-->

wtorek, 7 maja 2013

Opiesin / Stęszyce Opiesin

Czajkowski 1783-84 r.
Opiesin, parafia korczow (korczew), dekanat szadkowski, diecezja gnieźnieńska, województwo sieradzkie, powiat piotrkowski, własność: Złotniccy, łowczycowie. (synowie Feliksa Złotnickiego, łowczego szadkowskiego)

Tabella miast, wsi, osad Królestwa Polskiego 1827 r.
Stęszyce opiesin, województwo Kaliskie, obwód Sieradzki, powiat Szadkowski, parafia Zduńska Wola, własność prywatna. Ilość domów 10, ludność 75, odległość od miasta obwodowego 2.

Słownik Geograficzny:  
Opiesin  al. Stęszyce, os., pow. sieradzki, gm. i par. Zduńska Wola, odl. od Sieradza 14 w. Br. Ch.

Spis 1925:
Opiesin, wś, pow. sieradzki, gm. Zduńska Wola. Budynki z przeznaczeniem mieszkalne 66. Ludność ogółem: 460. Mężczyzn 210, kobiet 250. Ludność wyznania rzymsko-katolickiego 189, ewangelickiego 242, innego chrześc. 29. Podało narodowość: polską 341, niemiecką 117, inną 2.

Wikipedia:
Opiesin-wieś w Polsce położona w województwie łódzkim, w powiecie zduńskowolskim, w gminie Zduńska Wola. W latach 1975-1998 miejscowość należała administracyjnie do województwa sieradzkiego.

1992 r.

 Paprotnia.
Dnia 18. listopada. Ja Jan Jankowski ochrzciłem z judaizmu Elżbietę lat 15. Rodzicami chrzestnymi byli Wielmożny Jan Szulmirski stolnik owrucki i Wielmożna Scholastyka Krąkowska skarbnikowa sieradzka z Janiszewic, asystenci Wielmożny Jan Krąkowski i Wielmożna Róża Szulmirska z Paprotoni z Wielmożnym Józefem Wysockim z Opiesina z Wielmożną Cecylią Szulmirską z Marzynka z domu Kaplińską.

Akta metrykalne (Parafia Wierzchy) 1819

 Dzierzązna.
Roku Pańskiego tysięcznego osiemsetnego dziewiętnastego, dnia zaś czwartego września zmarł Urodzony Pan Maksym Dzierzbicki lat trzydzieśći pięć, pod numerem pierwszym. Ciało zostało pochowane dnia dziewiątego bieżącego miesiąca przeze mnie po pogrzebie ? na cmentarzu . Świadkowie Marcelli Truszkowski młodzian lat dwadzieścia cztery i Urodzony Pan Tomasz Pętkowski lat trzydzieści z Opiesina.

Powszechny Dziennik Krajowy 1831 nr 129

Dyrekcya Szczegółowa Towarzystwa Kredytowego Ziemskiego Wdztwa Kaliskiego. Uwiadomia publiczność, iż dobra ziemskie Stęszyce i Opiesin zwane i Stęszyce średnie w powiecie Szadkowskim parafii Zduńska Wola; woiewództwie Kaliskiem położone, Towarzystwu Kredytowemu Ziemskiemu zastawione, na satysfakcyą zaległych procentów Towarzystwu Kredytowemu przypadających, z mocy art. 86 i 87 prawa seymowego w d. 1f13 czerwca 1825 r. zapadłego w trzech letnią dzierzawę, poczynaiąc od d. 24 czerwca r. b. 1831 od tegoż dnia 1834 r. przez publiczną licytacyą w d. 21 czerwca r. b. o godzinie 9 z rana w Kaliszu w mieyscu posiedzeń Dyrekcyi Szczegółowey Woiewództwa Kaliskiego odbyć się maiącą, więcey daiącemu i przybicie otrzymuiącemu wypuszczone zostaną pod następuiącemi głównymi warunkami. 1. Dzierzawca obowiązany będzie opłacać corocznie ciężary gruntowe i podatki publiczne, iako to: ofiary złp. 221 gr. 19, — kontyngensu złp. 159 gr. 18 niemniey kościołowi w Korczowie co rocznie dziesięciny złp. 20 i złp. 100 dziesięciny do kościoła w Tuszynie. 2. Winien będzie przed obięciem dzierzawy złożyć monetą srebrną kurs w kraiu maiącą całkowitą zaległość Towarzystwu Kredytowemu Ziemskiemu od udzieloney pożyczki należącą łącznie z karami na miesięcy 6 złp. 539 gr. 22 obrachowaną i ratę czerwcową r. b. złp. 511 gr. 15 wynoszącą. Przyiąć obowiązek dalszego regularnego przez czas dzierzawy wnoszenia opłat z dóbr tych Towarzystwu Kredytowemu. należnych w dwóch półrocznych ratach, a mianowicie: od d.1 do12 czerwca i od 1 do12 grudnia każdego roku, które to wypłaty wynoszą półrocznie złp. 511 gr. 15. 4. Oddać dobra po wyiściu kontraktu w takim stanie, w iakim ie obeymuie. 5. Zrzecze się wszelkich pretensyi przez czas dzierzawy za iakie bądź nakłady gruntowe, 6. W reszcie dzierzawca za wszelkie uchybienia opłat, poddać się winien exekucyi administracyiney; a co do wątpliwości i sporów z tytułu dzierzawy wyniknąć mogących ulegać będzie decyzyom władz Towarzystwa Kredytowego Ziemskiego. Reszta warunków licytacyinych przez chęć dzierżawienia maiących w każdym czasie w biórze Dyrekcyi Szczegółowey za zgłoszeniem się do Pisarza teyże Dyrekcyi, przeyrzaną bydź może. Kalisz d. 7 maia 1831 r. Prezes Biernacki. Pisarz Chrystowski.

Dziennik Powszechny 1833 nr 276

Po zeyściu w dniu 23 Stycznia 1831 r. JW. Honoraty z Okołowiczów Złotnickiej, otworzył się spadek, który po raz pierwszy ogłaszaiąc, oznaymuie się, że do przeniesienia własności summ na dobrach Zduńskiey Woli, w Powiecie Szadkowskim, Woiewództwie Kaliskiem położonych, 1szey 45,966 złp.gr. 26, w dziale IV ad Nr. 13, 2giey 36,100 złp. w dziale IV pod Nr. 16, i 3ciey 67,933 złp. gr. 4, w tymże dziale ad Nr. 17 dla niey zahypotekowanych, ostatnich dwóch summ i na dobrach Stęszyce Opieszyn z przyłegłościami,w tymże Powiecie Szadkowskim leżących, to iest: 36,100 złp. w dzialeIV nr 6, b.i 67,933 złp. gr. 4 w tymże samym dziale ad 7 swe bezpieczeństwo rozciągnięte maiących, termin półroczny na dzień 22 Kwietnia 1834 r. o godzinie 10 z rana, w Kancellaryi Ziemiańskiey Woiewództwa Kaliskiego przed podpisanym Reientem wyznaczony został. Kalisz dnia 5 Października 1833 r. Ignacy Główczewski R. K. Z. W. K.

Gazeta Rządowa Królestwa Polskiego 1842 nr 163

(N. D. 3577) Pisarz Kancellaryi Ziemiańskiej Gubernii Kaliskiej.
Do regulacyi spadków po:  
2. Helenie z Otockich 1o Kobyłeckiej, 2o voto Miniszewskiej, właścicielce summy 6, 000 zp. czyli 900 rubli na dobrach Stęszyce Opieszyn w Powiecie Szadkowskim lokowanej;   
(...) wyznacza się termin na dzień 19 (31 ) Stycznia 1843 r. przed podpisanym Pisarzem pod prekluzyą.  
Kalisz dnia 8 (20) Lipca 1842 r.
Antoni Korzeniowski.

Warszawska Gazeta Policyjna 1847 nr 325

Ważniejsze zdarzeniu zaszłe w Królestwie.

We wsi Opiesinie, pow. Sieradzkim, dom w którym mieściła się olearnia, wraz z stodołą, obórką i stajnią, których wartość w przybliżeniu na rs. 420 podaną została. Pożar jak się domyślają powstał z podpalenia.

Gazeta Rządowa Królestwa Polskiego 1848 nr 147

(N. D. 3347) Sąd Pokoju Okręgu Szadkowskiego.
Z powodu żądania nowych regulacyi hypoteki:
1. Domu z gruntem mórg. 10 pod Nr. 47 w wsi Stęszycach Opiesinie położonego własnością Augusta Sztandkę będącego.
2. Dziesięcin mórg grontu z stodołą pod Nr. 47, także w wsi Stęszycach Opiesinie leżącego Józefa Wawrzeckiego własnego, i (...)  
Zawiadamia interessentów iż takowe odbędą się w dniu 2 Października r. b. n. s.
Niezgłaszający się ulegną prekluzyi w art. 154 i 160 prawa hypotecznego z r. 1818 przepisanéj.
Niezgłaszający się właściciel wywołanej nieruchomości skazanym zostanie na żądanie interessenta na karę od rs. 1 kop. 50 do rs. 7 kop. 50 i wedle art.150 prawa hypotecznego utraci wszelkie dobrodziejstwo względem wierzycieli.
Decyzya co do regulacyi w dniu tymże to jest 2 Października 1848 n. s. wydaną zostanie i ogłoszoną.
w Szadku dnia 7 (19) Czerwca 1848 r.
Sztandynger, Podsędek.

Gazeta Rządowa Królestwa Polskiego 1848 nr 220

(N. D. 5...22*) Burmistrz Miasta Zduńskiej Woli. Zawiadamia kogo to interresować może iż dla odzyskania znacznych zaległości Skarbowych, tudzież kassy miejskiej ciążących dobra Zduńska Wola w dniu 12 (24*) Października r. b. o godzinie drugiej z południa, odbywać się będzie w biurze Naczelnika powiatu Sieradzkiego głośna in plus licytacya na wydzierżawienie dochodu Propinacyjnego w mieście i dobrach Zduńska-Wola w powiecie Sieradzkim, a mianowicie:
W mieście Zduńskiej Woli szynków 16; 2. w Jurydyce szyn. 1. 3. w wsi Zdunach szyn; 2. w wsi Porębach szyn. 1; 5. w wsi Ogrodziskach szyn. 1; 6. w wsi Polkowie 1; 7. w wsi Czechach 1; 8. w wsi Stręczycach szyn. 1; 9. w wsi Opiesinie szynków 1; a to na czas od dnia 20 Października (1 Listopada) r. b. do dnia tegoż i miesiąca 1849 r. od summy rubli srebrnych 7,500, Każdy przystępujący do licytacyi zaopatrzony bydź ma w vadium rub. 750 w gotowiźnie. Warunki licytajne są do przejrzenia w biurze Naczelnika powiatu, i magistratu m. Zduńskiej Woli w godzinach biurowych.
w Zduńskiej Woli d. 17 (29) Wrze. 1848 r
Kranas.

*nieczytelne
Gazeta Rządowa Królestwa Polskiego 1849 nr 224

(N. D. 4793) Podpisany Patron przy Trybunale Cywilnym Gubernii Warszawskiéj w Warszawie pod Nr. 496 zamieszkały, jako Obrońca Juliusza Złotnickiego właściciela dóbr Ptaszkowice w tychże dobrach Okręgu Szadkowskim Gubernii Warszawskiej zamieszkałego donosi i ogłasza iż na skutek wyroków Trybunału Cywilnego Gubernii Warszawskiej w Warszawie z dnia 10 (22) Marca i 30 Lipca (11 Sierpnia) 1849 r. sprzedane zostaną w drodze działów
DOBRA ZIEMSKIE
1. Zduńska Wola z przyległościami oszacowane na rs. 99,222 kop. 20.
2. Pólków z przyległościami oszacowane na rs. 31,008 kop. 30.
3. Stęszyce Opieszyn z przyległościami oszacowane na rs. 17,786 kop. 70, wszystkie położone w Okręgu Szadkowskim Gubernii Warszawskiéj, a będące Własnością.
1. Juliusza Złotnickiego.
2. Dezyderyusza Zagórskiego dziedzica dóbr Rszew w dobrach Zabiczki Okręgu Zgierskim zamieszkałego
3. Gustawa Okołowicza nieletniego usamowolnionego w dobrach własnych Bechcice Okręgu Szadkowskim Gubernii Warszawekiéj zamieszkałego, działającego; w assystencyi kuratora Antoniego Kosińskiego.
4. Waleryi Okołowicz nieletniej usamowolnionej, działającej w assystencyi Kuratora Juliusza Złotnickiego w dobrach Ptaszkowice Okręgu Szadkowskim, Gubernii Warszawskiej zamieszkałéj. Przygotowawcze przysądzanie odbędzie się w miejscu zwykłych posiedzeń Trybunału Cywilnego Gubernii Warszawskiej w Warszawie pod Nr. 549 urzędującego przed W. Stępniewskim Sędzią delegowanym dnia 6 (18) Października 1849 r. o godzinie 10 z rana.
Warszawa d. 27 Wrześ. (9 Paźdz.) 1849 r.
Zygmunt Krysiński, Patron.

Gazeta Rządowa Królestwa Polskiego 1852 nr 136

(N. D. 2743) Pisarz Kancellaryi Ziemiańskiej Gubernii Warszawskiej w Kaliszu.
Po zgonie:
3. Cypryana Sienickiego, wierzyciela summ: a) rs. 3000, na dobrach Majaczewice w Okręgu Sieradzkim pod Nr. 14; b) rs. 675 na dobrach Stęszyce Opieszyn i Srednie pod N. 14 zapisanych, a rozciągających się na dobrach Zduńska wola, oraz Polków, w tymże Okręgu; с) rs. 885 na dobrach Spendoszynie, w Ogu Wartskim pod N. 12 b. d) rs. 13...0* na dobrach Wiktorowie, w Ogu Wieluńskim pod N. 9 b.; (…) otworzyły się spadki do regulacyi których wyznacza się termin prekluzyjny na d. 16 (28) Grudnia 1852 r. przedemną Pisarzem.
w Kaliszu d. 5 (17) Czerwca 1852 r.
J. Zengteller.

*nieczytelne

Gazeta Rządowa Królestwa Polskiego 1852 nr 262

(N. D. 5106) Pisarz Kancellaryi Ziemiańskiej Gubernii Warszawskiej w Kaliszu.
Po zgonie:  
3. Cypryana Sienickiego, wierzyciela summy rs. 140 k. 85 na dobrach Stęszyce Opieszyn w Ogu Szadkowskim pod N. 10,  
(...) otworzyły się spadki, do regulacyi których wyznaczają się termina prekluzyjne.co do 1, 2, i 3 na dzień 16 (28), a co do 4, 5, 6, i 7, na dzień 17 (29) Maja 1853 r. przedemną Pisarzem odbyć się mające.  
Kalisz d. 4 (16) Listopada 1852 r.
Zengteller.

Gazeta Rządowa Królestwa Polskiego 1854 nr 283

(N. D. 6664) Pisarz Kancellaryi Ziemiańskiej Gubernii Warszawskiej w Kaliszu.
Po śmierci:
1. Stefana Złotnickiegо właściciela dóbr, miasto Zduńska Wola z przyległemi do niego dobrami Stęszyce, Opieszyn i Polków, w Ogu Szadkowskim.  
(...) otworzyły się spadki, do regulacyi których wyznacza się termin prekluzyjny na d. 13 (25) Czerwca 1855 r. przedemną Pisarzem odbyć się maiący.  
Kalisz d. 4 (16) Grudnia 1854 r.
J. N. Zengteller.

Gazeta Rządowa Królestwa Polskiego 1855 nr 13

(N. D. 375) Pisarz Kancellaryi Ziemiańskiej Gubernii Warszawskiej w Kaliszu.
Po śmierci.  
4. Dezyderyusza Zagórskiego co do summy rs. 11,250* pod N. 7 wykazu dóbr Stęszyce i Opieszyn z Ogu Szadkowskiego i.
5. Stefana Złotnickiego co do własności trzech-letnich od tejże Zagórskiego summy procentow oraz co do summy rs. 156 pod N. 6 wykazu dóbr Wielkiej wsi, z tegoż Ogu zapisanej.
Otworzyły się spadki do regulacyi których wyznacza się przedemną Pisarzem termin prekluzyjny na d. 11 (23) Lipca r.b.
Kalisz d. 3 (15) Stycznia 1855 r.
J. N. Zengteller.

*nieczytelne
Dziennik Powszechny 1861 nr 63

(N. D. 5696) Rejent Kancelarji Ziemiańskiej Gubernii Warszawskiej w Kaliszu. Po śmierci:  
 4. Emanuela Madalińskiego wierzyciela sum rs. 3000 pod Nr. 18 i rs. 750 pod Nr, 20 obydwóch w dziale IV, a prawa zastawy pod Nr 5 w dziale III. wszystkich na dobrach Młodowin Wigiełżon z Okręgu Szadkowskiego rs. 3000 pod N. 35 w dziale IV, na dobrach Stęszyce Opieszyn z tegoż Okręgu rs. 1950 pod Nr. 15 w dziale IV. na dobrach Łaszów litera a. z Okręgu Wieluńskiego zahypotekowanych, oraz co do prawa wycięcia i wybrania zakupionego drzewa w dziale III. pod Nr. 8 mieszczącego się do ostatniej znich przywiązanego, tudzież sumy rs. 3450 pod N. 13 b w dziale IV na dobrach Kuźnica stara z Okręgu Częstochowskiego zaintabulowanej.  
Otworzyły się spadki do uregulowania których termin na dzień 7 (19) Czerwca 1862 r. w Kancelarji Ziemiańskiej Gubernii Warszawskiej w Kaliszu przed sobą wyznaczam. Kalisz d. 25 List. (7 Grud.) 1861 r. Stanisław Rościszewski.

Gazeta Rządowa Królestwa Polskiego 1861 nr 125

(N. D. 1121) Pisarz Sądu Pokoju Okręgu Szadkowskiego.
Z powodu zaszłych śmierci:
2. Jana i Jakóba Kokocińskich właściciela wiatraka i gruntu w Stęszycach Opiesinie; (…) toczy się postępowanie spadkowe, do zamknięcia którego oznaczony został termin nadzień 1 (13) Września 1861 r.
Szadek dnia 7 (19) Lutego 1861 r.
M. Rozwadowski.


Dziennik Powszechny 1862 nr 42

(N. D. 969) Pisarz Sąd Pokoju Okręgu Szadkowskiego. Z powodu nastąpionych śmierci:
1 Józefa Czekalskiego vel Czekajskiego właściciela nieruchomości N. 334 w Zduńskiej Woli;
2. Józefa Leśniewicza współwłaściciela nieruchomości Nr. 14 we wsi Stęszycach Opiesinie;
(...) otworzyły się spadki, do uregulowania których oznaczam termin na dzień 4 Września 1862 r. w Kancelarji tutejszego Sądu. Szadek dnia 6 (18) Lutego 1862 r. Rozwadowski.

Dziennik Warszawski 1866 nr 225

(N. D. 6134). Dyrekcja Szczegółowa Towarzystwa Kredytowego Ziemskiego Gubernii Warszawskiej w Kaliszu.
Zawiadamia wierzycieli hypotecznych, niemających prawnie obranego zamieszkania, a z pobytu niewiadomych, poniżej przy każdych dobrach na których ich wierzytelności lub ostrzeżenia są umieszczone, imiennie wyszczególnionych, że dobra te, jako zalegające w opłatach rat Towarzystwu Kredytowemu Ziemskiemu należnych wystawiona są na pierwszą przymusową przedaż przez licytacje publiczną w mieście Kaliszu w gmachu sądowym przy ulicy Józefiny położonym w kancelarji rejenta wyznaczonego, lub jego zastępcy odbyć się mającą a w szczególności co do dóbr:
22. Stęszyce Opieszyn i Stęszyce średnie z wszystkiemi przyległościami i przynależytościami w Okręgu Szadkowskim położonych, zalegających w opłacie rat Towarzystwu należnych sumę rsr. 426 kop. 40 1/2, iż przedaż odbywać się będzie przed Rejentem Milewskim dnia 15 (27) Maja 1867 r., że vadium do licytacji oznaczone zostało na rsr. 1500, że licytacja rozpocznie się od sumy rsr. 6649, że wreszcie zawiadomienie to ogłasza się dla niewiadomych z pobytu: a) Aleksandry, b) Stanisława, c) Władysława i d) Konstantego nieletnich rodzeństwa Zielińskich, wierzycieli sumy w Dziale IV pod Nr 34a wykazu hypotecznego dóbr powyżej rzeczonych mieszczącej się, tudzież dla głównego ich opiekuna Szymona Zielińskiego i przydanego opiekuna Seweryna Oberfelda, także z pobytu niewiadomych.
Sprzedaże wzmiankowane odbędą się w terminach powyżej oznaczonych, poczynając od godziny 10 ej z rana w obec Radcy Dyrekcji Szczegółowej, gdyby zaś Rejent przed którym przedaż ma się odbywać był przeszkodzonym przedaż odbędzie się w jego kancelarji przed innym Rejentem, który go zastąpi.
Warunki licytacyjne są do przejrzenia w właściwej księdze wieczystej i w biurze Dyrekcji Szczegółowej.
Vadium do licytacji złożyć się mające powinno być w gotowiźnie lub listach zastawnych w właściwemi kuponami.
Ostrzeżenie. W razie niedojścia do skutku powyższej sprzedaży dla braku konkurentów, druga i ostatnia sprzedaż od zniżonego szacunku odbytą będzie bez dalszych nowych doręczeń w terminie jaki Dyrekcja Szczegółowa oznaczy i w pismach publicznych raz jeden ogłosi (art. 25 postanowienia Rady Administracyjnej z d. 28 Czerwca (10 Lipca) 1860 r).
Kalisz, dnia 14 (26) Września 1866 roku.
za Prezesa, Kęszycki.
Pisarz, Bierzyński.

Dziennik Warszawski 1870 nr 1

N. D. 66. Pisarz Sądu Pokoju w Szadku.
Po śmierci: Ferdynanda-Karola i Fryderyki mał. Pajler wierzycieli rs. 450 na nieruchomości w Szadku pod Nr. pol. 120 a hyp. 117, Juljusza Szeffel wierzyciela rs. 1,500 na nieruchomości Opiesinie pod Nr. 19 lokowanych, otworzyły się spadki do regulacji których pod prekluzją przedemną termin na d. 8 (20) Lipca 1870 r. wyznaczam.
J. Otocki.

Dziennik Warszawski 1870 nr 274

(Kronika pożarów). Podług otrzymanych wiadomości z 10-ciu gubernij kraju tutejszego, znaczniejsze pożary w pierwszej-połowie listopada miały miejsce w następujących miejscach :
3) W gubernji kaliszskiej: W d. 30 paździer. (11 listopada), we wsi Opesinie (w pow. sieradzkim), spalił się wiatrak ze zbożem, oszacowany na rub. sr., 2,450.


Dziennik Warszawski 1873 nr 55

N D. 911. Urząd Gminny Zduńskiej Woli.
Po zmarłym Marcinie Neiman niegdyś gospodarzu czynszowym w wsi Opsicinie gminie Zduńska Wola, powiatu Sieradzkiego, gubernji Kaliszskiej, otworzył się spadek równający się wartości 7 1/2 morgów gruntu miary magdeburgskiej przechodzący na córki jego: Annę Rozynę zamężną Paul Zuzannę Neiman i Heleną czyli Wilchelminą Neiman, z których dwie ostatnie wydaliły się z gminy Zduńska Wola przed laty około trzydziestu do miasta Warszawy, dotąd niewiadome z pobytu.
Urząd gminy Zduńska Wola wzywa przeto pomienione osoby aby do dnia 1 (13) Lipca r. b. pod prekluzją stawiły się przed Sądem gminy Zduńska Wola z dowodami dla objęcia rzeczonego spadku.
Zduńska Wola d. 21 Stycz. (12 Lut.) 1873 r.
Wójt gminy Zduńska Wola,
Piotrowski

Dziennik Warszawski 1874 nr 183

N. D. 5529. Pisarz Sądu Pokoju w Szadku.
Po śmierci:
2) Józefa Jakubowskiego, właściciela nieruchomości Nr. 50, w w. Stęszyce-Opiesin,
(...) otworzyły się spadki, do regulacji których, w tutejszej kancelarji hypotecznej termin na d. 11 (23) Marca 1875 r. pod prekluzją wyznacza się.  
Gadomski.

Gazeta Kaliska 1893 nr. 17

Samobójstwa. W dniu 26 kwietnia we wsi Opieszynie, pow. sieradzkim, powiesił się mieszkaniec tamtejszy, Jan Baik.


Kurjer Warszawski 1899 nr 222


Pożary. Według sprawozdań urzędowych, w z. m. pożar zdarzył się w 16 miejscowościach gub. kaliskiej, a mianowicie spaliły się: Opieszynie, w pow. sieradzkim, wiatrak; (…) Przyczyną większości pożarów było nieostrożne obchodzenie się z ogniem.  


Łowiec Polski 1911 nr 3

Na polowaniu w Opiesinie u p. Kazimierza Złotnickiego w 13 strzelb zabito 146 zajęcy i 43 kuropatwy. Królem był p. Stanisław Pruszkowski z Warszawy, mający na rozkładzie 37 punktów.


Obwieszczenia Publiczne 1922 nr 53a

Do rejestru handlowego, Działu A, sądu okręgowego w Kaliszu wciągnięto następujące firmy pod Nr. Nr.:
d. 21 lutego 1922 r.
4198 „Józef Lipowski", cegielnia w Opiesinie, gm. Zduńska-Wola. Właśc. Józef Lipowski w Opiesinie.
d. 27 lutego 1922 r.

Obwieszczenia Publiczne 1923 nr 65a

Do rejestru handlowego, Działu B, sądu okręgowego w Kaliszu wciągnięto następujące firmy pod Nr Nr:
d. 9 maja 1923 r.
70 „Centrala Handlowa pow. Sieradzkiego, Spółka Akcyjna" z sie­dzibą w Sieradzu przy szosie Kaliskiej. Przedmiotem przedsiębiorstwa jest prowadzenie handlu artykułami pierwszej potrzeby, oraz wytwórni tychże artykułów zgodnie z § 2 statutu. Kapitał zakładowy całkowicie wpłacony wynosi 200.000.000 mk., podzielonych na 20.000 akcji imiennych po 10.000 mk. każda. Zarząd stanowią: 1) Ignacy Czajkowski, 2) Zdzisław Stefański, zamieszkali w Sieradzu i zastępcy: 1) dr. Marek Zaleski, za­mieszkały w Sieradzu i 2) Tadeusz Puławski, zamieszkały w Dąbrowie- Wielkiej, powiatu Sieradzkiego. Radę nadzorczą stanowią: 1) Józef Lipow­ski we wsi Opiesin, 2) Stefan Waberski w maj. Inczew, 3) Franciszek Chmielewski w Sieradzu i 4) Alfons Śliwiński we wsi Wierzchlesie, wszyscy powiatu Sieradzkiego. Zarząd za aprobatą Rady Nadzorczej powołał na dyrektora zarządzającego Ignacego Czajkowskiego i upoważnił go do samodzielnego podpisywania firmy. Firmę spółki podpisują pod stemplem firmy: a) dwaj członkowie zarządu, b) lub jeden z członków zarządu łącznie z prokurentem, c) lub dyrektor zarządzający, upoważniony przez zarząd do samodzielnego podpisywania firmy. Firma jest spółką akcyjną. Statut jej został zatwierdzony postanowieniem Ministrów Przemysłu i Handlu oraz Skarbu z d. 4 kwietnia 1923 r. i ogłoszony w Nr. 85 „Monitora Pol­skiego" d. 14 kwietnia 1923 r.

Obwieszczenia Publiczne 1924 nr 33


Sąd okręgowy w Kaliszu, na mocy art. 1777-6 i 1777-8 U. P. C., obwieszcza, iż na skutek decyzji sądu z d. 6 grudnia 1923 r. zostało wdrożone postępowanie o uznanie za zmarłego Jana Haussa, wobec czego sąd wzywa go, aby w terminie 6-miesięcznym, od dnia wydrukowania niniejszego zgło­sił się do sądu, gdyż w przeciwnym razie po upływie tego terminu zostanie przez sąd uznany za zmarłego; wzywa się wszystkich, ktoby wiedział o ży­ciu lub śmierci Jana Haussa, aby o znanych sobie faktach zawiadomili sąd okręgowy w Kaliszu w powyższym terminie; nadto sąd nadmienia, że Jan Hauss był stałym mieszkańcem wsi Opiesin, gm. Zduńska - Wola star. Sieradzkiego i że w 1914 r. był powołany do wojska rosyjskiego. Spra­wy Nr I. Z. 179/23.

Obwieszczenia Publiczne 1924 nr 53

Wydział hipoteczny w Zduńskiej-Woli obwieszcza, że na dzień 15 wrze­śnia 1924 r. wyznaczony został termin regulacji hipoteki pierwiastkowej dla nieruchomości we wsi Opiesin, gm. Zduńska-Wola, pow. Sieradzkiego, ozna­czonej Nr 44 tabeli nadawczej, zawierającej w sobie 16 mórg 108 prętów gruntu z zabudowaniami i należącej do Józefa i Marji małż. Błoch.
Osoby interesowane winny w powyższym terminie zgłosić prawa swoje w kancelarji tutejszego wydziału hipotecznego, pod skutkami prekluzji, przez prawo przewidzianemi.


Łódzki Dziennik Urzędowy 1926 nr 4

Jan Haus, syn Georga i Wilhelminy z Pypków, urodzony dnia 19 listopada 1878 r., wyznania ewangelickiego, z zawodu tkacz, zamieszkały ostatnio w Opiesinie, gm. Zduńska-Wola, pow. Sieradzki, powołany wskutek mobilizacji w 1914 r. do armji rosyjskiej, gdzie służył w niewiadomym oddziele, dotychczas nie powrócił do domu, nie daje o sobie znaku życia i z powodu niewiadomego miejsca jego pobytu jest poszukiwany przez Powiatową Komendę Uzupełnień Łask w Sieradzu wskutek prośby jego żony Emmy Haus o uznanie go za zaginionego.

Wzywa się wszystkie osoby, posiadające o wyżej wymienionym jakiekolwiek wiadomości, mogące świadczyć o jego istnieniu lub zaginięciu do zawiadomienia o tem P. K. U. Łask w Sieradzu w ciągu trzech miesięcy od ogłoszenia niniejszego edyktu z powołaniem się na L. dz. 11723/25.

Łódzki Dziennik Urzędowy 1928 nr 9

OGŁOSZENIE.
Starostwo Sieradzkie stosownie do art. 222 p. 4 Ust. z dnia 19. IX. 1922 r. Dz. Ust. 102, poz. 936 — ogłasza, że dnia 13 stycznia 1927 r. zatwierdzony został statut spółki wodnej we wsi Opiesin, gm. Zd.- Wola,
Spółka wodna nosi nazwę „Opiesin".
Celem spółki jest osuszenie gruntów członków spółki według przedłożonego Starostwu projektu technicznego.
Statut Spółki wodnej uchwalony przez członków na zebraniu w dniu 31 lipca 1927 r. ułożony został według wymogów okólnika Min. Rob. Publ. z dnia 20. VII. 1923 r. Nr. 417/23 (Monitor Polski Nr. 161, poz. 225).
Sieradz, dnia 4 czerwca 1928 r.
Starosta: w z. (—) Drożański


Obwieszczenia Publiczne 1928 nr 43

Wydział hipoteczny w Zduńskiej-Woli niniejszem obwieszcza, że na dzień 1 września 1928 roku wyznaczony został termin pierwiastko­wych regulacyj hipotek dla:
2) osady włościańskiej we wsi Stęszyce - Opiesin, gm. Zduńska- Wola położonej, Nr. Nr. 42 i 43 tab. nadaw. oznaczonej, składającej się z gruntu ogólnej przestrzeni 33.004,64 mtr. kw., i znajdujących się na tym gruncie zabudowań, należącej do Alojzego Jegera i (...).

Osoby interesowane winny się zgłosić ze swemi prawami do kan­celarji tutejszego wydziału hipotecznego w powyższym terminie, pod skutkami prekluzji z art. 154 — 160 Ust. Hip.

Obwieszczenia Publiczne 1929 nr 8

Wydział hipoteczny w Zduńskiej - Woli obwieszcza, że na dzień 1 maja 1929 roku wyznaczony został termin pierwiastkowych regulacyj hipotek dla:
3) niezabudowanej działki gruntu o przestrzeni 6 morg. miary nowopolskiej, we wsi Stęszyce - Opiesin, gminy Zduńska - Wola położonej, Nr. 17 tabeli nadawczej oznaczonej, należącej do Józefa Lipowskiego;

Osoby interesowane winny się zgłosić ze swemi prawami do kancelarji tutejszego wydziału hipotecznego w powyższym terminie, pod skut­kami prekluzji z art. 145-160 Ust. Hip.


Obwieszczenia Publiczne 1930 nr 21a

Wpisy do rejestru handlowego.
Do rejestru handlowego, Działu A, sądu okręgowego w Kaliszu, wciągnięto następujące firmy pod Nr. Nr.:

dnia 7 listopada 1929 roku
11125. „Andrzej Ficner", cegielnia ręczna w Opiesinie, gminy Zduń­ska - Wola, powiatu sieradzkiego. Istnieje od 1928 roku. Właśc. Andrzej Ficner. zam. w Opiesinie.


Obwieszczenia Publiczne 1930 nr 77

Wydział hipoteczny w Zduńskiej Woli obwieszcza, że otwarte zo­stały postępowania spadkowe po zmarłych:
32) Piotrze i Władysławie-Paulinie małż. Michalskich, właściciel. nieruch. Nr. 614, 721, 722 i 845 rep. hip. w m. Zduńskiej-Woli i Nr. 25 w Stęszycach — Opiesinie położonych;

Termin zamknięcia powyższych postępowań spadkowych wyzna­czony został na dzień 28 marca 1931 r. na godz. 10 rano, w wydziale hipotecznym w Zduńskiej-Woli, ul. Złotnickiego 6. We wskazanym ter­minie osoby interesowane osobiście lub przez pełnomocników winny zgłosić swoje prawa, pod skutkami prekluzji.

Obwieszczenia Publiczne 1930 nr 96

Sąd okręgowy w Kaliszu, na mocy art. 1776 U. P. C., niniejszem zawiadamia Władysława, Adama i Augusta Michalskich, w kraju nie­obecnych i z miejsca pobytu niewiadomych, właścicieli nieruchomości, oznaczonych Nr. Nr. 25, 614 i 845 w Stęszycach - Opiesinie, gminy Zduń­skiej - Woli, powiatu sieradzkiego i w mieście Zduńskiej Woli, iż decy­zją sądu z dnia 8 listopada 1930 roku, do obrony praw oraz zarządu ich majątkiem zostali mianowani kuratorowie: dla Władysława Michalskie­go — kuratorem Józef Kujawski, zamieszkały w Zduńskiej - Woli, dla Adama Michalskiego — kuratorem Alojzy Wal, zamieszkały w Zduń­skiej - Woli i dla Augusta Michalskiego — kuratorem Gustaw Bauer, za­mieszkały w Zduńskiej - Woli. (Nr. sprawy I. Z. J. 419/30).
_________________________________________________________________________________

 Ziemia Sieradzka 1930 luty
_________________________________________________________________________________

___________________________________________


Obwieszczenia Publiczne 1931 nr 49

Wydział hipoteczny w Zduńskiej-Woli, obwieszcza, że otwarte zo­stały postępowania spadkowe po zmarłych:
1) Gotliebie Gotszlingu, współwł. nieruch., położonej we wsi Stęszyce-Opiesinie, oznaczonej Nr. 11 rep. hip;
Termin zamknięcia powyższych postępowań spadkowych wyznaczo­ny został na dn. 30 grudnia 1931 r. na godzinę 10, w kancelarji wydziału hipotecznego w Zduńskiej - Woli, ul. Złotnickiego 6.
We wskazanym terminie osoby interesowane osobiście lub przez pełnomocników winny zgłosić swoje prawa, pod skutkami prekluzji.

Obwieszczenia Publiczne 1931 nr 103

Komornik sądu grodzkiego w Kaliszu, III rewiru, Zygmunt Kostro, mający kancelarję swoją w Kaliszu, przy ulicy Pułaskiego Nr. 13, na mo­cy art. 1146 U. P. C., obwieszcza, że w dniu 11 marca 1932 roku, o godz. 11 z rana, w sali posiedzeń sądu okręgowego w Kaliszu, odbędzie się sprzedaż przez publiczną licytację, trzech nieruchomości, należących do Marji Johnowej, Władysława Michalskiego, Jana Michalskiego, Adama Michalskiego, Augusta Michalskiego, Tadeusza Michalskiego i Krystyny Michalskiej, położonych: 1) we wsi Stęszycach - Opiesinie, oznaczonej Nr. hip. 25, o przestrzeni 7 morg. 150 pręt. Na nieruchomości tej znajdują się: a) dom mieszkalny; b) drwalnia; c) stodoła oraz drzew owocowych 11 sztuk; 2) nieruchomość w m. Zduńskiej Woli, przy ul. Opiesińskiej, oznaczonej Nr. hip. 845, o powierzchni około 1 morga, zabudowań nie ma i 3) nieruchomość w mieście Zduńskiej Woli, przy ulicy Szadkowskiej, oznaczonej Nr. hip. 614, o powierzchni 2 morg. 221 pręt., na której znaj­dują się: a) dom mieszkalny; b) piekarnia; c) obora; d) stodoła; e) ustęp, oraz ogród owocowy, w którym znajduje się 62 sztuki drzew i studnia- pompa.
Powyższe nieruchomości w zastawie nie znajdują się, mają urzą­dzone księgi hipoteczne przy sądzie grodzkim w Zduńskiej Woli, prawo własności zapisane jest na imię powyżej wymienionych właścicieli. Nieruchomości obciążone są następującemi długami, na nieruchomości Nr. hip. 25 suma 5.000 zł. i na nieruchomości Nr. 614 — 5.000 zł., sprzedane będą każda oddzielnie w całości, stosownie do protokółu zajęcia z dnia 11 sierpnia 1931 roku, na żądanie Marji Johnowej.
Licytacja rozpocznie się od sumy Nr. hip. 25 — 5.000 zł., Nr. hip. 845 od 2.000 zł. i Nr. hip. 614 od 8.000 zł, przyczem do przetargu dopu­szczone będą osoby, które złożą wadjum w kwocie 10 proc sumy szacunkowej.
Akta, tyczące się sprzedaży, mogą być przeglądane w kancelarji sądu okręgowego w Kaliszu.

Obwieszczenia Publiczne 1932 nr 68

Wydział hipoteczny w Zduńskiej - Woli obwieszcza, że otwarte zostały postępowania spadkowe po zmarłych:
1) Edwardzie - Fryderyku Bajku, właścicielu nieruchomości we wsi Stęszycach - Opiesinie, gm. Zduńska - Wola, położonej Nr. 48 rep. hip. oznaczonej;
Termin zamknięcia powyższych postępowań spadkowych wyzna­czony został na dzień 1 marca 1933 roku na godzinę 10 rano, w wydziale hipotecznym w Zduńskiej - Woli, ul. Złotnickiego Nr. 6.
We wskazanym terminie osoby interesowane, osobiście lub przez pełnomocników winny zgłosić swoje prawa, pod skutkami prekluzji.

Echo Sieradzkie 1932 26 marzec

Z SĄDU.
Sąd Okręgowy w Kaliszu rozpatrywał sprawę Jana Zihme* przeciwko Annie Jeger (wieś, Opiesin, gm. Zd.-Wola) o przyznanie zapłaty w wysokości 240 złotych.
Jegerową skazano na zapłacenie 240 złotych oraz 40 zł. kosztów sądowych.

*nieczytelne, przypis autora bloga


Echo Sieradzkie 1933 27 maj

PODZIĘKOWANIE.
Zduńskowolska Straż Pożarna składa W. Panu Józefowi Lipowskiemu. (Cegielnia w Opiesinie) najserdeczniejsze podziękowanie, za miłą i towarzyską gościnę u siebie Straży w dniu otwarcia sezonu letniego t j. 7 maja 1933 r. po próbie na jego pałacu w Opiesinie.

Straż Pożarna.

Echo Sieradzkie 1933 17 wrzesień

POŻAR W OPIESINIE.
W ubiegły wtorek w godzinach popołudniowych wybuchł w Opiesinie pożar pastwą którego padła stodoła należąca do Fitznera. W akcji ratowniczej wzięły udział 2 oddziały Straży Pożarnej Ochotniczej ze Zduńskiej Woli na czele z komendantem p. Kuske.

Echo Sieradzkie 1933 30 wrzesień

ŻYWA POCHODNIA
Samobójstwo nerwowo-chorej.
Chora od dłuższego czasu na rozstrój nerwowy 48-letnia Aurelia Pilc, wdowa, zam. w Opiesinie pod Zduńską Wolą, podczas nieobecności domowników w dniu 24 wrześniu oblała się naftą a następnie podpaliła.
Na krzyk nieszczęśliwej nadbiegła rodzina z pola i z trudem ugasiła płonącą żywą pochodnię. Niestety samobójczyni nie udało się już ocalić i po 4 godzinach Pilcowa zakończyła życie w strasznych męczarniach.

Łódzki Dziennik Urzędowy 1933 nr 21

ROZPORZĄDZENIE WOJEWODY ŁÓDZKIEGO
z dn. 19 październ. 1933 r. L. SA. II. 12/14/33
o podziale obszaru gmin wiejskich powiatu sieradzkiego na gromady.
Po wysłuchaniu opinji rad gminnych i wydziału powiatowego, zgodnie z uchwałą Wydziału Wojewódzkiego z dnia 18 października 1933 r. na podstawie art. 107 ustawy z dnia 23. III. 1933 r. o częściowej zmianie ustroju samorządu terytorjalnego (Dz. U. R. P. Nr. 35, poz. 294) postanawiam co następuje:
§ 1.
XVIII. Obszar gminy wiejskiej Zduńska- Wola dzieli się na gromady:
12. Opiesin, obejmującą: wieś Opiesin, kolonję Opiesin.
§ 2.
Wykonanie niniejszego rozporządzenia powierza się Staroście Powiatowemu Sieradzkiemu.
§ 3.
Rozporządzenie niniejsze wchodzi w życie z dniem ogłoszenia w Łódzkim Dzienniku Wojewódzkim.
Wojewoda:
wz. (—) A. Potocki
Wicewojewoda

Obwieszczenia Publiczne 1933 nr 72a

Do rejestru handlowego sądu okręgowego w Kaliszu, działu A, wciągnięte zostały następujące firmy pod Nr. Nr.:
dnia 12 kwietnia 1933 roku.
11125. Do rejestru firmy „Andrzej Ficner, cegielnia ręczna w Opiesinie, gm. Zduńska-Wola, powiatu sieradzkiego" jak następuje: Andrzej Ficner, syn Andrzeja, cegielnia ręczna w Opiesinie, gm. Zduńska-Wola, powiatu sieradzkiego.

Łódzki Dziennik Urzędowy 1934 nr 15

OGŁOSZENIE Komisji Wspólnego Planu Zabudowania mZduńskiej Woli i okolic sąsiednich
z dnia 24. VII. 34. Ł. 10/34
(ustanowionej dekretem wojewody łódzkiego z dnia 4 sierpnia 1933 r. za Nr. K. B. IV-31/2.
o przystąpieniu do sporządzenia ogólnego planu zabudowania m. Zduńskiej Woli
i okolic.
Przystępując na podstawie art. 23 rozporządzenia Prezydenta Rzplitej z dnia 16 lutego 1928 r. o prawie budowlanem i zabudowaniu osiedli (Dz. U. R. P. Nr. 23 ex 1928, poz. 202) do sporządzenia ogólnego planu zabudowania wspólnie dla: 1) miasta Zduńskiej Woli, 2) wsi: Rozomyśl, Osmolin, Krobanówek, Karsznice, Zduny, Stęszyce, Krobanów, Opiesin, Ostrów, Czechy, Ogrodziska, Kolonji Maciejew, Osmolin-folwark, Henryków, Józefka, Osmolin, Opiesin, Janiszewice, Ochraniew, Ochraniew Nr. 1, Biały Łuk, majątków Karsznice, Krobanowek, folwarku Janiszewice — w gminie Zduńska Wola położonych, 3) wsi lzabelów, folwarku Tymienice — w gminie Wojsławice położonych i 4) wsi Swędziejewice, Paprotnia, Nowe Miasto, majątków Paprotnia, Swędziejewice w gminie Zapolice położonych, obejmującego obszar ok. 3000 ha, Komisja wspólnego Planu Zabudowania m. Zduńskiej Woli i sąsiednich okolic podaje o tem zgodnie z art. 25 cytowanego rozporządzenia do publicznej wiadomości. Z treścią mającego być sporządzonym, projektu planu zabudowania interesowani mogą zaznajomić się w Zarządzie Miejskim m. Zduńskiej Woli w okresie od dnia 15 listopada r. b. do dnia 30 listopada r. b. w godzinach od 10-ej do 13-ej codziennie z wyjątkiem sobót, niedziel i dni świątecznych.
W okresie od 1 grudnia r. b. do 15 grudnia r. b. interesowani mogą zgłaszać do Komisji Wspólnego Planu Zabudowania miasta Zduńskiej Woli i okolic sąsiednich wnioski, dotyczące wyżej wymienionego planu zabudowania.
Przewodniczący Komisji:
(—) Inż. St. Boryssowicz
Starosta.

Obwieszczenia Publiczne 1934 nr 47

Wydział hipoteczny w Zduńskiej-Woli obwieszcza, że otwarte zo­stały postępowania spadkowe po zmarłych:
3) Amalji Fitznerowej, współwłaścicielce nieruchomości we wsi Opiesin położonej, Nr. 60 rep. hip. oznaczonej;
Termin zamknięcia powyższych postępowań spadkowych wyzna­czony został na dzień 20 grudnia 1934 r. na godzinę 10 rano, w kancelarji wydziału hipotecznego w Zduńskiej-Woli, ul. Złotnickiego 6.

We wskazanym terminie osoby interesowane osobiście lub też przez pełnomocników winne zgłosić swoje prawa, pod skutkami prekluzji.

Echo Sieradzkie i Zduńskowolskie 1934 7 styczeń

Echa upadłości Banku Udziałowego.
Krytyka działalności nadzorcy sądowego przed Sądem Grodzkim.
W dniu 3 stycznia rb. w Sądzie Grodzkim w Zduńskiej Woli pod przewodnictwem sędziego p. Fichtenholca odbyła się rozprawa, z oskarżenia prywatnego adw. Stan. Przybylskiego - Nadzorcy Banku Udziałowego w Zduńskiej Woli, tamże zamieszkałego przeciwko p. Kazimierzowi Lipowskiemu, z maj. Opiesin gm. Zduńska Wola, o to, że dnia 15.XII 1933 r. na zebraniu wierzycieli i Zarządu Banku Udziałowego w Zduńskiej Woli, oskarżony miał wyrazić się publicznie: że obecnie przyszła passa na młodszych sędziów i adwokatów, szczególnie zd-wolskich, że za rozmaite przemówienie pakuje ich się do kozy, że działalność nadzorcy Banku Udziałowego adw. Przybylskiego zasługuje na to, aby skierować doniesienie do prokuratora celem wyświetlenia przekroczeń i tp.
Na rozprawę wezwano 13 świadków przeważnie ze sfer inteligencji, jak to: posłów, księży, inżynierów i t. p. Oskarżenie ze strony adw. Przybylskiego popierali: adw. Handrych ze Zduńskiej Woli, adw. Dąbrowski z Kalisza i adw. Kohn z Gostynina — oskarżony bronił się sam. W chwili rozpoczęcia przewodu sądowego przewodniczący sądu zaproponował ugodę stronną. Oskarżyciel żądał od oskarżonego 1.000 zł. na cel dobroczynny i odwołanie zarzutów w dzienniku miejscowym "Echu Zd-Wolskim" na co oskarżony nie zgodził się i prosił o rozpatrzenie sprawy.
Na rozprawie świadkowie zeznali bez przysięgi. Większość ich dokładnie nie potwierdziła okoliczności toczących się sprawy, część jednakże potwierdziła całkowicie zarzuty skierowane pod adresem nadz. p. Przybylskiego.
Po zeznaniu wszystkich świadków obrońcy adw. Przybylskiego prosili sąd o zbadanie oskarżyciela pod przysięgą. Sąd prośbę tę uwzględnił wobec tego p. Przybylski zeznaje:
Na drugi dzień po zajściu zakomunikowali mi urzędnicy sądowi i inni, że po mojem wyjściu z zebrania wierzycieli Banku wystąpił przeciwko mnie p. K. Lipowski z zarzutami pod adresem mej gospodarki w Banku Udziałowym. Zostały użyte słowa: "świństwo, złodziejstwo". D. c. n.


Echo Sieradzkie i Zduńskowolskie 1934 16 marzec

OBWIESZCZENIE O LICYTACJI
Urząd Skarbowy w Sieradzu podaje do ogólnej wiadomości, że w miejscu i terminie niżej podanym odbędzie się, celem uregulowania zaległych należności podatkowych, sprzedaż z licytacji wyszczególnionych ruchomości:
W dniu 20 marca 1934 r. o godzinie 10 rano w cegielni majątku Józefa Lipowskiego w Opiesinie gm. Zduńska-Wola:
a) cegły palonej 317.000 sztuk, cena szacunkowa 9430 zł.,
b) biurko politurowane cena szacunkowa 30 złotych.
fortepian cena szacunkowa 200 zł.
Zajęte ruchomości oglądać można w lokalu wyżej podanym na godzinę przed rozpoczęciem licytacji.

Urząd Skarbowy w Sieradzu.


Obwieszczenia Publiczne 1935 nr 35

Regulacje hipotek.
Wydział hipoteczny w Zduńskiej-Woli obwieszcza, że na dzień 28 sierpnia 1935 roku wyznaczony został termin pierwiastkowej regulacji dla osady włościańskiej we wsi Opiesin, gm. Zduńska-Wola, pow. sie­radzkiego położonej, Nr. 32 tabeli nadawczej oznaczonej, składającej się z ziemi o przestrzeni 7 mórg 10 prętów miary nowopolskiej, czyli 3 ha. 9378 metr. kwadr, i budynków, należącej do sukcesorów po Janie- Erdmanie Ficnerze: synów Karola, Augusta, Pawła, Samuela braci Ficnerów i córek: Pauliny Pypke, Marty Richter i Idy Ficner.

W powyższym terminie osoby interesowane winne zgłosić w kance­larji wydziału hipotecznego w Zduńskiej-Woli, ulica Złotnickiego 6, pra­wa swoje do powyższej osady, pod skutkami prekluzji z art. 154 i 160 ust. hip.


Obwieszczenia Publiczne 1935 nr 71

Wydział hipoteczny przy sądzie grodzkim w Zduńskiej-Woli ob­wieszcza, że otwarte zostało postępowanie spadkowe po zmarłych:
4) Edwardzie-Fryderyku-Juljuszu Bajku, właścicielu nieruchomo­ści we wsi Stęszyce-Opiesin, gm. Zduńska-Wola położonej, Nr. 47 rep. hip. oznaczonej;
Termin zamknięcia powyższego postępowania spadkowego wy­znaczony został na dzień 12 marca 1936 roku, na godzinę 10 rano, w kancelarji wydziału hipotecznego w Zduńskiej - Woli.

We wskazanym terminie osoby interesowane, osobiście lub też przez pełnomocników, winne zgłosić swoje prawa, pod skutkami prekluzji.

Obwieszczenia Publiczne 1936 nr 101

Wydział Hipoteczny w Zduńskiej-Woli obwieszcza, że otwarte zostały postępowania spadkowe po zmarłych:
7) Antonim Maciejewskim, współwłaścicielu osady włościańskiej, we wsi Stęszycach -Opiesinie położonej, nr 61 rep. hip. oznaczonej;
Termin zamknięcia powyższych postępowań spadkowych wyzna­czony został na dzień 26 marca 1937 roku, na godzinę 10 rano, w kan­celarii Wydziału Hipotecznego w Zduńskiej-Woli, ul. Piłsudskiego 14.
We wskazanym terminie osoby interesowane osobiście lub też przez pełnomocników, winny zgłosić prawa pod skutkami prekluzji.


Łódzki Dziennik Urzędowy 1937 nr 10

ZARZĄDZENIE WOJEWODY ŁÓDZKIEGO
z dnia 20 kwietnia 1937 r. Nr. KB. IV-4/27-3
o uznaniu niektórych terenów, w otoczeniu m. Zduńskiej Woli na obszarze gminy Zduńska Wola, powiatu Sieradzkiego oraz gm. Zapolice pow. Łaskiego za podpadające pod przepisy art. 52 ustawy z dn. 14 lipca 1936 r. (Dz. U. R. P. Nr. poz. 405 z r. 1936) o zmianie rozporządzenia Prezydenta Rzeczypospolitej z dn. 16 lutego 1928 r. o prawie budowlanym i zabudowaniu osiedli (Dz. U. R. P. Nr. 23, poz. 202 z r. 1928).
Na podstawie art. 53 ust. 1 punkt d i ustęp 2 ustawy z dn. 14 lipca 1936 r. (Dz. U R. P. Nr. 56, poz. 405 z r. 1936) o zmianie rozporządzenia Prezydenta Rzeczypospolitej z dn. 16 lutego 1928 r. o prawie budowlanym i zabudowaniu osiedli (Dz. U. R. P. Nr. 23, poz. 202 z 1928 r.) — po wysłuchaniu (w myśl art. 53 ust. 2 cytowanej ustawy) w pinii Łódzkiej Izby Rolniczej z dn. 6 lutego 1937 r. Nr. VIII. J/31 oraz z dn. 18 marca 1937 r. Nr. VIII. J/31.
uznaję
niżej wyszczególnione tereny w gminie Zduńska Wola powiatu Sieradzkiego oraz w gminie Zapolice powiatu łaskiego za podpadające pod przepisy art. 52 wspomnianej wyżej ustawy, które to tereny będą mogły być dzielone na dwie lub więcej części tylko na podstawie zatwierdzonego przez władze budowlane planu parcelacji:
A. Gmina Zduńska Wola, pow. Sieradzki
9. Z gromady w. Opiesin: kol. Opiesin.
Zarządzenie niniejsze wchodzi w życie z dniem ogłoszenia w Łódzkim Dzienniku Wojewódzkim.
Wojewoda:


(—) Al. Hauke-Nowak.
_________________________________________________________________________________

Echo Łódzkie 1937 listopad
_________________________________________________________________________________

_________________________________________________________________________________

Echo Łódzkie 1938 lipiec
_________________________________________________________________________________


Dziennik Łódzki (Panorama) 1951 nr 26 

W całym kraju
na polach
wre praca ludzi i maszyn
Z siewu pokoju wyrósł bogaty plon.
Jak długi i szeroki nasz kraj już rozdzwoniły się chłopskie kosy, chrzęszczą konne żniwiarki, warczą traktory ciągnące snopowiązałki, a pośród łanów licznych PGR rozgłośnie turkocą radzieckie kombajny. Polska wkroczyła w okres pełnych żniw.
Z Siewu Pokoju wyrósł i dojrzał szczęśliwie przebogaty plon, o setki tysięcy ton obfitszy niż w latach poprzednich, plon zapewniający całemu narodowi dostatni zapas chleba.
Na sprzęt tego naszego narodowego bogactwa wyszedł z zapałem indywidualnie gospodarujący chłop, członek spółdzielni produkcyjnej i dobrze wynagradzany robotnik rolny. Ruszyły całe wsie, całe zespoły spółdzielcze, całe załogi państwowych majątków rolnych.
A na ich pracę nie pozostało obojętne żadne miasto. Górnicy, robotnicy hut i fabryk, inteligencja pracująca i młodzież zetempowska tworzą pomiędzy sobą drużyny żniwne i z zapałem pospieszą wsi z bratnią pomocą, jeśli nie w tygodniu to w najbliższą niedzielę.
Bo w żniwa nie ma świąt. Jest tylko obowiązek, wewnętrzny nakaz — przyśpieszyć sprzęt i uchronić go przed kaprysami pogody.
Województwo łódzkie w tej radosnej walce o chleb nie chce pozostać w tyle, lecz dąży do wysunięcia się na czoło.
Nie dalej jak w ub. środę na uroczystej sesji Gminnej Rady Narodowej w Sędziejowicach (pow. łaski) liczni delegaci gromad, spółdzielni produkcyjnej i PGR wezwali do współzawodnictwa wszystkie gromady, wszystkie gminy, wszystkie powiaty naszego województwa.
Chłopom, którzy w oparciu o sojusz z klasą robotniczą są współgospodarzami Polski Ludowej, nie trzeba dwa razy powtarzać rzuconego wezwania.
Ten wyścig kos, żniwiarek, snopowiązałek, sprawnej pomocy sąsiedzkiej ma w sobie nie ocenioną wartość. Moralną, gospodarczą, polityczną.
Jest on bowiem uwieńczeniem Siewu Pokoju. Jest on mobilizacją pokojowych, twórczych sił naszych wiejskich gromad, spółdzielni produkcyjnych, państwowych majątków rolnych.
Jest on mocną, wyraźną odpowiedzią w pierwszym rzędzie dla mikołajczykowsko-andersowskich klik zagranicznych, usiłujących przez swoje radiowe szczekaczki i różnych agentów poderwać zaufanie do Rządu Ludowego. Jest on jednocześnie odpowiedzią dla podpalaczy świata.
Chłop polski kocha Pokój, chce i umie dla niego pracować. Tak na gospodarstwie indywidualnym, jak w spółdzielni produkcyjnej, jak i państwowym gospodarstwie rolnym.
Plony w naszym województwie, jeśli tylko pozwoli pogoda, będą zebrane sprawnie i szybko. Samo koszenie żyta w PGR będzie trwało według zaplanowania od 3 do 4 dni, koszenie pszenicy od 1 do 2 dni, jęczmienia i owsa od 3 do 4 dni. Przy ustawianiu snopów w mendle pomogą zetempowcy, bądź fabryczne drużyny żniwne.
Spółdzielnie produkcyjne i gospodarstwa indywidualne również w podobnym terminie ukończą żniwa. Na pomoc wyruszyło im 11 POM-ów i 168 SOM-ów rozporządzających około 200 traktorami, 534 snopowiązałkami i 717 żniwiarkami.
Same tylko SOM-y zawarły umowy głównie z gromadzkimi grupami uprawowymi na wykoszenie maszynami około 34.000 ha żyta, pszenicy, jęczmienia i owsa.
Wieś użyczyła rąk do pracy państwowym kopalniom, hutom i fabrykom, państwo pomaga wsi maszynami. Ta wzajemna pomoc będzie z każdym rokiem zacieśniać się coraz bardziej.
Miesiące maj i czerwiec dzięki dostatecznej ilości opadów atmosferycznych sprzyjały wzrostowi i rozwojowi zbóż. Lecz same warunki atmosferyczne nie zadecydowały o lepszej wydajności gleby, o wspaniałych tego rocznych urodzajach. Na te osiągnięcia decydujący wpływ wywarły przede wszystkim takie czynniki, jak lepsza, unowocześniona uprawa ziemi, terminowe siewy rzędowe ziarnem selekcjonowanym oraz zwiększenie użycia nawozów sztucznych.
Chłopi gospodarujący indywidualnie nie patrzyli obojętnie na zeszłoroczne zbiory w państwowych majątkach rolnych i spółdzielniach produkcyjnych, które wyrażały się w porównaniu z ich zbiorami różnicą od
kilku do kilkunastu kwintali z ha.
Uświadamiani przez radio, prasę i partyjny aktyw gromadzki całą ławą ruszyli do Siewu Pokoju i dziś z dumą i radością wychodzą na żniwa wiedząc że mimo olbrzymiego wzrostu zbiorów ceny zbóż są stałe, nie zmienne, zagwarantowane przez Państwo.
Dobre i owocne były rady jakieśmy od Państwa otrzymywali na wiosnę — mówi średniaczka Florentyna Grygier z grom. Wydrzyn — wyszły nam wszystkim na korzyść.
Wezwanie ministra Dąb-Kocioła o sprawne, szybkie, terminowe ukończenie żniw przyjęliśmy jako dobrą, pożyteczną dla nas radę — oświadczył publicznie Szczepan Walicki z Sędziejowic. — I dlatego nasza gromada wykona sprzęt zbóż w ciągu 8 dni, a w 4 dni po sprzęcie ukończy podorywki i siew poplonów. I dlatego udzielimy pomocy sąsiedzkiej 11 sąsiadom nie posiadającym koni. Ten pośpiech opłaci się nam na pewno stokrotnie.
I rozdzwoniły się chłopskie kosy, chrzęszczą konne żniwiarki, warczą traktory cisnące snopowiązałki, a pośród łanów licznych PGR-ów rozgłośnie turkoczą radzieckie kombajny.
W terminie zebrane bogate plony Siewu Pokoju zapewnią całemu narodowi dostatni zapas chleba!
Czesław Mondrzyk

Dziennik Łódzki 1951 nr 172

Meldunki z województwa
Spółdzielnia produkcyjna w Opiesinie pierwsza w gminie Zduńska Wola podpisała Pożyczkę. Na zebraniu ob. Weronika Banaś zadeklarowała 20 dniówek. Ogółem podpisano 333 dniówki na sumę 5004 zł.



Dziennik Łódzki 1951 nr 266

Traktorzyści z Zapola
myślą o wykonaniu planu jesiennego
A kto pomyśli o ich bolączkach.
Ostatnie zimne dni sygnalizują, że od zimy dzieli nas już niewiele tygodni i, że mimo przedłużającej się posuchy, należy jak najszybciej kończyć siewy ozimin, które w wielu gospodarstwach indywidualnych i w niektórych spółdzielniach produkcyjnych opóźniło wyczekiwanie na obfite deszcze.
Ponieważ czas nagli, końcowa faza prac polnych odbywa się w przyspieszonym tempie mimo trudności wywołanych przez suszę. — Dość powiedzieć, że brony pozostawiają za sobą wielkie i twarde bryły ziemi i że te bryły trzeba rozbijać ręcznie przy pomocy motyk lumłotków.
*
Traktorzyści z POM Zapole od 1 października pracują na dwie zmiany. Na polach spółdzielni produkcyjnych w Małkowie i Izabelowie wczesnymi rankami i późnymi wieczorami błyszczą światła traktorowych reflektorów.
Brygadzista Jerzy Szulc zachęca swych chłopaków:
— Musimy trzymać tempo. Wiecie przecież, że w rolnictwie dotrzymanie terminów, to zasadniczy warunek dobrego urodzaju.
I chłopcy pracują ofiarnie. W POM Zapole współzawodniczy ze sobą 25 traktorzystów, podzielonych na 3 brygady. Wśród nich wysunął się na czoło 21-letni Czesław Woźniak, syn biedniaka z gromady Kamionka. Sumienny, obowiązkowy, zakochany w swym „Zetorze", w którym po racjonalizatorsku przerobił ręczny hebel na nożny — przeciętnie przekracza normę o 2,2 ha na dniówkę. Wesołością i zapałem do pracy, uprzejmością i serdecznym stosunkiem do ludzi zaskarbił sobie sympatię i szacunek nie tylko wśród zwierzchników i kolegów, ale także wśród członków spółdzielni produkcyjnych w Opiesinie i Dzierlinie.
Również sumienną i wydajną pracą wyróżniają się: traktorzysta Józef Burchart, syn członka spółdz. prod. w Małkowe, który we wrześniu wykonywał 118,7 proc. normy oraz Tadeusz Frątczak, sierota z Wojsławic, pracujący na „Ursusie".
Dzięki współzawodnictwu POM Zapole wykona w 100 proc. wszystkie zaplanowane prace na IV kwartał br. Jest to tym bardziej godne podkreślenia, że POM Zapole po przeniesieniu w czerwcu z Izabelowa do nowej siedziby, napotkał na cały szereg trudności, jak brak pomieszczenia dla personelu, brak stołówek i świetlicy, zły stan dachów nad garażami i szopami.
Wszystko to razem odbiło się ujemnie na samopoczuciu POMowców, przywykłych już do lepszych warunków. Na dobitek przegapiono poddanie rewizji otrzymanych z przerzutu snopowiązałek. Ten błąd spowodował niewykonanie planu produkcyjnego, przewidzianego na III kwartał.
Ostatni fakt wpłynął jednak alarmująco na kierownictwo. Pod wpływem dyr. Kazimierza Brylskiego oraz kierownika politycznego Władysławy Szram, traktorzyści i mechanicy wzięli się do wydajniejszej pracy. Od żniw wstąpił w nich nowy duch. Akcja jesienna przebiega pomyślnie. Plan jesienny będzie wykonany.
Trudności w większości pozostały jednak nadal. Powiatowe Przedsiębiorstwo Budowlane z Sieradza przeprowadza bowiem remonty w żółwim tempie. Dotychczas zrobiono bardzo niewiele. Dachy nad izbami, w których mają zamieszkać traktorzyści po skończeniu kampanii jesiennej, przeciekają. Nie zainstalowano również jeszcze pieców.
I dlatego w obliczu zbliżającej się zimy wołamy POM-owi Zapole jak najszybciej trzeba pomóc.
W przeciwnym razie trudno będzie podczas zimy przeprowadzać normalne zajęcia, od których zależeć będzie fachowe i ideologiczne doszkolenie pracowników POM-u.
(c. m.)

Dziennik Łódzki 1951 nr 285

Dziewięć pięknych przykładów
z czterech powiatów woj. łódzkiego
Członkowie spółdzielni produkcyjnych doskonale zdają sobie sprawę, że planowy skup zboża jest jedną z najważniejszych spraw naszej gospodarki. Spółdzielnie produkcyjne odsprzedają zboże państwu w terminie i z nadwyżką. Oto kilka pięknych przykładów:
(...) POW. SIERADZ: Spółdzielnia produkcyjna Izabelów odstawiła na punkt skupu o 11 tys. 100 kg zboża więcej od ilości zaplanowanej. Spółdzielnia Małków — o 3 tys. 900 kg więcej, spółdzielnia Opiesin — o 5 tys. 700 kg więcej.
Spółdzielnia produkcyjna Wojsławice — odsprzedała państwu o 30 tys. 700 kg więcej zboża, niż przewidywał plan. (...)

Dziennik Łódzki 1952 nr 79

Jakie wnioski można wyciągnąć z
porównania Brzeźna z Charłupią
Powiat sieradzki jest powiatem wybitnie rolniczym. Posiada lepsze i gorsze ziemie, lepszych i gorszych rolników. Szczególnie jaskrawo uwypuklają się różnice, gdy np. porówna się dwie gminy posiadające jednakowe gleby.
Oto gm. Brzeźno i gm. Charłupia Mała. Pierwsza osiąga zbiory zbóż kłosowych o co najmniej 1 q wyższe. Gdy w gm. Brzeźno zbiór buraków cukrowych wyniósł w roku ub. po 315 q z hektara, to w Charłupi tylko po 295 q.
Czego to dowodzi?... po pierwsze, że chłopi gm. Brzeźno lepiej uprawiają swoje pola i że znacznie więcej troszczą się o pielęgnację zasianych czy zasadzonych roślin, niż chłopi gminy Charłupia Mała. Po drugie, że wysokość zbiorów zależy przede wszystkim od samych rolników, od stopnia ich wyszkolenia rolniczego, od umiejętnego stosowania najnowszych zdobyczy agrotechniki.
Na naradzie przodujących chłopów w pow. sieradzkim J. Golczyk, członek Rolniczego Zespołu Spółdzielczego w Opiesinie, powiedział:
Tak jest, wyższe zbiory zależą od nas chłopów. W tym tylko sęk, że gospodarując w pojedynkę trudniej jest podnieść wydajność ziemi. Sam to wiem z własnego doświadczenia. U nas w Opiesinie żaden gospodarz nie osiągnął tak wysokich plonów jak nasza spółdzielnia po jednym roku wspólnego gospodarowania. U nas każdy hektar owsa wydał po 25 q ziarna, jęczmienia po 25 q, pszenicy po 24 q, żyta po 20 q. A w roku bież. zbierzemy o 2 q więcej z każdego ha. Tak żeśmy postanowili, aby godnie uczcić naszego kochanego Prezydenta. I jestem pewny, że słowa dotrzymamy!
Średniorolny chłop Łajdecki, który niedawno temu wstąpił do nowozałożonej spółdzielni produkcyjnej w Ochraniewie, dodał:
Zwiedzając różne spółdzielnie i rozmawiając z ich członkami, przekonałem się ostatecznie, że tylko gospodarka zespołowa pozwala osiągać wysokie plony i wysokie dochody, że chłop-spółdzielca znacznie więcej ma czasu na rozrywki kulturalne, że łatwiej mu oddać do szkół swoje dzieci, bo nie muszą pracować w gospodarstwie i chodzić po pastwisku za krowim ogonem. W spółdzielni bowiem dla krów są oborowi, jest pastuch.
W pow. sieradzkim istnieje już 13 spółdzielni produkcyjnych, wśród których na czoło wysunęły się spółdzielnie w Izabelowie, Opiesinie i Wojsławicach. Komitety założycielskie działają: w Gajewnikach, Karsznicach, Jesionnej, Zapolu, Krzakach, Wojtyszkach, Strzałkach, Kościerzynie i Biskupicach. Należy się spodziewać, że po powiatowym zjeździe przodujących chłopów, w wielu gromadach powstaną nowe komitety założycielskie i że w ciągu bież. roku wzrośnie w powiecie spółdzielczość produkcyjna.
(cm.)


Dziennik Łódzki 1953 nr 35 

Przed Krajowym Zjazdem Spółdzielczości
Idziemy po najlepszej drodze i innym pomożemy wejść na nią
Teatr Miejski w Sieradzu. W stronę prezydium zjazdu i trybuny zwrócone wszystkie twarze, stare i młode, poorane bruzdami zmarszczek i tryskające rumieńcami młodości. Na wszystkich ten sam wyraz: skupienie.
Referat, który wygłasza przewodniczący PRN Sieradz, Jan Janikowski — to analiza rozwoju spółdzielczości produkcyjnej w trzech powiatach: sieradzkim, łaskim i wieluńskim, sprawozdanie z trzech lat walki w gromadach spółdzielczych z wrogiem jawnym i ukrytym — walki zakończonej wieloma sukcesami.
U tych, którzy zwyciężyli
Oto RZS Izabelów po roku wegetacji i ślamazarnej roboty, oczyszcza swe szeregi ze szkodników, powierza nowym ludziom kierownictwo, staje na mocnych nogach i rozpoczyna solidną pracę.
To samo czynią spółdzielcy z RZS Pelagia, RZW Kraszkowice i innych gospodarstw zespołowych. Rosną plony, rośnie hodowla, rosną dochody ogólne i osobiste.
RZS Pelagia, posiadający ziemie 5 i 6 klasy, zbiera w 1952 r. przeciętnie po 16 q zbóż kłosowych z hektara, podczas gdy indywidualnie gospodarujący chłopi zaledwie po 8 do 10 q.
RZW Kraszkowice podnosi plony do 23 q. czyli zbiera o 4 q więcej niż miejscowi i okoliczni chłopi.
RZS Dzierlin uzyskuje z ha 28 q pszenicy — chłopi tylko 12 q.
W RZS Opiesin sypie wspaniale owies i jęczmień: po 27 q z ha
— chłopi osiągają przeciętnie po 13,8 q.
Każdy hektar rzepaku ozimego dał w RZS Wojsławice po 12,5 q
— u chłopów tylko po 8,4 q. Spółdzielcy wykopali po 370 q ziemniaków — chłopi tylko po 186 q.
Choć powoli, lecz i stale zwiękasz się w spółdzielniach produkcyjnych pogłowie bydła, trzody owiec, w powiecie sieradzkim, w którym istnieje 13 spółdzielni produkcyjnych wybudowano w ciągu ub. roku: 1 stajnię, 2 chlewnie, 2 wozownie, 3 betonowe silosy, 2 cieplarnie, 9 hal ogrodniczych i 6 domków jednorodzinnych.
RZS Opiesin z kredytów uzyskanych na 2 hale ogrodnicze, dzięki gospodarności wybudował 6 hal, a RZS Izabelów zamiast 1 hali wybudował 2. RZS Pelagia na budowę nowej obory wydał o 14.000 zł mniej niż przewidywał kosztorys opracowany przez fachowców. RZW Chociw na remoncie młyna zaoszczędził 21.900 zł.
Doświadczenie nauczyło już wielu spółdzielców, że o dobrym rozwoju gospodarstwa zespołowego nie świadczy tyle wysoka dniówka obrachunkowa ile zwiększenie pogłowia zwierząt domowych i wkład w inwestycje.
Oto gdy RZW Tubądzin w r. 1951 przeznaczył na inwestycje tylko 4 tys. zł., to w roku ubiegłym wydzielił już 15.505 zł. Podobnie postąpił RZS Wojsławice, który fundusz inwestycyjny na rok bież. zwiększył 5-krotnie w porównaniu z 1951 rokiem.
Poważny wzrost stopy życiowej
W parze z troską o rozwój gospodarki zespołowej, w parze z krzepnięciem przeświadczenia o wyższości tej gospodarki nad indywidualną wyrastają przodownicy pracy, wyrasta nowy typ człowieka „człowieka spółdzielczości produkcyjnej" i jednocześnie rosną dochody osobiste.
Przykłady: Rodzina Franciszka Antczaka z RZS Tubądzin za 713 dniówek obrachunkowych otrzymała 41 q żyta, pszenicy i owsa, 58 q ziemniaków. około 14 q siana, 57 q buraków pastewnych oraz 9.468 zł w gotówce. Gdy wartość naturalii określimy w pieniądzach — roczny dochód tej rodziny osiągnął ponad 28.000 zł.
Rodzina Walczaków z RZS Wodzierady za 1.006 dniówek obrachunkowych w naturaliach i gotówce otrzymała tyle,że jej przeciętny miesięczny zarobek osiągnął wysokość 2.420 zł.
Chlewmistrzyni Bobrowska z RZS Tubądzin, która w ciągu roku wypracowała 410 dniówek obrachunkowych, uzyskała roczny dochód w wysokości 16.443 zł.
Przykłady te, wyjęte z długiej listy przodujących spółdzielców, mówią same za siebie. A przecież poważny dochód przynoszą spółdzielcom również działki przyzagrodowe.
Cienie i plamy...
Mimo tych i wielu innych sukcesów, niewiele jednak zrobiono w pow. sieradzkim, łaskim i wieluńskim w kierunku szerszej rozbudowy spółdzielczości produkcyjnej.
Bo oto w ciągu ub. r. do 12 istniejących w pow. sieradzkim spółdzielni przybyła zaledwie jedna nowa, do 8 w pow. łaskim — trzy, a w pow. wieluńskim, w którym istniały jedynie 2 rolnicze zespoły wytwórcze, zdołano zorganizować też tylko jedną spółdzielnię: RZS w Łaszewie AB.
Aktywiści powiatowi i gminni nie potrafili ożywić „starych lecz papierowych" spółdzielni w Jeżopolu (gm. Klonowa), w Podłężycach (gm. Męka), w Bogucicach (gm. Krokocice) i w Elodii (gm. Wodzierady).
Mój powiat nie ma się czym szczycić"
— Mało u nas zrobiono na odcinku spółdzielczości produkcyjnej — mówił podczas dyskusji Stefan Kolbert, członek RZW Kraszkowice (pow. wieluński).—Nie, nie ma się czym szczycić mój powiat. A przecież można było wiele zdziałać. Za długo — mimo naszych sygnałów — tolerowano w naszej spółdzielni nierobów i szkodników, tak że stała się ona odstraszającym przykładem — Dopiero rok 1952 postawił nas na nogi. Uczciwi zwyciężyli. Na walnym zebraniu w styczniu postanowiliśmy przejść z II na III typ gospodarowania zespołowego i odtąd nasz RZS nosi miano „Zwycięstwo".
Ucieczka, powrót i radosne zadowolenie
— Już w 1949 roku byłam zwolenniczką spółdzielczości produkcyjnej — mówiła z trybuny Helena Bechtowa, członkini RZS Pelagia — lecz gdy przyszło do założenia spółdzielni wraz z mężem uciekłam do miasta. Męża załamały kułackie plotki, a jego strach przed zespołową gospodarką podziałał i na mnie. Dziś wstydzę się za te chwile słabości.
Wróciliśmy w r. ub. do Pelagii. Z otwartymi rękami przyjęli nas spółdzielcy na członków. A dziś?... Dziś jesteśmy szczęśliwi. Mąż pracuje jako oborowy, a ja mu pomagam Do naszego mieszkania wszedł dobrobyt. Nie, dla tego kto kocha rolę, nie ma lepszego życia jak w spółdzielni!
Przekonał mnie dobrobyt syna
Na mównicę wszedł 66-letni Grzegorz Szafrański z gromady Pyszków. Twarz pomarszczona lecz czerstwa. Oczy pełne ognia i radości.
— Chcę wam powiedzieć, moi drodzy, że wczoraj powitała u nas nowa spółdzielnia, do której przystąpiłem jako jeden z pierwszych. A co mnie przekonało?... Wizyta u mojego syna Teofila, który od dwu lat jest członkiem spółdzielni produkcyjnej Bilice, w woj. szczecińskim. I oto com tam stwierdził: tak jak przedtem, gdy gospodarzył indywidualnie na 8 ha Teofilowi było ciężko i źle, tak teraz powodzi mu się wspaniale.
Oświadczam tu z tego miejsca, że my w Pyszkowie, a jest nas 19, twardo staniemy przy naszej spółdzielni i nie damy jej rozbić kułakom, którzy przypuścili na nas już szturmy. To tylko powiem, że złamią zęby, i że wkrótce cała wieś pójdzie w nasze ślady!
Członek komitetu założycielskiego w gr. Kiki, ob. Woźniak oświadczył:
Dołożę wszelkich starań, aby u nas jeszcze przed Krajowym Zjazdem Spółdzielczości Produkcyjnej powstała spółdzielnia. I wzywam do współzawodnictwa z nami komitet zał. w gr. Karszew.
— W imieniu członków ZUZ Okup Wielki — mówił spółdzielca Tkaczyk — przekazuję zobowiązanie, że do końca roku zwerbujemy do naszej spółdzielni 8 ostatnich indywidualnych gospodarzy w naszej gromadzie.
— My spółdzielcy z Dzierlina — mówił ob. Pszczółkowski — zobowiązujemy się siewy wiosenne zakończyć w ciągu 5 dni oraz do końca roku podnieść hodowlę trzody o 50 procent.
Po podsumowaniu dyskusji przez ob. Bąkowskiego, I sekretarza KW — PZPR, zebrani przedstawiciele spółdzielni wybrali spośród siebie 27 delegatów na Krajowy Zjazd Spółdzielczości Produkcyjnej, a w liście do Prezesa Rady Ministrów Bolesława Bieruta i w rezolucji wytyczyli drogę swej działalności na rok bieżący.


Będą więc podnosić w swych zespołach uświadomienie polityczne, walczyć o wzrost plonów i hodowli, wszędzie stosować statutową dniówkę obrachunkową, popularyzować swoje osiągnięcia i pomagać przy zakładaniu nowych spółdzielni Czesław Mondrzyk.


Dziennik Łódzki 1953 nr 66

Gotowi-czekamy na wiosnę
— mówią spółdzielcy z Izabelowa i Opiesina
W sąsiadujących ze Zduński Wolą rolniczych zespołach spółdzielczych Izabelów i Opiesin, wiosna zaczęła się już w połowie lutego. Oczywiście, nie na polach, lecz w cieplarniach i ogrodniczych halach słonecznych.
Na grzędach zieleni się i rozkrzewia zaflancowana sałata. Spod liści rzodkiewek wyglądają już spore różowe bulwki. W cieplarniach aż tęczowo od różnorakich kwiatów — w donicach śmigają w górę krzaczki pomidorów, a w drewnianych skrzynkach „raczkują" ogórki.
Praca posuwa się szybko naprzód i szybko naprzód mkną myśli.
-Żeby tylko jak najprędzej zostały wykończone te nowe hale słoneczne — przerywa milczenie ogrodnik Józef Kubiak — to byśmy we współzawodnictwie mogli jeszcze dogonić Opiesin.
-A toć budują, ino patrzeć jak skończą — odpowiada Helena Król, zajęta wraz z innymi kobietami przy pielęgnacji pomidorów.

Istotnie, przy 3 halach słonecznych o łącznym wymiarze ponad 16 arów, niewiele już zostało do zrobienia: oszklenie bocznych ścian i przygotowanie nawierzchni.
Ku radości chlewmistrzyni Marii Bombas, również dobiega końca budowa nowej, obszernej chlewni na 100 sztuk trzody.
Młody, energiczny i przeszkolony na kursie w Bratoszewicach brygadzista Jan Biernat z dumą wskazuje na spółdzielczy „Zetor" i na wąską a długą przyczepę, na którą Weronika Krawczyk i Genowefa Kaczmarek nakładają dobrze przegnity obornik:
Wspaniała oszczędność sił ludzkich, a poza tym mechaniczny rozrzut jest lepszy od ręcznego, bo warstwa obornika układa się równej. Oprócz „Zetora" posiadamy także 45-konnego "Lanza" i wszystkie potrzebne maszyny towarzyszące. W najkrótszym czasie nabywamy młocarnię szerokomłotną. Aż radość bierze, że w ciągu zaledwie trzech lat potrafiliśmy dojść do tego wszystkiego.
Cieszy mnie radość brygadzisty, podzielam jego dumę, i zapał, po czym kieruję rozmowę na przygotowania do wiosennej akcji siewnej.
— Wszystko mamy już rozplanowane i przygotowane — mówi Biernat. POM pomoże nam przyspieszyć orki. Kultywacje, włókowanie, bronowanie i siewy przeprowadzimy sami. Każdy ze spółdzielców ma swój przydział. W skład grupy polowej wchodzi 12 osób, w grupie ogrodniczej jest 8, w hodowlanej 3, budowlanej 3 i w administracyjno-podwórzowej 4.
Spółdzielcy postanowili w ciągu 10 dni obsiać 30 ha owsem, 6 ha peluszką i 1 ha grochem „Wiktoria". Po dokonaniu siewów, 18 ha zasadzą ziemniakami i 6 ha warzywami.
Rolniczy Zespół Spółdzielczy w Opiesinie również jest gotów do akcji siewnej, którą — jeśli pozwolą warunki atmosferyczne — chce ukończyć do 15 kwietnia.
— My wprawdzie nie posiadamy jeszcze własnych traktorów — mówi przewodniczący Władysław Matusiak — ale we współzawodnictwie z Izabelowem nie damy się! Tak w szybkim zakończeniu siewów, jak i w podniesieniu wydajności zasianych zbóż i zasadzonej okopowizny. Teraz chodzi o najważniejszą rzecz: o rychle nadejście prawdziwej wiosny i o sprzyjającą pogodę. Gotowi — czekamy!

C. M.

Dziennik Łódzki 1959 nr 225

Spółdzielcy z Opiesina w pow. sieradzkim gościli u siebie 20 września 4-osobową delegacje Bułgarskiego Frontu Ojczyźnianego, w składzie: Nikola Dżankow, Angel Widenow, Conka Liłowa i Milka Damianowa. Gości bułgarskich serdecznie powitał przewodniczący spółdzielni produkcyjnej, Bolesław Łęczycki. Goście zwiedzili następnie kombinat warzywniczy i ośrodek hodowlany. Wszyscy byli zachwyceni opiesińską spółdzielnią. Na zdjęciu: goście zwiedzają hale produkcyjne w towarzystwie b. Łęczyckiego.
Fot. T. J.

Dziennik Łódzki 1961 nr 219

Rolnicy fińscy
gościli
w pow. sieradzkim
Wczoraj bawiła w Gajewnikach i Opiesinie (pow. Sieradz) delegacja drobnych rolników z Finlandii. Na czele delegacji stoi p. Paavo Lehto — sekretarz organizacji drobnych rolników fińskich.
Członkowie kółka rolniczego w Gajewnikach powitali gości tradycyjnym chlebem i solą. Goście obejrzeli zestaw maszyn rolniczych i zapoznali się z osiągnięciami gospodarki zespołowej.
Rolnicy fińscy, którym towarzyszą: sekretarz KW PZPR Dobrodziej i prezes WK ZSL Sitek udali się do Warszawy.
(jag.)

Dziennik Łódzki 1969 nr 179

W Opiesinie koło Zduńskiej Woli w gospodarstwie Teofila Piszczka i Józefa Jarzębiaka od iskry z komina spaliły się: dach na budynku mieszkalnym, i dach na stodole. Straty wynoszą około 25 tys. złotych.

Dziennik Łódzki 1971 nr 4

5.5 tys. kurcząt spłonęło w Helenowie, pow. Sieradz. Pożar powstał w fermie kurzej Sp. prod. Opiesin. Straty wynoszą ok. 200 tys. zł.

Dziennik Łódzki 1972 nr 28

W Helenowie pow. Sieradz spłonęły 3 wozy słomy oraz wywietrzniki na II i III piętrze budynku gospodarczego należącego do Sp. Prod. w Opiesinie. Straty ok. 15 tys. zł.


Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza