Na ten smutny obrzęd, pogrążona w smutku rodzina zaprasza krewnych, przyjaciół i znajomych.


Gazeta Kaliska 1904 nr 45

Z zakątka gubernji. ( Kor. wł.). Z rozlicznych kwestji, które napraszają się po prostu pod pióro z naszego zakątka pragniemy najprzód poruszyć sprawę ochrony dawniejszych budowli naszych, o której była już w swoim czasie mowa w naszej perjodycznej prasie warszawskiej. Głos tej prasy widocznie nie doszedł tam dokąd dojść był powinien, skoro w naszej gubernji projektuje się zamach na zgładzenie jednego z historycznych zabytków, mianowicie filji klasztoru Jasnogórskiego, która znajduje się w Konopnicy, wieluńskiego powiatu. Stara ta a monumentalna budowa bardzo nie wielkiego klasztornego gmachu, dziś potrzebującego stosunkowo nie wielkiej restauracji, nie wiadomo czy to ze względu zewnętrznego czy też z wewnętrznego wyglądu skazaną została na zagładę. A szkoda pamiątkowego i oryginalnego w swej budowie gmachu, gdyż z rozbiórki jego na korzyść niby to mającej się stawiać nowej plebanji, nikt nic nie zyska a parafjanie stracą materjalnie, my zaś wszyscy moralnie, ponieważ pozbędziemy się bądź co bądź historycznego pomnika, a za wiele tych pomników widomych nie posiadamy! Czyby nie dało się tego odrobić, co ze wszech miar dla ogółu byłoby do pożądania? Dużo by można powiedzieć i napisać w tej kwestji, za małe jednak są ramy zwykłej wzmianki, aby rzecz taką głębiej traktować, zwłaszcza, że i inne sprawy uwagi naszej podlegać muszą. Otóż, po rzeczy smutnej, jak rozbiórka dawnego klasztoru Paulinów, podajemy wiadomość także smutną, a zarazem wesołą. Bo proszę powiedzieć, czy nie zabawną jest wiadomość jaką wyczytaliśmy w rosyjskiej gazecie „Birżewyja Wiedomosti", w Nr. 18, która głosi, że listy wysyłane z pewnej miejscowości, wprawdzie miejscowość ta leży gdzieś nad Kaspijskim morzem, przestrzeń 390 wiorstową przebywają w 25 dni. Nie żarty! Ależ, mój Boże, przecież i my nie potrzebujemy zazdrościć tym panom z nad Kaspijskiego morza, bo kogo los uszczęśliwił, że odbiera pocztę w Widawie, to ma z małą zmianą to samo! Z Widawy do Zduńskiej Woli jest wiorst 16 i dodać trzeba, że idzie tam szosa, nie tęga to co prawda szosa, dziurawa i wyboista jak należy, ale zawsze jako tako przejechać po niej można, a z Widawy do Łasku jest 28 wiorst po piasku na łokieć głębokim! Teraz zagadka— dlaczego poczta z Widawy nie chodzi codziennie na pociąg do Zduńskiej Woli, tylko chodzi, a raczej łazi do Łasku 4 razy tygodniowo po błocie i piachu bajecznym, a 3 razy tygodniowo do Szczercowa, odległego o 21 wiorst najgorszej drogi na całym kontynecie Starego Światu? Jak słyszeliśmy, widawscy i okoliczni mieszkańcy wystąpili do odnośnych władz ze zbiorowem podaniem, aby ten rozkład ruchu poczty listowej zmienić zgodnie z interesami ogółu, a mianowicie, aby pocztę do Zduńskiej Woli skierować.


Sport: Tygodnik Ilustrowany 1905 nr 15

Jarmark w Zduńskiej Woli. Doroczny jarmark wiosenny, trwający od d. 3. do 6. kwietnia, nie odznaczał się tym razem ani ilością koni, ani też większem ożywieniem. Przyprowadzono zaledwie kilka stajen z lepszemi cugowemi końmi, mianowicie: p. Wejl z Pęczniewa 5 koni i 15 bardzo pięknej jałowizny, holendry, p. Wejl 6 koni, p. Butanowicz 4 konie, p. Kazimierz Mniewski 4 konie, p. Świniarski z Konopnicy 4 konie, p. Czarnowski z Prusinowa 5 koni, p. Jarociński z Kamionacza 3 konie, p. Wiśniewski z Jeżewa 2 konie, p. Golcz z Wólki Bałuty 2 konie, p. W. Putiatycki z Piotrkowa 9 koni, p. Michał Walicki 5 koni, p. Siemiątkowski z Wojsławic 2 konie, p. Włodzimierz Iwanow z Łasku 2 konie, p. Goldman z Łodzi 12 koni, p. Jedwab z Kalisza 8 koni, p. Abel z Łodzi 10 koni, p. Wagner z Łodzi 4 konie, p. Charłupski z Sieradza 8 koni, p. Kośmiński z Kaszewic 2 konie. Koni roboczych przyprowadzono również bardzo niewiele, a sprzedano je już we wtorek po cenie o 30 % wyższej, niż na jarmarkach w Skaryszewie i Piotrkowie. Prócz handlarzy z Kalisza, Łodzi i Piotrkowa, konie kupowali: p. radca Wojciech Wyganowski z Pietrzykowej, który nabył 2 konie od p. W. Putiatyckiego, p. Bagowut z Bogusławic 6 fornalskich od kolonistów, p. Arkuszewski ze Strugi 1 wierzchowca, p. Wagner z Łodzi 4 cugowe, p. Roman Wagner ze Strońska i w. in. Pomiędzy ogierami, sprowadzonemi na sprzedaż, było kilka reproduktorów: Prinz, sk. -gn. hannowerski p. W. Putiatyckiego, Gryf, arab siwy p. Wejla. 2 araby siwe p. Siemiątkowskiego z Wojsławic i perszeron deresz, p. Jedwabia. Wszystkie prawie konie znalazły nabywców. Ruch jarmarczny przeniósł się następnie do Kalisza. Zaznaczyć wreszcie należy, iż obora holenderska p. Wejla z Pęczniewa wyróżniła się w dziale bydła doborem i jednolitością swojej jałowizny holenderskiej.



Łowiec Polski 1909 nr 3

Dnia 21 grudnia, w majątku Konopnica, rodziny Kozarskich, w pow. Wieluńskim, odbyło się polowanie w 15 strzelb; zabito 149 zajęcy, 2 kuropatwy i 2 cietrzewie.

Łowiec Polski 1911 nr 3

D. 10 grudnia 1910 r. w Konopnicy (pow. wieluński, gub. kaliska) odbyło się polowanie u p. Tadeusza Kozarskego; w 14 flint zabito 179 sztuk zwierzyny, a w tem kuropatw 48 sztuk; królem łowów był p. Ignacy Bąkowski, mając na rozkładzie sztuk 20.


Zorza 1917 nr 32

Nowa ochronka dla dzieci w Ossjakowie
(ziemia Wieluńska).
Na ostatniem walnem zebraniu Polskiej Macierzy Szkolnej w Ossjakowie zostało uchwalone założenie ochronki.
Obecnie, dn. 16 lipca nastąpiło otwarcie tej ochronki. Na pokrycie kosztów założenia i na dalsze prowadzenie ochrony urządzono święto „kwiatka”; 30 rubli ofiarowało kółko amatorskie młodzieży ossjakowskiej, resztą użyto ze składek członkowskich.
Najwięcej starań w tej sprawie dołożył prezes ks. Opasiewicz i właściciel majątku Konopnica T. Kożarski. Zapisało się do ochronki około 70 dzieci. Jest to bardzo pocieszające, że dzieci, które darmo marnowały czas, dzisiaj za małe pieniądze, a biedne nawet darmo, będą korzystać z nauki i różnych zabaw, wyrabiających w nich zręczność i wprawę do dalszej nauki i pracy w szkole.
Rodzice, którzy posyłacie dzieci! wspomagajcie ze swej strony, kierowniczkę nowej ochronki, baczcie żeby nie doznawała, jakich przykrości od złych ludzi. Pamiętajcie, że ten czas i opiekę, jakie 70 matek poświęca na wychowanie małych dziatek, ona sama jedna daje. Ona przyjmuje na siebie ciężar, który na was spoczywał, ona was we wszystkiem zastępuje. Mam nadzieję, że jej praca nie pójdzie na marne. Ustaną może i waśnie między matkami, jakie tak często powstają z przyczyny dzieci, a może i liczba pożarów się zmniejszy, gdyż dzieci bez opieki są najczęściej roznosicielami ognia. Za przykładem Ossjakowa winny iść i okoliczne wioski.
Członek P. M. Szk. Jan Brzóska.

Gazeta Świąteczna 1918 nr 1958

Śmierć od pioruna. Nad wsią Konopnicą w stronach wieluńskich przeciągała w sobotę 27 lipca burza. Gospodarz Cieślak, niespokojny o ukochanego 4-letniego jedynaka, który był w polu z babką i starszą siostrą, pobiegł po niego i wziąwszy na ręce niósł do domu chroniąc od deszczu. Wtem uderza piorun i zabija ojca wraz z dzieckiem, które tulił w objęciach. A. Wal.


Obwieszczenia Publiczne 1922 nr 65

Wpisy do rejestru handlowego.
Do rejestru handlowego, Działu B, sądu okręgowego w Kaliszu wciągnięto d. 3 czerwca 1922 r. następującą firmę pod Nr. 41:
Spółka Drzewna i Budowlana w Wieluniu z ograniczoną odpowiedzialnością" z siedzibą w Wieluniu, ul. Szpitalna 10. Czynności swe przedsiębiorstwo rozpoczęło d. 7 marca 1922 r. Przedmiotem przedsiębiorstwa jest prowadzenie handlu drzewem i materjałami budowlanemi, sprzedaż na warunkach komisowych, oraz przyjmowanie przedstawicielstw stosownie do wyżej wymienionej branży. Wspólnikami są: 1) Ignacy Parnowski, zamieszkały w Krzeczowicach, 2) Franciszek Biernacki w Mokrsko, 3) Bronisław Bokalski, 4) Bronisława Bokalska, 5) Tadeusz Świderski, 6) Feliks Godlewski, zamieszkali w Wieluniu, 7) Tadeusz Kozarski w Konopnicy, 8) Walenty Stadnicki, 9) Bolesław Górski, 10) Stefan Łukowski, 11) Bolesław Małuszyński, 12) Karol Mosz, 13) Henryk Ossowski, 14) Stanisław Dawid, 15) Andrzej Kowalski, zamieszkali w Wieluniu, 16) Konstanty Rembowski w Teklin-Rembowie, 17) Kazimierz Grabiński, 18) Wincenty Rozmarynowski, 19) Witold Nowicki w Wieluniu, 20) Adam Mieloszyk w Stawie, gm. Wydrzyn, 21) Franciszek Kossak, 22) Karol Gucztan w Wieluniu, 23) Teofil Szubała w Tyble, 24) Franciszek Łytka w Czastorach, 25) Włodzimierz Zarzycki w Białej, 26) Ernest Wekwert, 27) Felicja Wagner, 28) Antoni Szymczak, 29) Idzi Krawczyk w Wieluniu, 30) Józef Bielarski w Łubnicach, 31) Kazimierz Oraczewski w Wieluniu, 32) Sabela Mazurek w Praszce, 33) Wacław Panicz, 34) Władysław Skiba, 35) Edward Sobczak, 36) Stanisław Nurkiewicz, 37) Zdzisław Rylski, 38) Ludwik Krakowski, 39) Stanisław Kubacki, 40) Władysław Frejusz, 41) Jan Rappard, 42) Józef Łebkowski, 43) Józef Helman, 44) Józef Kasprowicz, 45) Ludwik Domagała, 46) Helena Domagała, 47) Janina Sobocińska, 48) Marja Kubacka, zamieszkali w Wieluniu, 49) Stanisław Domagalski w Opojowica, 50) Józef Burchaciński, 51) Tadeusz Sędzimir w Wieluniu, 52) Józef Szmaj w Gdańsku, 53) Feliks Burchaciński, 54) Stanisław Szmidel w Wieluniu, 55) Gustaw Taczanowski w Rudzie, 56) Ludwik-Stefan Zawadziński w Wieluniu, 57) Mieczysław Kiełkiewicz, 58) Mieczysław Kadzidłowski, 59) Marjan Liberski, 60) Stanisław Kluczyński, 61) Franciszek Biernacki, 62) Józef Szuster, 63) Piotr Szmigielski, 64) Stanisław Ruszkowski, 65) Stanisław Piotrowicz, 66) Karol Polankiewicz, 67) Józaf Kasiński, 68) Teodor Kaczmarek, 69) Antoni Ślósarz, 70) Kazimierz Wojciechowski, 71) Marja Kohenówna, 72) Jan Marcinkiewicz, 73) Wacław Kotyłowski, 74) Wincenty Przygodzki, 75) Henryk Grzanowski, 76) Karolina Szmidt, 77) Wanda Szulcowa, 78) Helena Kutyłowska, 79) Wincenty Szudejka, zamieszkali w Wieluniu, 80) Franciszek Baranowski w Bronikowie, 81) Jadwiga Wodzyńska w Krzeczowie, 82) Kazimiera Dramińska w Wróblewie, 83) Jan Merta w Wieluniu, 84) Adam Duś w Cieszęcinie, 85) Zofja Wilczyńska w Cieszęcinie, 86) Adolf Jamroziński, 87) Stanisław Nowojewski, 88) Juljan Jamroziński, zamieszkali w Wieluniu, 89) Aloiza Jakowicka w Mokrsku, 90) Józef Kręski w Wachlinowach, 91) Piotr Koczorowski w Kopydłowie, 92) Wincenty Kobylański w Pytnuwku, 93) Ignacy Bąkowski w Skomlinie, 94) Aleksander Głąbski, 95) Władysław Godecki, 96) Ludwig Wagner, 97) Józef Ciesielski, 98) Władysław Markowski, zamieszkali w Wieluniu, 99) Franciszek Gark, 100) Halina Ponińska, 101) Wanda Ponińska, zamieszkali w Mokrsku, 102) Edward Kręski w Masłowicach, 103) Ludwik Panina w Chotowie, 104) Andrzej Kramplicz w Gronówku, 105) Franciszek Kalinowski w Skomlinie, 106) Wincenty Wiśniewski, 107) Władysław Wiśniewski, 108) Bronisław Godlewski, 109) Zofja Zawadzińska, zamieszkali w cukrowni Wieluń, 110) Jan Fedecki, 111) Władysław Fedecki, 112) Aleksander Herman, zamieszkali w Kaliszu, 113) Helena Daszkiewiczowa w Kopydłowie, 114) Janina Jacuńska w Mierzycy, 115) Wincenty Gontkiewicz w Rychłowicach, 116) Jan Pietrzak w Niedzielsku, 117) Laura Zawadzińska, 118) Konstanty Mierzejewski w Warszawie, 119) Franciszek Juraszek, 120) Zofja Parnowska, 121) Kazimierz Parnowski, 122) Leonard Stawicki, zamieszkali w Praszce, 123) Janina Taczanowska w Rudzie, 124) Henryka Kościelna i 125) Stowarzyszenie Budowlane w Wieluniu. Kapitał zakładowy całkowicie wpłacony wynosi 5.000.000 mk. podzielony na 1000 udziałów po 5.000 mk. każdy, z których to udziałów posiadają: 1) Ignacy Parowski — 2 udz., 2) Franciszek Biernacki — 2, 3) Bronisław Bokalski — 2, 4) Bronisława Bokalska — 2, 5) Tadeusz Świderski — 40, 6) Feliks Godlewski — 2, 7) Tadeusz Kozarski — 10, 8) Walenty Stadnicki — 4, 9) Bolesław Górski — 4, 10) Stefan Łukowski — 5, Bolesław Małuszyński — 3, 12) Karol Mosz — 20, 13) Henryk Ossowski — 20, 14) Stanisław Dawid — 1, 15) Andrzej Kowalski — 1, 16) Konstanty Rembowski — 25, 17) Kazimierz Grabiński — 4, 18) Wincenty Rozmarynowski — 1, 19) Witold Nowicki — 4, 20) Adam Mieloszyk — 3, 21) Franciszek Kossak—2, 22) Karol Kucztan—1, 23) Teofil Szukała — 20, 24) Franciszek Łytka — 1, 25) Włodzimierz Zarzycki — 20, 26) Ernest Wekwert — 2, 27) Felicja Wagner — 5, 28) Antoni Szymczak — 1, 29) Idzi Krawczyk — 1, 30) Józef Bielarski — 1, 31) Kazimierz Oraczewski — 7, 32) Sabela Mazurek — 4, 33) Wacław Panicz—1, 34) Władysław Skiba—1, 35) Edward Sobczak — 2, 36) Stanisław Nurkiewicz — 2, 37) Zdzisław Rylski — 30, 38) Ludwik Krakowski — 1, 39) Stanisław Kubacki — 2, 40) Władysław Frejusz — 2, 41) Jan Rappard—1, 42) Józef Łebkowski—2, 43) Józef Helman—1, 44) Józef Kasprowicz — 4, 45) Ludwik Domagała—5, 46) Helena Domagała — 4, 47) Janina Sobocińska — 1, 48) Marja Kubacka — 1, 49) Stanisław Domagalski — 20, 50) Józef Burchaciński — 1, 51) Tadeusz Sędzimir — 10, 52) Józef Szmaj — 100, 53) Feliks Burchaciński — 10, 54) Stanisław Szmidel — 20, 55) Gustaw Taczanowski — 40, 56) Ludwik-Stefan Zawadziński — 20, 57) Marjan Liberek — 5, 58) Mieczysław Kadzidłowski — 6, 59) Mieczysław Kiełkiewicz — 1, 60) Stanisław Kłaczyński — 1, 61) Franciszek Biernacki — 1, 62) Józef Szuster — 4, 63) Piotr Szmigielski — 4, 64) Stanisław Ruszkowski — 1, 65) Stanisław Piotrowicz — 2, 66) Karol Polankiewicz — 1, 67) Józef Kasiński — 5, 68) Teodor Kaczmarek — 10, 69) Antoni Ślósarz — 1, 70) Kazimierz Wojciechowski — 4, 71) Marja Kohenówna — 1, 72) Jan Marcinkiewicz — 1, 73) Wacław Kutyłowski — 11, 74) Wincenty Przygodzki — 10, 75) Henryk Grzanowski — 1, 76) Karolina Szmidt — 6, 77) Wanda Szulcowa — 1, 78) Helena Kutyłowska — 1, 79) Wincenty Szudejka — 1, 80) Franciszek Baranowski—1, 81) Jadwiga Wodzyńska—4, 82) Kazimiera Dramińska—10, 83) Jan Merta — 1, 84) Adam Duś — 1, 85) Zofja Wilczyńska — 5, 86) Adolf Jamroziński — 2, 87) Stanisław Nowojewski — 2, 88) Juljan Jamroziński — 10, 89) Aloiza Jakowicka — 4, 90) Józef Kręski — 20, 91) Piotr Koczorowski — 20, 92) Wincenty Kobylański — 2, 93) Ignacy Bąkowski — 20, 94) Aleksander Głąbski—8, 95) Władysław Godecki — 1, 96) Ludwik Wagner — 5, 97) Józef Ciesielski — 2, 98) Władysław Markowski — 20, 99) Franciszek Gark — 10. 100) Halina Ponińska — 4, 101) Wanda Ponińska — 1, 102) Edward Kręski — 20, 103) Ludwik Papina — 2, 104) Andrzej Kramplicz — 2, 105) Franciszek Kalinowski — 5, 106) Wincenty Wiśniewski — 5, 107) Władysław Wiśniewski—5, 108) Bronisława Godlewska—4, 109) Zofja Zawadzińska—20, 110) Jan Fedecki—20, Władysław Fedecki — 10, 112) Aleksander Herman 20, 113) Helena Daszkiewiczowa — 1, 114) Janina Jacuńska—30, 115) Wincenty Gontkiewicz — 10, 116) Jan Pietrzak — 1, 117) Laura Zawadzińska—5, 118) Konstanty Mierzejewski — 10, 119) Franciszek Juraszek — 10, 120) Zofja Parnowska — 4, 121) Kazimierz Parnowski—3, 122) Leonard Stawicki—12, 123) Janina Taczanowska — 6, 124) Henryka Kościelna — 2 i 125) Budowlane Stowarzyszenie w Wieluniu — 60 udziałów. Zarządcami są: 1) Gustaw Taczanowski, zamieszkały w majątku Ruda Star., pow. Wieluńskiego, 2) Stanisław Domagalski, zamieszkały w maj. Opojowice, pow. Wieluńskiego, 3) Karol Mosz w Wieluniu i 4) Ludwik-Stefan Zawadziński w Wieluniu. Na wychodzących od spółki ważniejszych dokumentach, czekach, pokwitowaniach pieniężnych, przekazach i plenipotencjach potrzebne są podpisy trzech członków zarządu pod stemplem firmy. Rachunki i korespondencję bieżącą, oraz odbiór wszelkich posyłek pocztowych—może podpisywać każdy z członków zarządu oddzielnie pod pieczęcią firmy. Firma jest spółką z ograniczoną odpowiedzialnością, zawiązaną na czas nieograniczony na mocy aktów z d. 7 marca i 22 kwietnia 1922 r. za Nr. Nr. 619 i 943, sporządzonych przed notarjuszem Nagajewskim w Wieluniu.   


Gazeta Świąteczna 1922 nr 2164

Zgoda buduje. Przez wieś kościelną Konopnicę w powiecie wieluńskim płynie rzeka Warta, która oddziela od wsi wiele pól, łąk, pastwisk i lasów gospodarskich i dworskich. Do tego czasu mieszkańcy Konopnicy przejeżdżali na drugą stronę rzeki na starym promie, ale taka przeprawa była prawdziwą karą za grzechy, bo prom często się zatapiał, a gdy woda była za duża lub za mała, lub gdy szła kra, trzeba było męczyć się godzinę, a nieraz niemożna było przejechać. Nareszcie sprzykrzyło się to wszystkim, więc zgromadzili się gospodarze razem z właścicielem majątku T. Kozarskim, który jest zawsze gotów do każdej dobrej sprawy, i zgodnie postanowiono wybudować spólnemi siłami most. Dwór miał dać cały spód, a gospodarce od każdego morga po balu 6-łokciowym na pomost, oraz robociznę. Niezwłocznie przystąpiono do dzieła, nie oglądając się ani na pomoc rządu, ani sejmiku, ani gminy. Przez niecałe pięć tygodni pracowało po kilkunastu ludzi dziennie, aż stanął okazały most 135 łokci długi. Cukrownia w Wieluniu, dowiedziawszy się, że budowa mostu napewno się rozpocznie, dała jako bezpowrotną zapomogę 200 tysięcy marek, co było znaczną ulgą dla wsi. I oto zgodą i jednością wsi, dworu i cukrowni stanęła pożyteczna rzecz, która nietylko będzie wygodą dla najbliższej ludności, ale przyczyni się też do ogólnego dobra, choćby przez ułatwienie dostarczania buraków do cukrowni. Oby w całej Polsce brano się tak zgodnie do rzeczy! W dzień świętych Piotra i Pawła, 29 czerwca, po nieszporach wyruszyli do mostu prawie wszyscy ludzie ze wsi. Przybył też ksiądz proboszcz, aby dokonać poświęcenia zbudowanego mostu, i po odmówieniu modlitw przemówił krótko, chwaląc zgodną pracę; wskazywał, że niezgoda, którą nieuczciwi naganiacze partyjni sieją dzisiaj w kraju, nie przyniesie nic dobrego, tylko szkodę, że natomiast zgoda, buduje i podnosi dostatek. Następnie dziewczynka przecięła wstęgę niby zagradzającą wejście i odbyło się poświęcenie mostu, a także nowej kapliczki przy moście. Zgromadzeni śpiewali podczas tego „Pod Twoją obronę”. Cieszyliśmy się wszyscy, bo, jakby na dobrą wróżbę, razem z kroplami święconej wody, padały jeszcze obficiej upragnionego deszczu. Chociaż prawje wszyscy przemokli do cna, nikt tego nie żałował i wytrwaliśmy aż do końca poświęcenia. Wieczorem sprowadzono z Osjakowa kapelę, żeby się po pracy zabawić. Wkońcu trzeba wspomnieć, że do tak prędkiego zakończenia budowy, niemało przyczynił się sołtys Wincenty Bożek, który dbał i pilnował, żeby ludzi ani na chwilę nie zabrakło, i całe dnie spędzał przy moście, a także Franciszek Ogrodowicz, syn młynarza, który z dobrej woli dzielnie i sprawnie kierował całą budową. J. Konopka.

Łódzki Dziennik Urzędowy 1925 nr 20

Ogłoszenie.
Okręgowy Urząd Ziemski w Piotrkowie podaje do publicznej wiadomości, że na skutek wniosku włościan wsi Konopnica w gminie Konopnica, powiecie Wieluńskim położonej, w przedmiocie scalenia ich gruntów, Komisja Ziemska Okręgowa w Piotrkowie decyzją, powziętą na posiedzeniu jawnem w dniu 29 stycznia 1925 roku (sprawa Nr. R. 96/24) postanowiła: 1. wniosek włościan wsi Konopnica, wyrażony w formie podania z dnia 20 maja 1924 r. w przedmiocie scalenia ich gruntów zatwierdzić, 2. określić obszar scalenia w granicach: a) gruntów ukazowych o powierzchni około 209 ha, b) gruntów otrzymanych za zrzeczenie się uprawnień serwitutowych o powierzchni około 228 ha, c) gruntów poduchowego o powierzchni około 25 ha, d) gruntu parafjalnego około 4 ha we wsi Konopnica oraz e) części gruntów dworskich z majątku ziemskiego Konopnica, jakie okażą się niezbędne dla zlikwidowania pozostałych serwitutów, tudzież dla dokonania zamiany celem usunięcia szachownicy zewnętrznej z gruntami wsi Konopnica, 3. dokonać ekspertyzy meljoracyjnej na gruntach wsi Konopnica.
Piotrków, dnia 30 kwietnia 1925 roku.
p. o. Prezesa: J. Chamiec.

Łódzki Dziennik Urzędowy 1925 nr 36

Ogłoszenie.
Okręgowy Urząd Ziemski w Piotrkowie podaje do publicznej wiadomości, że na skutek wniosku tegoż Urzędu w przedmiocie rozszerzenia obszaru scaleniowego wsi Konopnica, w gminie Konopnica, powiecie wieluńskim położonej; Okręgowa Komisja Ziemska w Piotrkowie decyzją, powziętą na posiedzeniu jawnem w dniu 20 maja 1925 roku (sprawa Nr. R. 96/24), postanowiła; rozszerzyć obszar scalenia wsi Konopnica przez włączenie do niego około 14 ha łąk wsi Dębnów*, oraz około 8 ha łąk wsi Strobin.
Piotrków, dnia 19 sierpnia 1925 r.
p. o. Prezesa J. Chamiec.

*Bębnów?, przypis autora bloga

 Łódź w Ilustracji 1925 nr 31 


Obwieszczenia Publiczne 1925 nr 58

Sąd okręgowy w Kaliszu, na mocy art. 1776 U. P. C, niniejszem za­wiadamia Królikowskiego, ostatnio zamieszkałego w Warszawie, obecnie w kraju nieobecnego i z miejsca pobytu niewiadomego, że decyzją sądu z d. 28 maja 1925 r. (Nr akt II Z. 85/25 r.) do obrony praw nieobecnego w kraju został mianowany kuratorem wójt gm. Konopnica, zam. we wsi Konopnica, pow. wieluński.

Łódzki Dziennik Urzędowy 1926 nr 5

Ogłoszenie.
Wobec odmowy przyjęcia odpisów prawomocnej decyzji Okręgowej Komisji Ziemskiej w Piotrkowie z dnia 20 maja 1925 r. w sprawie rozszerzenia obszaru scaleniowego wsi Konopnica, gminy Konopnica, powiatu, wieluńskiego przez gospodarzy wsi Bębnów i Strobin gminy Konopnica, powiatu wieluńskieqo, Okręgowy Urząd Ziemski w Piotrkowie niniejszem ogłasza i zawiadamia zainteresowanych gospodarzy, że powyższe odpisy decyzji w dniu 4. I. 1926 r. złożone zostały w Urzędzie gminy Konopnica powiatu wieluńskiego, a to zgodnie z art. 19 Ustawy z dnia 11. VIII 1923 r. o zakresie działania Ministra Reform Rolnych i organizacji urzędów i Komisji Ziemskich.
Okręgowy Urząd Ziemski.

Łódzki Dziennik Urzędowy 1928 nr 8

WYKAZ
Stowarzyszeń, zarejestrowanych na zasadzie postanowienia p. Wojewody Łódzkiego.
Dała Nr. Nr. rejestru Wyszczególnienie
28.3 1928 1819 Towarzystwo Gimnastyczne „Sokół" w Konopnicy, pow. Wieluń.


Obwieszczenia Publiczne 1928 nr 38a

Wpisy do rejestru handlowego.

Do rejestru handlowego, Działu A, sądu okręgowego w Kaliszu wciągnięto następujące firmy pod Nr. Nr.:
W dniu 10 stycznia 1928 roku.
8925. „Stanisław Nowak", sklep kolonjalno - spożywczy i wyroby masarskie we wsi i gminie Konopnica, powiatu wieluńskiego. Istnieje od 1925 roku. Właściciel Stanisław Nowak, zamieszkały w Konopnicy.
W dniu 3 kwietnia 1928 r.
9044. „Benigna Ogrodowicz", sklep kolonjalno-spożywczy i wy­roby masarskie we wsi i gminie Konopnica, powiatu wieluńskiego. Ist­nieje od 21 stycznia 1927 roku. Właścicielka Benigna Ogrodowicz, za­mieszkała we wsi i gminie Konopnica.
Obwieszczenia Publiczne 1928 nr 61

Notariusz przy sądzie okręgowym w Kaliszu, Stanisław Bzowski, obwieszcza, że na dzień 10 listopada 1928 roku, wyznaczony został ter­min pierwiastkowej regulacji hipoteki: a) działki gruntu powierzchni 6 morgów 68 prętów czyli 3 ha 4861 mtr., położonej w Konopnicy, pow. wieluńskiego, leżącej między gruntami wsi Walków i Bębnów, b) osady uwłaszczonej we wsi Walkowie, gm. Konopnica o powierzchni 4 morg., zapisanej w tab. likw. pod Nr. 31/33, c) działki gruntu o powierzchni 6 morg. we wsi Walkowie, gm. Konopnica, pow. wieluńskiego, pochodzą­cej z osady zapisanej w tab. likw. pod Nr. 14, należących do Stanisła­wa i Stanisławy małż. Piekara.

W oznaczonym terminie wszyscy, którzy chcą zgłosić prawa swo­je do pomienionych nieruchomości, winni stawić się w kancelarji notarjusza, Stanisława Bzowskiego w Kaliszu, pod skutkami przewidzianemi w art. 154 i nast. Ust. Hip. z 1818 r.


Łódzki Dziennik Urzędowy 1929 nr 25

OBWIESZCZENIE.
Wydział Hipoteczny przy Sądzie Grodzkim w Wieluniu obwieszcza, że na żądanie Okręgowego Urzędu Ziemskiego w Piotrkowie, wyznaczony został na dzień 1-go kwietnia 1930 roku termin pierwiastkowej regulacji hipotek dla scalonych gruntów wsi Konopnica, tejże gminy, powiatu Wieluńskiego, które to grunty zgodnie z projektem scalenia ułożonym w 1926 roku przez Mierniczego Przysięgłego Z. Bucholca i zatwierdzonym prawomocnem orzeczeniem Okręgowej Komisji Ziemskiej w Piotrkowie z dnia 31-go sierpnia 1927 roku w sprawie Nr. R. 96/24 podzielone zostały na 81 działków, przyznanych: 1) Józefowi Bożkowi 7 ha 4996 mtr. kw., 2) Ludwikowi i Józefie małż. Wojciechowskim 4 ha 1309 mtr. kw., 3) Sukcesorom Mateusza Korczaka 5 ha 4146 mtr. kw., 4) Wincentemu Nowakowi 7 ha 2451 mtr. kw., 5) Walentemu Hofmanowi 6 ha 4317 mtr. kw., 6) Wincentemu Bożkowi 5 ha 6461 mtr. kw., 7) Józefowi Misiakowi 4 ha 3628 mtr. kw., 8) Sukcesorom Ludwika Bożka 9 ha 3676 mtr. kw., 9) Sukcesorom Józefa Rabikowskiego 7 ha 0478 mtr. kw., Józefowi Kamieniakowi 5 ha 2534 mtr. kw., Małgorzacie Kamieniak i Stanisławowi Sołtysiakowi 5 ha 8739 mtr. kw., 12) Stanisławowi Kowalczykowi, Marjannie Więckowskiej, sukcesorom Karola Więckowskiego, Michaliny Robiak i Jadwigi Wiluś 11 ha 1750 mtr. kw., 13) Antoninie Wąsowskiej i in. 5 ha 8375 mtr. kw., 14) Sukcesorom Macieja Wąsowskiego 7 ha 0678 mtr. kw., 15) Andrzeja Korczaka sukcesorom 10 ha 9706 mtr. kw., 16) Apolonji Korczak i sukcesorom Jana Korczaka 8 ha 1202 mtr., 17) Marjannie i Andrzejowi małż. Łuszczy i in. 5 ha 5685 mtr. kw., 18) Janowi i Antoninie małż. Tułek 5 ha 9978 mtr., 19) Antoniemu i Zofji małż. Ochockim 6 ha 0639 mtr., 20) Tomaszowi i Jadwidze małż. Sołtysiak 9 ha 2467 mtr., 21) Mateuszowi i Michałowi Gronkom i Marjannie Bożek 6 ha 2049 mtr., 22) Antoninie i Wojciechowi małż. Cieślak i Tomaszowi Cieślakowi 3 ha 7878 mtr., 23) Janowi i Wiktorji małż. Jędrzyckim i sukcesorom Stanisława Borczyka 5 ha 9415 mtr., 24) Jadwidze Głowackiej i sukcesorom Tomasza Głowackiego 4 ha 3271 mtr., 25) Stanisławowi Pawlickiemu i in. 4 ha 9229 mtr., 26) Janowi Borczykowi i sukcesorom Marjanny Borczyk 8 ha 9792 mtr., 27) Stanisławowi i Magdalenie małż. Mielczarek i in. 3 ha 6083 mtr., 28) Sukceserom Józefa Mielczarka 4 ha 5871 mtr., 29) Juljannie Wiluś i Janowi Wulusiowi 5 ha 9240 mtr., 30) Jakóbowi Daszkowskiemu 3 ha 9240 mtr., 31) Stanisławowi i Weronice małż. Łuszczyk 4 ha 0093 mtr., 32) Sukcesorom Franciszka Łuszczyka 4 ha 3876 mtr., 33) Franciszkowi i Stanisławie małż. Zimoch 7 ha 2430 mtr., 34) Stanisławowi i Józefie małż. Ziemba 5 ha 0401 mtr., 35) Marjannie i Jadwidze Jurczyk i in. 4 ha 9850 mtr., 36) Antoniemu Torczyńskiemu i sukcesorom Małgorzaty Torczyńskiej 6 ha 9763 mtr., 37) Mateuszowi Kolasa 5 ha 4949 mtr., 38) Franciszkowi i Antoninie małż. Rojszczak 4 ha 4307 mtr., 39) Antoniemu Cieślakowi 6 ha 2422 mtr., 40) Stanisławowi i Agnieszce małż. Tułek i in. 5 ha 5817 mtr., 41) Sukcesorom Marjanny Wrzesińskiej 6 ha 0480 mtr., 42) Wojciechowi Sołtysiakowi i in. 5 ha 9298 mtr., 43) Janowi Głowackiemu 12 ha 3165 mtr., 44) Józefowi Wilusiowi 4 ha 1969 mtr., 45) Eleonorze Parzybut i in. 6 ha 2138 mtr., 46) Stanisławowi i Walerji małż. Tułek 8 ha 0803 mtr., 47) Józefowi Nowakowi i in. 12 ha 4668 mtr., 48) Władysławowi Drzazdze 3 ha 3135 mtr., 49) Stanisławowi Wilusiowi 9 ha 2539 mtr., 50) Sukcesorom Andrzeja Sołtysiaka 8 ha 5997 mtr., 51) Sukcesorom Franciszka Sowy 7 ha 0405 mtr., 52) Antoniemu i Antoninie Mielczarek 7 ha 0719 mtr., 53) Marjannie Alek i in. 6, ha 8229 mtr., 54) Tadeuszowi i Bolesławie małż. Głowackim 7 ha 4112 mtr., 55) Sukcesorom Jakóba Nowaka 5 ha 7224 mtr., Rochowi i Wiktorji małż. Kamieniak 4 ha 7632 mtr., 57) Teodorowi Tomaszewskiemu i in. 9 ha 4996 mtr., 58) Józefowi i Józefie małż. Tokarek 6 ha 2679 mtr., 59) Sukcesorom Piotra Borczyka 2 ha 8318 mtr., 60) Mateuszowi Tokarkowi i in. 6 ha 2963 mtr., 61) Józefowi Bożkowi i in. 2 ha 6498 mtr., 62) Józefie Gzik 4 ha 2261 mtr., 63) Franciszkowi Migdalskiemu i in. 8 ha 7887 mtr., 64) Łukaszowi i Wiktorji małż. Łuczak 2 ha 2118 mtr., 65) Marjannie Tomaszewskiej 2 ha 0272 mtr., 66) Sukcesorom Józefa Zienterskiego 5 ha 7486 mtr., 67) Andrzejowi Żuberkowi 3 ha 2195 mtr., 68) Maciejowi Olszackiemu 3 ha 3860 mtr., 69) Janowi Pilarczykowi 1 ha 8663 mtr., 70) Józefie Łuszczyk 2 ha 5103 mtr., 71) Sukcesorom Ignacego Olka 2 ha 0813 mtr., 72) Stanisławowi i Władysławie małż. Borczyk 2 ha 3135 mtr., 73) Antoniemu Borczykowi 2 ha 1730 mtr., 74) Ludwikowi Kamieniakowi 3 ha 7662 mtr., 75) Antoninie Muślinowskiej i in. 2 ha 4370 mtr., 76) Franciszkowi Papieżowi i in. 1 ha 4457 mtr., 77) Władysławowi Osumkowi i in. 5 ha 6905 mtr., 78) Sołtysowiznie (ogół wsi) 1 ha 5083 mtr., 79) Piotrowi Sowa 8287 mtr., 80) Ogółowi wsi (plac szkolny) 3013 mtr. i 81) Ogółowi wsi (ogólna kopalnia piasku) 1 ha 6268 mtr.
Osoby interesowane, w oznaczonym wyżej terminie, winny zgłaszać swoje pretensje do kancelarji Wydziału Hipotecznego w Wieluniu, pod skutkami prekluzji.
Pisarz Hipoteczny

(—) R. Kuczamer.

Echo Łódzkie 1929 styczeń

Wybuch granatu w piecu.
Lekkomyślna zabawa dziecka.
Łódź, 17 stycznia. W dniu wczorajszym wieś Konopnica, pod Sieradzem, była widownią
tragicznego wypadku.
Jeden z gospodarzy niejaki Osunch wyszedł wraz z żoną z domu, pozostawiając bez opieki 5-letnią córkę swą Kazimierę. Dziewczynka myszkując po chwili znalazła na strychu domu ręczny granat
jajowy, a nie zdając sobie sprawy z niebezpieczeństwa tej zabawy, wrzuciła go do pieca.
Po kilku minutach granat eksplodował pustosząc mieszkanie. Nieszczęśliwej dziewczynce odłamki granatu urwały prawą rękę.
Wieśniacy zaalarmowani eksplozją, ujrzawszy nieprzytomną, broczącą krwią dziewczynkę odwieźli ją do szpitala w Sieradzu.
Rozpacz rodziców nie ma granic.

Łódzki Dziennik Urzędowy 1930 nr 4

Ogłoszenie.
Okręgowy Urząd Ziemski w Piotrkowie podaje do publicznej wiadomości, że orzeczeniem z dnia 12 grudnia 1930 r.
postanowił:
1. Wniosek Powiatowego Urzędu Ziemskiego w Wieluniu z dnia 6 grudnia 1929 roku Nr. 2652 w sprawie rozszerzenia obszaru scalenia wsi Walków, gminy Konopnica, powiatu wieluńskiego — zatwierdzić;
2. Zwiększyć obszar scalenia wsi Walków przez włączenie do tegoż:
a) gruntów zasłużebnościowych, wydzielonych z majątku Strobin dla osad tabelowych wsi Walków na mocy prawomocnego orzeczenia Okręgowej Komisji Ziemskiej w Piotrkowie z dnia 30 sierpnia 1929 r. o obszarze około 102 hekt.;
b) gruntów niezahipotekowanych, pochodzących z dóbr Konopnica, a należących do Stanisława Piekara, o obszarze około 4 ha, oraz
c) gruntów, objętych księgą hipoteczną osady młyńskiej Strobinek, a należących do Władysława Matusiaka, o obszarze około 2 ha.
Orzeczenie to uprawomocniło się dnia 27 stycznia 1930 roku.
Z p. Prezesa:
(—) M. Grąbczewski
Naczelnik Wydziału.

Obwieszczenia Publiczne 1930 nr 24a

Wpisy do rejestru handlowego.
Do rejestru handlowego, Działu A, sądu okręgowego w Kaliszu, wciągnięto następujące firmy pod Nr. Nr.:

dnia 16 października 1929 roku
11019. "Józefa Wesołowska", sklep kolonjalno - spożywczy i wyro­by masarskie w Konopnicy, powiatu wieluńskiego. Istnieje od 1927 roku. Właśc. Józefa Wesołowska, zam. w Konopnicy.

 Echo Sieradzkie 1931 luty

Nr. spr. 75/31
OBWIESZCZENIE.
Komornik Sądu Grodzkiego w Wieluniu rewiru I-go Mieczysław Paszkowski, zamieszkały w Wieluniu, na zasadzie 1030 art. ust. sąd(owej)* obwieszcza, że na żądanie Jana Matuszczaka** w dniu 26 lutego 1931 roku o godzinie 10 rano we wsi i gm. Konopnica u Kamieniaka sprzedawane przez licytacje ruchomości należące do Józefa Kamieniaka, składające się z konia, jałówki, świni i 2 prosiaków i oszacowane do sprzedaży na sumę siedemset pięćdziesiąt (750) zł., których spis i szacunek przejrzane być mogą na miejscu sprzedaży w dniu licytacji.
Wieluń, dnia 10 lutego 1931 roku.
Komornik M. Paszkowski.

*dopisek autora bloga
**nieczytelne


Echo Sieradzkie 1931 15 październik

Nr. spr. E. 822/30.
OBWIESZCZENIE.
Komornik Sądu Grodzkiego w Wieluniu rewiru I-go MIECZYSŁAW PASZKOWSKI, zamieszkały w Wieluniu, na zasadzie 1030 art. ust. sąd. cyw. obwieszcza, że na żądanie Komisji Likwidacyjnej Banku Ziemi Wieluńskiej w dn. 21 października 1931 r. od godziny 10 rano w Konopnicy, gm Konopnica u Kozarskiego będzie sprzedawany z licytacji ruchomy majątek należący do Tad. Kozarskiego, składający się z czterech koni i oszacowany do sprzedaży na sumę cztery tysiące (4000) zł., którego spis i szacunek przejrzany być może na miejscu sprzedaży w dniu licytacji.
Wieluń, dn. 6 października 1931 r.
KOMORNIK

M. PASZKOWSKI

Echo Sieradzkie 1931 19 grudzień

OSJAKÓW.
CIEKAWY REFERAT O WYROBACH BETONOWYCH.
Mieszkańcy naszej osady mieli sposobność wysłuchania bardzo ciekawego i pouczającego odczytu na temat ogniotrwałego budownictwa wiejskiego.
W wyczerpującym, przeszło 3 godziny trwającym wykładzie, w słowach przystępnych, zaznajomił słuchaczy przedstawiciel Związku Polskich Fabryk Portland - Cementu z korzyściami i zaletami wyrobów betonowych i omówił wyrób i zastosowanie pustaka, dachówki cementowej, kręgów studziennych i t. p. Obecnych na odczycie było przeszło 160 osób, wszyscy wykładu tego z dużym zainteresowaniem wysłuchali.
Prelegentowi podziękował obecny na odczycie Komisarz Ziemski, prosząc go by nie ograniczał się jedynie do tego referatu, ale urządził kilku-dniowy praktyczny kurs wyrobów betonowych. Okolice Osjakowa wskutek przeprowadzonych i będących w toku scaleń kilkunastu wsi przebudowuje się bardzo silnie, piasku jest pod dostatkiem, więc warunki do zastosowania budownictwa betonowego są sprzyjające.
Wypożyczenie na praktyczny kurs kompletu maszyn do wyrobów betonowych względne pozostawienie ich w jednej ze scalonych wsi, np. Szynkielewie na pewnych warunkach, — nawet z punktu widzenia handlowego byłoby uzasadnione, idzie bowiem o zainteresowanie kilkunastu dużych wsi przenoszących swe budowle na nowe działki 1) Konopnica 488 ha. 2) Siemkowice 1136 ha. 3) Strobin 1043 ha. 4) Kuszyna 371* ha. 5) Radoszewice Kuźnica Ługowska i Kije* 1264 ha. 6) Zmyślona 296 ha. 7) Bębnów 391* ha. 8) Skrzynno 1613 ha. 9) Szynkielew 1043 ha. - 10) Lipnik Mazaniec 980 ha. 11) Walków 550 ha. 12) Chorzyna 618 ha. 13) Osjaków ....* ha.
Mamy nadzieję, że związek Polskich Fabryk Portland Cementu w interesie społecznym i dobrze zrozumianym własnym poświęci tej sprawie więcej uwagi i zainteresowania. W akcji tej może liczyć na pomoc i współpracę miejscowych czynników, zwłaszcza Urzędu Ziemskiego.

*nieczytelne, przypis autora bloga


Echo Tureckie 1931 nr 10

Brak szkół w woj. Łódzkiem.
Przyrost dzieci w województwie łódz­kiem wynosi 25.000 rocznie. Wskutek tego pomimo wzniesienia szeregu szkół na te­renie tego województwa, w szeregu powia­tach już w bieżącym roku zabrakło miejsc w szkołach dla poważnej ilości dzieci. Otrzymujemy wiadomość o tym stanie rzeczy z następujących powiatów.
Powiat wieluński. W gminie Konopnia brakło miejsc w szkołach dla 47 dzieci, w gm. Działoszyn dla 168, w gm. Dietsznik dla 80, w gm. Mierzyce 115, w gm. Siemkowice 55, w gm. Dobrej 101 dzieci.
Powiat łęczycki. W gm. Grabów nie przyjęto do szkoły 80 dzieci, w gm. Wito­nia 90, w gm. Tum 186, w gm. Piątek 52 dzieci.
Powiat kaliski. W gm. Kamień nie przyjęto do szkoły 69, w gm. Tyniec 164, w gm. i mieście Kalisz 311 dzieci.
Pozatem dowiadujemy się, że w gm. Izbica i Lubotyń pow. Kolskiego nie przyjęto do szkół 223 dzieci, w gm. Szczerców pow. łaskiego 100, w gm. Stobicko i Sul­mierzyce pow. Radomskowskiego nie przyjęto 146 dzieci.

Nie wspominamy o szeregu gminach, w których ilość dzieci nieprzyjęta do szkół nie przekracza pięćdziesiątki, a tych jest bardzo duża ilość.


Łódzki Dziennik Urzędowy 1932 nr 2

WYKAZ
Stowarzyszeń i Związków, zarejestrowanych przez Urząd Wojewódzki Łódzki
za czas od 20. VI.—31. XII. 1931 r.
L. p. rej. 2864 Kółko Rolnicze Konopnickie w Konopnicy, pow. Turecki, z dn. 25. VII. 1931 r. L. BP. II. 1a/235.


Echo Sieradzkie 1932 19 styczeń

Z SĄDU.
Sąd Grodzki w Wieluniu skazał mieszkańca wsi Konopnica I.* Lesia lat 17 za kradzież 50 zł. na szkodę Jana Skuda na 6 tygodni więzienia. (...)


*nieczytelne, przypis autora bloga  


Echo Sieradzkie 1932 6 marzec

Nr. spr. E. 22/32
OBWIESZCZENIE.
Komornik Sądu Grodzkiego w Wieluniu rewiru I-go Mieczysław Paszkowski, zamieszkały w Wieluniu, na zasadzie 1030 art. ust. sąd. cyw. obwieszcza, że na żądanie Banku Gospodarstwa Krajowego w Łodzi i banku Spółdzielczego w Wieluniu w dniu 21 marca 1932 r. od godziny 10 rano w maj. Konopnica, gm. Konopnica u Kozarskiego będzie sprzedawany z licytacji ruchomy majątek należący do Tadeusza Kozarskiego składający się z 8 źrebaków, 3 jałówek i byczka i oszacowany do sprzedaży na sumę jeden tysiąc siedemset (1700) złotych, którego spis i szacunek przejrzany być może na miejscu sprzedaży w dniu licytacji.
Wieluń, dnia 17 lutego 1932 r.

Komornik Mieczysław Paszkowski.

Echo Sieradzkie 1932 10 lipiec

Nr. spr. E. 48-32-
OBWIESZCZENIE.
Komornik Sądu Grodzkiego w Wieluniu rewiru I-go Mieczysław Paszkowski, zamieszkały w Wieluniu, na zasadzie 1030 art. ust. sąd. cyw. obwieszcza, że na żądanie Jakuba Rozentala dniu 14 lipca 1932 r. od godziny 10 rano w Konopnicy, gm. Konopnica u Kozarskiego będzie sprzedawany z licytacji ruchomy majątek należący do Tadeusza Kozarskiego składający się z fortepianu firmy "Ast" i oszacowany do sprzedaży na sumę sześćset (600) złotych, którego spis i szacunek przejrzany być może na miejscu sprzedaży w dniu licytacji.
Wieluń, dnia 2 lipca 1932 r.
Komornik: M. Paszkowski.

Echo Łódzkie 1932 wrzesień

Zbrodnicza trójka. Dodaj WIELKA WIEŚ
Bandyci w mundurach policjantów.
Sukces wieluńskiej i łaskiej policji.
WIELUŃ 13.9 (od wł. kor.) W czasie patrolowania okolicy przez policję z Osjakowa i Kiełczygłowa przytrzymany został we wsi Konopnica podejrzany osobnik który nie mógł się wylegitymować.
Policja podejrzewając, że przytrzymanym jest jeden (z)* bandy grasującej od dłuższego czasu w pow. łaskim —zawezwała telefonicznie policję z Widawy, która niezwłocznie przybyła samochodem i w zatrzymanym rozpoznała Wł. Jagiełę — jednego z trzech poszukiwanych bandytów, którzy w tych dniach w przebraniu policjantów dokonali rzekomej rewizji u Marjanny Fronczkiewiczowej w miejscowości Wielka Wieś — w czasie której zrabowali 2.225 zł. i zbiegli.
Jagieło wzięty w krzyżowy ogień pytań zeznał że jednym z jego kompanów był Józef Pawlicki z łaskiego powiatu. Na podstawie danych policja ujęła Pawlickiego i wraz z Jagiełą osadziła w więzieniu w Łasku.
Jagieło przez kilkanaście lat przebywał w Niemczech— do Polski powrócił niedawno, a dobrawszy sobie dwóch godnych kompanów w przeciągu kilku dni dokonał kilkanaście „rewizyj" „konfiskując" kwoty pieniężne.
Nie dziwnego, że to dobrane „trio" wyczynami swemi postawiło całą policję na nogi.

*dopisek autora bloga


Gazeta Świąteczna 1932 nr 2699

Złodziej w ubraniu policjanta przyszedł z jakimś drugim, niby wywiadowcą policyjnym, do sklepu Frąckiewiczowej pod miastem Łaskiem i zrobił rewizję. Gdy „policjanci” wyszli, Frąckiewiczowa zauważyła, że podczas owej rewizji znikło z kasy 2,200 zł. Pomysłowych złodzieji przyłapano. Są to Józef Pawlicki i Władysław Jagielski ze wsi Konopnicy, s-a.

Echo Sieradzkie 1933 25 styczeń

OBWIESZCZENIE O LICYTACJI
W myśl §§ 83 i 84 rozp. Rady Ministrów z dnia 25. VI. 32 r. o postępowaniu Władz Skarbowych (Dz. U. R. P. Nr. 62, poz. 380) podaje się do ogólnej wiadomości, że dnia [...] stycznia 1933 r. od godz. 9 rano, celem pokrycia zaległych podatków skarbowych odbędzie się sprzedaż z licytacji majątku ruchomego należącego do:
1) Tadeusza Kozarskiego w maj. KONOPNICA, gm. Konopnica.
Zajęte przedmioty reflektanci mogą oglądać dnia 23 stycznia 1933 r. od godz. 9 do 16-ej we wspomnianych majątkach.
Urząd Skarbowy w Wieluniu.



Echo Sieradzkie 1933 27 sierpień

Wynik zawodów rejonowych w Osjakowie.
W ub. niedzielę na Zawodach Rejonowych Och. Str. Poż. w Osjakowie Sąd Konkursowy stwierdził, że ćwiczenia odbyły się w/g. regulaminu zawodów oraz obowiązujących przepisów — wobec czego ustalił następującą kolejność:
I. Ochot. Str. Poż. z Osjakowa, II. Ochot. Str. Poż. z Czernic. III. O. S. P. z Szynkielewa.
Dalsze miejsca zajęły oddz. O. S. P. z Konopnicy, Lipnik, Rychłocic i Radoszewic.

Łódzki Dziennik Urzędowy 1933 nr 19

ROZPORZĄDZENIE WOJEWODY ŁÓDZKIEGO
z dnia 16 września 1933 r. L. SA. II. 12/15/33
o podziale obszaru gmin wiejskich powiatu Wieluńskiego na gromady.
Po zasiągnięciu opinij rad gminnych i wydziału powiatowego zgodnie z uchwałą Wydziału Wojewódzkiego z dnia 15 września 1933 r. na podstawie art. 107 ustawy o częściowej zmianie ustroju samorządu terytorjalnego z dnia 23. III. 1933 r. (Dz. U. R. P. Nr. 35, poz. 294) postanawiam co następuje:
§ 1.
VIII. Obszar gminy wiejskiej Konopnica dzieli się na gromady:
4. Konopnica, obejmującą: wieś Górkę- Konopnicką, wieś Konopnicę, majątek Konopnicę.
§2.
Wykonanie niniejszego rozporządzenia powierza się Staroście Powiatowemu Wieluńskiemu.
Rozporządzenie niniejsze wchodzi w życie z dniem ogłoszenia w Łódzkim Dzienniku Wojewódzkim.
(-) Hauke - Nowak
Wojewoda.

Echo Sieradzkie i Zduńskowolskie 1933 16 grudzień

OBWIESZCZENIE O LICYTACJI.
Na zasadzie par. 83 i 84 Rozp. Rady Ministrów z dnia 25. 6. 33 r. o postępowaniu egzekucyjnem Władz Skarbowych (Dz. U. R. P. Nr. poz. 580*)podaje się do ogólnej wiadomości, że w dn. 20 grudnia 1933 r. w godz. od 9 do 18 .....* uregulowania zaległości podatkowych na rzecz Urzędu Skarbowego Skarbowego i innych wierzycieli-sprzedawany będzie w drodze publicznej licytacji majątek ruchomy składający się z me.....*, zboża i inwentarza żywego — u p. p. 1) ..........* Kozarskiego w maj. Konopnica oszacowany na zł. 21,720.
(...) Zajęte przedmioty reflektanci mogą oglądać w dniu licytacji u wymienionych dłużników.
Urząd Skarbowy w Wieluniu.

*nieczytelne, przypis autora bloga


Wiadomości Ludoznawcze 1934 nr 1

NIEZNANE GRODZISKA W OKOLICACH ŁODZI.

W ciągu tegorocznych wycieczek archeologicznych odbytych z ramienia Łódzkiego Muzeum Etnograficznego po najbliższych okolicach Łodzi natrafiono na kilka grodzisk dotychczas nie notowanych w literaturze archeologicznej.(...) Obronnie i pięknie położone grodzisko napotkano w dolinie Warty w miejscowości Konopnica koło Widawy. Znajduje się ono na gruntach włościańskich poza wsią na prawym brzegu rzeki. Grodzisko konopnickie tem się różni od wyżej wspomnianych, że nie jest usypane w całości, ale została przy jego zakładaniu wykorzystana przez naturę wykształcona nierówność terenu. Naturalne wąwozy, dwa sztuczne rowy i rzeka Warta broniły dostępu do wnętrza grodu. j. F.

Obwieszczenia Publiczne 1934 nr 38

DYREKCJA GŁÓWNA TOWARZYSTWA KREDYTOWEGO ZIEMSKIEGO
W WARSZAWIE
na zasadzie artykułów 218 i 219 Ustawy Towarzystwa zawiadamia właścicieli i wie­rzycieli hipotecznych niżej wymienionych dóbr:
III. Okrąg Kalisz.
Sekcja I-sza.
7.KONOPNICA, powiatu wieluńskiego: 1) Towarzystwo Akcyjne Cukrowni i Rafinerji „Wieluń", Sp. Akc. w Warszawie i 2) Bank Ziemi Wieluńskiej w li­kwidacji.

Echo Sieradzkie i Zduńskowolskie 1934 19 kwiecień

OBWIESZCZENIE.
Komornik Sądu Grodzkiego w Wieluniu, rewiru I-go Mieczysław Paszkowski , zamieszkały w Wieluniu, na zasadzie 602 art. Kod. Post. cye., obwieszcza, że w dniu 26 kwietnia 1931 r. o godz. 12 w majątku Konopnica. gm. Konopnica u Tadeusza Kozarskiego będzie sprzedawany z licytacji ruchomy majątek składający się z dwóch fortepianów, dwóch luster* i trzech koni i oszacowany do sprzedaży na sumę 2,000 zł., którego spis i szacunek przejrzany być może na miejscu sprzedaży w dniu licytacji.
Wieluń, dn. 10 kwietnia, 1934 r.
Komornik:
(-) Mieczysław Paszkowski.


*nieczytelne, przypis autora bloga

Z Otchłani Wieków 1935 nr 1

POLSKA ŚRODKOWA. Prace archeologiczne w woj. łódzkiem. Z ramienia Miejskiego Muzeum Etnograficznego w Łodzi przeprowadzał badania archeologiczne mgr. Jan Fitzke na terenie województwa łódzkiego. Stwierdził istnienie zabytków przedhistorycznych w następujących miejscowościach: Kolonja Wiktorów, pow. wieluński (narzędzia krzemienne, groby ciałopalne w obsłonie kamiennej); Konopnica, pow. wieluński (stanowisko I: cmentarzysko grobów skrzynkowych, st. II: grodzisko nad Wartą, otoczone wałami i rowami, st. III: kopiec na kilkanaście metrów wysoki, st. IV: prawdopodobnie pracownia garncarska z czasów średniowiecznych; (...)

Z Otchłani Wieków 1936 nr 8-9

JAN FITZKE.
PRACE ARCHEOLOGICZNE NA TERENIE WOJ. ŁÓDZKIEGO.
W czasie od 20. IX. 1933 r. do l. VII. 1934 r. przeprowadziłem z ramienia Miejskiego Muzeum Etnograficznego w Łodzi badania na terenie woj. łódzkiego, których wyniki w drobnej tylko części zostały ogłoszone. Sądzę, że w interesie nauki leży podać bodaj ogólne krótkie zestawienie rezultatu tychże prac.
Konopnica, pow. wieluński. 18. IV. 1934. Stanowisko I. Pole dworskie pod lasem. W czasie orki niszczą fornale groby skrzynkowe z urnami. Kilka naczyń uratował p. Kozarski, które przesłał do Częstochowy. Dwa naczynia otrzymałem dla muzeum łódzkiego.  
Stan. II. W ogrodzie dworskim, w dwóch miejscach oddalonych od siebie mniejwięcej 120 m, znajdują się na niewielkiej przestrzeni rozwleczone fragmenty naczyń wczesnohistorycznych, węgiel drzewny, grudy gliny palonej. Wszystko to najprawdopodobniej pochodzi ze zniszczonych pieców garncarskich.  
Stanowisko III. Na wysokim brzegu Warty zwiedziłem grodzisko (połowa osunęła się do rzeki), otoczone z dwóch przeciwległych stron naturalnemi, głębokiemi jarami, z trzeciej podwójnym wałem, z czwartej zaś korytem Warty.
Stan. IV. Niewysoki kopiec na gruntach chłopskich.

 Orędownik 1937 nr. 47

Na froncie roztopów
Wieluń. (PAT.) Na rzece Warcie w pobliżu wsi Konopnicy w pow. wieluńskim utworzył się ogromny zator lodowy, który grozi wylewem rzeki i zniszczeniem istniejącego tam mostu. Władze administracyjne wezwały pomocy wojska. Przybył już na miejsce oddział saperów, który przy pomocy materiałów wybuchowych przystąpił do usunięcia nagromadzonych lodów.


Obwieszczenia Publiczne 1937 nr 70

Wydział Hipoteczny przy Sądzie Grodzkim w Wieluniu obwie­szcza, że po niżej wymienionych zmarłych otwarte zostały postępowania spadkowe:
2) Józefie Sołtysiakowej, zmarłej w dniu 24 kwietnia 1916 roku i Stanisławie Sołtysiaku, zmarłym w dniu 15 sierpnia 1932 r., współwła­ścicielach osady rolnej, położonej we wsi i gminie Konopnica i oznaczo­nej nr Z. 1018 rep. hip.

Termin zamknięcia wymienionych postępowań spadkowych wy­znaczony został na dzień 2 marca 1938 roku w kancelarii tutejszego Wy­działu Hipotecznego i w tym terminie osoby interesowane winny zgło­sić swoje prawa, pod skutkami prekluzji. 74/37.

Echo Łódzkie 1937 marzec


Rozbijanie zatoru na Warcie.
Onegdaj wojsko rozbiło zator lodowy, który utworzył się w pobliżu wsi Konopnicy.
Na zdjęciu eksplozja naboju saperskiego.

Echo Łódzkie 1937 maj

Syn inspektora skarbowego
utonął w rzece Warcie
WIELUŃ, 26. 5.— W dniu wczorajszym udała się na wycieczkę grupa młodzieży z miejscowego Gimnazjum Biskupiego, przy czym dla wypoczynku zatrzymano się nad rzeką Wartą w Konopnicy. Od grupy odłączył się z paru kolegami 17- letni Antoni Grzybowski, uczeń klasy szóstej. Chłopcy, mimo zakazu opiekuna wycieczki, postanowili wykąpać się. Grzybowski, nieumiejący pływać, trafił na głębię
i zaczął tonąć. Na pomoc rzucili się jego koledzy, ale w czasie ratowania byliby sami również potonęli. Grzybowskiego wydobyto ostatecznie po 20 minutach, nie dającego już żadnych znaków życia.
Topielec jest synem inspektora skarbowego, który niedawno stracił tragicznie jedyną córkę. Wypadek wywołał w społeczeństwie wieluńskim przygnębiające wrażenie.

Echo Łódzkie 1938 kwiecień

Epileptyk skonał
w przydrożnym rowie.
WIELUŃ, 15. 4. — W przydrożnym rowie pod wsią Konopnica, pow. wieluńskiego, przypadkowi przechodnie zauważyli leżące w wodzie zwłoki nieznanego mężczyzny.
Jak ustaliło przeprowadzone przez policję dochodzenie był to trup 45-letniego zawodowego żebraka Józefa Nowaka z miejscowości Mała-Wieś. — Nowak cierpiał od dłuższego już czasu na ataki epilepsji, a ostatnio w czasie jednego z takich ataków upadłszy twarzą do wody o głębokości 20 zaledwie centymetrów udusił się.
Zwłoki nieszczęśliwego żebraka po oględzinach sądowo-lekarskich wydano rodzinie.

Dziennik Łódzki 1948 nr 335

43 morderstwa bandy "Murata"
248 napadów w woj. łódzkim
Herszt i jego "sztab" - ujęci.
Po amnestii dla przestępców politycznych w r. 1947 pozostała w ukryciu na terenie woj. łódzkiego groźna banda b. „warszycowców", na której czele stał „kapitan Murat", eks-drogomistrz i przedwojenny podoficer. „Murat" nazywa się w rzeczywistości Jan Małolepszy.
Banda "Murata" grasowała w południowych i południowo-zachodnich powiatach województwa łódzkiego, a mianowicie: Sieradz, Radomsko, Wieluń, Piotrków i Łask oraz graniczne powiaty woj. kieleckiego i poznańskiego.
Banda dokonywała napadów na działaczy demokratycznych, katowano ich i mordowano itp. Terrorem starano się odstraszyć ludność wiejską od wszelkiego udziału w życiu społecznym.
Bojówki „Murata" napadały ponadto na spółdzielnie i na różnego rodzaju mienie państwowe, rabując je, lub niszcząc. Zdarzało się, że magazyn spółdzielni polewano smołą i podpalano. Przy rabunku wydawano "pokwitowania" z napisem: „Konspiracyjne Wojsko Polskie" (K.W.P.). W napadach „muratowcy" nie gardzili jednak także mieniem prywatnym. Nierzadko też ofiarami ich padali ubodzy chłopi.
Ogółem w ciągu 2 lat banda „Murata'' dokonała 248 napadów i 43 morderstwa.
OSACZONY W BUNKRZE
Organa bezpieczeństwa prowadziły z tą bandą długą walkę, podczas której nie obyło się bez ofiar. Ostatnio walka ta uwieńczona została sukcesem. W bunkrze na terenie pow. wieluńskiego ujęto herszta bandy Jana Małolepszego — „Murata".
Rozpoczęte w związku z tym aresztowania doprowadziły do ujęcia kilkudziesięciu osób. W tej liczbie znajduje się wielu bezpośrednich członków bandy, jak Karol Pietrus ps. „Świerk", Władysław Pietrus, Marian Derlatka ps. "Maciek", Stefan Raczek ps. „Wicek", Terczyński ps. "Paź" i wielu innych.
"NIEDZIELA" I BBC
Obok członków bandy aresztowania objęły osoby pozostające w kontakcie z „muratowcami", współpracujące z nimi, udzielające im pomocy i wskazówek. W tej drugiej grupie aresztowanych znajduje się trzech księży: ks. Łosoś, ks. Ortotowski i ks. Farys.
Ks. Marian Łosoś, proboszcz parafii Szynkielów w Wieluńskim, pozostawał w kontakcie z „Muratem" za pośrednictwem łącznika „Pazia", przesyłając mu egzemplarze pisma "Niedziela" oraz wiadomości radiowe z BBC.
PROŚBA" KSIĘDZA ORTOTOWSKIEGO
Pewnego razu, było to w roku bieżącym, zwrócił się do ks. Łososia proboszcz sąsiedniej parafii Konopnica — ks. Wacław Ortotowski z taką prośbą: Wiedząc o kontaktach ks. Łososia z bandą, ks. Ortotowski prosił go o spowodowanie „likwidacji" kierownika szkoły powszechnej w Konopnicy Antoniego Praszczyka i jego żony. Praszczyk, człowiek bez partyjny, tworzył na terenie Konopnicy organizację „Służba Polsce".
Ks. Łosoś przekazał "życzenie" swego kolegi „Muratowi" zwykłą drogą, t. j. za pośrednictwem „Pazia". Murat" przyjął informacje ze Praszczyk jest „człowiekiem niebezpiecznym", ale nie zadowolił się tym. Dokonał własnego wywiadu i doszedł do wniosku, że należy "zlikwidować" tylko Praszczyka a żony jego — nie.
SERIA Z AUTOMATU W GŁOWĘ.
Dnia 21 sierpnia 1948 r. do budynku szkolnego w Konopnicy wszedł jakiś mężczyzna i wywołał Praszczyka na podwórze. Tu czekało na nauczyciela już kilku zbirów, uzbrojonych w automaty oraz, sprowadzeni uprzednio pod terrorem w charakterze „świadków", czterej miejscowi strażacy.
Jeden z bandytów oddał w głowę Praszczyka serię z automatu, kładąc go trupem na miejscu. Życzeniu ks. Ortotowskiego stało się zadość.
BŁOGOSŁAWIEŃSTWO DLA MORDERCÓW
Trzeci z aresztowanych księży, ks. Farys, wikary parafii Rudlice, spotkał się z „Muratem", chodząc w r. 1946 „po kolędzie". Ujrzawszy w jednej z chałup członków bandy z jej hersztem na czele i dowiedziawszy się ogospodarza, kim oni są, udzielił bandytom błogosławieństwa.
Następnie stykał się z „Muratem" jeszcze dwukrotnie.
Wszystkich aresztowanych z „Muratem" na czele przewieziono do Łodzi, gdzie w niedługim czasie staną przed Rejonowym Sądem Wojskowym. Dalsza akcja, zmierzająca do całkowitej likwidacji bandy „Murata", trwa.

Dziennik Łódzki 1953 nr 84

Z przebiegu kampanii siewnej
Czas nagli!
Nie można zwlekać z rozprowadzaniem reszty kwalifikowanego ziarna
Piękna pogoda jest sprzymierzeńcem naszego rolnictwa. Praca w polach trwa więc od świtu do zmierzchu. Meldunki z wczoraj daleko odbiegają od meldunków z dziś. Obszar zaoranych i zasianych pól rośnie bowiem z godziny na godzinę.
Wydłuża się lista PGR-ów, spółdzielni produkcyjnych i chłopskich gromad, które po zakończeniu siewu zbóż kłosowych rozpoczynają siejbę nasion roślin przemysłowych oraz sadzenie ziemniaków.
gm. Wydrzyn (pow. wieluński) do soboty 4 kwietnia wykonanie planu zasiewu zbóż kłosowych wynosiło 60 proc. — w ciągu wtorku i środy niemal wszyscy gospodarze ukończyli siejbę owsa i jęczmienia. Pomagało im 13 siewników z GOM i 41 siewników prywatnych, objętych obowiązkiem pomocy sąsiedzkiej.
Chłopi w gm. Mokrsko, nie mogąc się doczekać rozpoczęcia przez OS rozdziału i wymiany selekcjonowanego ziarna siewnego, posiali owies z własnych zapasów, w wielu wypadkach nadający się raczej na paszę niż do reprodukcji.
GS Konopnica wymieniła wprawdzie do 4 kwietnia całą pulę doborowych nasion owsa, lecz wydała plantatorom i gospodarzom nie objętym kontraktacją zaledwie 50 proc. jęczmienia. 31 proc, nasion lnu — nie rozprowadzono ani kilograma nasion pszenicy jarej. — Podobnie przedstawia się sprawa w gm. Radoszyce*.
Przykładów nienadążania za potrzebami wiosennej kampanii siewnej można przytoczyć więcej. Winę w tym wypadku ponoszą nic tylko zarządy GS, lecz i prezydia gminnych i powiatowych rad narodowych, które nie monitowały dość wcześnie kierownictw instytucji, odpowiedzialnych za dostarczenie we właściwym czasie kwalifikowanych nasion zbóż oraz roślin przemysłowych.
Należy pamiętać, że niewykorzystanie w akcji siewnej zaplanowanej puli nasion przeznaczonych do reprodukcji — to znaczne obniżenie plonów oraz poważna strata dla naszej gospodarki.

*Radoszewice? Przypis autora bloga.


Dziennik Łódzki 1953 nr 167

Jedni jeszcze koszą — inni już zwożą do stodół
Każda godzina zmienia wygląpól naszego województwa
Gorączka żniwna" ogarnęła już wszystkie gromady, wszystkie spółdzielnie produkcyjne, wszystkie państwowe gospodarstwa rolne, żniwiarze na przelotne deszcze nie narzekają, pod wpływem bowiem wiatru i słońca, które po każdym deszczu przygrzewa wydaje się — jeszcze silniej, szybko obsycha zboże na polu i w stygach, natomiast wilgotne ścierniska łatwiej podorywać czy kultywatorywać. Po za tym wilgoć gwarantuje szybkie wschody nasion poplonów.
Nie tylko każdy dzień, ale każda godzina wydatnie zmienia krajobraz pól w naszym województwie. Meldunki z wczoraj wysoce różnią się od meldunków z dziś.
gm. Widawa, Pruszków, Wodzierady już tylko gdzieniegdzie widać wśród coraz mocniej złocących się pszenicy i owsa, wśród bielejących jęczmieni, wśród kwitnących pół ziemniaczanych — poletka jeszcze nie skoszonego żyta.
Żniwna gorączka pracy trwa. Sąsiedzka, międzygromadzka i międzygminna atmosfera współzawodnictwa wpływa jak najdodatniej na przebieg tak żniw, jak i podorywek czy siania poplonów.
W poniedziałek wielu chłopów z pow. łaskiego, sieradzkiego i wieluńskiego rozpoczęło już zwózkę żyta.
ŻNIWA W GMINIE KONOPNICA
W 11 gromadach, wchodzących w skład gm. Konopnica, nie ma pola, na którym nie tętniłaby praca. W Szynkielewie w nieustannym ruchu znajduje się snopowiązałka ośrodka maszynowego. Po ukończeniu kośby żyta w Strobiniu, gminna komisja żniwno-omłotowa przerzuciła GOM-owską żniwiarkę do gromady Konopnica. Druga żniwiarka GOM kosiła w Rychłocicach — niestety, po 5 dniach nienagannej pracy pękł wał trybowy. Następnego dnia kierownik GOM Ignacy Pabianiak wyjechał do Opojowic, siedziby państwowego ośrodka maszynowego w pow. wieluńskim, aby wał wymienić lub zreperować w tamtejszych warsztatach reperacyjnych.
gm. Konopnica w akcji żniwnej przodują gromady Bębnów i Walków. Po skoszeniu żyta, niemal wszyscy chłopi podorali ścierniska i obsiali je własnymi nasionami poplonów.
W gminie sprawnie przebiega pomoc sąsiedzka — objętych nią zostało 130 gospodarstw bezkonnych. Nie było wypadku, aby ktoś ze świadczących pomoc uchylił się od terminowego wykonania sąsiedzkiego obowiązku. Obowiązuje bowiem zasada „dziś koń mi pracuję u siebie, jutro u ciebie".
W myśl zobowiązań podjętych w celu uczczenia Święta Wyzwolenia, chłopi z wszystkich gromad gm. Konopnica postanowili natychmiast po żniwach przystąpić do omłotów i obowiązkowej odstawy zboża na punkt skupu.
Chłopi z gromady Krzętle zobowiązali się ukończyć omłoty w ciągu dwu dni, a następnie zbiorowo i manifestacyjnie odwieźć całość przypadającego na nich zboża do magazynu GS w Konopnicy.
Według harmonogramu opracowanego przez gminną komisję żniwno-omłotową, 5 młocarń motorowych i 8 kieratowych będzie młócić w następującej kolejności:
Najpierw w gromadach Chorzyna, Kuźnica Strobińska i Strobin — gromady te nie wywiązały się w roku ub. z obowiązku odstawy w 100 proc.
W drugiej kolejności akcja omłotowa obejmie Szynkielew, największą gromadę w gminie, oraz Konopnicę. Następnie młocarnię motorowe zostaną przerzucone na gromady Rychłocice, Walków, Bębnów, MałWieś, Krzętle i Anielin.
Opracowując harmonogram omłotów, gminna komisja wzięła pod uwagę 2 młocarnie szerokomłotne GOM oraz 3 młocarnie prywatne, również o napędzie spalinowym. Okazuje się jednak, że GOM ma tylko jedną młocarnię, ponieważ druga od marca br. nie zdążyła jeszcze nadejść do Konopnicy z POM Opojowice.
Ponieważ monity Prezydium GRN w Konopnicy nie skutkują, zwracamy się do kierownictwa POM Opojowice z apelem: „Przetransportujcie jak najrychlej młocarnię do GOM Konopnica. Czas bowiem nagli. Chłopi już zaczynają zwozić żyto. Lada dzień przystąpią do omłotów. Nie wolno zwlekać ani dnia!"
C. M.

Dziennik Łódzki 1966 nr 151

W Konopnicy (pow. Wieluń) od pioruna poniósł śmierć 67-letni Stanisław Fułek.

Dziennik Łódzki 1966 nr 290

GRODZISKO Z XIII WIEKU
w Konopnicy nad Wartą jest zagrożone przez wody tej rzeki. Jest to jeden z nielicznych w kraju tego rodzaju zabytek. Konserwatorzy zwrócili się do Wydziału Gosp. Wodnej Prez. WRN, by wspólnymi siłami zabezpieczyć grodzisko. Na odpowiedź czekają bezskutecznie już pół roku. (wit)


Dziennik Łódzki 1968 nr 37

Na tropach starodawnych tajemnic
grupowani w łódzkim Muzeum Archeologicznym i Etnograficznym naukowcy, pracując nie tylko na terenie województwa łódzkiego, wydarli już z głębi ziemi niejedną tajemnicę przeszłości. A tym samym poważnie wzbogacili naszą wiedzę o pradawnych dziejach Polski.
W roku ubiegłym działalność ich koncentrowała się wokół zasadniczego od dwóch lat problemu: zbadania neolitu polskiego. Przede wszystkim w związku z międzynarodowym sympozjum neolitycznym, które w r. 1969 odbędzie się w naszym kraju.
Tak więc prof. dr Konrad Jażdżewski oraz dr Lidia Gawałówna w dalszym ciągu badali zespoły tzw. „polskich piramid" — słynnych grobowców kujawskich w Sarnowie i Wietrzychowicach. Prace kontynuowane będą tam również w roku 1968.
Niezależnie od tego — jak nas informuje mgr Aldona Chmielowska — muzeum łódzkie prowadzić będzie tego lata badania ratownicze w kilku miejscowościach, w których znajdują się zagrożone zagładą obiekty archeologiczne.
W związku z budową nowej drogi niszczeje w Pęczniewie (pow. poddębicki) cmentarzysko kultury łużyckiej z końca epoki brązu. Znaleziono tam już 20 grobów ciałopalnych, w tym 16 popielnicowych a 4 jamowe. Mgr Z. Kaszewski spodziewa się, że tego roku odkryje dalsze. A jakie jeszcze tajemnice kryje wczesnośredniowieczne grodzisko w Rękoraju (pow. piotrkowski)? Tą sprawą w dalszym ciągu interesuje się mgr A. Chmielowska.
Cmentarzysko kultury wenedzkiej w Trupiance (pow. łaski). gdzie przed dwoma laty odkryto m. in. bogato wyposażony grób wojownika, przebada mgr K. Kaszewska, a mgr E. Niesiołowska zajmie się ciekawym obiektem archeologicznym z epoki kamienia w Osjakowie.
uż poprzednio w Przywozie (pow. wieluński), gdzie istnieją relikty osady kultury wenedzkiej, znaleziono dużą ilość żużla oraz dymarkę (piec do wykopu rudy darniowej), co świadczy o intensywnej
produkcji żelaza w tym terenie w późnym okresie wpływów rzymskich. Zachęciło to prof. dr Konrada Jażdżewskiego do dalszych penetracji.
Są to plany pracowników Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi na rok bieżący. Niezależnie od tego konserwator zabytków archeologicznych na województwo łódzkie — dr Henryk Wiklak — zabezpieczy cmentarzysko kultury łużyckiej i osadę wczesnośredniowieczną w Borkowicach Mokrych (powiat piotrkowski) oraz grodzisko średniowieczne w Konopnicy (pow. wieluński) w 50 proc. zniszczone już przez Wartę.
O wynikach tych prac — za pół roku.

M. J.

Dziennik Łódzki 1973 nr 255

Starożytności ziemi wieluńskiej
Starożytny kurhan w Konopnicy (w powiecie wieluńskim) o średnicy 22 metrów był kiedyś wysoki na 3 m. Dziś jest już niższy o 2 metry: coraz to worywują się w niego pługi rolników, coraz bardziej niwelują go brony: pracowita ludność okoliczna nie bardzo zdawała sobie sprawę z historycznej wartości tego obiektu. W pełni natomiast doceniają ją naukowcy. Tak więc w bieżącym roku z ramienia Muzeum Ziemi Wieluńskiej prowadził tu badania mgr Bogusław Abramek.
Wyniki badań są interesujące i w niemałym stopniu przyczyniają się do lepszego poznania pradziejów tego regionu Polski.
Pod wiekową warstwą próchnicy kurhanu znaleziono nasyp kamienny oraz trzy groby jamowe, osłonięte dodatkowymi głazami o imponującej wielkości.
W jednym z tych grobów pochowano mężczyznę, jak o tym świadczą szczątki okucia od tarczy i żelazna sprzączka od pasa. Musiał to być ktoś ważny i możny, ponieważ kurhany tego typu sypano w tym czasie wyłącznie tylko dla uczczenia osób odgrywających w plemieniu jakąś poważniejszą rolę.
Kurhan w Konopnicy podobny jest do słynnego „kurhanu książęcego" w Przywodzie, zbadanego dokładnie przez prof. dr Konrada Jażdżewskiego.
W odległości 200 metrów od kurhanu znajduje się cmentarzysko ciałopalne, gdzie również w roku bieżącym prowadzono prace wykopaliskowe. Odkryto tu 38 grobów — w tym dwa popielnicowe.
Sądząc po wyposażeniu tych grobów — naczynia zachowane w całości oraz ich fragmenty, zapinki, sprzączki od pasa, części uzbrojenia a zwłaszcza ułamki naczyń importowanych typu „terra sigillata" (z czerwonej glinki, odlewane w formach) — cmentarzysko pochodzi z ostatnich lat I w. p.n.e i z początku pierwszych lat I w n.e.
Niektóre fragmenty wyposażenia grobów, a przede wszystkim ułamki naczyń typu "terra sigillata" świadczą o zamożności mieszkańców tego regionu oraz ich kontaktach z zagranicą.
Ciekawe były również wyniki badań prowadzonych we wsi Strobin. Znajduje się tu osada z okresu rzymskiego prawdopodobnie o charakterze obronnym, co wskazuje na gęste osadnictwo słowiańskie w górnym biegu Warty.
Inną jeszcze wymowę mają odkrycia we wsi Skrzynno. Jej mieszkańcy musieli trudnić się przed wiekami hutnictwem, jak o tym świadczą pozostałości po czterech dymarkach zapełnionych żużlem.
Osad z tego okresu i o takim charakterze jest w Polsce środkowej niewiele: stąd i ważność prowadzonych na tym terenie badań, które kontynuowane będą również w roku przyszłym.
M. JAGOSZEWSKI

Dziennik Łódzki 1974 nr 76

Na szlakach dawnych grodów
RAZ WRAZ ZDARZA SIĘ, ZE PRZYPADKOWI ODKRYWCY ZAWIADAMIAJĄ KOMPETENTNE WŁADZE O ZNALEZIENIU WALORÓW ARCHEOLOGICZNYCH. DOWODZI TO, ŻE SPOŁECZEŃSTWO NASZE MA CORAZ WIĘCEJ ZROZUMIENIA DLA TYCH SPRAW.
Bardzo atrakcyjną forma propagowania archeologii są młodzieżowe obozy, organizowane przez Muzeum Archeologiczne i Etnograficznego w Łodzi przy współudziale Kuratorium Okręgu Szkolnego oraz Wojewódzkiego Ośrodka Turystyczno-Krajoznawczego. Młodzież szkół łódzkich bierze tu udział w badaniach wykopaliskowych pod nadzorem kompetentnych pracowników naukowych.
W ub. roku obóz taki odbył się w Dębinie (pow. wieluński), gdzie znajduje się ciekawe cmentarzysko wczesnośredniowieczne z wieku XI—XII. Odkopano tu wiele ciekawych przedmiotów, które wzbogacą zbiory Muzeum Wieluńskiego.
W bieżącym roku prace w Dębinie będą kontynuowane — aż do przebadania całego obiektu. Analogiczne badania prowadzone będą na terenie woj. łódzkiego na 26 stanowiskach.
(...) Archeologowie nasi zainteresowali się również (...) cmentarzyskiem ciałopalnym w Konopnicy (pow. wieluński)(...) Również kontynuowane będą prace archeologiczno-architektoniczne na zamku w Bolesławcu, Rawie Maz., Inowłodzu i w Sieradzu.
Jak informuje nas wojewódzki konserwator zabytków archeologicznych mgr JERZY AUGYSTYNIAK, prace na zamkach tych zapoczątkowały zaplanowane na kilka lat badania architektury obronnej naszego województwa. Objęte nimi zastaną również zachowane relikty zamków w Majkowicach, w Bąkowej Górze oraz dworów obronnych w Mikorzycach, Rycerzewie, Łopatkach, Woli Wężykowej oraz w Siemkowicach. Ten ostatni przebadany zostanie już w tym roku. A jest to obiekt bardzo interesujący. W obecnej postaci pochodzi on z końca XVII wieku, jednakże pewne fragmenty architektoniczne świadczą o jego starszym pochodzeniu. Archeologowie dadzą teraz odpowiedź, czy grube kamienne mury stanowią pozostałość średniowiecznej wieży mieszkalnej.
Byłby to ciekawy przykład ciągu rozwojowego siedzib obronnych, jako ogniwo między drewnianą wieżą obronną, której pozostałością są tzw. gródki stożkowate, a renesansowym dworem obronnym.
Skoro jesteśmy przy tym temacie, informujemy miłośników przeszłości, że ostatnio, nakładem PWRN, ukazał się bogato ilustrowany folder opracowany przez Jerzego Augustyniaka pt. „Na szlakach dawnych grodów".
W skrótowej formie relacjonuje on historię i stan faktyczny kilku najciekawszych grodzisk województwa łódzkiego, co dobrze przyczyni się do ich spopularyzowania.
Dobrze się stanie, jeśli w przyszłości tego rodzaju wydawnictwa ukazywać się będą częściej.





Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza