-->

środa, 8 maja 2013

Uników

Taryfa Podymnego 1775 r.
Uników, wieś, woj. sieradzkie, powiat sieradzki, własność szlachecka, 63 dymów.

Czajkowski 1783-84 r.
Unkow, parafia unkow (uników), dekanat warcki, diecezja gnieźnieńska, województwo sieradzkie, powiat sieradzki, własność: Psarski, stolnikiewicz.

Tabella miast, wsi, osad Królestwa Polskiego 1827 r.
Uników, województwo Kaliskie, obwód Sieradzki, powiat Sieradzki, parafia Uników, własność cz. prywatna, cz. rządowa. Ilość domów 68, ludność 519, odległość od miasta obwodowego 4.

Słownik Geograficzny:  
Uników,  dawniej Unków i U. Kapitulny, wś i fol., pow. sieradzki, gm. Złoczew, par. Uników, odl. 26 w. od Sieradza. Wś ma 39 dm. a wraz z koloniami: Wilkołek, Emilianów, Wandalin, Kamasze 1044 mk.; fol. ma 5 dm., 32 mk. wraz z Hutą Unikowską. We wsi jest kościół par. murowany i szkoła początkowa. W 1827 r. było 68 dm., 519 mk. Fol. U. rozl. mr. 392: gr. or. i ogr. mr. 293, łąk mr. 78, past. mr. 2, nieuż. mr. 19; bud. mur. 6, drewn. 6; płodozm. 5 i 6-pol. Do fol. poprzednio należały: wś U. os. 50, mr. 349; wś Wilkołek os. 9, mr. 159; wś Wandalin os. 31, mr. 743; wś Emilianów os. 40, mr. 636; wś Kamasze os. 17, mr. 225. Jest to starożytna osada, dawne gniazdo Unikowskich, od połowy XVI w. własność kapituły gnieźn. Kościół paraf., p. w. św. Stanisława, istniał zapewne już w XIV w., kiedy już w XV w. obraz tego świętego uważany był za cudowny i Długosz podobno odbywał tu pielgrzymkę pobożną. Z obszaru pierwotnej parafii wydzielono następnie dwie nowe: Klonową i Złoczew. W r. 1622 drewniany kościół odbudowano. Przy kościele była kaplica z obrazem św. Stanisława. Obecny murowany stanął po r. 1870 (Łaski, L. B., I, 422, i przypisy). Na początku XVI w. łany kmiece w U. dawały plebanowi za dziesięcinę po fertonie z łanu a na kolędę po groszu. Łany folw. też dawały plebanowi. Uposażenie w ziemi było szczupłe. Dwa ogrody, kilka kawałków roli i łąka na dwa stogi siana. W r. 1576 wś ma 7 łan. i 2 zagr. U. par., dek. sieradzki, 2536 dusz.

Spis 1925:
Uników, wś i folw., pow. sieradzki, gm. Złoczew. Budynki z przeznaczeniem mieszkalne wś 52, folw. 3. Ludność ogółem: wś 333, folw. 94. Mężczyzn wś 160, folw. 44, kobiet wś 173, folw. 50. Ludność wyznania rzymsko-katolickiego wś 333, folw. 94. Podało narodowość: polską wś 333, folw. 94.

Wikipedia:
Uników-wieś w Polsce położona w województwie łódzkim, w powiecie sieradzkim, w gminie Złoczew. W latach 1975-1998 miejscowość należała administracyjnie do województwa sieradzkiego. Pierwsza piasana wzmianka o wsi pochodzi z 1386 r. Wieś do XVI w. stanowiła własność rodu Unikowskich, w poł. tego wieku przeszła w posiadanie Kapituły Gnieźnieńskiej. Parafia niezawodnie istniała tu już w XIV w. Istniejąca tu świątynia była znana w całej okolicy ze względu na znajdujący się w niej rzekomo cudowny obraz św. Stanisława , do którego pielgrzymował również w r. 1436 Jan Długosz, ówczesny proboszcz niedalekiego Kłobucka. Ten pierwszy drewniany kościół był w 1622 r. gruntownie restaurowany, a w 1870 r. ze wzgędu na starość rozebrany. Nowy, murowany kościół powstał do 1875 r.za czasów proboszcza Marcina Rosińskiego. Kościół ten w 1929 r. spalił się wraz z ruchomym wyposażeniem, a w toku odbudowy słynny obraz św. Stanisława, który z pożaru ocalał, wywieziono do Częstochowy skąd już nigdy nie powrócił. Większość wyposażenia obecnego kościoła jest współczesna. Na uwagę zasługuje barokowa rzeźba św. Walentego z XVIII w., rokokowa św. Jana Nepomucena oraz krucyfiks i kielich z XVIII w. Z poprzedniego drewnianego kościoła zachowano belkę oddzielającą prezbiterium od nawy z wyryta datą "1620". W przedsionku zachowane marmurowe tablice epitafijne: Marcina Rosińskiego (1829-1898), Klotyldy z Taczanowskich Tarnowskiej (1846-1876) i Kamilii z Węgirskich Tarnowskiej (1823-1895), dobrodziei kościoła. W bocznych barokowych ołtarzach obrazy z XVIII w. Barokowe tabernakulum, i ambona o raz rokokowa chrzcielnica, organy i szafa-komoda stojąca w zakrystii. Cennym obiektem jest rzeźbiona ława kolatorska z herbem Jelita, wykonana przez lokalnego rzemieślnika w XVII w. Obok kościoła murowana dzwonnica, na której wiszą 3 dzwony: boczne z 2 poł. XV w. i środkowy z 1531 r. Plebania murowana z 1872 r. Według rejestru zabytków KOBiDZ na listę zabytków wpisany jest obiekt: kościół parafialny p.w. św. Stanisława, 1875, nr rej.: 11 z 22.08.1977.

Wikipedia:
Uników-kolonia w Polsce położona w województwie łódzkim, w powiecie sieradzkim, w gminie Złoczew. Miejscowość wchodzi w skład sołectwa Uników. W latach 1975-1998 miejscowość administracyjnie należała do województwa sieradzkiego.

Elżbieta Halina Nejman Majątki (Szlachta Sieradzka XIX wieku Herbarz)
UNIKÓW par. Uników, p. sieradzki, Własność Psarskich wartości 500 tys. zł z działów rodzinnych Elżbiety z Psarskich Trąmbczyńskiej przeszedł na własność tej rodziny. W 1912 r. wieś i folwark maja 392 mg, własność uwłaszczonych włościan i Stanisława Tarnowskiego. (Pstrokoński 1820 k. 153, PGkal.)

Jakub Jurek (Dobra Ziemskie):
Dobra ziemskie Uników z przyległościami i przynależytościami w powiecie i obwodzie sieradzkim, województwie kaliskiem położone
4 II 1809 – Klemens Psarski sprzedaje majątek Uników Elżbiecie z Psarskich Trąpczyńskiej za 500000 złp
19 I 1810 – dobra nabywa od Elżbiety Trąpczyńskiej jej mąż Teodor
~1820 – dobra dziedziczy bez testamentu córka Trąpczyńskich, Emilia Węgierska
~1820 – powstaje księga hipoteczna dóbr wg przepisów Królestwa Polskiego[i]
1826 – po śmierci Emilii Węgierskiej z Trąpczyńskich i na mocy testamentu z 1822 r. dobra dziedziczą Kamila Kornelia oraz Antoni Juliusz Węgierscy (2/3) oraz Nikodem Węgierski, ich ojciec (1/3)
~1836 – po śmierci Nikodem Węgierskiego całość dóbr przechodzi na Kamilę i Antoniego Węgierskich
27 XI 1845 – w drodze działów na licytacji publicznej dobra nabywa nie wymieniony w księdze wieczystej właściciel (zapewne Kamila lub Antoni Węgierscy lub oboje) za 300000 złp i 10 groszy
~1860 – po śmierci Antoniego Węgierskiego dobra przechodzą na Kamilę Kornelię z Węgierskich Tarnowską
~1864 - dobra składają się z Folwarku Uników i wsi Uników, Kamasze, Wilkołek oraz Koloni Emilianów i Wandalin
1864 – zamiana części gruntów między Unikowem a dobrami Klonów (Klonowa); dobra rządowe Klonów (część zwana Uników Kapitulny) otrzymały 124 morgi i 273 pręty ziemi położonej w jednym miejscu w dobrach Uników; dobra Uników otrzymały porozrzucane na ich terenie 119 mórg i 22 prętów ziemi; powstał plan ukazujący zamienione ziemie[ii]
1864 – mocą Ukazu o uwłaszczeniu chłopów, z terenu dóbr odłączono na rzecz włościan 1761 mórg i 153 pręty ziemi miary nowopolskiej: 338 mórg i 247 prętów w Unikowie; 213 mórg i 177 prętów w Kamaszach; 159 mórg i 109 prętów w Wilkołku; 620 mórg i 30 prętów w Emilianowie; 429 mórg i 190 prętów w Wandalinie; później odłączono dodatkowe 9 mórg i 150 prętów w Unikowie, 16 mórg w Emilianowie, 11 mórg i 85 prętów w Kamaszach, 312 mórg i 165 prętów w Wandalowie (sic!, czyli raczej Wandalinie)
1871 – pomiar dóbr przez geometrę Dąbrowskiego[iii] i uaktualnienie tabel likwidacyjnych co do powierzchni niektórych osad włościańskich; rozległość ziemi włościańskiej w Unikowie wynosiła 349 mórg i 86 prętów (344 morgi i 264 pręty ziemi użytkowej); rozległość ziemi włościańskiej w Kamaszach wynosiła 224 morgi i 262 pręty (221 mórg i 55 prętów użytków)
~1873 – grunta uwłaszczonych włościan we wsi Wilkołek mają powierzchnię 159 mórg i 144 pręty (w tym 156 mórg i 248 prętów ziemi użytkowej)
23 VI 1874 – dobra nabywa Emil Tarnowski za 24000 rbs
~1905 – po śmierci Emila Tarnowskiego dobra przechodzą w spadku na dzieci: Stanisława Alberta Tarnowskiego, Marię Cecylię Tarnowską, żonę Antoniego Tarnowskiego, Józefę Marię Tarnowską, żonę Juliana Ciemniewskiego
12 X 1905 – całe dobra „Uników A” nabywa Stanisław Albert Tarnowski za 27928 rbs
25 II 1930 – przed notariuszem Truskowskim w Złoczewie, właściciel Unikowa Stanisław Albert Tarnowski sprzedaje część ziemi trzem prywatnym nabywcom
[i] Archiwum Państwowe w Łodzi, Oddział w Sieradzu. Księgi hipoteczne sądów w Sieradzu, ks. hip. dóbr Uników, sygn. 752.
[ii] Brak wzmianek o istnieniu i miejscu przechowania planu.
[iii] Brak wzmianek o istnieniu i miejscu przechowania planu/rejestru pomiarowego

1992 r.

Dziennik Wyroków Sądu Kassacyinego Xięstwa Warszawskiego. T. 2, 1812, oddz. 4, nr 47

FREDERYK AUGUST z Bożej Łaski Król Saski Xiąże Warszawski etc. etc. Wszem w obec i każdemu z osobna komu o tem wiedzieć należy, wiadomo czyniemy: że Sąd Nasz Kassacyiny Xięstwa Warszawskiego, wydał wyrok następuiący: Działo sie w Warszawie w Pałacu zwykłych posiedzeń Rady Stanu , Krasińskich zwanym, na posiedzeniu zgromadzonego Sądu Kassacyinego, dnia piętnastego Maia tysiąc ośmset dwunastego roku. SĄD KASSACYINY Xięstwa Warszawskiego. Między Klemensem Psarskim we wsi Roiowie Departamencie Kaliskim zamieszkałym, zanosiącym rekurs przeciw wyrokowi Sądu Appellacyinego wydziału pierwszego w dniu dziewiątym Maia tysiąc ośmset iednastego roku zapadłemu, przez Mecenasa Kaietana Kozłowskiego z iedney ; .— a Teodorem i Elżbietą z Psarskich Trąbczyńskiemi Małżonkami w dobrach Unikowie w tymże Departamencie w Powiecie Sieradzkim zamieszkałemi do Kassacyi powołanemi przez Mecenasa Jana Zwierzchowskiego z drugiey strony:— Maiąc sobie rapportem Kommissyi Podań i Instrukcyi, przełożony następujący stan sprawy : W roku tysiąc ośmset czwartym umarł Wojciech Szczepan Psarski zostawuiąc dwoie dzieci, Klemensa syna teraz rekursuiącego, i Elżbietę zamężną Trąbczyńską, teraz do kassacyi powołaną. Majątek iego składający się z dóbr: 1. Szklarki i Roiowa, z przyległościami ; 2. Doruchowa, starey Kuźnicy i Zalesia; 3 Unikowa; został pod dożywociem Maryanny z Walewskich pozostałey małżonki wdowy, która chcąc układ pomiędzy dziećmi ułatwić zachowała sobie iedynie dożywocie na dobrach Szklarce i Roiowie. Klemens zaś Psarski wraz z siostrą swoią Elżbietą Trąbczyńską zawarli między sobą umowę działową, mocą którey posag teraz powołaney w summie pięćkroć sześćdziesiąt tysięcy, pięćset pięćdziesiąt sześć złotych został postanowionym, rachuiąc w to i spodziewaną pozostałość macierzystą. Ze atoli dobra Szklarki i Roiowo pod dożywociem matki będące, przez Klemensa Psarskiego dotąd nieposiadane, do obrachowania ogólnego spadku liczone były, siostra w celu wynagrodzenia brata w tey mierze, odstąpiła z powyżey ustanowioney dla siebie summy, sześćdziesiąt tysięcy pięćset pięćdziesiąt sześć złotych, tak iż całkowita iey należność pięćkroć sto tysięcy złotych wynosiła, przez którą to summę Elżbieta Trąbczyńska miała być zupełnie tak co do oyczystego, iak co do macierzystego na przyszłość maiątku zaspokoioną. Tąż samą umową obowiązał się Klemens Psarski dobra Unikowo w powyższey summie pięćkroćstotysięcy złotych siostrze swey sprzedać, zezwalając aby tytuł dziedzictwa natychmiast na iey osobę był zapisany; Trąbczyńska zaś obowiązała się dobra Doruchów i Zalesie z przyległcściami wypuszczone sobie, bratu zwrócić, tudzież wystarać się o wymazanie z hipoteki tychże dobr zaniesioney przez siebie protestacyi de non amplius intabulando. Termin wykonania tey umowy oznaczyły strony na dzień czternasty po świętym Janie tysiąc ośmset piątego, w którym żadna niedopełniła swych obowiązków. W wytoczonym stąd processie powołana otrzymała we wszystkich instancyach pomyślny wyrok dla siebie: a tak zawartym został urzędowy kontrakt o sprzedaż dobr Unikowa pod dniem 8. Lutego 1808. przywiedziony do skutku na dniu 12. Lutego 1809. Nowy tu otworzył się process w którym teraz powołana Elżbieta Trąbczyńska, poszukiwała u brata swego teraz rekursuiącego Klemensa Psarskiego wynadgrodzenia za szkodę dla siebie wynikłą, z niedotrzymania owey umowy, w którey zawarta była i sprzedaż dóbr Unikowa. Ządała ona trzech letniego procentu od summy pięćkroć sto tysięcy złotych. Brat zaś iey wnosił, iż w naygorszym razie iako posiadacz dobrey wiary, mógłby tylko być obowiązanym do zdania rachunku z użytku dóbr, lecz że powołana nie dopełniwszy równie z swey strony ugody, użytkowała z dóbr Zalesia i Doruchowa, wypuszczonych sobie które mocą owey umowy iuż do rekursuiącego należały , przez to samo żadnych wynadgrodzeń żądać nie może, gdy użytek za użytek potraconym być winien. Przydawał, iż dobra Unikowo przez wypadki woyny zniszczone nie mogły przynieść procentu od umówioney szacunkowey summy, że straty tego rodzaiu znosić winna powołana iako dziedziczka; wnosił nareszcie iż siostra pomimo zrzeczenia się powyższą umową wszelkich użytków z maiątku macierzystego, korzyści iednak z niego znaczne odniosła, trzymając dzierżawą za bardzo małą summę pozostałe dobra w dożywociu matki. Jakoż w rzeczy samey, miała sobie sposobem dzierżawy wypuszczone dobra Roiowo i Szklarkę od matki. Spór ten w dwóch instancyach wiedziony rozstrzygnięty został wyrokiem zaskarzonym Sądu Appellacyinego, który przysądził powołaney trzechletni procent od summy pięćkroć sto tysięcy złotych w których ona dobra Unikowo od brata swego na posag wzięła. Zanosząc przeciw temu wyrokowi rekurs Klemens Psarski przez Mecenasa Kozłowskiego zarzuca mu obrazę wyraźnego prawa: a nayprzód gdy w czasie zawierania tranzakcyi maiątek oyczysty ieżeli nie cały, tedy przynaymniey w znaczney czyści zostawał pod dożywociem matki, o maiątek zaś macierzysty strony żadnych układów czynić nie mogły, ponieważ matka i właścicielka maiątku żyła naówczas, przeto, zdaniem Mecenasa, stosownie do §§362 i 363 . tyt. V. części I. prawa powszechnego pruskiego, żadna strona od drugiey, w przypadku teraznieyszym, wynadgrodzenia żądać nie mogła. Powtóre stara się dowieść, iż strona teraz do kassacyi powołana, stała się równie sama winną niedopełnienia ugody , gdy dóbr Doruchowa i Zalesia rekursuiącemu nie oddała, gdy protestacyi dla zabezpieczenia posagu do hipoteki dóbr brata wniesioney nie wymazała , a zatem nie służyło iey prawo żądania wynadgrodzeń, i Sąd przyznaiąc iey takowe wynadgrodzenie, przestąpił wyraźne prawa przepisy w §§. 270 i 271 tyt. V. części I. zawarte; Potrzecie, usiłuie dowieść tenże rekursuiący Mecenas obrazę wyraźnego prawa i w tem, że Sąd wyrokuiący uznał Klemensa Psarskiego posiadaczem złey wiary, która w żaden sposób domniemywaną być nie mogła, aż do rozstrzygnienia sporu o ważnosć owey tranzakcyi. Tey zasady trzymaiąc się Sąd, mylnie, zdaniem Mecenasa zastosował §§. 110—113. tyt. XI. Części I. gdyż Klemens Psarski iako sprzedający ani wartości rzeczy sprzedaney od siostry swoiey nieodebrał, ani stał się sam winnym spóźnienia. Wartością przedaży było zakwitowanie z posagu, zrzeczenie się wszelkich do oyczystego i macierzystego maiątku pretensyi, oddanie Zalesia za życia ieszcze oyca Elżbiecie Trąbczyńskiey wypuszczonego, wymazanie protestacyi. Z tego wszystkiego nic nie dopełniła powołana, użytkowała owszem z maiątku matki trzymaiąc od niey dzierżawą dobra Roiowo i Szlarkę milion złotych cenione za summę roczną dziewiętnaście tysięcy złotych. — Rekursuiący nie wzbraniał się odebrać wartości odpowiedaiącey dobrom Unikowa, ani mógł stać się posiadaczem złey wiary, nie będąc zaspokoionym, i owszem, zdaniem Mecenasa, służyło mu prawo zatrzymania dóbr stosownie do §§. 556 i 539 tegoż tytułu i części. Naostatek wnosi Mecenas strony rekursuiącey, iż gdy powołana uznaie się właścicielką dóbr Unikowa, wszelkie zatem straty z wypadków woiennych, podwyższonych podatków, i nakładów gruntowych stosownie do §§. 117 i 118 tyt. XI. części I. sama winna ponosić, a to wszystko przez kalkulacyą iedynie, którą Sąd w naygorszym razie winien był przysądzić, wynalezionem być mogło. Czyni nawet zarzut wyrokowania nad żądanie strony, gdy Sąd wyrokuiący nie tylko trzyletni procent od summy 500,000. złotych z lat 1805 — 1808. powołaney przysądził, ale nawet przyznał iey kalkulacyą od 1803 do 1809 tey atoli dyspozycyi Kommissya Podań i Instrukcyi w wyroku zaskarżonym nie znayduie. — Odpowiedaiąc na powyższy wywód Mecenas strony do Kassacyi powołaney. Co do pierwszego zarzutu dowodzi złożonym recessem matki, iż ta wcześniey iuż aniżeli strony układ działowy czyniły zrzekła się dożywocia, a w szczególności dóbr Unikowa , o które w obecney sprawie rzecz idzie; przydaje i tę uwagę ; iż powołana przez wzgląd na to że matka żyła, i miała służące sobie dożywocie co do części oyczystego maiątku ustąpiła na rzecz brata przeszło sześćdziesiąt tysięcy złotych z rzeczywistey należności swoiey; Wtem mieyscu Kommissya Podań i Instrukcyi wspomina, iż Maryanna z Walewskich Psarska w zrzeczeniu się dożywocia umieszcza ten wyraźny powód , aby ułatwić układy między dziećmi tak co do oyczystego iak co do macierzystego maiątku. Co do drugiego powodu rekursu, zwraca nayprzód uwagę na to; iż wieś Doruchów nie była nigdy w posiadaniu strony powołaney i kontraktem zastawnym dowieść usiłuie, iż ta wieś ieszcze za życia oyca rekursuiącego puszczona w zastawę dotąd nie iest spłaconą ; co do niepowrócenia zaś bratu wsi Zalesia od oyca na Aliment córce wypuszczoney, mniema; iż względem małey wartości tey wsi rekursuiący był aż nadto zapewnionym przez posiadanie Unikowa. Wreszcie odwołuie się do §. 272. tyt. V. części I, prawa powszechnego pruskiego, chcąc okazać, iż nie wymazanie tyle razy wspomnioney protestacyi przez powołaną żadnego złego skutku dla iey brata zrządzić nie mogące, nie było na przeszkodzie siostrze, w poszukiwaniu szkód dla niey wynikłych. Co do trzeciego zarzutu przywodzi, iż rekursuiący po sprzedaży dóbr Unikowa, z szacunku przez summę posagową zaspokoionym, zyskawszy nawet na tey przedaży przeszło sześćdziesiąt tysięcy złotych, i zatrzymuiąc własność powołaney , którą ona chciała odebrać , i o to właśnie Sądowy spór wiodła, nie mógł być iak tylko złey wiary posiadaczem, i Sąd żadnego prawa nie obraził, gdy go takim być u- znał; Co do ostatniego nakoniec zarzutu odwołuiąc się strona powołana do §§ 110— 113 tyt, XI części I. prawa powszechnego pruskiego mniema iż rekursuiący stawszy się winnym spóźnienia w dopełnieniu tranzakcyi i nie ma prawa zasłaniać się nadzwyczaynemi stratami i obowiązany iest zwłaszcza według § 113 wyżey przytoczonego zapłacić procent przez siostrę poszukiwany. W takim stanie zobopólnych wnioskow , strona rekursuiąca na mocy Art. 10 pod liczbą I. domaga się skassowania zaskarżonego wyroku — powołana zaś, odrzucenia rekursu. Po wysłuchaniu rapportu Kommissyi Podań i Instrukcyi oraz wniosków Królewskiego przy Sądzie swoim Prokuratora; króry I. uważaiąc dowód złożony przez stronę powołaną, iako Maryanna z Walewskich Psarska matka przed nastąpionym ieszcze układem stron spór wiodących zrzekła się dożywocia, a nawet pozwoliła dzieciom iey własnym dzielić się majątkiem , uważaiąc razem, iż kwestya co do ważności tranzakcyi działowey, iuż w pierwszym procesie prawomocnie przez wcześnieyszy wyrok na stronę powołaney rozstrzygniętą została; Zacytowane w tym punkcie przez rekursuiącego §§ 362 i 363tyt. V części I. prawa powszechnego pruskiego do sprawy obecnej niestosownemi być sądzi; mówią one bowiem o przypadku, gdzie wykonanie kontraktu stało się niepodobnem, tu zaś kontrakt iuż wykonanymzostał, i rzecz tylko idzie o wynadgrodzenie za spóźnione wykonanie. II. Drugi równie zarzut nieugruntowanym znayduie z powodów następujących : 1. iż strona powołana dowiodła przez złożenie oryginalney tranzakcyi działowey ; iako nie obowiązała się oddawać dóbr Dorochowa, lecz tylko samą wieś Zalesie , a czyli skarząc początkowo dopełnienie ugody oświadczała swą gotowość do oddania Zalesia skoro iey daleko większe dobra Unikowo oddane będą, tego doyśćby można iedynie z pierwiastkowey skargi za rządu zeszłego zaniesioney, a w Sądzie ninieyszym nie składaney. Samo zaś podanie skargi przez powołaną dowodzi iey chęć i gotowość dopełnienia ugody w myśl § 271. tyt. V . części I. prawa powszechnego pruskiego, 2. Wymazania protestacyi z hipoteki, i pokwitowanie brata nie powinno było następować aż po zaspokoieniu siostry. Zbyt wielką, zdaniem Królewskiego Prokuratora, byłaby pretensya rekursuiącego, żeby mu siostra wieś sobie od rodziców na alimenta wyznaczoną oddała, z posagu go pokwitowała, pretensyą z hipoteki dóbr iego wymazała, a dopiero wyzuwszy się ze wszystkiego, postradawszy nawet bezpieczeństwa swego posagu, dochodziła go drogą processu. Wątpliwość ta czyli Elżbieta Trąbczyńska oświadczyła gotowość swoię do wypełnienia ugody w tenczas gdy o dopełnienie iey przeciw bratu pierwszą skargę zaniosła? nie była rozbieraną w niższych instancyach i kassacyinemu nie podlega rozwiązaniu, a ztąd, zdaniem wnioskującego Prokuratora i o zgwałceniu §§. 270 i 271. tyt. V części I prawa powszechnego pruskiego mowy być nie może §§. te bowiem mówią: ,, iż kto wypełnienia kontraktu żąda, winien okazać, iż onego ze strony swoiey dopełnił, lub dla czego poźniey go dopiero dopełniać iest obowiązany.” III. W rozbiorze trzeciego strony rekursuiącey zarzutu, zwraca nayprzód uwagę, ze rekursuiący przez dobrowolny układ przedał swey siostrze dobra Unikowo , a kontraktu nie dopełnił, i dóbr tych w czasie umówionym siostrze swoiey nie oddał; zastanawia się daley nad §. 2. tyt. VII części I, prawa powszechnego pruskiego, który tego złey wiary posiadaczem nazywa , kto wie iż rzecz jaką nie na mocy ważnego tytułu posiada , i ztąd wnosi, iż rekursuiącego w sprawie obecney nie można było za posiadacza dobrey wiary uważać. Oprócz tego przywodzi §. 285. teyże części i tytułu stanowiący: ,, iż kto przy zawieraniu lub wypełnieniu umowy, umyślnie przeciwko swym obowiązkom działa, ten musi wszelkie szkody drugiemu nadgrodzić, „ Stosuiąc to prawo do obecnego przypadku, nie widzi żadney wątpliwości, iż rekursuiący obowiązany iest do wynadgrodzenia powołaney za niedopełnienie umowy; ani znayduie potrzeby potrącania dochodów Unikowa, dochodami Zalesia, chociaż iak sama strona powołana przyznaie i rekursuiący nawzaiem ma prawo żądania rachunków z dochodów Zalesia. Jedna tylko zdaniem Królewskiego Prokuratora mogłaby zachodzić wątpliwość, czyli Sąd Appellacyiny mógł bez obrazy wyraźnego prawa przysądzić procent od summy pięćkroć sto tysięcy złotych zamiast kalkulacyi z dóbr Unikowa? zgadza się w tem mieyscu z rekursuiącym Mecenasem, iż prawo przez Sąd wyrokuiący użyte, to iest §. 110— 113. tyt XI części I nie iest w całey zupełności do ninieyszego przypadku stosownem, domniemywa się tu bowiem prawodawca że przedaiący razem cenę rzeczy sprzedney odebrał, i rzeczy przedaney używa ; lecz przepadek ninieyszy bardzo się zbliża do tego. Rekursuiący bowiem i posagu siostrze nie zapłacił, i dobra na posag przeznaczone zatrzymał, i z nich dochody pobierał, posag zatem powołaney Elżbiety Trąbczyńskiey był szacunkiem dóbr, a sam rekursuiący zatrzymawszy umyślnie dobra, winę sobie przypisać musi, ieżeli procent od summy szacunkowey więcey wynosi niżeli z dóbr dochody. Z tego zatem względu mniema Królewski Prokurator, iż chociażby prawo przez Sąd wyrokujący użyte mogło podlegać takiemu nie zupełney właściwości zarzutowi, z tem wszystkiem okazać w nim obrazy wyraźnego prawa nie można. Tak rozebrawszy główne powody rekursu a co do wyrokowania nad żądaniem strony, nie upatruiąc w wyroku zaskarżonym tey decyzyi iżby nie tylko trzechletni procent od summy pięćkroć sto tysięcy złotych, ale nadto kalkulacya za resztę czasu z przychodów dóbr Unikowa przysądzoną była, domaga się odrzucenia rekursu; SĄD KASSACYINY zważywszy iż zarzut rekursuiącego powzięty z nieważności ugody działowey pomiędzy spór wiodącemi stronami w dniu dwódziestym siódmym Grudnia tysiąc ośmset czwartego roku zawartey , dla tego na wzgląd nie zasługuje, ponieważ ugoda rzeczona przez wyrok prawomocny w dniu szóstym Grudnia tysiąc ośmset ósmego za ważną uznana, i w skutku tegoż wyroku wykonaną została, a ztad użyte przez rekursującego przepisy prawa to iest §§ 362 i 63. tyt. V. części I, prawa powszechnego pruskiego mówiące o niepodobieństwie wykonania umów, do przypadku ninieyszego bynaymniey nie są stosownemi; zważywszy podobnąż niestosowność §§. 270. i 271. tegoż tytułu i części, gdy rekursuiący nie dowodzi, iżby powołana wzbraniać się miała wykonania z swey strony umowy, a skarga przez nią zaniesiona,owszem tey gotowości w myśl §. 271. tyt. V. części I. z iey strony domniemywać się każe; zważywszy iż stosownie do §. 11 . tyt. VII. oraz §. 285 tyt. V . części I. prawa powszechnego pruskiego rekursuiący za złey wiary posiadacza dóbr Unikowa uważanym, i do wynadgrodzenia powołaney obowiązanym być winien; zważywszy iż Sąd wyrokuiący przyznaiąc stronie powołaney w mieysce wynadgrodzenia procent od summy posagowey, szacunkową razem będącey, chociażby mniey stosownie użył §§ 110 do 113 tyt. XI. części I. prawa powszechnego pruskiego, żadney iednak obrazy wyraźnego prawa nie popełnił; zważywszy nareszcie zaskarżony wyrok, w którym nie znayduie się bynaymniey oprócz trzechletniey prowizyi, przysądzenie za resztę czasu rachunku z dochodów dóbr Unikowa, i uznawszy że zarzut wyrokowania nad żądanie strony, mieysca niema; Rekurs Klemensa Psarskiego, na przeciw Teodorowi i Elżbiecie z Psarskich Trąbczyńskim małżonkom, i wzaiemne obu stron spory rozsądzaiąc; Tenże Rekurs odrzuca— summę złotych polskich sto sześć , groszy piętnaście w papierze stemplowanym od wpisu złożoną utwierdza , takąż summę równie w stemplowanym papierze od ninieyszego wyroku przez rekursuiącego opłaconą mieć chce: tegoż na powrócenie kosztów stronie powołaney, oraz na zapłacenie grzywien na fundusz ubogich, stosownie do. Art. 58. Organizacyi Sądu Kassacyinego, W summie złotych polskich sześćset trzydzieści dziewięć skazuie — mocą ninieyszego wyroku. ( podpisano ) Węgleński M. St. Prezyduiący L. Osiński Pisarz S. K. Wydrukować FELIX ŁUBIEŃSKI, Minister Sprawiedliwości, zgodno z Oryginałem ( L. S .) Antoni Joneman, Sekretarz Jeneralny.

Gazeta Warszawska 1824 nr 108

Sąd Policyi Prostey Powiatu Szadkowskiego — Zawiadomia publiczność, iż nieiaki Ludwik Kaniewski były organista w Sędzieiewicach, ostatnie zamieszkanie w Grabi tuteyszym Powiecie maiący, dopuściwszy się z nieiakim Piotrem Maieranowskim, inaczey Owsikiem zwanym szewcem z Kluk, i Szymonem Olborskim z Łenkiska czyli z Gatkowic rozlicznych kradzieży, będąc pomimo tego o rabunek kościoła w Sędzieiewicach mocno podeyrzany, a o fałszowanie świadectw przekonany, przed oddaniem pod Sąd w transporcie z ręku stróżów Gminy Sędzieiewice tu w Szadku d. 24 Maia r. b. zbiegł, na którego wszelkie Władze Policyyne, iako na niebezpiecznego zbrodniarza, raczą pilne zwracać oko i spostrzeżonego pod mocną Strażą tu do Sądu odtransportować, w raz z wspólnikami gdyby ciż spostrzeżonemi byli. Rysopis: tenże Ludwik Kaniewski rodam z Unikowa, wzrostu małego, w osobie krępy, twarzy nieco okrągławey trochę ospowatey, usta spodnie ma grubsze od wierzchnich, w czasie ucieczki miał na sobie wołoszkę z sukna szaraczkewego z szmuklerskiemi potrzebami, czapkę czerwoną z rydelkiem, bóty pastowe na obcasach. —W Szadku d. 16 Czerwca 1824 r.
Roman Hubicki.

Dziennik Urzędowy Województwa Mazowieckiego 1824 nr 444

NRO 36015/13366. WYDZIAŁ SKARBOWY. SEKCYA SKARBOWA.
KOMMISSYA WOJEWODZTWA MAZOWIECKIEGO.
Stosownie do odezwy Kommissyi Woiewództwa Kaliskiego z dnia 19. Marca r. b. Nro7243/3029. poleca Kommissyą Woiewództwa Mazowieckiego wszystkim Wóytom Gmin i Burmistrzom Miast, ażeby obiętych przyłączonym tu niżéy Wykazem Debentów kar kontrawencyi stęplowych z Woiewództwa Kaliskiego, a z teraźnieyszego zamieszkania niewiadomych, w swych Gminach śledzili, i wyśledzonych do uiszczenia się z przypadaiących od nich respective kar i odesłania tychże wprost do kontrolli Skarbowéy przy Sądach Woiewództwa Kaliskiego znaglili, o tém Kommissarzom właściwych Obwodów donieśli, którzy skutku tego dopilnować, i Kommissyi Woiewódzkiéy zarapportować są obowiązanemi.
w Warszawie dnia 2. Sierpnia 1824. r.
Radca Stanu Prezes Kommissyi w
Zastępstwie KOŻUCHOWSKI. Filipecki Sekre: Jener:
WYKAZ.
Kar kontrawencyinych na Debentach z mieysca teraźnieyszego pobytu niewiadomych, z Woiewództwa Kaliskiego.
(...) 3. Piechowski, zamieszkały w wsi Unikowie, Złłp: 6. gr. 10. (...) 9. Maliszewski Wincenty, zamieszkały w wsi Unikowie, Złłp. 6. gr. 10. (...)

Dziennik Powszechny 1832 nr 333

Sąd policji Poprawczej Wydziału Piotrkowskiego. Wzywa wszelkie władze tak cywilne iako i woyskowe, niemniey osoby prywatne, aby na zbiegłego z więzienia Antoniego Sobczaka, a właściwie Andrzeia Sakowskiego, o kradzieże obwinionego, baczne oko miały, a w razie schwytania onego pod mocną strażą do sądu naszego dostawić raczyły. Rysopis: Andrzey Sakowski ma lat 40, katolik, rodził się we wsi Unikowie Powiecie Sieradzkim, pochodzi z rodziców Jana i Justyny Sakowskich, wzrostu iest miernego, włosów na głowie ciemnych, twarzy ściągło-okrągłey dziobatey, nosa miernego zaokrąglonego, oczu piwnych, na nodze prawey przy kości czyli na piszczeli pleyzerowany, ma ranę dotąd niezagoioną, czytać, pisać po polsku umie; wczasie ucieczki miał na sobie surdut ciemno-zielony, kamizelkę czarną sukienną, spodnie parciane, furażerkę granatową z rydelkiem. w Piotrkowie d. 27 Listopada 1832 r. J. Siedlecki Prezyduiący:

Dziennik Powszechny 1836 nr 229

Po nastąpionej śmierci: 1. Nikodema Węgierskiego, współwłaściciela dóbr ziemskich Uników z przyległościami, w Powiecie Sieradzkim położonych; (...) ogłasza się wiadomość otwarcia postępowań spadkowych, z wyznaczeniem terminu do regulacyi tych spadków w Kancellaryi Ziemiańskiej Wdztwa Kaliskiego, przed podpisanym Rejentem, a w szczególności; a, co do 1 na dzień 4/16 Listopada 1836;(...) Wszyscy zatem, których to interesować może, w dniach dopiero oznaczonych winni są zgłosić się z prawami swojemi, jakie sądzą mieć do majątków, przedmiotem niniejszego ogłoszenia będących, jeżeli nie chcą być narażonymi na straty, któreby ponieśli z opóźnienia. Kalisz dnia 2/12 Maja 1836 r. Fr. Nowosielski, R. K. Z. W. K.



Gazeta Rządowa Królestwa Polskiego 1838 nr 59

OBWIESZCZENIA SPADKOWE.
Przez zgon niegdy Józefa Rozdejczera Adwokata d. 27 Czerwca r z. nastąpiony, otworzył się spadek, do uregulowania którego w szczególności do przeniesienia tytułu własności summ resp. 60,000, 29.000, 33,000, 25.000, 30,984, 12,000, 18,000, 12,000, 18.000, 20,000, 6,000, 16,800, 2,760. 36,000, 3,000 i 3,000 złp. na dobrach Gaci powężowej i moskorniej, mieście Dobry, dobrach Stolcu, Jerwonice, Kleszczowie, Zielęcice A. B, Chutki, Zduńska Wola, Zagórzu, Biernacice, Unikowie, Waliszewice, Tarnowie, Trąmpczynie, Russowie i Wierzchlasie A hypotecznie zabezpieczonych, tudzież do przeniesienia tytułu własności possessyi miejskiej w Kaliszu pod Nr. 552 sytuowanej; powyższych wierzytelności i possessyi do tegoż spadku należnych, a to na rzecz sukcessorów jego, stosownie do działu już z sobą przedemną Rejentem sporządzonego, przeznaczając termin półroczny, donoszę: iż regulacya quest. spadku, czyli przeniesienie w mowie będących summ z prowizyami i possessyi, w dniu 18 (30) Czerwca r. b. od godziny 9 z rana zaczynając, w Kaliszu w Kancellaryi hypotecznej przedemną Rejentem nastąpi, na któren termin pod prekluzyą wszystkich interes w tym mieć mogących wzywam; zawiadamiam dalej, iż w tymże samym dniu, to jest d 18 (30) Czerwca r. b. o godzinie 3 z południa, przenosić będę na sukcessorów niegdy Andrzeja Ziemińskiego Prokuratora, summę 1,900 złp. na dobrach Raczkowie, dotąd nа rzecz tegoż Andrzeja Ziemińskiego się mieszczącą. (...)
w Kaliszu dnia 1 (13) Marca 1838 r.
Piotr Paweł Szrubarski, R. K. Z. G. Kalis.



Gazeta Rządowa Królestwa Polskiego 1841 nr 114

(N. D. 2411) Rejent Powiatu Sieradzkiego.
Na żądanie dotychczasowego dzierżawcy dóbr Unikowa pod Złoczowem w Powiecie Sieradzkim leżących, obwieszcza publiczność iż tamże w Unikowie dnia 3(15) Czerwca i dni następnych roku bieżącego, przedawane będą więcej dającym za gotowe pieniądze, niektóre meble, suknie, bielizna, miedziane naczynia, między któremi mogą być dwa Pistariusze zdatne do palenia, lada gliwicka, żelastwo, konie, woły Ratajskie, krów około 50, jałowizna, owce wysoko poprawne z folwarku Pasieki zwanego, statki gorzelniane, bryczki, sanki wozy, pługi, zaprzęgi, brony żelazne, młynki do zboża, Paśniki do owiec, oxefty, beczki i różne gospodarskie rzeczy.
Sieradz dnia 18 (30) Kwietnia 1841 roku.
Pstrokoński.

Gazeta Rządowa Królestwa Polskiego 1842 nr 37

LISTY GOŃCZE
(Ν. D. 705) Sąd Policyi Poprawczej Wydziału Kaliskiego.  
Wzywa wszelkie władze tak cywilne jako i wojskowe, ażeby na Stanisława Tydalińskiego i Nereusza Pawełka, jako o kradzież zbrodniową obwinionych, i w transporcie między miastem Sieradzem a Błaszkami w dniu 3(15) Stycznia 1841 r. zbiegłych, baczne oko dawały, wrazie ujęcia pod ścisłą strażą Sądowi naszemu dostawić raczyły.
Rysopis: Stanisław Tydaliński, jest w wieku lat 24, wzrostu dobrego, twarzy okrągłej, oczu burych, nosa dobrego, włosów czarnych, czoła wysokiego, rodem z wsi Unikowa.
Nereusz Pawełek: urodzony w wsi tejże, lat ma 31, wzrost mierny, twarz okrągłą ospowatą, oczy niebieskie, nos ściągły, włosy blond, czoło wysokie.
Kalisz dnia 23 Stycznia (4 Lutego) 1842 r.
Sędzia Prezydujący, Wąsowicz.


Gazeta Rządowa Królestwa Polskiego 1842 nr 146

(N. D. 3236.) Rejent Kancellaryi Ziemiańskiej Gubernii Kaliskiej.
Ogłasza się wiadomość otwarcia spadków:
1. po Bernardzie Sztern (…) c. summy złp. 1,300 w dziale IV pod Nr. 12 na dobrach Unikowie w Powiecie Sieradzkim, (…)
(...) z wyznaczeniem półrocznego terminu na dzień 14 (26) Stycznia r. 1843 godzinę 9 z rana tu do kancellaryi podpisanego Rejenta celem zgłoszenia się osób do spadków tych interesowanych pod prekluzyą dla niestawających.
Kalisz dnia 20 Czerwca (2 Lipca) 1842 r.
Mikołaj Basiński.

Gazeta Rządowa Królestwa Polskiego 1845 nr 118

(N. D. 2213*) Sąd Policyi Poprawczej Wydziału Kaliskiego.
W dniu 21 Listopada (3 Grudnia) 1844 r. w śród wsi Unikowa w Okręgu Sieradzkim położonej, obok drogi za płotem znaleziony został człowiek nieżywy, około lat 40 liczący, wzrostu średniego, tuszy dobréj, włosów na głowie ciemno-blond, w kożuch, szczątki kapoty, kamizelkę w paski, koszule, spodnie płócienne i buty ubrany, imieniem Gabryel i w okolicy wsi wyżéj namienionéj lepieniem pieców trudniący się. Że zaś dotąd pochodzenie jego i nazwisko wykrytém nie zostało, wzywa każdego ktoby w tym względzie posiadał wiadomość, aby takową wprost Sądowi tutejszemu, lub też innemu, przy odwołaniu się do niniejszego wezwania udzielił.
Kalisz d. 23 Kwietnia (5 Maia) 1845 r.
Sędzia Prezydujący, Swierczyński.

*nieczytelne
Gazeta Rządowa Królestwa Polskiego 1845 nr 239

(N. D. 5493) Podpisany Adwokat Sądu Appellacyjneo Królestwa Polskiego w Kaliszu mieszkający, jako ustanowiony Obrońca Mareina Εichmullera wiadomo czyni iż wskutek wyroków pierwszego w Trybunale Cywilnym Gubernii Kalskiej dnia 24 Stycznia (3 Lutego) 1840 r. drugiego w Sądzie Appellacyjnym dnia 5 (17) i 7 (19) Stycznia 1842 r. trzeciego w Departamencie Dziewiątym Rządzącego Senatu dnia 14 (26) Czerwca 1843 r. na powództwo Anny Maryi Augustyny 3-ch imion Bartlińskiéj z mężem swym Janem Bartlińskim rozseparowanéj z własnych funduszów utrzymującéj się, tudzież wyżej wspomnionego Marcina Eichmullera majstra stolarskiego jako wierzyciela Barllińskiéj obydwóch w mieście Warszawie zamieszkałych p-ko SS-ów po Emilii z Trąpczyńskich i Nikodemie mał. Węgierskich pozostałym jako dziedzicom dóbr Unikowa w Okręgu Sieradzkim leżących to jest p-ko Kamilli Kornelii dwóch imion Alberta Tarnowskiego żonie i p-ko temuż Albertowi Tarnowskiemu jako opiekunowi dawniej nieletniego Juliusza Antoniego dwóch imion Węgierskiego, który teraz doszedł do pełnoletności w dobrach Unikowie mieszkającym, ustanowionego obrońcę w osobie Mateusza Rubach Adwokata mającym zapadłych, popieraną jest przedaż dóbr Unikowa z przyległościami w okręgu Sieradzkim leżących drogą publicznéj licytacyi, która to przedaż odbywać się będzie w mieście Kaliszu w sali audyencyonalnéj Trybunału dawniéj Gubernii Kaliskiéj dziś Warszawskiej przed W. Kazimierzem Szumańskim Sędzią Trybunału jako delegowanym.
Dobra ziemskie Uników w Okręgu Sieradzkim Gubernii Warszawskiej leżące składają się z wsi i folwarku tegoż nazwiska i folwarku Pasieki z wsi zarobnej Huta z wsi takiejże Kamasze z pustkowia Wilkołek z pustkowia Lesiak z pustkowia Psujowizna, graniczą na wschód z dobrami Rządowemi Grójec Wielki z dobrami prywatnemi Złoczow, na południe z dobrami prywatnemi Dymki na zachód z dobrami prywatnemi Niemojów oraz wsią Rządową Owieczki do Ekonomii Klonowa należącą, na północ z wsią Rządową Grójec Wielki, do tejże Ekonomii należącą, granice są w ogólności jawne stałe i wspokojnem używaniu zostają.
Dobra Uników odległe są od miasta dawniej Gubernialnego Kalisza mil 8 od miast Okręgowych i Powiatowych jako to: od Sieradza mil 3, od Wielunia mil 2, od Szadku mil 6, od Warty mil 5, od Piotrkowa mil 8, od Częstochowy mil 10, od Radomska mil 9, od miast fabrycznych, od Opatowka mil 7, od Turku mil 9, od Zduńskiéj Woli mil 4, od Pabijanic mil 8, od Łodzi mil 10, od Zgierza mil 12.
W dobrach tych jest kościół parafialny z Probostwem i Szpitalem i do parafii téj oprócz wsiów dobra Uników składających należą wieś prywatna Bojnów oraz wsie Rządowe Grojec Wielki i owieczki.
W dobrach tych jest część Rządowa Kapitulna zwana do Ekonomii Rządowéj Klonowa należąca 6 zagrodników i 2 komorników we wsi Unikowie oraz jednego zagrodnika we wsi Kamaszach składająca się.
Rozległość dóbr tych według pomiaru Jeometry Rządowego przysięgłego Ignacego Zaremby jest następna.
a) Folwark Uników
Grunta orne mórg 613 pr. 285, łąki mórg 182 pr. 262, ogrody owocowe mórg 2, ogrody warzywne mórg 9 pr. 152, zabudowania mórg 1 pr. 240, wody i rowy mórg 6 pr. 269, lasy mórg 186, drogi wygony i inne nieużytki mórg 38 pr. 17*, pastwiska mórg 421 pr. 53.
b) Folwark Pasieki.
Grunta orne mórg 341 pr.168, łąki mórg 44. pr. 299, ogrody mórg 2, zabudowania pr. 70, wody i rowy pr. 100, drogi i wygony mórg 18 pr. 94, pastwiska mórg 43 pr. 139.
Użytki włościan
a) We wsi Unikowie
Grunta orne mórg 452 pr. 33, łąki mórg 69 pr. 119, ogrody mórg l8 pr. 92*, drogi i wygony mórg 16. b) We wsi Huta.
Grunta orne mórg 28 pr. 207, łąki mórg 14 pr. 38, ogrody mórg 14 pr. 40, drogi i wygony pr. 176.
c) We wsi Kamasze.
Grunta orne mórg 36 pr. 16, łąki mórg 23 pr. 4, ogrody mórg 7 pr. 108, drogi i wygony mórg 1 pr. 117.
d) W pustkowiu Wilkołek.
Grunta orne mórg 46 pr. 268. łąki mórg 12 pr. 32, ogrody mórg 2 pr. 200, drogi i wygony mórg 3 pr. 98.
e) W pustkowiu Lesiak.
Grunta orne mórg 23 pr. 168, łąki mórg 24 pr. 132, drogi i wygony pr. 242.
f) W pustkowiu Psujowizna.
Grunta orne mórg 3 pr. 175, łąki mórg 3, ogrody mórg 1, grunta probostwa Unikow obejmują mórg 70 pr. 247, ogół rozległości dóbr Unikowa z przyległościami mórg 2784 pr. 181 czyli włók 92 mórg 24 pr. 181, zaś ogół gruntów części Rządowéj Kapitulna zwanej włók 4 mórg 20 pr. 137, miary nowopolskiéj.
W dobrach tych są dwa wiatraki dworskie w dzierżawę wypuszczone, czynszowników stałych niemasz żadnych stan zabudowań tak dworskich jakoteż włościańskich w większéj części dobry a w mniejszej średni.
Dobra te przez biegłych przysięgłych oszacowane zostały na rs. 37279, oszacowanie zaś ich w dniu 11 (23) Listopada 1843 r. rozpoczęte w dniu 1 (13) Lutego r. z. 1844 ukończono Trybunał Cywilny Gubernii Warszawskiej w Kaliszu wyrokiem swym na dniu 28 Grudnia 1844 (9 Stycznia) 1845 r. wydanym mimo sprzeciwieństwa Alexandra Górskiego nabywcy praw Anny Augustyi Maryi trzech imion Bartlińskiéj zatwierdził.
Warunki licytacyi i przedaży które tak w Biurze Pisarza Trybunału Gubernii Warszawskiéj w Kaliszu jakoteż u podpisanego adwokata w Kaliszu mieszkającego przedaż dóbr w mowie będących popierającego przejrzane być mogą ogłoszone zostały w dniu 22 Maja (3 Czerwca) 1845 r. poczem termin do przygotowawczego przysądzenia Sędzia delegowany W. Kazimierz Szumański na dzień 5 (17) Lipca 1845 oznaczył. W terminie tym uznawszy Sędzia delegowany formalności za dopełnione właściwie przywołanie licytacyi do przygotowawczego przysądzenia aż do rozsądzenia appellacyi przez Alexandra Górskiego od wyroku wyżej powołanego zatwierdzającego taxę założonéj zawiesił po odrzuceniu téj appellacyi wyrokiem Sądu Appellacyjnego Królestwa Polskiego na dniu 28 Lipca (9 Sierpnia) r. b. 1845 wydanym nowy termin do przygotowawczego przysądzenia Sędzia Delegowany W. Kazimierz Szumański na dzień 3 (15) Października t. r. godzinę 4 z południa oznaczył. W którym to terminie Patronowi Zawadzkiemu w zastępstwie Chrystowskiego Adwokata dobra w mowie będące przysądzono temczasowo za rs. 9000 i poczem termin do stanowczego przysądzenia na d. 15 (27) Listopada r. b. 1845 godzinę 3 z południa oznaczony został.
w Kaliszu d. 9 (21) Paździer. 1845 roku.
Chrystowski.

*nieczytelne

Gazeta Rządowa Królestwa Polskiego 1848 nr 161

(N. D. 3823) Rejent Kancellaryi Ziemiańskiej Gubernii Warszawskiej w Kaliszu
Ogłasza postępowania spadkowe po osobach zmarłych toczące się:    
7) Klemensie Węgierskim co do służącego mu prawa dzierżawy dóbr Unikowa z Okręgu Sieradzkiego oraz jako wierzycielu summ rs. 3750 rs. 450, rs. 135 rs. 5000 k. 5 5j9, rs. 5649 k. 98 z prowizyami na tychże dobrach zahypotekowanych, (…) Do ukończenia tych postępowań spadkowych termin na d. 18 (30) Stycznia 1849 r. w Kaliszu w Kancellaryi Ziemiańskiej przed podpisanym Rejentem się wyznacza.
Kalisz dnia 6 (18) Lipca 1848 roku.
N. Wojciechowski.

Gazeta Rządowa Królestwa Polskiego 1848 nr 269

(Ν. D. 4467) Rejent Kancellaryi Ziemiańskiej Gubernii Warszawskiej w Kaliszu.
Ogłasza się wiadomość otwarcia spadku po Salomonie Seelig Kara*, (…) co do kapitałów:             
28, złp. 3000, w dziale IV. ad Nr. 11 na dobrach Unikowie Okręgu Sieradzkiego wpisanych, z wyznaczeniem półrocznego terminu na dzień 3 (15) Marca 1849 r. o godzinie 10 z rana tu w Kaliszu w méj Kancellaryi dla zgłoszenia się osób do spadku tego interessowanych pod prekluzyą dla niestawających.  
Kalisz dnia 12 (24) Sierpnia 1848 r.
M. Basiński.

*nieczytelne

Gazeta Rządowa Królestwa Polskiego 1849 nr 202

(Ν. D. 4...55*) Pisarz Trybunału Cywilnego I. Instancyi Gubernii Warszawskiej w Kaliszu. Zawiadamia publiczność: że dobra ziemskie Uników z wsi i folwarku tegoż nazwiska, z folwarku Pasieki, z wsi zarobnéj Huta, z wsi takiejże Kamasze, z Pustkowia Wilkołek, z Pustkowia Lesiak i z Pustkowia Psujowizna zwanych składające się; Antoniego Juliusza dwóch imion Węgierskiego dziedziczne w Ogu i P-cie Sieradzkim Gubernii Warszawskiéj w parafii Uników w Gminie tegoż nazwiska położone w tychże dobrach w wsi Unikowie mieszkającego, z własnych funduszów utrzymującego się, graniczą co na wschód z dobrami Rządowemi Grójec Wielki i dobrami prywatnemi Złoczew, na południe z dobrami prywatnemi Dymki, na zachód z dobrami prywatnemi Niemojów oraz z wsią Rządową Owieczki do ekonomii Klonowa należącą, na północ z wsią Rządową Grójec Wielki do tejże Ekonomii należącą, których granice zostają, w spokojnéj possesyi na rzecz Marcina Eichmüller stolarza w Warszawie zamieszkałego zamieszkanie prawne u Stanisława Piotrowicza Patrona Trybunału Cywilnego Gubernii Warszawskiej w Kaliszu, w temże mieście Kaliszu mieszkającego obrane mającego, za pedrzednim nakazem d. 6 (18) Marca 1849 r. doręczonym w poszukiwaniu summy r. 1163* kop. 94 z procentem 5 0/0 od dnia 15 (27) Listopada 1845 r. zastrzegając poszukiwanie rs. 1632* k. 50 przez Józefa Rojek Komornika Trybunału Gubernii Warszawskiéj w Kaliszu aktem w dniach 23, 24 i 25 Maja 4 5 i 6 Czerwca) tegoż roku 1849 sporządanym na przedaż publiczną w drodze przymuszonego wywłaszczenia zajęte zostały. Przedaż tę która się odbywać będzie na audyencyi tutejszego Trybunału popiera rzeczony Patron Trybunału Stanisław Piotrowicz jako ustanowiony pełnomocnik Marcina Eichmüller.
Rozległość dóbr tych na miarę Nowo Polską jest następna to jest:
a) Grunta dominialne w folwarku Unikowie.
Grunta górne morg 276 pręt. 128, grunta dolne morg 337 pręt. 157, łąki morg 182 pręt. 262, ogrody warzywne morg 9 pręt. 152, ogrody fruktowe morg 2, place pod zabudowania morg 1 pręt 240, wody i rowy morg 6 pręt. 269, lasy sosnowe morg. 125 pręt. 248, lasy olszowe morg 60 pręt. 52, drogi, wygony i nieużytki morg 38 pręt. 87, pastwiska morg 421 pręt. 53, razem morg 1462 pręt. 148.
b) Grunta dominialne w folwarku Pasieki.
Grunta górne morg 218 pręt. 168, grunta dolne morg 123, łąki morg 44* pręt. 299, ogrody warzywne morg 2, place pod zabudowania pręt. 70, wody i rowy pręt. 100 drogi wygony i nieużytki morg 18* pręt. 94, pastwiska morg 43 pręt. 139, razem morg 450 pręt. 270.
c) Grunta włościańskie w Unikowie.
1. Gospodarzy trzechdniowych.
Pola orne morg 351 pręt, 2, łąki morg 45* pręt. 73. ogrody morg 11 pręt. 276, nieużytki morg 16, pręt. 25, razem morg 425, pręt. 22.
2. Gospodarzy dwudniowych.
Pla orne morg 95 pręt. 11, łąki morg 24 pręt. 46, ogrody morg 6 pręt. 116, razem morg 125 pręt. 173.
d) Grunta włościańskie w wsi Hucie.
Pola orne morg 28 pręt. 207, łąki morg 14 pręt. 38, ogrody morg 14 pręt. 40, nieużytki pręt. 176, razem morg 57 pręt. 164.
e) Grunta włościańskie na Pustkowiu Psujowizna.
Role orne morg 3 pręt 175, łąki morg 3, ogrody morg. 1, razem morg 7 pręt. 175.
f) Grunta włościańskie w wsi Kamasze.
Role orne morg 36 pręt. 16, łąki morg 23 pręt.4, ogrodу morg 7 pręt. 108, nieużytki morg 1 pręt. 117, razem morg 67 pręt. 245.
g) Grunta włościańskie na Pustkowiu Wilkołek.
Role orne morg 43 pręt. 268, łąki morg 12 pręt. 32, ogrody morg 2 pręt. 200, nieużytki morg 3 pręt. 98, rаzem morg 61 pręt. 298.
h) Grunta włościańskie na pustkowiu Lesiak.
Role orne morg 23 pręt. 168, łąki morg 24 pręt.132, nieużytki pręt. 242, razem morg. 48 pręt. 242.
Oprócz tego grunta młynarza obejmują morg 6, grunta kościelne morg 70 pr. kw. 247, zaś grunta Rządowo Kapitulne należące do ekonomii Klonowa morg 140 pr. kw. 137, czyli rozległość dóbr tych ogółem wynosi włók 97 morg 15 pręt. w kw. 18, czyli na miarę Rossyjską dziesiatyn 1497 arszenów kw. 2043.
Rozległość ta obliczaną jest wedle pomiaru sporządzonego przez jeometrę Rządowego Zarembę przy taxie gdy dobra w mowie będące były wystawione na sprzedaż w drodze działów; którego rejestra szczegółowe znajdują się przy tejże taxie złożonéj do biura Pisarza Trybunału w Kaliszu dnia 9 Kwietnia (11 Maja) 1844 r.
Dobra Uników są odległe od miasta Kalisza mil 8, od miasta Powiatowego Sieradza mil 3, od miasta Gubernialnego Warszawy mil 28.
W dobrach tych jest Kościół Parafialny z Probostwem i Szpitalem którego właściciel jest Kollatorem.
W dobrach Unikowie jest część Rządowa zwana Kapitulna do Ekonomi Klonowa obecnie na Donacją JW Czerniszew Jenerała Ministra Wojny przeszłej należąca sześciu Zagrodników i dwóch Komorników w ws Unikowie z tych zaś zagrodników jeden w wsi Kamaszach się znajduje a którzy grunta swe mają pomiędzy gruntami włościańskiemi dóbr Unikowa.
Nadto służy części Rządowej w dobrach Unikowie propinowanie.
Wreszcie dobra Uników są obciążonej służebnościami …...* następnemi:
a) Prawo wolnego wrębu i w krzakach do dóbr Unikowa należących służy właścicielom wsi Biała. b) Dla włościan części wsi Rządowéj Kapitulna zwanéj służy wolne pastwisko wspólne z włościanami miejscowemi.
Zabudowania są następne:
a. Dworskie w wsi Unikowie.
Dwór o 12 pokojach, dwie officyny, sklep, stajnie dwie, wozownia owczarnie dwie, stodoły dwie, jedna z nich ze sklepem, 2 brogi, stodoła, spichlerz i gorzelnia z browarem, studnia z pompą, studnia do wywaru, obory, chlewów pięć, wolarnia, chlewik, studnie dwie, gołębnik; domów 7, karczma z studnią, wiatraki dwa, kuźnie, tarnia do lnu i studnia.
b) Zabudowania włościańskie
1. W wsi Unikowie chałup 40, stodół 32, zrębów od stodół 2, obór 9, chlewów 31, zrębów od chlewów 2, szopy 2, wozownia 1,...kow* 5, karczma i kuźnia.
2. W wsi Huta chałup 10, stodoł 5, obór 2, zrąb od obory 1, chlewów 6, wozownia 1.
3. W wsi Kamasze, chałup 5, stodół 6, obór 3, zrąb do iboiy I.chlewów 6 i stajnia.
4. W Pustkowiu Wilkołek, chałup 7, stodoł 7, chlewów 2.
5. W pustkowiu Lesiak chałup 3, stodół 3, obórka 1 i chlewów 2.
6. W pustkowiu Psujowizna chałupa i stodoła.
Zabudowania w części są murowane mianowicie dworskie reszta z drzewa w słupy i w węgieł. Stan ich jest w części dobry w części średni a w części zły, bliżej można się przekonać w powołanej taxie w biurze podpisanego Pisarza Trybunału w Kaliszu się znajdującej w której każdy szczegół jest opisany, jak niemniej można się przekonać i na gruncie.
Dobra Uników dzierżawiła obecnie Antonina Węgierska po Klemensie Węgierskim pozostała wdowa płacąc rocznie dzierżawy zł. pol. 22,000, czyli rs. 3300, od któréj wedle jéj oświadczenia do aktu zajęcia przez nią zadyktowanego z dniem S-go Jana 1849 r. zwolnił ją właściciel Antoni Juliusz 2 mion Węgierski. Czynszów stałych niemasz żadnych, jedynie puste role po spadłych zagrodnikach dwór wypuszcza na czynsze, które dzierżawi dziewięciu czynszowników zmianie, corocznie podlegających, a którzy po dziś dzień płacą dworowi w ogóle rs. 75, i każden z nich oddaje po dwa kapłony i dwa mendle jaj.
Młynarz Kacper Walęcki z dwóch wiatraków które dzierżawi rocznie płaci rs. 75, i mele bezpłatnie dworowi, żadnych innych danin nie daje.
Liczba włościan w całych dobrach jest następna:
Zagrodnik jeden trzydniowy, ma inwentarz gruntowy, zagrodników dwu-dniowych 34, komorników 10, po jednym dniu robiących z ogrodu.
Prócz nich znajdują się kowal i strycharz, ci robią robotę dworowi za ordynaryą którą pobierają:
W gorzelni i browarze niemasz żadnych aparatów miedzianych ani téż statków drewnianych, gdyż te terażniejsza dzierżawczyni czyli jéj zmarły mąż od dziedzica poprzedniego Tarnowskiego okupił na swą własność.
Dobra te opłacają podatki następne: a) Ofiary Ziemiańskiéj zwyczajnéj rs. 90 k. 18 1/2, b) kopiejek dodatkowych do tejże rs. 6 k. 1 1/2, c) ofiary ziemiańskiéj nadzwyczajnej rs. 45 k. 9, d) kontyngensu liwerunkowego dworskiego zwyczajnego rs. 37 k. 89 i pół, e) kontyngensu liwerunkowego nadzwyczajnego rs. 37 k. 89 1j2, f) kontyngensu liwerunkowego gromadzkiego rs. 48 k. 66, g) podymnego rs. 85 k. 50, h) szarwarku nadzwyczajnego dawnego rs. 26 k. 85, i) szarwarku zwyczajnego dawnego rs. 53 k. 70, k) składki na transport włóczęgów i zbiegów rs. 7 k. 60, l) szarwarku dodatkowego z dymów dworskich rs. 14 k. 40, ł) składki na koszta do odstawy rekrutów rs. 3 k. 80, m) składki ogniowej od zabudowań rs. 91 k. 55, n) prenumeraty Dzienników Praw k. 90, o) prenumeraty Dziennika Gubernialnego rs. 1 k. 80, razem rs. 551 k. 84.
Akt w mowie będący zajęcia doręczony został w dniu 2...* Μaja (9 Сzerw.) 1849 r. Antoniemu Juliuszowi dwóch imion Węgierskiemu jako dłużnikowi, Adamowi Węgierskiemu jako ustanowionemu dozorcy, Antoniemu Szremskiemu jako Wójtowi Gminy Unikowa i Karolowi Kleszczyńskiemu jako Pisarzowi Sądu Pokoju Okręgu Sieradzkiego, następnie stosownie do art. 677 i 680 Р.. zarejestrowany został w właściwéj księdze wieczystej dobr Unikowa d. 25 Sierp. (6 Wrześ.) 1849 r. zaś w Kancellaryi Trybunału tutejszego d. 26 sierpnia (7 Wrześ.) t. m. i r.
Pierwsze ogłoszenie warunków licytacyi i przedaży odbędzie się na audyencyi tegoż Trybunału w dniu 8 (20) Paź. 1849 r. o godzinie 10 z rana.
Kalisz d. 26 Sierp. (7 Wrześ. ) 1849 roku.
J. Migórski.

*nieczytelne

Gazeta Rządowa Królestwa Polskiego 1851 nr 202

(N. D. 3905) Rząd Gubernialny Warszawski. (Dalszy Ciąg listy imienej zbiegłych z Królestwa za granicę.)
1055, Piasecki Michał wikary zbiegł z Unikowa pow. Sieradzkiego.

Gazeta Rządowa Królestwa Polskiego 1852 nr 278

(Ν. D. 5446) Rejent Kancellaryi Ziemiańskiej Gubernii Warszawskiej w Kaliszu.
Po Emilianie Węgierskim, wierzycielu summy 4500 rs. na dobrach Uników w Ogu Sieradzkim, w dz. IV. wykazu pod N. 13 przez ostrzeżenie zapisanej; otworzył się spadek, do regulacyi którego wyznacza się termin prekluzyjny na dzień 8 (20) Czerwca 1853 r. przedemnie Rejenta.
Kalisz d. 29 Listop. (11 Grud.) 1852 r.
Nepomucen Wojciechowski.

Warszawska Gazeta Policyjna 1853 nr 220

Ważniejsze zdarzenia zaszłe w Królestwie.
W dniu 10 z. m. klęską gradobicia dotknięte zostały następujące miejsca: wieś Uników w pow. Sieradzkim, (...).

Gazeta Rządowa Królestwa Polskiego 1855 nr 67

(N. D. 1794) Rejent Kancellaryi Ziemiańskiej Gubernii Warszawskiej w Kaliszu.
Po śmierci Teressy z de Kunów Puchalskiej współwłaścicielki pałacu w M. Kaliszu pod liczbą 500, położonego, oraz wierzycielki kapitałów, (…)    
11. summy złp 6000, czyli. rs. 900 pod N. 10, dóbr Uników z Ogu Sieradzkiego, wszystkich w dz. IV. wykazu hypotecznego zabezpieczonych.
(...) Otworzył się spadek do regulacyi którego oznacza się termin na d. 19 Września (1 Października) 1855 r. w Kanc. hyp. w Kaliszu.  
Kalisz d. 4 (16) Marca 1855 roku.
Jan Niwiński.

Gazeta Rządowa Królestwa Polskiego 1858 nr 103

(N. D. 2115) Rejent Kancellaryi Ziemiańskiej Gubernii Warszawskiej w Kaliszu.
Po śmierci: a) Gerszona Dreher:  
42. rs. 1800 sposobem zastrzeżenia miejsca pod N. 28 i 29; 43. rs. 900 sposobem zastrzeżenia miejeca pod N. 28 i 29 na dobrach Uników z Ogu Sieradzkiego;  
(…) otworzyły się spadki do uregulowania których termin na dzień 12 (24) Listopada 1858 r. przed sobą wyznaczam.
Kalisz d. 23 Kwiet. (5 Maja) 1858 r.
Stanisław Rościszewski.

Gazeta Rządowa Królestwa Polskiego 1860 nr 152

(Ν. D. 1844) Pisarz Kancellaryi Ziemiańskiej Gubernii Warszawskiej w Kaliszu.
Po śmierci:  
2. Antoniego Juliusza Węgierskiego, właściciela dóbr Uników w Ogu Sieradzkim,(...) otworzyły się spadki, do regulacyi których wyznaczam termin ostateczny, na dzień 14 (26) Października b. r. w tutejszej Kancellaryi Ziemiańskiej.
Kalisz d. 29 Marca (10 Kwietnia) 1860 r.
Radca Dworu, J. Ziemięcki.

Gazeta Rządowa Królestwa Polskiego 1860 nr 281

(N. D. 6206) Podpisany Patron przy Trybunale Cywilnym Gubernii Warszawskiej w Kaliszu, jako obrońca Kamilli Kornelli dwóch imion z Węgierskich Tarnowskiej, dziedziczki dóbr Unikowa w Ogu Sieradzkim położonych, i tamże zamieszkałej, na skutek art. 868 K. P. S. wiadomo czyni, iż taż mandantka jego, uzyskawszy upoważnienie JW. Radcy Stanu Prezesa Trybunału Kaliskiego w d. 1 (13) Listopada 1860 r. N. 5490, przez pozew na żądanie swoje wydany, wystąpiła przeciwko mężowi swemu Albertowi Tarnowskiemu w tychże dobrach Unikowie zamieszkałemu o oddział majątku a zarazem odjęcie praw z art. 192 i 193 K. C. P. onemuż służących, który to pozew w d. 29 Listopada (11 Grudnia) 1860 r. przez woźnego Felicyana Dąbrowskiego wręczony mu został, a do popierania tej sprawy podpisany Patron za 
obrońcę w temże pozwie został ustanowiony.
Kalisz dnia 2 (14) Grudnia 1860 r.
Waleryan Zagrodzki.

Gazeta Rządowa Królestwa Polskiego 1861 nr 37

OBWIESZCZENIA SPADKOWE.
(Ν. D. 817) Rejent Kancellaryi Ziemiańskiej Gubernii Warszawskiej w Kaliszu.
Po śmierci: 
5. Wołka Perkal wierzyciela rs. 750 na dobrach Unikowie z Ogu Sieradzkiego w dziale IV pod Nr. 21 lokowanych (…) otworzyły się spadki, do uregulowania których termin na dzień 14 (26) Sierpnia 1861 r. w Kancellaryi Ziemiańskiej Gubernii Warszawskiej w Kaliszu przed sobą wyznaczam.
Kalisz dnia 16 (28) Stycznia 1861 r.
Stanisław Rościszewski.

Akta metrykalne (Parafia Uników) 1863

9. Uników
Pstrokoński Stefan
Działo się we wsi Unikowie dnia dwudziestego szóstego stycznia tysiąc osmset sześdziesiątego trzeciego roku o godzinie pierwszej z południa. Stawił się Maksymilian Pstrokoński administrator dóbr Umików tu w Umikowie zamieszkały lat trzydzieści pięć mający w obecności Franciszka Wojciechowskiego ekonoma lat czterdzieści dwa i Pawła Maciejeskiego organisty lat czterdzieści jeden mających obydwóch z Unikowa i okazał Nam dziecię płci męskiej urodzone tu w Unikowie dnia szesnastego bieżącego miesiąca i roku o godzinie siódmej wieczorem, z jego małżonki Karoliny z Bogusławskich lat dwadzieścia pięć mającej. Dziecięciu temu na Chrzcie św. dziś odbytym nadane zostało imię Stefan, rodzicami jego chrzestnymi byli Wincenty Baranowicz i Michalina Bogusławska. Akt ten stawającem i świadkom przeczytany przez Nas i obydwóch świadków podpisany został. Ksiądz Władysław Kominowski utrzymujący akta stanu cywilnego parafi Uników
Podpisy:
Maksymilian Pstrokoński ojciec dziecka
Paweł Maciejewski

Franciszek Wojciechowski

Akta metrykalne (Parafia Uników) 1863

25. Uników
Pstrokoński Stefan
Działo się we wsi Unikowie dnia trzynastego kwietnia tysiąc ośmset sześćdziesiątego trzeciego roku o godzinie dwunastej w południe. Stawili się Franciszek Wojciechowski ekonom lat czterdzieści dwa i Paweł Maciejeski organista lat czterdzieści jeden mający obydwa tu w Unikowie zamieszkali i oświadczyli iż dnia jedenastego bieżącego miesiąca i roku o godzinie dziewiątej rano umarł Stefan Pstrokoński dwa miesiące mający urodzony i zamieszkały tu w Unikowie syn Maksymiliana i Karoliny małżonków Pstrokońskich administratorów dóbr Uników - Po przekonaniu się naocznie o zejściu Stefana Pstrokońskiego akt ten stawającym przeczytany przez Nas i świadków podpisany został. Ksiądz Władysław Kominowski Kommendarz Parafii Uników utrzymujący Akta Stanu Cywilnego. -
Franciszek Wojciechowski
Paweł Maciejewski

Przegląd Katolicki 1867 nr 8

Za to sąsiednie kaliskiemu dekanaty, stawiszyński, koniński i stawski nie pozwolily mu się wyprzedzić, tak, że w nich kościół nienaprawiony do wyjątków należy. Wszędzie tu widać silną a żywą wiarę w ludzie, i najlepsze chęci w parafjanach i ojcowską troskliwość w kapłanach. Sumienie mi nawet nakazuje podać wiadome mi imiona tych dobrodziejów, ku czci braci za życia, a modlitwie po śmierci, lecz zakres korespondencji pióro pochopne wstrzymuje; by napisać to co mię bliżej, jako kondekanalnego obchodzi. 
4. W Unikowie, ks. Arlet, kommendarz, i kociół dachem nowym pokrył, i ołtarze zdobi, i aparaty sprawia z hojności okupników miejscowych i dworów.


Dziennik Warszawski 1868 nr 154

Zapozywa Piotra Jagodę lat 40, katolika mieszkańca wsi Uników, a obecnie z pobytu niewiadomego, ażeby w przeciągu dni 30 od daty niniejszego ogłoszenia stawił się w Sądzie tutejszym, w przeciwnym bowiem razie według prawa postąpionem będzie.
Tyniec d. 22 Czerwca (4 Lipca) 1868 r.
Sędzia Prezydujący, Bromirski.



Przegląd Katolicki 1869 nr 21

Ale pamiętają tu kapłani i o materjalnych kościołach. O ile wiem, zamierzone są na rok bieżący w części dekanatu sieradzkiego po lewym brzegu Warty, następujące naprawy kościołów.
4. W Unikowie będą szalowali cały kościół wewnątrz, a potem go odlakierują.



Dziennik Warszawski 1869 nr 82

N. D. 2762. Rejent Kancelarji Ziemiańskiej w Kaliszu.
Zawiadamia, że otworzyły się spadki po zmarłych:
1. Maurycym Wolff, doktorze medycyny, jako właścicielu sumy dukatów 374 albo rsr. 1,009 kop. 80, sposobem ostrzeżenia na dobrach Unikowie z Powiatu Sieradzkiego w dziale IV wykazu pod Nr. 15 zahypotekowanej;
(…) oraz że do regulacji takowych spadków oznaczony został termin na dzień 25 Października (6 Listopada) 1869 r. w mojej kancelarji urzędowej w mieście Kaliszu.
Kalisz, d. 5 (17) Kwietnia 1869 r.
Edward Milewski.

Dziennik Warszawski 1871 nr 32

Wzywa wszelkie władze tak wojskowe jak i cywilne, o przedsięwzięcie środków celem wyśledzenia pobytu Józefa Sikorskiego, służącego, z wsi Unikowa, gminy Złoczew, Powiatu Sieradzkiego, obwinionego o kradzież, zbiegłego z transportu między stacjami Wieluniem a Ossyakowem, w dniu 7 (19) Listopad r. z., a w razie ujęcia o dostawienie go Sądowi tutejszemu. Sikorski liczy wieku lat 23.
Petrokow dnia 3 (15) Lutego 1871 roku.
Sędzia Prezydujący, Walewski.

Kaliszanin 1876 nr 52

Korespondencja Kaliszanina.
Sieradz dnia 3 lipca 1870 r.
(...)Prosiliście o nadesłanie wam wiadomości doty­czących rezultatów wyborów na sędziów gminnych. Otóż pospieszam zadosyćuczynić temu żądaniu. Utrzymują tu powszechnie, że na sę­dziów gminnych wybrani są większością głosów: w okręgu Zapusta - mała p. Antoni Brzeziński, dziedzic dóbr Dzierlina; w okręgu Brąszewickim p. Gerlach, wójt; w okręgu Złoczewskim p. Tarnowski, dziedzic dóbr Unikowa; w okręgu Szad­kowskim p. Adam Nencki, dziedzic dóbr Boczki; i w okręgu Zadzimińskim p. Alfons Cielecki, dzie­dzic dóbr Charchów. Spodziewać się należy, że panowie ci będą zatwierdzeni przez właściwą władzę, albowiem na piastowanie powierzonych im urzędów wszechstronnie zasługują.(...)

Maksymiljan Kempiński.


Przegląd Katolicki 1877 nr 36

Korrespondencja Przeglądu Katolickiego.
Z okolic Sieradza (spóźnione).

Radość i wesele duchowne wywołał w sercach naszych obrząd benedykcji w dniu 14 stycznia b. r. nowego kościoła parafjalnego we wsi Unikowie pod Złoczewem, w powiecie sieradzkim położonej; a lubo to rzecz
nienowa dzisiaj, i przy rozbudzeniu ducha żarliwości wiary, ufności w Bogu i Jego miłości, w kapłanach i ludu wiernym pospolita, przecież towarzyszące w Unikowie okoliczności budowie kościoła, nowego jej dodają blasku; a tem samem dwoją radość naszę.
Większa bowiem część budowanych obecnie naszych kościołów i zabudowań plebańskich, lub ich naprawa i ozdoba, dzieje się w ten sposób. Zyskuje się od wiernych, bądź wprost bądź ubocznie, pozwolenie protokularne na budowę kościoła. Skutkiem tego robi się kosztorysy zyskuje ich potwierdzenie ze strony władzy, ogłasza się licytacja, lub daje deklaracja dozoru kościoła, że budowa prowadzić się będzie drogą administracyjną; robi się rozkłady na parafjan w stosunku posiadanych przez nich morg ziemi i ściąga się od nich należność częściowo, bądź przekonaniem ich, bądź egzekucjami, którym najczęściej towarzyszy oburzenie ludności, a nieraz i przekleństwa, obmowy i posądzenia. W takich razach często bardzo oddaje się całą rzecz pieczy dozoru kościoła, kapłan zaś kontent że przeprowadził interes budowy drogą prawną, nad tem tylko pracuje aby kościół jak najprędzej stanął. O środki ani ulgi parafjan nie pyta.
Prawda że i w takim razie należy się wdzięczność kapłanowi za inicjatywę i dbałość o kościół. Ale w tem nie ma wielkiej zasługi. Dowodzi to bowiem wpływu jego na osoby władzę dzierżące, ale nie dowodzi wpływu na serca parafjan. Będzie to taka sama zasługa, jaką mają w obec Ameryki ci hiszpanie, co ułatwili Kolumbowi przystęp do Ferdynanda. A przecież u nas najczęściej tacy wpływowi, przy pomocy egzekucji budujący, cześć odbierają, kiedy poświęcający się z zaprzaniem się siebie samego pracownicy, w cieniu ukryci, albo z tamtymi na równi bywają stawiani, albo co gorsza nieraz i uznania nie odbiorą.
W Unikowie ks. Kosiński, proboszcz miejscowy, budując kościół, zachował przepisy prawne co do kosztorysów, ale w zbieraniu ofiar i budowie nie trzymał się zwykłej wielu kolegom drogi. Jak on sam powziął myśl budowy, tak ją też sam przeprowadził w czyn i dokonał. Sam on był i rozkładaczem na parafjan składki, nie wedle mórg, ale wedle zamożności i dobrej woli tychże; sam jest kassjerem i kontrolerem, sam dozorcą budowli, sam jeździ za kupnem materjałów, dogląda ich sprowadzenia, ich użycia i zastosowania.
Tą samą drogą podobno postępuje wielu innych kapłanów w naszej prowincji. Na tę więc okoliczność powinniśmy zwracać uwagę w ocenianiu pracy kapłanów przy budowli i naprawie kościołów i zabudowań, by ich pracę stosownie ocenić. A tu znowu jakże wiele odcieni? Inna bowiem rzecz zbierać ofiary żebraniną, a inna z nakazu; inna brać je od ludu zamożnego, inna od ubogiego; inna w mieście, gdzie lud mając szkołę zna swoje obowiązki względem kościoła, a inna rzecz na wsiach, gdzie dotąd zwykle sami tylko dziedzice kościoły wznosili, i ozdabiali; inna rzecz mieć do czynienia z ludem w bogatych okolicach i na gruntach urodzajnych osiadłym, a inne z ludem zamieszkałym na piaskach. Kiedy bowiem tamtych nie zuboży dany rubel, ci muszą nieraz jeść bez soli by złożyć złotówkę. Ks. Rosiński miał dzięki Bogu w Unikowie i całej parafji lud niebogaty wprawdzie, ale osiadły w dobrej glebie. Ale ten lud nie pojmował potrzeby budowania nowego kościoła, już dla tego że przed 10-ciu laty stary kościół jego kosztem ks. Arlet proboszcz tutejszy, naprawił i przyozdobił; już dla tego że w jego przekonaniu nie starczy mu ani sił ani dostatków na wybudowanie nowej świątyni Panu. Musiał więc użyć całej wymowy, i gorącej ku Bogu modlitwy, by go przekonał że przy łasce Bożej wszystko jest podobne. On więc, który jako proboszcz w Charłupi wielkiej, prawie własnemi rękami wymurował plebanję i dzwonnicę, otoczył cmentarz przy kościele murem, a w Unikowie dokąd się w roku 1872 przeniósł, nową plebanję, wezwawszy Boskiej pomocy i do ufności w niej parafjan zachęciwszy, przyłożył śmiało rękę do dzieła, i sprowadziwszy za własne pieniądze wapno, parafję do kopania gliny zachęcił. Po roku zakupił w sąsiednich lasach drzewo za pieniądze z ofiar złożone, i parafjan do zwiezienia skłonił. Przygotowawszy więc przez lat trzy materjały, w roku 1875 przystąpił do założenia kamienia węgielnego pod kościół dnia 16 czerwca, to jest w rocznicę wstą pienia na tron obecnego Papieża Piusa IX. Podpisany ks. Kobyliński miał szczęście dopełnić tego obrzędu za pozwoleniem władzy duchownej. Nie jeden wówczas kiwał głową, gdy na wykopane fundamenta wejrzał, i głośno niepodobieństwo ukończenia świątyni głosił. Lecz to co ludziom niepodobnem było, było podobnem Bogu, i oto po półtora roku stanął na tych fundamentach śliczny kościół. 50 łokci reńskich długi, 24 szeroki, 12 wysoki, z muru dwa łokcie grubego, dziś już na służbę Bożą oddany. Brakuje w nim jeszcze ołtarzy (bo staremi do pewnego czasu obywać się wypada), i ambony które jednak zaraz na początku wiosny dane będą bo materjał już na nie gotowy (1). Kościół ten nie ma wieży, tylko sygnaturka 12 łokci wysoka go zdobi. Kryty jest blachą żelazną i na oko bardzo miły widok przedstawia. Wnętrze jego nie przedstawia nic nadzwyczajnego; tylko ołtarz wielki różni się od zwykłych naszych parafialnych kościołów. Ołtarz bowiem ten, za którym się mieści zakrystja, jest tak urządzony, jak bywają zwykle urządzone ołtarze po kościołach zakonnych, że część jego stanowi ścianę chóru ku zakrystji, i składa się tylko z mensy i cymborjum nad którem stoi krzyż, obok tego zaś lichtarze. Zaś część górna jest na galerji po nad zakrystją, posunięta w tył do ściany wschodniej, i tak urządzona, że przy niej będzie się mogła na galerji odbywać msza święta. Nie psuje to jednak całości i na oko dobrze wygląda. Cześć więc kapłanowi, który na tej drodze nam przewodniczył Cześć parafji, co potrafiła zrozumieć swego pasterza i tak chętnie za jego głosem poszła. Na .czele tej parafji stoi kollator, p. Emiljan Tarnowski, który chętnie ręka w rękę z proboszczem idzie. A włoćianin Lipa z Owieczek był prawą ręką proboszcza, i wpływem swoim na włościan braci wiele się do wzniesienia tej świątyni przyłożył. On też ofiarował w dniu benedykcji kościoła wybudować nowy ołtarz boczny swoim kosztem. Tyle to może obudzona łaską Bożą gorliwość wiary! Miejmy więc nadzieję, że tą drogą i przy tych samych środkach kościół w Unikowie zostanie wykończony. 

(l) Dziś już ukończone, ołtarze się budują nowe i organy ustawione.

Zorza 1882 nr 13

= Nowe Gospody Chrześcijańskie. We wsi Unikowie pod Złoczewem w tych dniach ma być otwartą Gospoda Chrześcijańska. (…) Daj Boże! aby ich było najwięcej: bo te miejsca, gdzie się trzeźwość, moralność i spokój krzepi i krzewi z otwartemi rękami i błogosławieństwem powinny być wszędy witane. (D. c. n)

Gazeta Kaliska 1893 nr. 25

D. 28, chłopiec 11-letni Józef Kędzia, spadłszy z konia na  pastwisku w folwarku Uników, w pow. Sieradzkim., poniósł śmierć na miejscu.


Kurjer Warszawski 1898 nr 94

Jarmark w Kaliszu.
(Korespondencja własna Kurjera Warsz.)
Kalisz 30-go marca 1898 r.
Dzisiaj zakończył się doroczny jarmark trzydniowy, a zakończył się dobrze, gdyż miał powodzenie niegorsze aniżeli lat zeszłych. Komitet jarmarcku, złożony z pp.: Bolesława Morawskiego, Juljana Biernackiego, Kazimierza Scholtza i Wincentego Pawłowskiego, pod przewodnictwem P. Opielińskiego, zastępującego dotychczas chorego prezydenta Grąbczewskiego, pracował usilnie, by jarmark wiosenny utrzymał zyskaną poprzednio dobrą opinję.
Do wielu inowacji komitet wprowadził obecnie dozór weterynaryjny w myśl istniejących okólników i przepisów policji weterynaryjnej. Każdy więc koń, przyprowadzony na jarmark, rewidowany bywa przez lekarza powiatowego weterynarji p. Jana Fedeckiego. Na każdego takiego konia wydaje się odpowiedni bezpłatny kwit od kontrolującego lekarza weterynarji, aby zaś za granice nie dostały się konie chore, kupcy zagraniczni otrzymują świadectwa weterynaryjne o stanie nabytego konia.
Jarmark o godz. 9 -ej otworzył r. t. Daragan w otoczeniu wicegubernatora Stremouchowa, prezydenta Grąbczewskiego i komitetu.
Zjazd kupców liczny, przybyło ich z różnych stron za granicy przeszło 50. Koni, przeważnie zbytkownych dostarczyła gubernja kaliska i handlarze końscy. Włościanie dostarczyli 140 koni. Przyprowadzono koni zbytkownych 550.
P. Kręski r. Masłowic przyprowadził parę karych ogierów w cenie 1.200 rs., Kon. Jerzmanowski z Niwki 5 k.. Walewski i Dzierzbic 2 klacze, Morzycka z Bzówka skarogniadego ogiera (600 rs.), Charłupski 8 k., Hantower 22 konie rosyjskie z gub. symbirskiej, Freideles 27 koni (rosyjskich), Putjatycki 6 k., Hentzel z Łodzi 4 k., Kujawski z Błaszek 9 k., Nasiorowski z Witoszewic 2 k. Gołcz z Ptaszewic dwa gniade ogiery, Radoński z Kobierzyska ogiera i 2 klacze, Radoszewski z Kępy 4 k.. Błędowski z Pomarzan 6 k., Łaszczyński z Pendoszyna 9 k. (ładny ogier) Pawłowski z Mniszek 4, Dąbrowski z Bronówka 3, Radoszewski z Neru 2 klacze, Siemiątkowski z Męckiej Woli 3, Urbanowski z Kaszyna 3, Szamowski z Mehówka 2, Kornatowski z Brudzewa 2 ogiery, Krzymuski z Wierzbic (pow. włocławski) 3 k., Nieniewski z Sędzic 2, Maninge z Brudzynia 4 i ze Smoliny 7 k., Łaszczyński z Chylina 1, Preczyńśki z Czepowa 5 k., hr. Thell z Uniejowa 6 wałachów i ogiera, Rogowski z Dąbrowy rasieckiej 5 k., Zieleniewski ze Smolic 4 k., Topiński z Poradzewa 3 k.. Węgierska z Błonczyna 10 k., Kurnatowski z Kolnicy 9 k., Kurnatowski z Zakrzewa 3 k.. Orzechowski z Kaszewa 2 k., Milewski z Rożaratowa 9 k., Łączyński ze Złotnik 2 k., Goliński z Kalisza 12 k., Chrzanowski z Jastrzębnik 2 k., Pruszkowski z Czarnożył ogiera i klacz, Kisielnicki z Radliczyc 5 k., Gliński z Boniewa (gub. warszawska) 8 k., Mrowiński z Góry Bełdzichowskiej 4 k., Rudnicki z Golkowa klacz, Skurzewski z Szadka 2 k., Kohn z Błaszek 10 k., Mikorski ze Stobna 4 k., Tymowski z Ustkowa ogiera, Rogalski z Zopolic (gub. piotrkowska) 5 k., Zieliński z Kołomyi (gub. warszawska) 3 k., Słubicki z Lubstawa 5 k., Romocki z Kamienia 2 k., Wejgt z Noskowa 2 k., Wejgt z Morawina 7.k., Szner ze Słodkowa 1, Kosman z Charłupi 8 k., Górecki z Żelazkowa 1, Tarnowski z Kliczkowa 3 k., Tarnowski z Unikowa 3 k., Tarnowski ze Świątkowic 3 k., Śniechowski z Zadowic 3 k., Walewski z Tkaczewa 2 k., z dominjum Rożdżały 12 dobrych koni roboczych, Beatus z Barczewa 4 k., Magnuski z Parcic 5 k., hr. Kiwilecki z Grodźca 2 k., Tyc z Lipego 4 k. i Prądzyński z Kościelina 3 k.
Cały punkt kulminacyjny tranzakcji i ruchu jarmarcznego odbywa się zazwyczaj we wtorek.
W ten też dzień okólnik przepełniony był jarmarkowiczami. Tranzakcje jednak szły opornie. Sprzedał jednak p. Magnuski z Naramnic cztery śliczne i ładnie dobrane konie za 1200 rs., oficer Ekimew sprzedał wice-gubernatorowi, p. Stremouchowowi cztery również dobrze dobrane kuce za 450 rs. wraz z uprzężą i pojazdem, p. Radoński sprzedał ładnego ogiera za 600 rs., p. Rogowski sprzedał do Poznania parę wałachów za 550 rs. Włościańskich koni w drugim dniu jarmarku dostarczono około 300, tak, iż wszystkich koni znajdowało się z górą 900. Przez pierwsze dwa dni przez komorę Szczypiorno przeprowadzono koni 220. Handlujący końmi robili niezłe interesy: Hantower sprzedał sześć koni w cenie 300—400 rs., Freideles sprzedał 8 koni w cenie 200—400 rs., Putyjatycki sprzedał 3 konie, Goliński sprzedał p. Magnuskiemu klacz za 550 rs., Johanisthal z Berlina kupił 20 koni, Hauschner z Würzen 26 koni, wszystkie zbytkowe. Kupcy zagraniczni przeważnie przeważnie, o ile przekonaliśmy się, uwzględniają konie robocze, dobrze utrzymane w cenie 300—400 marek; takie konie cieszą się wielkim popytem, ziemianie jednak twierdzą (i nie bez słuszności), że hodowla takich koni im się nie opłaca i dlatego na jarmark kaliski przyprowadzają przeważnie konie zbytkowe, które nie zawsze znajdują nabywców.
Jarmarkowi sprzyjała najpiękniejsza, ciepła pogoda. Orkiestra godzinami przygrywała w okólniku.
Wszystkie hotele pomieścić nie mogły gości więc nawet prywatne domy ustępowały pokoje. Żaden teatr nie zjechał na czas jarmarku, a szkoda, gdyż zeszłego roku trupa p. Majdrowicza robiła dobry interes w czasie jarmarku. Nędzny cyrk, przybyły tutaj z Prus, nie cieszył się zbytniem powodzeniem.

Komitet jarmarczny występuje z podaniem do władzy, prosząc, by przy wiosennych jarmarkach zaprowadzić wystawę inwentarza i koni. Ma to nastąpić już w przyszłym roku.  

Gazeta Kaliska 1904 nr 355

Ś. p. Emiljan Tarnowski, obywatel ziemski, właściciel Świątkowic z przyległościami, po krótkiej, lecz ciężkiej chorobie, zmarł dn. 22 b. m. w Słowikowie. Nabożeństwo żałobne i pogrzeb odbędzie się w Unikowie, pow. sieradzkiego, we wtorek 27 b. m., o godzinie 10 rano. Na smutne te obrzędy zapraszają krewnych, przyjaciół i znajomych stroskane Dzieci i siostra.


Rozwój 1907 nr 228



W nocy z 29 na 30/10 została skradziona para klaczy cugowych gniadych miary 2 arsz. 4 w. z folw. Świątkowice pow. wieluńskiego. Klacze jedna ciemniejsza, druga jaśniejsza i z wysokim bardzo kłębem, obie z białemi pęcinami na prawej tylnej nodze, ubrane w czarne chomąta. Nagrody za znalezienie rb. 100 Wiadomość: Tarnowski Uników p. Złoczew.
_________________________________________________________________________________

  Wieś Ilustrowana 1911 czerwiec
_________________________________________________________________________________



Gazeta Świąteczna 1916 nr 1852

Z pod Złoczewa, w guberńji kaliskiej, piszą do nas: Urodzaje zapowiadały się tu bardzo piękne, ale w połowie czerwca nadeszła burza z gradem... W klasztorze zniszczone też zostały piękne okna z malowanemi na szkle postaciami świętych; warte były te okna 5 tysięcy rubli. W sadach grad poobijał z drzew owoce. W Unikowie, 3 wiorsty od Złoczewa, grad zniszczył oziminy tak, że gospodarze zaorali je i zasieli tatarkę (grykę). I inne okolice w Sieradzkiem i Wleluńskiem również ucierpiały. Burza szła od Wieruszowa na Sieradz i Łódź. We wsi Mielejowie, w parafji Rudlicach-Ostrówku, piorun zabił śpiącą z dzieckiem gospodynię M. Tycową. Dziecko ocalało, ona zaś spadła na ziemię i już nie można było jej docucić, bo też, co prawda, sąsiedzi niebardzo wiedzieli, jak się brać do tego. Przy wzmiance o szkodach od gradu, nasuwa się uwaga, jak to źle, że gospodarze nie zabezpieczają się od gradobicia. Dwory były zabezpieczone w towarzystwie „Ceresie” i zostaną za swe straty wynagrodzone. A my, włościanie, umiemy tylko narzekać po klęsce, ale przedtem, gdy nam kto dobrze radzi — czy to gazeta, czy ksiądz, czy ktoś inny, mający więcej od nas wiadomości, to nieraz aż wstyd! — powtarzamy te niemądre, dziecinne słowa: Namawiają nas do tego, bo chcą pańszczyznę na nowo zaprowadzić. W ten sposób ciemni ludziska tworzą jakieś urojone strachy, a nie widzą groźnej naprawdę klęski, boć pańszczyzna nigdy już nie wróci i nikt a nikt o tem nie myśli, aby wróciła, a tymczasem klęska gradu zawsze i wszędzie grozi gospodarzom i każdy od niej zabezpieczyć się powinien. O opieszałości naszej i to także świadczy, że nie sadzimy po wsiach dokoła zagród drzew owocowych lub innych, aby były zabezpieczeniem od pożarów i nie staramy się zaprowadzać piorunochronów, któreby chroniły wieś od piorunów. A jednak i u nas zdobyły się już na to niektóre wsie, gdzie ludzie czytają książki pouczające. My po większej części umiemy tylko powtarzać: Będzie, jak Bóg da; bez woli Boskiej włos z głowy nie spadnie. A na cóż Bóg dał ludziom rozum i naukę? Czyliż nie na to, żeby się od nieszczęść zabezpieczać? Strzeżonego Pan Bóg strzeże. Uczmy się, czytajmy, oświecajmy się, a wiele nieszczęść nas ominie. W. Koźmiński.

Zorza 1917 nr 30

Wieści od Czytelników.
Pomoc dla Litwy.
Z ziemi Sieradzkiej.
W myśl odezwy Ojca Św. Benedykta XV podjętą została w dekanacie Złoczewskim kwesta na pomoc Litwinom. Parafja Brzeźnio zebrała 49 rb. + 6 rb. i 28 Marek; par. Godynice — 17 rb. 80 kop. i 15 Mk. 55 fenigów; par. Stolec — 55 rb. i 31 Mk. 35 fen.; par. Burznin — 50 rb.; par. Klonowa— 10 rb. i 50 Mk.; par. Złoczew (fara) — 20 Mk.; par. Złoczew (klasztor) — 5 rubli; par. Uników — 10 rb.; par. Kliczków Mały — 5 rb.
Ogólna suma przy zamianie na marki wynosi 666 marek 50 fenigów. Suma ta, według rozporządzenia Najdostojniejszego Pasterza ks. Biskupa djecezji kujawsko-kaliskiej, wysłana została do Wilna na ręce JW. prałata Michalkiewicza.
Dziekan Złoczewski
ks. Lutoborski,
proboszcz par. Brzeźnio.

Zorza 1917 nr 31

Listy naszych Czytelników.
Pogrzeb dzielnego strażaka.
W No 29 „Zorzy” strażak Władysław Mituła opisuje pożar w Klonowej i bohaterstwo dwuch młodzieńców:
Ś. p. A. MORASA,
którego zwłoki zwęglone wydobyto z ognia i strażaka ś. p. Józefa Pluskoty. Pragnę i ja skreślić ku ich uczczeniu kilka słów.
Ś. p. JÓZEF PLUSKOTA,
zdołał jeszcze wyjść z płomieni, lecz strasznie poparzony. Odwieziono go więc zaraz do szpitala do Lututowa, ale na drugi dzień w ciężkich męczarniach zakończył swe życie młode, a pełne męstwa, którego dał dowód, stając w obronie mienia bliźnich. To też na eksportację jego zwęglonych zwłok i przeprowadzenie ich z Lututowa do Klonowej, która to wieś była parafją zmarłego, przybyli dwaj księża klonowscy (jeden z Nich, 75 letni staruszek-kanonik). Z Lututowa znów odprowadzali szczątki dzielnego strażaka księża miejscowi i z sąsiedniej parafji Unikowa, oraz lututowska straż ogniowa i orkiestra, która przygrywała żałobnie w pochodzie. Z taką to okazałością odprowadzono zwłoki do Klonowskiego kościoła. Na drugi dzień po odprawieniu wigilji i nabożeństwa przy dźwiękach orkiestry odprowadzono ciało na cmentarz grzebalny na wieczny spoczynek. Nad grobem wygłosili mowy: księża i delegat straży Wieruszowskiej p. Ginter. Ten ostatni mówił o dzielności strażaka, który padł ofiarą swego poświęcenia i o obowiązkach straży.
Taki to pogrzeb okazały miał ś. p. Pluskota nie dlatego, że był jedynakiem i synem bogatego gospodarza, lecz dlatego, że był mężny i dzielny, że życie swe oddał bliźnim w ofierze. Zmarły wstąpił do straży nie dlatego, by chodzić w uniformie strażackim, ale dlatego, by ratować mienie bliźnich. Ś. p. J. Pluskota pozostawił w smutku matkę i siostrę.
Niech mu ziemia lekką będzie!
Lucjan Sułkowski.

Zorza 1917 nr 32

Wieści od Czytelników.
Nowe straże ogniowe. Nowe straże ogniowe powstały w Czarnożyłach i Unikowie (ziemia Wieluńska); pierwsza ma 52 członków, druga—32 ch z oddziałem we wsi Emiljanowie.
T. O.



Ziemia Sieradzka 1919 nr 4 styczeń

Z Unikowa.

W dniu 19 b. m. t. j. w niedzielę odbył się w miejscowej szkole wiec przedwyborczy przy udziale westfalskiego mówcy p. Jankowskiego wobec około 400 słuchaczów. Wiec zagaił miejscowy ks. Proboszcz, zaznaczając, iż Wielkopolska jak była kolebką naszej Ojczyzny przy jej narodzinach, skąd promieniowała siła i duch polski i rozszerzały się jej granice — tak i dzisiaj przy zmartwychwstaniu jej tą kolebką pozostaje, bo widząc niesnaski partyjne i brak zgody w narodzie, śle nam swoich głosicieli wiary narodowej, miłości i jedności, w osobach mówców, jakich Naczelna Rada Narodowa rozsyła i jacy udział biorą w naszych wiecach. Przewodniczącym obrano ks. Proboszcza, ten zaś zaprosił do stołu jeszcze gospodarza Klubę z Bujnowa i Cuchrę z Wandalina. Pan Jankowski przemawiał na temat, iż socjaliści udają opiekunów uciśnionego robotnika, ale w rzeczywistości rzecz się przedstawia inaczej, — bo go do zguby prowadzą materjalnej i popychają w otchłań rozpaczy. Nawoływał do miłości, zgody i jedności zachęcając do zwrócenia się frontem przeciw socjalistom którzy zakapturzywszy się i wygłaszając hasła demagogiczne, szumnobrzmiące, zwracając się do włościan pod postacią Polskiego Stronnictwa Ludowego, do duszy włościanina chcą przeszmuglować zasady swojego programu. Pan Kluba na poparcie wywodów p. Jankowskiego opowiedział, co przeżył i widział za frontem rosyjskim podczas rewolucji bolszewickiej. Następnie po krytycznem przejrzeniu się listom kandydatów na posłów do Sejmu, zebranie najwięcej poświęcało czasu kandydatom listy Nr 3. Na wiecu tem odbył się pogrzeb "nieboszczki listy 4", pierwszy gwóźdź do trumny której wbił p. Thugutt. Ostatnim zaś ćwiekiem do niej i żałobnem "Requiem" wraz z niepochwalną mową było zabranie głosu przez p. Lipińskiego ze Złoczewa, który sam będąc członkiem P. S. L., a widząc ich sporą garść na sali, odezwał się, iż chce wytłumaczyć, dlaczego musiał wycofać z komisji wyborczej listę Nr 11 (pod naciskiem zgóry socjalistycznych przewódców P. S. L.) i stwierdził, iż lista Nr 4 nie nadaje się by za nią głosować. Powzięto rezolucję głosować na listę Nr 3, podniósłszy okrzyki na cześć Koalicji Wielkopolski i Polski Zjednoczonej, odśpiewaniem "Boże coś Polskę" wiec zakończono. Dodać należy, iż wiec odbył się w należytym spokoju i z powagą właściwą obradom włościanina polskiego.

Rozwój 1920 nr 244

Kom. Obyw. w Klonowej (pow. sieradzki) w ciągu dwu tygodni zebrał gotówką na cele obrony Państwa 100,000 mk., znaczna ilość złota i srebra (22 obrączki, 14 pierścionków, 22 kolczyków), 3 f. monet miedzianych, kilkadziesiąt kompletów bielizny, produkty żywnościowe. Pożyczki Odrodzenia zakupiono dotąd za 200,000 mk. Odbywa się obecnie zbiórka zboża, w stosunku 3 f. z morgi.
Straż Ob. w Unikowie zajęła się zbiórką darów dla rannych żołnierzy. Zebrano dotąd przeszło 300 mk. gotówką, 41 poduszek, 34 koszul i t. d.
_________________________________________________________________________________

Ziemia Sieradzka 1920 lipiec
_________________________________________________________________________________

_________________________________________________________________________________

Ziemia Sieradzka 1920 wrzesień
_________________________________________________________________________________

______________________________________________________________________________

Ziemia Sieradzka 1921 luty
______________________________________________________________________________

_____________________________________________________

______________________________________________________________________________

Ziemia Sieradzka 1921 marzec
______________________________________________________________________________

__________________________________________________

______________________________________________________________________________

Ziemia Sieradzka 1921 kwiecień
______________________________________________________________________________

______________________________________________________________________________

Ziemia Sieradzka 1921 czerwiec
______________________________________________________________________________

______________________________________________________________________________

Ziemia Sieradzka 1921 lipiec
______________________________________________________________________________


______________________________________________________________________________

Ziemia Sieradzka 1921 sierpień
______________________________________________________________________________


_________________________________________________________________________________

 Ziemia Sieradzka 1923 styczeń
_________________________________________________________________________________

_________________________________________________________________________________

 Ziemia Sieradzka 1924 maj
_________________________________________________________________________________

_________________________________________________________________________________

 Ziemia Sieradzka 1925 sierpień
_________________________________________________________________________________




Obwieszczenia Publiczne 1928 nr 37a

Wpisy do rejestru handlowego.
Do rejestru handlowego, Działu A, sądu okręgowego w Kaliszu, wciągnięto następujące firmy pod Nr. Nr.:

W dniu 31 grudnia 1927 r.
8791. „Wojciech Pawik" — sklep kolonjalno-spożywczy we wsi Uników, gm. Złoczew, pow. sieradzkiego. Istnieje od 1927 r. Właśc. Wojciech Pawik, zam. w Unikowie.


Obwieszczenia Publiczne 1930 nr 21a

Wpisy do rejestru handlowego.
Do rejestru handlowego, Działu A, sądu okręgowego w Kaliszu, wciągnięto następujące firmy pod Nr. Nr.:



dnia 7 listopada 1929 roku
11162. „Marcin Kulig", sklep kolonjalno - spożywczy i wyroby ty­toniowe w Unikowie, gminy Złoczew, powiatu sieradzkiego. Istnieje od 1927 roku. Właśc. Marcin Kulig, zam. w Unikowie.

Echo Sieradzkie 1932 1 wrzesień

Z UNIKOWA.
POKŁÓCIE NOŻEM SOŁTYSA.
W dniu 21 sierpnia na terenie wsi Unikowa odbywała się majówka. Po sympatycznej z początku zabawie wynikła w towarzystwie bójka. Dla pogodzenia zwaśnionych, wmieszał się miejscowy sołtys Jan Grobelny, wdowiec, ojciec pięciorga dzieci, spokojny i znany ze swej stateczności w całej gminie. Za chęć pogodzenia zwaśnionych otrzymał dwanaście ran nożem.
Dochodzenie prowadzi posterunek policji w Złoczewie.

Obwieszczenia Publiczne 1932 nr 31

Dyrekcja Główna Towarzystwa Kredytowego Ziemskiego w War­szawie, na zasadzie art. 218 i 219 Ustawy Towarzystwa, zawiadamia:
I. Okrąg Kaliski (Sekcja I)
47. Wierzyciela hipotecznego dóbr Uników A, powiatu sieradz­kiego, a mianowicie: Leonarda Wągrowskiego.

Łódzki Dziennik Urzędowy 1933 nr 21

ROZPORZĄDZENIE WOJEWODY ŁÓDZKIEGO
z dn. 19 październ. 1933 r. L. SA. II. 12/14/33
o podziale obszaru gmin wiejskich powiatu sieradzkiego na gromady.
Po wysłuchaniu opinji rad gminnych i wydziału powiatowego, zgodnie z uchwałą Wydziału Wojewódzkiego z dnia 18 października 1933 r. na podstawie art. 107 ustawy z dnia 23. III. 1933 r. o częściowej zmianie ustroju samorządu terytorjalnego (Dz. U. R. P. Nr. 35, poz. 294) postanawiam co następuje:
§ 1.
 XIX. Obszar gminy wiejskiej Złoczew dzieli się na gromady:
15. Uników, obejmującą: wieś Uników, wieś Uników-Poduchowny, folwark Uników, osadę młyn. Uników.
§ 2.
Wykonanie niniejszego rozporządzenia powierza się Staroście Powiatowemu Sieradzkiemu.
§ 3.
Rozporządzenie niniejsze wchodzi w życie z dniem ogłoszenia w Łódzkim Dzienniku Wojewódzkim.
Wojewoda:
wz. (—) A. Potocki
Wicewojewoda

Obwieszczenia Publiczne 1933 nr 37

DYREKCJA GŁÓWNA TOWARZYSTWA KREDYTOWEGO ZIEMSKIEGO W WARSZAWIE
na zasadzie artykułów 218 i 219 Ustawy Towarzystwa zawiadamia:
1. Okrąg Kaliski.
73. Wierzyciela hipotecznego dóbr UNIKÓW lit. A, powiatu sieradzkiego, a mianowicie: 1) Leonarda Wągrowskiego.

Łódzki Dziennik Urzędowy 1934 nr 10

OBWIESZCZENIE WOJEWODY ŁÓDZKIEGO
z dnia 24 maja 1934 r. L. SA. II. 12/14/33.
o sprostowaniu błędów, powstałych przy ogłoszeniu w Łódzkim Dzienniku Wojewódzkim Nr. 21 z dnia 19. X. 1933 r. poz. 272, str. 544, rozporządzenia Wojewody Łódzkiego z dnia 19. X. 1933 r. L. SA. II. 12/14/33. o podziale obszaru gmin wiejskich powiatu sieradzkiego na gromady.
Na podstawie § 5 Rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 5. VII. 1928 r. w sprawie dzienników wojewódzkich (Dz. U. R. P. Nr. 72, poz. 648) zarządzam, co następuje:
Rozporządzenie Wojewody Łódzkiego z dnia 19. X. 1933 r. L. SA. II. 12/14/33, o podziale obszaru gmin wiejskich powiatu sieradzkiego na gromady (Łódzki Dziennik Wojewódzki Nr. 21 z dnia 19. X. 1933 r. poz. 272, str. 544) ulega następującym zmianom:
23) w § 1. p. XIX. w gromadzie Uników, oznaczonej liczbą 15, zamiast „osadę młyn. Uników" winno być „osadę młyn. Uników vel Białkowizna", po słowach zaś „osadę młyn. Uników vel Białkowizna" dodaje się „osadę Uników".
Wojewoda
(—) Aleksander Hauke-Nowak.

Obwieszczenia Publiczne 1934 nr 38

DYREKCJA GŁÓWNA TOWARZYSTWA KREDYTOWEGO ZIEMSKIEGO
W WARSZAWIE
na zasadzie artykułów 218 i 219 Ustawy Towarzystwa zawiadamia właścicieli i wie­rzycieli hipotecznych niżej wymienionych dóbr:
III. Okrąg Kalisz.
Sekcja II-ga.

81.UNIKÓW A., powiatu sieradzkiego: Leonarda Teodora Wągrowskiego.


Obwieszczenia Publiczne 1938 nr 65

Wydział Hipoteczny, sekcja III, przy Sądzie Okręgowym w Kali­szu, obwieszcza, że otwarte zostały postępowania spadkowe po zmar­łych:
11) Stanisławie Albercie Tarnowskim, właścicielu majątku ziem. Uników A, pow. sieradzkiego;


Termin zamknięcia tych postępowań spadkowych wyznaczony zo­stał na dzień 21 listopada 1938 roku, w którym to terminie osoby zain­teresowane winny zgłosić swoje prawa w kancelarii wyżej wymienio­nego Wydziału Hipotecznego, pod skutkami prekluzji. 106/38.

Dziennik Łódzki 1951 nr 177

Dlaczego chronimy gniazda ptaków
Dla rozpropagowania sprawy ochrony ptactwa Woj. Rada Łowiecka w Łodzi przy współudziale Wydz. Oświaty WRN oraz łowczych powiatowych zorganizowała konkurs na najlepsze wypracowanie na temat „Dlaczego mam ochraniać gniazda ptaków", w którym wzięły udział dzieci szkół podstawowych woj. łódzkiego od kl. III do VII włącznie.
Jury przyznało nagrody następującym uczestnikom konkursu: uczniowi kl. VII szkoły podstawowej w Unikowie gm. Złoczew, pow. Sieradz. Leonowi Wdowikowi, synowi małorolnego chłopa, ucz. kl. VII szkoły podst. w Gomunicach gm. Dobryszyce pow. Radomsko, Jerzemu Kucharskiemu, synowi robotnika spółdzielni produkcyjnej, uczennicy kl. V szkoły podst. w Bełdowie pow. Łódź, Wiesławie Bonieckiej, córce chłopa, uczennicy kl. VIIb szkoły podst. nr 1 TPD w Tomaszowie Maz. Bogdzie Płaskiej, córce robotnika fabryki sztucznego jedwabiu.
_________________________________________________________________________________

 Na Sieradzkich Szlakach 1994/1
_________________________________________________________________________________

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza