Agad, Księgi ziemskie i grodzkie sieradzkie, Libri relationum, sygn. 56-175, karta 278.Tekst z oryginalnego dokumentu przepisał Piotr Tameczka.

Do
Urzędu i Xiąg Grodzkich Starościńskich Sieradzkich osobiście
przyszedłszy uczciwy Wojciech Chlebicz niegdyś uczciwych Adama i Ewy
małżonków Chlebiczów prawdziwego łoża pozostały syn chcąc ocalić na
siebie jako prawdziwego sukcessora spadający majątek to na przeciw
pracowitemu Pawłowi Tenentce młyn pod Manicami w Łęgu już więcej jak 25
lat posiadającemu zanosi przed temiż aktami Grodzkimi Sieradzkimi swe
zażalenie w tym niżej wyrażonym opisaniu. Mając niegdyś Adam i Ewa
małżonkowie Chlebicze goły grunt pod Manicami w Łęgu dla siebie
puszczony zaraz groblą założyli, pogrodku dali, wodę utamowali, rowy
alias śluzy powyczyszczali, po tym kupiwszy chałupe w Manicach od
Grzegorza Siary ztam tąd przewiozłszy drzewo postawił młyn z izbą,
komorą, młynicą z drzewa kostkowego pod jednym poszyciem zostające i
stodołe z drzewa dobrego także snopkami poszytą, w izbie okien dwa z
tafelek, kominek, piec, poszowa dobra, drzwi u izby na zawiasach
żelaznych, komin duży lepiony, komora na palach dębowych z poszową i
podłogą z drzwiami na biegunach drewnianych z dwiema skoblami i z
wrzecądzem. W młynicy kamieni dwa, jeden wierzchni, drugi spodni,
paprzyca, wrzeciono z rychwami, ponewka, oskardów dwa, wał z czopami,
rychwami, kół dwa paleczne i wodne, skrzynia, pułskrzynek, puł stęp dwie
i pytle, bez żadnego długu na tym to gruncie z niemałym kosztem
zostawili dając tylko roczny czynsz do dworu, siebie manifestanta w mało
letnim czasie obumarli i dotychczas sobie manifestantowi nic a nic
bynajmniej nadawszy, a nadgrodziwszy. Ucieka się do Swiętej
Sprawiedliwości z doproszaniem się jaknajpokorniejszym pod Sąd
Komissarski tutaj na gruncie Starostwa Sieradzkiego odprawiać się
mający, aby mógł to miejsce na siebie w odebraniu lub nadgrodę pozyskać mocą tego manifestu.
Wojciech Chlebicz ręką trzymaną
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz