Mapa Reymann'a (Pierunowo)
1839 r.
1992 r.
1792
Źródło:
Agad, Księgi ziemskie i grodzkie sieradzkie, Libri relationum, sygn. 56-187, karta 230.
Dokument streścił Piotr Tameczka.
Dokument stanowi oficjalny protokół z wizji lokalnej przeprowadzonej i zeznanej przed urzędem przez woźnego Mikołaja Woźniaka z Gronowa, który dokonał osobistej inspekcji gruntów w asyście dwóch świadków pochodzenia szlacheckiego – urodzonych Antoniego Krzeczowskiego i Adama Lubiedzkiego, przy czym ta urzędowa czynność została podjęta na formalne żądanie Wielmożnego Jana Strachowskiego, zastawnego posiadacza dóbr Grabówki, w celu prawnego zabezpieczenia i udokumentowania niszczenia oraz zaboru jego majętności. Woźny wraz ze wspomnianą szlachtą udał się na miejsce i naocznie zweryfikował rozległe szkody, rozpoczynając od łąk należących do Grabówki, nazywanych "Kraczewskimi", gdzie stwierdził, że w pierwszym wskazanym miejscu najlepsza trawa została całkowicie wyjedzona przez konie Wielmożnego Rychłowskiego (dziedzica), natomiast w drugim miejscu tych samych łąk trawa została doszczętnie wypasiona przez całe jego stado, przy czym miejscowi ludzie zganiający konie jednoznacznie poświadczyli urzędnikowi, iż przy tym bezprawnym procederze osobiście asystował sam Wielmożny Rychłowski. Co więcej, w trzecim kontrolowanym punkcie, na łąkach zwanych "Kąty", Rychłowski również w całości wypasł roślinność, a kiedy pilnujący tych obszarów ludzie zwracali mu uwagę i prosili, by zaprzestał wyrządzania tak jawnych krzywd, dziedzic zareagował agresją słowną i pogróżkami, oświadczając, że zabije każdego, kto mu się sprzeciwi, i otwarcie zadeklarował, iż wcale nie obawia się Jana Strachowskiego oraz zamierza siłą odebrać wszystkie te łąki, aby przekształcić je we własne pastwiska. W dalszej części obchodu woźny udał się na pola uprawne położone na Grabówce w kierunku Piorunowa, gdzie odnotował rażące akty zaboru mienia: w pierwszym miejscu zastał rolę zwaną "Pakułowizna", pierwotnie należącą do wsi Grabówki, która została nielegalnie zajęta przez Rychłowskiego, przyłączona do Piorunowej i obsiana trojgiem staj (obejmujących sześć składów) owsem, tatarką oraz jęczmieniem, w drugim miejscu udokumentował dwie staje o powierzchni sześciu składów bezprawnie obsiane owsem i jęczmieniem, w trzecim miejscu ujrzał trzy staje częściowo obsiane owsem, a w kolejnym wydzielonym działku gruntu zastał jeszcze dwie staje obsiane tym samym zbożem. Lokalne rzetelne sprawozdania mieszkańców wsi potwierdziły urzędnikowi, że wszystkie te bezprawnie zajęte role bezdyskusyjnie stanowiły dotąd prawną własność dóbr Grabówki, zanim Wielmożny Rychłowski dokonał ich brutalnej i samowolnej aneksji na rzecz Piorunowej, po czym woźny uroczyście oświadczył przed urzędem, że wszystko, co opisał, widział na własne oczy i zreferował z pełną dokładnością, a jego oficjalne zeznanie zostało przez ówczesny sąd przyjęte i wpisane do akt.
1792
Źródło:
Agad, Księgi ziemskie i grodzkie sieradzkie, Libri relationum, sygn. 56-189, karta 534-535.
Dokument streścił Piotr Tameczka.
Dokument z dnia 7 lutego 1793 roku jest oficjalnym pozwem wystawionym w Sieradzu przez Jacka Siemińskiego, Chorążego Radomskiego i Marszałka Konfederacji Województwa Sieradzkiego, wzywającym Jana Strachowskiego, zastawnego posesora dóbr Grabówka, do osobistego stawiennictwa przed Sądem Konfederackim w celu odpowiedzi na zarzuty wysunięte przez powoda, Stanisława Samsona Rychłowskiego, Chorążego Kawalerii Narodowej, który oskarża pozwanego o bezprawne przywłaszczenie gruntów, złamanie ustaleń kontraktu zastawnego dóbr Grabówki, a także o nielegalne wypasienie łąk na Piorunowej i zabranie stamtąd osiemnastu wozów siana, w związku z czym powód domaga się ukarania Strachowskiego, nakazania mu zapłaty odszkodowania za siano, zakazania dalszego bezprawnego zajmowania gruntów należących do Pustkowia Pioruna oraz powstrzymania go od wyrządzania kolejnych szkód, natomiast na odwrocie dokumentu znajduje się relacja woźnego przysięgłego Rocha Kłosa, sporządzona 9 lutego 1793 roku, w której zeznaje on, że dostarczył przedmiotowy pozew do dworu w Grabówce i zgodnie z obowiązującym prawem zostawił go na ręce zastępcy w obecności gospodyni, co zostało formalnie przyjęte i zarejestrowane przez urząd konfederacji sieradzkiej.
1792
Źródło:
Agad, Księgi ziemskie i grodzkie sieradzkie, Libri relationum, sygn. 56-189, karty 712-713.
Dokument streścił Piotr Tameczka.
Dokument stanowi urzędowy protokół wizji lokalnej na gruncie przeprowadzonej 12 lipca 1792 roku na terenie folwarku Piorunów, która została formalnie wpisana do ksiąg Konfederacji Wojewódzkiej Powiatów Sieradzkiego i Szadkowskiego w Sieradzu w dniu 9 lutego 1793 roku. Wizja została dokonana na wniosek i żądanie wielmożnego Stanisława Rychłowskiego, Chorążego Kawalerii Narodowej oraz dziedzica dóbr ziemskich Grabówka i Wolnica, w asyście powołanego do tej czynności oficjalnego urzędnika sądowego – opatrznego Rocha Kłosa, przysięgłego woźnego z dóbr Grabówki (wpisującego później akt do ksiąg), a także zaproszonych świadków Antoniego Jarnickiego i Filipa Jaraczewskiego, którzy jako niepiśmienni pod dokumentem postawili znaki trzech krzyży. Celem lustracji było szczegółowe naoczne zbadanie, oszacowanie i zaprotokołowanie strat w uprawach rolniczych folwarku Piorunów, które zostały spowodowane nielegalnym wypasem oraz stratowaniem przez inwentarz żywy (w tym konkretnie przez dwie owce oraz inne bliżej nieokreślone zwierzęta gospodarskie) należący do Pstrokońskiego z Gronowa. Kontrolujący skrupulatnie obeszli całe gospodarstwo i przy użyciu dawnych miar rolniczych (takich jak staje, zagony, laski) opisali zniszczenia w poszczególnych sektorach pól folwarcznych. Najpierw odnotowali straty w zasianym życie za stawem, następnie zniszczenia w uprawach jęczmienia, owsa oraz tatarki (gryki), a na koniec zbadali przydomowe ogrody usytuowane bezpośrednio za stodołką, gdzie zniszczeniu i stratowaniu uległy współistniejące zasiewy tatarki, jęczmienia, kapusty oraz perków. Całość strat została przez kontrolujących naocznie zweryfikowana i potwierdzona, a oryginalny manifest poświadczający stan faktyczny woźny Roch Kłos złożył w aktach Kancelarii Urzędu Konfederackiego w Sieradzu.



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz