-->

środa, 19 października 2016

Rakówka rzeczka

Rakówka struga
Długość 7.23 km (pomiar własny). Źródło przy wsi Zawadki w gminie Wróblew, gdzie utworzony jest staw w miejscu skąd wypływa. Płynie kilkadziesiąt metrów na wschód, poczym skręca na południe, po dalszych 200 metrach skręca na wschód a po następnych kilkuset metrach kieruje się na południe, przecina drogę Wróblew-Próchna przy miejscowości Próchna a następnie drogę Wróblew-Wągłczew. Obok Góry Mantyckiej przy wsi Dąbrówka Zgniła struga wykręca się w kierunku wschodnim, mija wsie Mantyki i Rakowice, drogę Kościerzyn-Charłupia Wielka. Na północ od kolonii Rakowice w gminie Wróblew w miejscu o nazwie Szwajcaria wpływa do rzeczki Myji.

Rzeczka Rakówka zaznaczona na mapie czerwonym kolorem

 1785

Źródło:
Agad, Księgi ziemskie i grodzkie sieradzkie, Libri relationum, sygn. 56-170, karty 254-255.
Dokument streścił Piotr Tameczka.


Przedstawiony dokument to urzędowa relacja z wizji lokalnej oraz jej urzędowa oblata w Księgach Grodzkich Sieradzkich, sporządzone pod koniec listopada 1785 roku i dotycząca gwałtownego sporu granicznego między sąsiadującymi dobrami Rakowice i Smardzew. Spór toczył się pomiędzy dziedzicami dóbr Rakowice, Tomaszem Wierusz Kowalskim i Stanisławem Madalińskim, a dziedzicem wsi Smardzewa, Jaśnie Wielmożnym Maciejem Zbijewskim, którego oskarżono o bezprawne zagarnięcie gruntów. Zgodnie z treścią dokumentu, wyznaczeni i zaprzysiężeni wizytatorzy w osobach Wojciecha Jatczaka ze wsi Rakowice oraz szlachetnie urodzonych Ignacego Szadkowskiego i Macieja Godlewskiego, zjechali osobiście na sporny grunt w celu zweryfikowania stanu granicy. Inspekcje zaczęto na wprost i na przeciw smugu i strużyska ciągnącego się od wsi Noski biegnącego pomiędzy dziedzinami Rakowic i Smardzewa ku strudze zwanej "Rakówką" oraz krzewinie zwanej "Bielec" rozciągającemu się zarówno w dolinie nad strugą, jak i na przyległych wzniesieniach. W trakcie lustracji stwierdzono, że kasztelan Maciej Zbijewski dopuścił się jawnej samowoli bezprawnie rozkopując obszar Bielca gdzie na wyniesionym obszarze zasiał 58 zagonów żyta. Następnie, posuwając się wzdłuż Bielca Rakowickiego i rowu w stronę gruntu używanego przez Smardzew stwierdzono nad samymi łąkami 20 kawałów uwrocia zdartego. Stąd wizytatorzy dostali się na łąkę Rakowicką gdzie zauważyli groblę (tu wcześniej był młyn należący do Rakowic) gdzie kasztelan Zbijewski kazał przekopać rów na trzy łokcie szeroki, i wbił się w obszar łąk należących do Rakowic na długość 25 łokci, co wizytatorzy potwierdzili zarówno na podstawie własnych dokładnych pomiarów i naocznych oględzin zniszczeń, jak i zgodnych relacji na miejscu okolicznych mieszkańców. Wizytatorzy oświadczyli w dokumencie gotowość potwierdzenia wszystkich zaobserwowanych faktów uroczystą przysięgą sądową.
 
Rozwój 1911 nr 78

Oberwanie się chmury. W okolicy Sieradza, dnia 31 marca, deszcz lał jak z cebra przez 4 godziny, przy akompaniamencie grzmotów i błyskawic.
Nawałnica była tak gwałtowna, że Rakówka, wpadająca do Meszny, wylała, zalewając pola i łąki. Na kolonii Rakówek woda uniosła na swych barkach ze stodoły ladę do sieczkarni, w okolicy zaś trzodę, wyrywała płoty, krzewy i drzewa. W oborach i stajniach konie i krowy stały po kolana w wodzie. Szalony żywioł poczynił na olbrzymim obszarze mnóstwo szkód, a szczególniej w majątkach Dębołęka, Wróblew i Smardzew. Warta wobec niespodziewanej, a tak szalonej ulewy, w nizinach wystąpiła z łożyska, zalewając w wielu miejscach łąki.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz