-->

sobota, 7 września 2019

Inwentarz dóbr Zagórki (1813)

Źródło inwentarza:
Akta notariusza Jana Strachowskiego z lat 1813-14. (Archiwum Państwowe w Łodzi, oddział w Sieradzu)
Tekst z oryginalnego inwentarza przepisał Piotr Tameczka.

Zagórki i Jadwichna z domniemanym położoniem dworu w 1793 r.

Folwark Józefka w 1793 r.

Opis stanu dóbr Zagórek

Dwór do którego wchodząc iest sień duża, drzwi fasowane, goździami nabiane bez zamku teraz, lecz znak iest iż był dawniey francuski zamek u tychże drzwi siennych, antaba, w środku dana była, lecz gałka zepsuta, te drzwi teraz na rygiel żelazny, tylko zamykaią się z sieni, te drzwi są na chakach żelaznych trzech, nadtymi drzwiami w górze iest okienko o ośmiu taflach, w którym wytłaczonych tafli dwie. Wchodząc do sieni iest podłoga z tarcic dana przez puł, adaley z kamieni ku piecowi dana, pułap z tarcic ułożony i pociąg pod balkami ofutrowany stolarską robotą pod którym są dwa słupy. W tey sieni znaki są iż obicie było dawane, lecz teraz ztego tylko kawałki w mieyscach niektórych są ieszcze. Ztey sieni schody na góre dane, naktórą wchodząc iest trepow trzy danych, po których wchodząc na góre drzwi stolarską robotą są dane zrękowieścią żelazną do przyciągania i zamkiem na antabe śrubowaną zamykaiące się na którą góre wchodząc są schody stolarską robotą dane, i obite z sieni naokół. Nate góre wszedłszy iest polepa z strych dana na którey górze iest schowań cztery wrygluwke postawionych, do których są drzwi stolarską robotą na zawiasach i chakach żelaznych, z skoblami i wrzecądzami, zamkami na antaby zamykanemi, w tym schowaniu iednym iest okno, w tafli cztery z futryną stolarską i ramami stolarskiemi z chaczykami i okuciem żelaznym, w którym oknie brakuie tafli iedney. Na drugiey stronie gury iest izdebka w którey lamperye i piec zielony z kafli w którym z izby pali się, drzwi stolarską robotą na chakach i zawiasach żelaznych, tak do schowania dane uktórych pierwszych wchodu gury zamka niemasz i tylko wrzecądz a u drugich zamek na antabe zamykane, okno o czterech taflach, z chaczykami, w dymnikach okna dwa u których przez puł okna niemasz. Na rogach dworu okienek małych dwa, po prawey ręce wchodzą[c] z sieni podwurzowey iest pokuy dość obszerny, w którym obicie farfurowe w kwiateczki dane iest lecz iuż złe. Podłoga w tym pokoiu, popręzona, drzwi stolarską robotą dawane, z zamkiem francuskim znacznie zdezelowanym, na chakach i zawiasach żelaznych. Prug z odrzwiami, znacznie skrzywiony. W tey izbie iest komin w masyf murowany, piec z kafli siarczystych, w lamperye z listwami dawane. W tym pokoiu iest okien dwa, w którym kazdym oknie iest po tafli cztery dużych danych, zramami stolarskiemi i futryną z okuciem prostym, stolarskim, u których każdego okien są dwie gałuzki prostą robotą dane stolarską, chaczyków u każdy kwatery otwieraney po dwa dawane i okucie takież proste stolarskie dane. W tych oknach pierwszego pokoiu iest tafli dwie wybitych okiennice, u tych okien dwuch iest dwie całkiem danych stolarską robotą na śruby z izby zamykaiące się. Ztey izby iest pokoik mały w którym podłoga iest dana, lecz poprężona i iuż mieyscami od proga poodrywana przez zgniłość balki podtąże, drzwi do tego pokoiu letniego całkie stolarską robotą dane z gałką prostą i zamkiem francuskiem żelaznym teraz zruynowanym na zawiasach i chakach żelaznych, prug u drzwi wygniły i odrzwi skrzywione, futryna u tych drzwi dana. Wtym pokoiku lamperye stolarską robotą dawane, lecz iuż poprężone przez które widać iż ściana spruchniała i trzemać się niemaią czego, a u budynku pogniłe będąc przyciesi tłoczą te lamperye. Wtym pokoiku iest obicie zprostego płutna dane i sufit także tymże samym płutnem wybity i olistwowany, lecz przez robastwo w kilku mieyscach pocięty. Wtym pokoiku iest okien dwa po tafli cztery z chaczykami, antabkami i zawiaskami żelaznemi dawane w których okien futryna i ramy stolarską robotą dane. Wtych dwuch oknach ukażdego tafla iedna wybita i okienice całkie na chakach i zawiasach bez śrub do zamykania dane, ztego pokoiku zwracaiąc się do izby pierwszey iest alkierz do którego są drzwi podwóyne z zamkiem francuskiem, a z okowem i antabami prostą robotą stolarską okute w którym podłoga dość dobra, drzwi szarawo pomalowane, obicie staroświeckie dane, strop płutnem wybity i biało wymalowany. W tey izbie iest okien dwa, po cztery tafle w każdym oknie dawane, okucie utych okien i chaczyki tak iak u innych okien dawane, piec który dwa pokoie grzeie od dołu w tym pokoiu siarczysty, a ku górze z białych kafli dawany, kominek murowany, ztego pokoiu iest garderobka, do którey drzwi prostą robotą stolarską dawane, zamek prosty, stolarski dany, szkobel i wrzecądz do zamykania na kłótkę dany, w tey garderobce podłoga dobra, okno iedno w tafli cztery, duże obicie staroświeckie dawno dane, lecz znacznie iuż popsute, ztego pokoiku iest wychod u którego wychoda prewetowego są drzwi prostą robotą, tak z pokoiku iako i prewetu na ogród z chaczykami i szkoblami ten prewet iest z tarcic przystawiony do dworu, w okrąg dach iest z szkudeł lecz teraz te obleciały.
Wracaiąc się do pokoiu tego sypialnego są drzwi drugie prostą robotą stolarską dawane z antabą i zamkiem prostym, stolarskim niemniey skoblem i wrzecądzem do kuchni na zawiasach i chaczykach żelaznych do którey kuchni wchodząc iest kotlina iedna duża do gotowania a druga kotlinka z luftami do potraw rozgrzewania kucharska, w tey kuchni są dwa okienka małe w których szybki małe dawane iedno całkie a wdrugim szyb dwie wytłuczonych, z tey kuchni są drzwi proste na ogród z ryglem i skoblami, zawiasami żelaznemi, ztey kuchni są drzwi do schowania z skoblem i wrzecądzem wystawione na chakach i zawiasach żelaznych, w tey izdebce czyli schowaniu iest piec z cegły dany do pieczenia chleba, wktórym piecu pali się z ogniska kuchennego. Ztey kuchni wychodząc do sieni są drzwi proste, z tarcic na zawiasach i chakach żelaznych z zameczkiem prostym popsutym,. W tey sieni są drzwi do pieców palenia dawane z chakami i zawiasami żelaznemi, niemniey klamkami ten komin w masyf murowany arkadą dana. Wchodząc do stołowego pokoiu są drzwi stolarską robotą dawane, z chakami i zawiasami żelaznemi i francuskim zamkiem starym, złym, wrzecądzami i skoblami dwiema do którego wszedłszy iest podłoga zła, okna trzy, powytłukane a szczegulniey iedno zupełnie zruynowane iż utego ani ramów niemasz tylko z okiennicą o śrubie iedney zastawione, lamperye popsute mieyscem, amieyscem ich niemasz, piec z kafli białych zupełnie popsuty uwierzchu. W tey izbie stołowey są trzy słupy pod pociąg dane aby się ta izba niezawalała. Ztey stołowey izby iest schowanie do którego wchodząc są drzwi stolarską [robotą?] z chakami żelaznemi i zawiasami, zameczkiem prostem. Ztego schowania są drzwi drugie do sadu na rygiel zamykane na zawiasach dane. Ten dwór tak w dachu iako też i przyciesiach, tudziesz w ścianach, gdysz iuż iest podparty trzema filarami murowanemi a czwartą zastrzałą w rogu od sadu danemi, znaczney reperacyi potrzebuiący, lub przestawienia nowego, gdyż bardzo dużo zdezelowany.
Obok tego dworu, po prawey ręce, ogród założony, włoski, do którego wchodu są drzwi dane, w rogu dworu, z klamką rekowieścią, wrzecądzem i zawiasami żelaznemi. Ten ogród różnem drzewem owocowem iest zasadzony, w kwaterach, lecz ten przez nie utrzymywanie w porządku znacznie spustoszały i wrota dane do tego z sztachetkami znacznie zdezelowane. Około tego ogroda iest ogrodzenie z tarcic, które są przybiane, na słupach wkopanych w ziemie, żelaznemi brachnalami, które ogrodzenie znacznie także zdezelowane. Za tym ogrodem są wrota, na lęg dane, prostą robotą, u których żadnego żelastwa nie masz, także popsute. Na prost tego dworu są staynie, przy których po rogach są dwie wozownie dane, u którey iedney wozowni są dwie kuny do kłótki zamykania, żelazne, a udrugiey wozowni prągi zepsute tylko skobel i wrzecądz wisi, wrota u tychże wozowniów są nienaygorsze, staynie zaś duże w środku, w którey iedney są żłoby i drabie, a w drugiey nie masz, tylko owce teraz stawaią. Te staynie z wozowniami z drzewa rzniętego stawiane, lecz w dachu i przyciesiach znaczney reperacyi potrzebuiące gwałtem. Zatemi stayniami iest owczarnia z pruska w regluwke postawiona u góry, a od dołu z drzewa z wystawami dwiema po rogach, o słupach ośmiu w środku z drzwiami dwiema przy których drzwiach żadne żelastwo nie znayduie się, ta owczarnia zupełnie nowego postawienia potrzebuiąca, gdyż iuż się cała obala tylko podporami trzema zaparta i w tey inwentarz żaden mieścić się niemoże. Zatą owczarnią iest stodoła o dwuch klepiskach postawiona. Wrót u tey stodoły iest osiem z żniętych tarcic dawane u których skoble i wrzecądze, czyli kuny do zamykania na kłótki od podworza z żelaza dawane a od pola wrota na mieczyki i kołki zamykane. Przy tey stodole są drzwi do sąsieka od owczarni wyrznięte, u których wrzecądze skoblem żelaznym a z środka na zapore zamykaiące się, w środku stodoły iest sklep pod sąsiekiem murowany, do którego są drzwi podwóyne na zawiasach i chakach żelaznych, z wrzecądzem i skoblem, niemniey chakami i zawiasami żelaznemi. Ta stodoła znaczney reperacyi potrzebuie, tak w dachu, iako przyciesiach pod uleczeniu, niemniey oporządzeniu wrót. Na prost tey stodoły iest gołębnik stary, pochylony, który zaniedługim czasem obali się, zatą stodołą są wrota z podworza ku drodze Wartzkiey dane z tarcic, u których u góry są kuny żelazne prągi zepsute ana dole bieguny drewniane. Zatemi wrotami iest spichrz z rzniętego drzewa postawiony z wystawą o trzech słupach, do którego wchodząc są drzwi stolarską robotą z dwiema wrzecądzami i skoblami do zamykania na kłótki danemi, w środku zaś drzwi tych zamek dany, lecz teraz popsuty. W tym spichrzu podłoga z kawałków utego na dylików w tym spichrzu kolców do sypania zboża dwa, daley w tymże przefoszta dana i drzwi z wrzecądzem żelazne z tarcic za którą przefosztą iest kolców większych także do sypania zboża pięć z drzewa prostego pod topór ociesanego dany, na góre spichrza tego są schody prostą robotą dane na którą górę wszedłszy pułap z delików ułożony i polepa z gliny dana mieyscami iuż znacznie popsuta, kolców zaś do sypania zboża żadnych niemasz pod wystawą tego spichrza z boku iednego karmnik z drzewa kostkowego, o czterech słupach postawiony z drzwiczkami z tarcic starych danemi, u których iedna tarcica zepsuta i wcale iey niemasz tylko znak szkobla iż ten karmnik na skobel był zamykany. Z boku tego spichrza od browaru iest do ściany spichrzowey przybudowanych chlewików cztery, które miały przegrody w sobie dla drobiu, lecz teraz niemaią i pustkami stoią, w rogu zaś spichrza tego od drogi Wartskiey są dwa chlewiki na gęsi także do tegoż spichrza przybudowane, do których drzwi dwoie z tarcic na biegunach drewnianych, u iednych skobel i wrzecądz, a u drugich drzwi niemasz, tylko zapieraią się chlewika. Ten spichrz z drzewa rzniętego wraz z chlewikami temi postawiony szkudłami był wraz z chlewikami temi pobity, lecz teraz dla złego utrzymania i nieodnowienia dachu reperacyi tak w dachu iako i mieyscami w przyciesiach znacznie potrzebuiący. Za tym spichrzem był postawiony budynek z rzniętego drzewa, na którym dachu teraz niemasz, tylko zrąb stoi. Zatym budynkiem są trzodne trzy chlewy postawione z rzniętego drzewa, u których troie drzwi na biegunach drewnianych u drzwi dwoyga od browaru szkoble żelazne z wrzecądzami aiedne drzwi są zepsute. Ten budynek był szkudłami pobity, lecz skudły na nim poodpadały przez niepoprawne zmarłey dożywotniey Pani zupełnie, teraz znaczney reperacyi potrzebuie, tak w przyciesiach, iako i dachu. Pułapów na tych chlewach niemasz żadnych. Zatym budynkiem iest browar wraz z gorzelnią postawiony z pruska, do którego wchodząc w si[e]nie dane były dwie kotliny do garców, z których kotlin garce są wyięte dwa, ieden przez sukcesorów niegdy Jaśnie Wielmożnego Kołdowskiego byłego dziedzica dóbr tych większy, a drugi pomnieyszy garniec przez Wielmożnego Wężyka z Iwanowic iak świadczy powieść ludzi gruntowych. W tym mielcuchu w tey sieni iest okno bez szkła. Po prawey ręce iest izba duża w którey zamiast podłogi asztrych był dany, lecz teraz popsuty mieyscami. W tym mielcuchu iest okien dwa w małe tafelki w którym brakuie w pierwszym od podwórza tafelek siedm a od pasternika tafelek trzy. W tey izbie iest piec y kominek prostą robotą z cegły dawany.U drzwi siennych z gorzelni wrzecądze dwa, ieden z sieni, a drugi z izby do zamykania dane, drzwi te na biegunach drewnianych. Z izby do komory mielcuszney są drzwi na zawiasach i chakach z skoblem i wrzecądzem dane, a z komory na podwórze drugie na iedney zawiasie i chaku, a drugie zaś u dołu u tych oderwana z podwórza, zaś skobel i wrzecądz dany na tym budynku pułap z tarcic ułożony i z sieni na góre dane są schody, lecz te teraz mieyscem popsute na którey górze dana iest szuszarnia do szuszenia słodów. Ten budynek całki zupełnie spustoszony tak w ścianach iako i dachu niemniey brandzmurach skudłami pobitym nowego postawienia zupełnie potrzebuiący. U rogu tego browaru iest studnia do wywaru dana, ocębrowana staremi klepkami z starego drybusa, daley studnia do wody lania dana, na słupach czterech ocębrowana lecz iuż cębrzyna pognita, nad wierzchem zaś rynna z olszowego drzewa niedawno zaprowadzona do lania wody. U tey studni koczur na końcu okuty, węborek z pałąkiem żelaznym i z dwiema obręczami od góry i od dołu okuty, socha zaś w tey studni dębowa z żurawiem sosnowem na kołku drewnianym dana. Za tym browarem ku dworowi iest folwark o dwuch izbach do którego wchodząc są drzwi proste z tarcic dane, z klamką żelazną na zawiasach iako i chakach żelaznych, po prawey ręce drzwi do izdebki gdzie teraz zamieszkuie ekonom, na chakach i zawiasach żelaznych z klamką i pałąkiem żelaznemi z środka izby chaczykiem i z sieni wrzecądzem i skoblem żelaznemi. W tey izbie kominek i piec z cegły dawany. Komin w masyf murowany. Ztey izby komory niemasz, w środku kuchenka z klamką na chakach i zawiasach żelaznych dana prostą robotą. W tey izdebce iest okno iedno w małe tafelki dawane, w którym tafelka iedna iest wybita na prost tey izdebki iest znowu druga izba z komorą od dworu do którey są drzwi prostą stolarską robotą dane, na zawiasach i chakach żelaznych z klamką i pałąkiem żelaznemi. Z tey izby są drzwi do komory podobnież iak z sieni dane, u których wrzecądz i skobel. Z tey komory są drzwi na podwórze dane, na zawiasach żelaznych z wrzecądzem. Od podwórza ten budynek z drzewa kostkowego stawiany, od browaru kamieniami troche podmurowany dla grunt wagi a daley nie. Pułap na tym budynku z tarcic cienkich ułożony, polepy niemasz, schody na góre prostą robotą dane, zepsute. Ten budynek snopkami poszyty tak w dachu iako i przyciesiach reperacyi porzebuiący. Około tych zabudowań dworskich płoty tak u podwórza iako i u ogroda włoskiego mieyscami z płatów rzniętych dawane, a mieyscem z chrustek pogrodzone tak ku wsi płatami polewey ręce a od stodoły chróstem.
Gościniec w którym zamieszkuią teraz Jakub i Teressa oboie małżonkowie Tomaszewscy, gościnni, a na drugiey stronie w izdebce Kacper Wyzykowski, który przez uczciwego Mateusza Zalewskiego, młynarza z wsi Tądowa Górnego iako kontrakt na posiedzenie i wiatrak od niegdy Jaśnie Wielmożney Jadwigi Kołdowskiey maiącego za zkieniem tegoż Zaleskiego młynarza iako zastępca tegoż izdebkę te wraz z wiatrakiem posiada. Do gościńca wchodząc iest wystawa przed sienią dana. Drzwi do sieni na biegunach drewnianych z wrzecądzem żelaznym do izby zaś prostą robotą u których wrzecądz z izby ma bydź karczmarzów właściwy oświadczaią piec z cegły i komin prostą robotą dany. W izbie podłogi niemasz, okna dwa na droge w małe tafelki u których tafelek siedem brakuie, w tyle alkowa wyrznięta i okno w małe tafelki dawane w którym tafelek dwóch brakuie, podłoga z beli ułożona. Od drogi czyli stayni zaiezney iest przefoszta na komore do których drzwi stolarską robotą dane, stare u których zawiasy, chaki żelazne dane. Z komory wychod na ogród, u którego wychodu drzwi proste z tarcic na zawiasach i chakach.
Gościnni powinności dworowi odrabiaią takowe: latem do żniwa chodzą dni dwanaście z czym im i do czego każą, na ryby chodzą do łowienia i do siewu jarzynnego i oziminnego pukąd dwór nie ukończy. Szynkuią piwo z dwudziesty pierwszey beczki i z dwudziestego pierwszego garca wódki, czynszu żadnego nie daią, furażce i kom[i]nowe z innemi królewskiemi podatkami w proporcyi roli daią, rolą do gościńca należną posiewaią i łączkę należną sprzątaią. Na przeciw tey izby iest izdebka z chlewikiem w którey mieszka Kacper Wyzykowski, młynarz. Do tey izdebki są drzwi od drogi do sieni prostą robotą na zawiasach i chakach żelaznych i toż samo do izdebki z klamką żelazną, do chlewika zaś są drzwi wystawione do których chaków niemasz tylko zawiasy dwie przy drzwiach. Ten czynsz opłaca dworowi z wiatraka i posiedzenia za rok dwieście siedemdziesiąt złotych polskich czyli dukatów piętnaście, furaż i podatek królewski, do gromady dokłada, posiewa roli składów dziewięc przez pułtora staia, łączkę młynarską, ogród maleńki przy chałupie. Posiada wiatrak zły tylko zamknięcie do niego wraz z drzwiami kazał swym kosztem wyreperować. Na tym wiatraku iedne siedem razy zerwaną a drugą dobrą za dwadzieścia złotych polskich sprawioną przez Mateusza Zalewskiego, niemniey trzecią, pomnieyszą do stawidła za złotych polskich sześć przez tegoż sprawioną. Schody na ten wiatrak popsute, oboie kamienie na tym wiatraku w cale cieńkie tak wierzche iako i dolne, i niezdatne bardzo iuż do melenia, skrzynie dwie, górną dobrą a dolną złą, pytlów niemasz pańskich tylko młynarskie, oszkard ieden, drąg żelazny ieden, paprzyce i ponewki ma pańskie dobre, ten wiatrak zupełnie reperacyi potrzebuie, gościniec zaś nowego postawienia, gdyż tak w dachu iako i ścianach iest pognite drzewo przez nieposzycie.
Staynia przy tym gościńcu iest zaiezna o iednym żłobie i iedney drabinie u którey drzwi iest czworo, u tych kuny żelazne u góry dwie a u drugich wrót iedna kuna skoblami dwiema.
Chałupa dwoiaki za gościńcem w których zamieszkuie zagrodnik pracowity Szymon Osiewała, zagrodnik trzechdniowy ma pańskiego bydła troie, wołów pare i krowe iedne, siekiere, sierp, pług z żelazami, wóz, który ma, zabrany iest do Polkowa, robi w tydzień dni trzy bydłem, dni dwa orząc po lasek sześć, a trzeci dzień ręczno. Czynszu żadnego nie daie, ani żadney sztuki nie oprząda, trzode w stróżą strzeże, roli nadaney pańskiey ma sobie dwadzieścia składów, na którey zasianie wziął od niegdy Jasnie Wielmożnego Kołdowskiego, miare tatarki, jęczmienia wiertel, owsa wiertel, żyta wiertel, tłuki dwie do żniwa odprawia, do jarzyny i oziminy a drugi dwie do kopania lub tarcia chodzi, darmoch innych nie robi.
W drugim zamieszkaniu tych dwoiaków mieszka Wincenty Osiewała. Ma pare wołów, pług z żelazem i wóz ma, roli dwadzieścia składów pańskich ziarnym obsianych. Odrabia ten pańszczyzne ci i pierwszy tu chałupa z drzewa kostkowego stawiana, u drzwi wrzecądze, skoble i zawiasy i chaki żelazne u reszty drzwi niemasz tylko na biegunach, klamki drewniane, kominy i piece prostą robotą postawione z kamieni. Okna w szybki małe dawane przez większą część powytłukane, pułapy z tarcic podawane, ta chałupa tak w poszyciu iako i przyciesiach znaczney reperacyi potrzebuie. Oborek przy tey chałupie niemasz tylko w komorze bydło stawa. Za tą chałupą iest stodoła z pruska stawiana w strychulec u którey wrota iedne, przyciesi pogniełe w dachu reperacyi potrzebuie.
Chałupa trzecia z pruska stawiana nad drogą bitą na prost gościńca, w którey zamieszkuie komornik Szymon Jaroszewski. W tey chałupie drzwi z sieni i izby na chakach i zawiasach żelaznych bez wrzecądza, z klamką iedną żelazną i chaczykiem żelaznym tudziesz do komory drzwi na zawiasach i chakach żelaznych i na ogród drzwi na chakach i zawiasach żelaznych. Piec w izbie z cegły postawiony, komin z gliny ulepiony, pułap z tarcic ułożony, okna dwa w tafelki małe dane w których siedm tafelek wytłuczonych. Ta chałupa tak w dachu iako i przyciesiach znaczney reperacyi potrzebuie. Robi ten komornik dni dwa w tydzień ręczno robi, stróży niestrzeże ani zakoleią trzody nie pasa i darmoch żadnych nie robi, gdyż mni od innych. Ma roli na którey żyta wierteli dwa, jarzyny zaś pańskiey ziarnem zasianey, tatarki wiertel, owsa wiertel, furaże i podatki królewskie do gromady daie, stodoły ani obory przy tey chałupie nie ma.
Chałupa czwarta w kórey Piotr Patykowski zagrodnik trzech dniowy ma pare wołów pańskich i na wóz danych sobie złotych dwanaście, zasiewu ma pańskiego żyta składów osiemnaście, owsa dostał na siew wierteli trzy, tatarki wiertel ieden, jęczmienia wiertel ieden, grochu garniec ieden, prosa garcy trzy, robi to co i inni i te powinności odprawia co i inni. Do chałupy tey iest drzwi dwoie, u których drzwi skoble i wrzecądze żelazne. Piec i komin prostą robotą, okno w tafelki małe dawane, na drugiey stronie tey chałupy zamieszkiwał Wojciech Lisiecki, komornik, lecz się ten wyprowadził, do którey chałupy drzwi na zawiasach i chakach żelaznych, piec i kumin prostą robotą , okna w małe tafelki dawane, powytłukane, ta chałupa w poszyciu i przyciesiach znaczney reperacyi potrzebuie. Za tą chałupą iest stodoła częścią z drzewa a częścią z chróstu stawiana, która nowego przestawienia potrzebuie.

Ukończywszy opis stanu dóbr Zagórek przystąpił wyżej podpisany Pisarz Aktowy do należącey wioski Jadwichna nazwaney, gdzie stanąwszy naypierw przystąpił primo do opisu gościńca do którego wchodząc sieni są drzwi prostą stolarską robotą na zawiasach i chakach żelaznych z wrzecądzem i skoblem, niemniey rękowieścią i klamką żelaznemi. Do izby gościnney są drzwi na zawiasach i chakach żelaznych, z klamką drewnianą i chaczykiem żelaznym. W izbie podłogi niemasz, tylko o czterech słupkach stół i ława do siadania. W tey izbie iest okien trzy w tafelki spore dawane, u których tafelka iedna iest wybita, komin i piec z cegły, w którym sabatnik. W tey izbie iest alkowa do sypiania, do komory są drzwi stolarską robotą na zawiasach i chakach żelaznych, z komory na dwór drzwi takowe z wszystkiem dane na zapore zamykaiące się. W tey karczmie zamieszkuie wdowa Kasprowa, karczmarka. Nie ma nic pańskiego tylko tronek pański szynkuie i bierze dwudziesty pierwszy garniec wódki i dwudziestą pierwszą beczke piwa kominowego. Do gromady daie na cały rok złoty ieden groszy piętnaście. Na drugiey stronie tego gościńca siedzi komornik Ignacy Kamiński, nie ma nic pańskiego, robi w tydzień dni dwa kosą lub sierpem albo grabiami, do pelenia ogrodów i sadzenia darmo chodzi, ma roli pańskiey składów dwadzieścia, którą swym ziarnym zasiał. Do tey izdebki są drzwi z wrzecądzem i skoblem na zawiasach żelaznych, komin, piec z cegły prostą robotą, okno w którym szyb siedm wybitych a drugie deskami zabite. Na tym budynku iest pułap z tarcic dawany. Budynek z pruska stawiany, gliną wylepiony znaczney potrzebuie reperacyi. Na prost tego gościńca iest staynia z pruska stawiana w reglówke, żłob ieden, drabki żadney, wrota złe, u których u góry kuny żelazne, u drzwi z boku wrzecądz. Ta staynia przypadkowi podlega, aby się nie obaliła, a stoiących gościnnych koni nie potłukła i powozów nie połamała zupełnie nowego postawienia potrzebuie. Za gościńcem tym ku Lubolli chałupa druga, w którey Wawrzyniec Gidelski trzech dniowy, ma pańskich wołów pare, robi tak iak i inni zagrodnicy, darmochy i inne powinności tak odbywa iak i inni, ma zasiewka pańskiego żyta wierteli sześć, jęczmienia wierteli dwa, owsa wierteli trzy, grochu ćwierć. Iedne drzwi u chałupy tak z podwórza iako i do izby na chakach i zawiasach żelaznych z wrzecądzem i skoblami, piec z gliny prostą robotą, komin z gliny ulepiony. Okno iedne na tyle w którym tafelka wybita, a drugie od drogi deskami zabite, naprzeciwko w tey chałupie z sieni ma komore do którey drzwi na zawiasach żelaznych, okna niemasz, drzwi na dwór na biegunach dane i zabite. Ta chałupa z pruska postawiona, znaczney reperacyi potrzebuie, gdyż iuż upada. W tyle oborka, ta zupełnie zła, stodoła na prost tey chałupy zła, przestawienia potrzebuiąca.
Chałupa trzecia w którey Walenty Kleczyński zagrodnik ma wołów pare i krowe pańskie ma zasianey roli składów osiemnaście, które żytem i jarzyną są zasiane przez dwór, reszta zaś roli wyrudowaney ma swym ziarnem zasianą, a do chałupy są drzwi na biegunach drewnianych z wrzecądzem i skoblem żelaznemi, do izby drzwi na biegunach, w izbie kominek i piec prostą robotą. Okno w izbie małe, w którym szyb pięć wybitych, na drugiey stronie iest komora, która teraz na obore obrócona, ta chałupa w reglówke postawiona, pułap z dylików ułożony, a nad komorą wcale go niemasz. Ta chałupa reperacyi potrzebuie. Stodoły do tey chałupy niemasz, dopiero sochy postawione na nie. Ten odbywa powinności tak iak i inni.
Chałupa czwarta, w którey Balcer Jarmucz zagrodnik, który powinności te same odbywa co inni. Bydła pańskiego ma wołów pare, na wóz złotych sześć, pług z żelazami, zasiewu ma pańskiego żyta składów dwadzieścia i jarzyny dostał, owsa składów cztery i na zasiew tatarki wiertel ieden garcy osiem. Ma chałupe częścią w regluwke, częścią w bale stawianą, drzwi na zawiasach i chakach żelaznych z chaczykiem żelaznym. Piec i komin prostą robotą z kamieni. Okno w izbie, w którym tafelek dziesięć brakuie, na drugiey stronie sieni komore u którey drzwi, wrzecądz i szkobel żelazne, a u wychodnych na podworek drzwi zupełnie popsute. Ta chałupa reperacyi potrzebuie znaczney, stodoła zupełnego przestawienia lub reperacyi znaczney.
Chałupa piąta, w którey Karol Kowalczyk zagrodnik ma wołów pare pańskich, pług z żelazami i wóz stary. Robi pańszczyzne tak iak inni i powinności te odbywa. Ma żyta nasianego przez dwór składów dwadzieścia trzy, owsa cwierci trzy, tatarki ćwierć iedne, grochu garcy cztery. U drzwi chałupnych ma drzwi na zawiasach żelaznych z wrzecądzem i skoblem żelaznemi, do izby na biegunach drewnianych. Okna w tey chałupie są dwa dobre. Z izby iest komora do którey są drzwi na biegunach drewnianych z wrzecądzem i skoblem żelaznym. Pułap na tey chałupie iest z delików. Ta chałupa z pruska stawiana reperacyi potrzebuie. Na prost tey chałupy iest stodoła, u którey wrota są, wrzecądz i skobel żelazne, która także reperacyi potrzebuie.
Chałupa szósta, w którey Jędrzey Walentas zagrodnik odrabia te same powinności co inni. Bydła pańskiego nie ma więcey iak wołów pare, lemiesz do pługu i krowy, nożyce do strzyżenia owiec, siekiere, sierp, kose i wóz. Zasiew ma pański, żyta wierteli cztery, jęczmienia wierteli trzy, owsa wierteli trzy, grochu garcy osiem, perek wierteli trzy. Do chałupy drzwi na zawiasach i chakach żelaznych z wrzecądzem i szkoblem i do izby takiesz, piec i komin prostą robotą, okno iedno, w którym szyb trzy wybitych. Na drugiey stronie komora, do którey są drzwi na zawiasach i chakach żelaznych z wrzecądzem. Ta chałupa w strychulce stawiana, która w przyciesiach i dachu reperacyi potrzebuie. Pułap z tarcic ułożony, chlewik kawałkami tylko założony. Wprost tey chałupy, która w ścianach i słupach znaczney reperacyi potrzebuie.
Chałupa siódma, w którey Mareusz Kolasa zagrodnik, ten to odrabia co i inni zagrodnicy, ma wołów pare, krowe iedne, świnie iedne, żelaza płużne, wóz stary, kose, siekiere, sierp. Na zasiew wziął żyta wierteli cztery, owsa wierteli dwa, jęczmienia wiertel ieden, grochu miare iedne. Chałupe ma z drzewa kostkowego, drzwi do sieni na biegunach, a do izby na zawiasce iedney u góry, na dole na biegunie z klamką żelazną i rękowieścią, w izbie kominek prosty z piecem. Okno w tey chałupie iedno, do komornych drzwi zawiasy i chaki dane do ogroda z tey komory na biegunie, ta chałupa iest nienaygorsza, lecz przyciesi poduleczenia potrzebuią. Na prost tey chałupy iest stodoła zła, przestawienia potrzebuie.
Chałupa osma, w którey Józef Sobieray zagrodnik, ten robi to wszystko co inni, ma wołów pańskich pare, krowe iedne, wóz stary, żyta wierteli siedm, jęczmienia wierteli dwa, grochu miar trzy, owsa wierteli dwa, tatarki ćwierć. Iedne u chałupy są drzwi na biegunach drewnianych z wrzecądzem i szkoblem żelaznym, a do izby na zawiasach żelaznych z klamką. W izbie kominek prosty i piec, okna dwa w których tafelek cztery wybitych, pułap z delików ułożony, chałupa z drzewa kostkowego stawiana, która znaczney reperacyi potrzebuie.
Chałupa dziewiąta, w którey Mateusz Kolasa komornik. Ten robi dni dwa pieszo w tydzień, żyta ma zasianego pańskiego wierteli pięć, owsa wierteli trzy, jęczmienia wiertel ieden, grochu garcy osiem, kose trawną. Ta chałupa w regluwke stawiana, drzwi w tey chałupie iest czworo na zawiasach trzech żelaznych u których iednych iest klamka żelazna, okno iedno w którym szyb cztery brakuie, a drugie w którym tylko dwie szyby. Ta chałupa także reperacyi potrzebuie. Piec i komin prostą robotą.

Po ukończeniu opisu Jadwichny przystąpił Urząd Pisarstwa Aktowego do opisu kolonii Józefki, a naypierw folwarku, w którym zamieszkuią teraz urodzeni Madaleńscy małżonkowie, u którego folwarku są drzwi na biegunach drewnianych z klamką drewnianą do sieni, do izby z takiemże porządkiem. W izbie piec, kominek prostą robotą, podłogi niemasz, okna trzy, w których tafelek cztery wybitych, drzwi do komory na biegunach drewnianych z wrzecądzem i skoblem. Z tey izby komorney drzwi wychodne na podwórze na biegunach drewnianych z zaporą drewnianą, wrzecądzem i skoblem. Na tym folwarku pułap dany z drzewa kostkowego. Ten folwark tak w przyciesiach iako i dachu znaczney reperacyi potrzebuie. Za tym folwarkiem iest szopa postawiona, świerkiem pokryta, za tą szopą iest budynek na kształt obory postawiony, z drzewa kostkowego, u którego drzwi z desek. Ta obora zupełnie wraz z chlewikiem przystawionym zła. Daley iest obora z pruska postawiona, do którey wrota są dane z tarcic, z prągami na kulki pokładane. Ta obora także zła. Wysiewu iest na folwarku tym żyta wierteli dwadzieścia, owsa wierteli dwanaście, jęczmienia wierteli dwa, tatarki wierteli dwa, prosa miare iedne, grochu wiertel ieden.

Po ukończonym opisie folwarku przystąpił do opisu zabudowań Józefki niżey podpisany Urząd a naypierw do chałupy pierwszey Stefana Gorzucha zagrodnika trzech dniowego, który ma zasiewu pańskiego żyta składów trzydzieści, jęczmienia wierteli dwa, owsa wierteli dwa, tatarki wiertel ieden, grochu garcy dwa, bydła ma pańskiego wołów pare, płużne żelaza, wóz, powinności te same odbywa co zagrodnicy w Jadwichnie, chałupe dość dobrą i stodołe.
Chałupa druga, w którey siedzi Józef Zawarski dwuch dniowy, ten robi dni dwa ręczno i te same powinności pełni co trzech dniowy. Chałupe ma dobrą, stodoły i chlewa nie ma, zasiewu pańskiego żyta wierteli pięć, grochu garcy sześć i na owies pieniędzy złotych czternaście.
Chałupa trzecia, w którey Sebestyan Gorzuch, ten odbywa pańszczyzne tak iak i inni zagrodnicy, chałupe ma dobrą dosyć.
Chałupa czwarta, w którey mieszka Michał Ziecykowski, chałupe ma i stodołe ma dobrą, niemniey okna ma dwa dobre. Ten nie ma nic pańskiego i do tego czasu nie robił pańszczyzny, gdyż miał wolne lata, dopiero się z nim o pańszczyzne lub czynsz układać się trzeba. Ma wyrudowaney roli około czterdziestu składów z łąką.
Buda hollenderska piąta, w którey mieszka Mći Budziarz, ten wyrudował około pułtory morgi roli wraz z łąką, wysiedział lata swe robocizny, ani czynszu żadnego niedaie, chałupy nie postawił.
Po ukończonym opisie stanu dóbr przystąpił Urząd do opisu wysiewu na folwarkach pańskich wsi Zagórek na których żyta wierteli wysianego sto dwadzieścia, pszenicy ozimy szesnaście, pszenicy jary wierteli trzy, jarki wierteli dziewięć, garcy osiem, jęczmienia wierteli trzydzieści i trzy garcy osiem tatarki wierteli dziewięć garcy osiem, grochu wierteli sześć, owsa wierteli sto iedenaście, prosa wierteli dwa, garcy sześć, rzepaku garcy iedenaście, lnianego siemienia wiertel, garcy osiem, konopnego siemienia wiertel ieden, garcy osiem, kartofli trzydzieści wierteli, garcy osiem.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz