-->

piątek, 19 kwietnia 2013

Janowiec

Słownik Geograficzny:
Janowiec,  folw., pow. wieluński, gmina Naramnice, par. Łyskornia, odl. od Wielunia 15 w., dom 1, mk. 5.

Spis 1925:
Janowiec, kol., pow. wieluń, gm. Naramice. Budynki z przeznaczeniem mieszkalne 19. Ludność ogółem: 137. Mężczyzn 61, kobiet 76. Ludność wyznania rzymsko-katolickiego 116, ewangelickiego 21. Podało narodowość: polską 137.

Wikipedia:
Janowiec -wieś w Polsce położona w województwie łódzkim, w powiecie wieluńskim, w gminie Biała. W latach 1975-1998 miejscowość należała administracyjnie do województwa sieradzkiego.

1992 r.

Dziennik Warszawski 1875 nr 19

N. D. 607. Rejent Kancelarji Ziemiańskiej w Kaliszu.
Z powoda nastąpionej śmierci: 
3. Jana Gwalberta Karśnickiego wierzyciela kapitału rs. 30,000 na dobrach Łyskornia w Dz. IV pod Nr. 45, Młynisko pod Nr. 11, Poręby pod Nr. 4, Janowice pod Nr. 4 ubezpieczonego.
Otworzyły się spadki do regulacji których termin na dzień 15(27) Lipca 1875 r. w Kancelarji mojej oznaczam.
Kalisz d. 24 Grudnia (5 Stycznia) 1874/5 r.
Stanisław Białobrzeski.


Gazeta Kaliska 1901 nr. 180

We wsi Janowicach, pow. wieluńskiego, zostawiony bez dozoru 1-roczny Walenty Lemiesz utopił się w sadzawce.


Gazeta Świąteczna 1917 nr 1898

Klęska gradowa nawiedziła w dniu 3l-ym maja gminę Naramnice w okolicy Wielunia. Grad był tak duży, jak jajka młodych kur, a że towarzyszył mu straszy wicher, więc jest dużo szkody. Ziemniaki niewiele ucierpiały, bo jeszcze są małe. Gospodarze są zgnębieni tą klęską, bo na wiosnę pola były przeważnie obsiane wyką, łubinem i ptaszyńcem, owsa zaś i ziemniaków było bardzo mało, tak, że wielu obsadziło i obsiało niemi tylko czwartą część tych pól, które zwykli byli obsiewać w innych latach. I oto dziś rolnik z bólem serca wychodzi w pole z pługiem; na wybitem przez grad życie musi zasiać choćby grykę, której tu bardzo trudno się dokupić. Ucierpiały od gradu następujące wioski: Janowiec, Młynisko, Łyskornia, Biała pierwsza i Druga, Naramnice, Zabłocie, Góry, Wiktorów i Rososz. Tem dotkliwiej odczuwają gospodarze gradobicie, że bardzo mało kto zabezpieczył plony, ciesząc się niewiedzieć na czem opartą nadzieją, że w tym roku może gradu nie będzie. Lucjan Sułkowski.

Zorza 1919 nr 11

Uchwała włościan okręgu wieluńskiego.
(Na ręce posła Hadrysia.)
My włościanie Polacy, bądź bezpartyjni, bądź do Polskiego Zjedn. Lud. należący, z Wieluńskiego, zebrani w Łyskorni dnia 2 marca 1919 r., w liczbie 1,200 osób jednogłośnie postanowiliśmy:
Złożyć publiczne podziękowanie Sejmowi za wybór posła Trąmpczyńskiego na marszałka Sejmu. Dziękujemy wszystkim wyborcom marszałka obecnego, jak również tym, którzy choć życzyli sobie mieć marszałkiem posła Witosa, dziś jednak z faktem dokonanym się godzą.
My, chłopi, w liczbie 1,200 zebrani, ogłaszamy, iż nic nie mamy do posła Witosa, ale z posła Trąmpczyńskiego, że jest marszałkiem Sejmu, jesteśmy bardzo zadowoleni.
Nam wszystko jedno, czy chłop, czy nie chłop będzie marszałkiem Sejmu, nam tylko idzie oto, by nim był prawy Polak-katolik, by całym sercem umiłował sprawę polską i mężnie jej bronił.
Mieszkamy blizko granicy poznańskiej i Śląska, a wielu z nas było na robotach w Niemczech, wiemy więc, że Niemcy są największymi wrogami Polski, wiemy również, że p. Trąmpczyński był jednym z najgorliwszych naszych obrońców. Iluż to naszych uchodźców doznało ulgi, dzięki właśnie pracy p. Trąmpczyńskiego (wielu tu obecnych dzisiaj stwierdza to samo).
Niemcy nie mogą pogodzić się z tem, żeby Polsce zwrócić Poznańskie i inne ziemie polskie; codzień, niedalej jak wczoraj, t. j. 1 marca, słyszymy huk armat niemieckich, które burzą polskie miasta w Poznańskiem. Niemcy, jak wszyscy złodzieje, nie chcą zrozumieć, że trzeba oddać to, co się skradło, że czas restytucji przyszedł nieodwołalnie.
I wybór p. Trąmpczyńskiego-poznańczyka na marszałka Sejmu uważamy za nader szczęśliwy, bo przez ten wybór Poznańskie już dziś stanowi jedność z nami. Przytem p. Trąmpczyński jest znany nader zaszczytnie, nietylko w Poznańskiem, ale w całej Polsce, koalicji i całemu światu, ze swych dzielnych w parlamencie niemieckim i sejmie pruskim wystąpień w obronie uciśnionych Polaków.
Następnie mamy gorącą prośbę do wszystkich posłów, pragnących dobra ukochanej Ojczyzny naszej, ażeby z ziem z pod panowania niemieckiego, które muszą należeć do Polski, zanim będą mogły tam być przeprowadzone wybory do Sejmu,— ażeby z ziem tych posłali jaknajrychlej ludzi, wskazanych przez tamtejsze społeczeństwo polskie, zwłaszcza, ażeby Naczelna Rada Ludowa z Poznania weszła do Sejmu. Wiemy, jaki ta Nacz. Rada Ludowa ma tam posłuch, jako rząd prawowity.
Z dnia na dzień wyglądamy gazet, a w nich wyczytać chcemy, że Poznańczycy już są w Sejmie. Choć nie wejdą oni do Sejmu z takich wyborów, jakie u nas były, gdyż wrogowie Niemcy dziś temu przeszkadzają, ale my, Polacy z Wieluńskiego, im ufamy całkowicie, z serca całego jaknajprędszego ich wstąpienia do Sejmu pragniemy.
Sejm na swem znaczeniu i powadze w oczach naszych nic nie straci, i jesteśmy przekonani, że to, co piszemy, jest wyrazem ogółu prawych Polaków.
Jeszcze jedną prośbę mamy do Wysokiego Sejmu:
Urodziliśmy się w niewoli, ale dzięki Bogu, doczekaliśmy wolności. I pragniemy być wolnymi i szczęśliwymi. Są jednak jednostki, co tej wolności nadużywają, bezkarnie podburzają, nieraz z wielką szkodą dla społeczeństwa, dążą do anarchji.
Są także i urzędnicy, nauczeni przez Rosjan i Niemców brania łapówek, którzy przez to wyrządzają również wielką krzywdę społeczeństwu. Nasz naród polski dosyć przez obcych był gnębiony, nie chcemy własnych niesumiennych urzędników.
Wysoki Sejm, w którego ręce z ufnością złożyliśmy władzę nad sobą i całą Ojczyzną, gorąco prosimy, by energicznie w Polsce tępił swawolę, bolszewizm, agitatorów — burzycieli zgody, tak nam dziś potrzebnej. Niech również ściga mocno urzędników-łapowników; niech rząd polski będzie silny, by wszystkim dobrym ludziom w Polsce było dobrze; a źli, by nie mieli wolności czynienia źle.
Najgoręcej protestujemy przeciwko wystąpieniu p. Moraczewskiego, sprzeciwiającemu się utworzeniu silnej armji.
Żądamy natychmiastowego przymusowego poboru.
Następują podpisy: Antoni Michałczyk; Ludwik Miś z Brzozy; Franciszek Chałupka; Jakób Froniowski; Tomasz Sadowy z Radostowa; Władysław Kaczmarek; Józef Gawiński z Koryt; Tomasz Wesoły; Michał Limierz; Jan Sadowy; A. Sagiński z Janowca i inni.

  Echo Sieradzkie 1931 maj


OBWIESZCZENIE.
Komornik Sądu Grodzkiego w Wieluniu rewiru II, zamieszkały w Wieluniu, ul. Targowa 3 na zasadzie 1030 art. U. P. C obwieszcza, że na żądanie Gedaije Landberga w dn. 16 maja 1931 r. od godziny 10 rano we wsi Janowiec gm Naramice będzie sprzedawany przez licytację majątek ruchomy należący do Mikołaja Srwika składający się z młocarni i oszacowany do sprzedaży na sumę tysiąca złotych, którego spis i szacunek przejrzany być może na miejscu sprzedaży w dniu licytacji. Wieluń, dn. 23 kwietnia 1931 r. Komornik Wawrzynkowski.

Obwieszczenia Publiczne 1932 nr 56

Wydział hipoteczny przy sądzie okręgowym w Kaliszu, I sekcji, obwieszcza, że otwarte zostały postępowania spadkowe po zmarłych:
5) Franciszku Dawidzie, właścicielu 4 dz. 1469 sąż. z kol. Łyskornia Janowiec, pow. wieluńskiego;

Termin zamknięcia tych postępowań spadkowych wyznaczony zo­stał na dzień 24 stycznia 1933 roku, w którym to terminie osoby zain­teresowane winny zgłosić swoje prawa w powyżej wskazanym wydzia­le hipotecznym, pod skutkami prekluzji.

Echo Sieradzkie 1932 17 wrzesień

NAPAŚĆ I POBICIE.
Do szpitala w Wieluniu przywieziony został Sadowy Jan lat 58, mieszkaniec wsi Janowiec, gm. Naramice, który we własnej zagrodzie został ciężko pobity przez nieznanych mu osobników.

Echo Sieradzkie 1932 8 październik

TRZY WEKSLE in blanco na: 300 zł., 200 zł i 100 zł. — podpisane przez Stanisława Jasińskiego ze wsi Janowiec gm. Naramice — jako zagubione unieważnia się.

Łódzki Dziennik Urzędowy 1933 nr 19

ROZPORZĄDZENIE WOJEWODY ŁÓDZKIEGO
z dnia 16 września 1933 r. L. SA. II. 12/15/33
o podziale obszaru gmin wiejskich powiatu Wieluńskiego na gromady.
Po zasiągnięciu opinij rad gminnych i wydziału powiatowego zgodnie z uchwałą Wydziału Wojewódzkiego z dnia 15 września 1933 r. na podstawie art. 107 ustawy o częściowej zmianie ustroju samorządu terytorjalnego z dnia 23. III. 1933 r. (Dz. U. R. P. Nr. 35, poz. 294) postanawiam co następuje:
§ 1.

XV. Obszar gminy wiejskiej Naramice dzieli się na gromady:
7. Janowiec, obejmującą: kol. Janowiec, kol. Poręby.
10. Łyskornia, obejmującą: kol. Janowiec- Jasiński, kol. Mirków, kol. Olszową, wieś Łyskornię, kol. Łyskornię-Zalewski, wieś Łyskornię poduch., kol. Łyskornię B., os. Łyskornię D., os. Łyskornię-wiatrak, kol. Żurawin.
§2.
Wykonanie niniejszego rozporządzenia powierza się Staroście Powiatowemu Wieluńskiemu.
Rozporządzenie niniejsze wchodzi w życie z dniem ogłoszenia w Łódzkim Dzienniku Wojewódzkim.
(-) Hauke - Nowak
Wojewoda.

Echo Sieradzkie i Zduńskowolskie 1934 17 marzec

ZA KRADZIEŻ NARZĘDZI Z KUŹNI 8 MIESIĘCY WIĘZIENIA.

Mieszk. wsi Góry—Młynarskie gm. Naramice Antoni Sindy za dokonanie kradzieży z kuźni Stanisława Jasińskiego w Janowcu gm. Naramice — maszyny do borowania dziur w żelazie i innych narzędzi — skazany na 8 miesięcy więzienia.



Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza