-->

środa, 29 maja 2013

Lipicze

Lipicze  - pole, później wś -pow. turecki
1) 1303 exc. 1511-1512 r., Ul. VG 243: Lipice-Petrus Nicolai, comes et heres de
Glynna (v.) fideli servitori Paulo sprzedaje pewne grunta i pożytki we wsi  Grąbków (v.) oraz pratum in L. in nostris silvis 2) 1362 oryg., KDW 1472: Lypicze-
campus circa Thurek in terra Syradiensi. Sąd ziemski sieradzki rozstrzyga spór między  arcbpem Jarosławem i Przosną, dziedzicem ze Slomowa (v.)  pro quibusdam campis qui L. et Crzynky  (v.) in vulgari nuncupantur, przysądzając sporne  obszary arcbpowi.
3) XVI w. Ł. II, 62: Lyppycze-villa, par. Goszczanów, arch. kaliski. 4)1496 P. 143: Lypycze-par. jw., pow. i woj. sieradzkie. 1511-1518 P. 183: Lypice-jw. 1553-1576 P. 224: Lipicze jw. 5) XIX w. SG V, 254: Lipicze- wś, folw., karcz. i mł., par. jw., gm. Tokary, pow. turecki.

Tabella miast, wsi, osad Królestwa Polskiego 1827 r.
Lipicze, województwo Kaliskie, obwód Kaliski, powiat Wartski, parafia Goszczanów, własność prywatna. Ilość domów 24, ludność 272, odległość od miasta obwodowego 3 1/4.

Słownik Geograficzny:  
Lipicze,  wś, folw., młyn, karczma, pow. turecki, gm. Tokary, par. Goszczanów (Łaski, Lib. ben. II, 62), odl. od Turku w. 21, u źródeł rz. Swędrni; wś dm. 34, mk. 150; folw. dm. 4, mk. 91; młyn dm. 1, mk. 3; karcz. dm. 1, mk. 6. W 1827 r. 24 dm., 272 mk. Według Tow. Kred. Ziems. folw. L. (z wsiami L., Podkowa, Karolina i kolonią L.) rozległy mr. 1100: grunta orne i ogr. mr. 498, łąk mr. 157, pastw. mr. 209, lasu mr. 191, nieuż. i place mr. 44, bud. mur. 8, z drzewa 11; płodozmian 8 i 11-polowy; znaczne pokłady torfu, wiatrak. Wś L. osad 47, z grun. mr. 260; wś Podkowa osad 14, z grun. mr. 189; wś Karolina osad 26, z grun. mr. 290; kolonia Lipicze osad 50, z grun. mr. 496.

Słownik Geograficzny:  
Lipicze Stare,  os. karcz., pow. turecki, gm. Tokary, par. Goszczanów, odl. od Turku w. 23.

Wikipedia:
Lipicze-wieś w Polsce położona w województwie łódzkim, w powiecie sieradzkim, w gminie Goszczanów. W latach 1975-1998 miejscowość administracyjnie należała do województwa sieradzkiego.

Elżbieta Halina Nejman Majątki (Szlachta Sieradzka XIX wieku Herbarz)
LIPICZE par. Goszczanów, p. sieradzki, u źródeł Swędrni. Lipicze i Wroniawy w 1783 roku własność Sojeckiego i Szypowskiego. Folwark Lipicze ze wsiami Lipicze, Podkowa, Karolina i kolonią Lipicze-Olendry (osadników 36) ma 1100 mg powierzchni. Jest młyn i wiatrak. Dwór z cegły 31x19 łokci, zewnątrz gliną wylepiony i wapnem obrzucony, dach łamany pod szkudłami, 4 pokoje, 2 alkierzyki, spiżarnia i kuchnia. W 1833 r Onufrego Radońskiego. W 1912 r. wieś, kolonia, kolonia po byłym folwarku, własność uwłaszczonych włościan i spółki bankowej. (SGKP t.5, s.254, Strachowski 1819 k.474- 98, Janczewski 1833 k.370-4, PGkal.)
1992 r.

 Gazeta Południowo-Pruska, 1802

Do sprzedania. Gdy dobra Urodz. Tadeusza Soieckiego Lipice cum attinentiis i Wroniawy części B. w wydziale Regencyi Kaliskiey położone w Wartskim powiecie leżące, z krotych pierwsza wieś Lipice podług sądowney taxy tu przyłączoney 40,663 tal. 5 dobr. gr. 8 fen. z prowizyi po 5 od sta rachuiąc, a druga Wroniawy na 4265 tal. 6 dobr. gr. 8 fen. tym samym sposobem otaxowane zostały, drogą potrzebney subhastacyi sprzedane bydź maią, a przeto na mocy tego patentu, ktorego ieden exemplarz w mieyscu, drugi w Regencyi Poznańskiey, a trzeci zaś w Sądzie powiatowym w Warcie w mieyscach juryzdykcyi przeznaczonych wywieszone będą. Wszyscy, ktorzy by doposiadania zdolni i zapłacić byli wstanie, zapozywaią się, ażeby w terminach tych z których pierwszy dnia 1. Decembra a. c. drugi d. 2. Marca a pr. trzeci dnia 1. Junii a. pr. wyznaczone przed assessorem Lessingiem o 9 z rana stawili się, i licytowali, po ostatniem terminie licytacya przyięta nie będzie. Taxa tych dobr dostatecznie w registraturze tuteyszey przeglądana bydź może. Przywyciśnieniu. W Kaliszu dnia 16. Julii roku 1802. Krolewska Połud. Pruska Regencya.

 Gazeta Południowo-Pruska, 1806

Do zadzierzawienia. JPan Konsyliarz medycyny Gumpert, chce dobra swe 3 mile od Kalisza odległe Lipicze, Gozdowek i Wroniawy poiedyńczo, albo ogulnie, iak się dzierzawcy ułożą na 6 lat od S. Jana c. począwszy naywięcey daiącym wypuścić. Dla czego ia termin do licytacyi na dzień 10. Aprilis o godzinie 11. rano w pomieszkaniu moim pod bramą Warszawską wyznaczyłem, tam tedy ochotę maiący dzierzawić, stanąć anszlag zrewidować i swe podanie oświadczyć mogą. W Kaliszu dnia 6. Marca roku 1806. Ottów, Regencyi Sekretarz.


Gazeta Korrespondenta Warszawskiego y Zagranicznego 1817 nr 24

Do sprzedania z wielkim awantażem dla kupuiących.

1) Dobra wsie Lipicze, Wroniawy, Gozdowek Olendry, w Powiecie Wartskim, w Woiewództwie Kaliskim, Królestwie Polskiem , trzy mile od miasta Kalisza , trzy od Sieradza i półtory od miasta Warty położone, są z wolney ręki do sprzedania. Dobra te składaią się z trzech folwarków i Olendrów, obeymuiących w sobie gospodarzy 36, leżą na trakcie prowadzącym z Kalisza , do Warszawy; maią w każdym polu wysiewu korcy Warszawskich 285, oprócz pszenicy, którey się wysiewa korcy 50; pastwiska i łąk z wielkim dostatkiem, boru na swoię potrzebę z różnego gatunku drzewa ; owiec na tychże folwarkach trzyma się sztuk 1800, pomiędzy któremi znayduie się Hiszpańskich gruntowych sztuk 500; krów trzyma się latem i zimą sztuk 200, pomiędzy któremi znayduie się gruntowych 20. Oprócz tego znayduie się na gruncie różnego gatunku inny inwentarz , iako to, konie fornalskie, woły i t. d.; znayduią się w tychże dobrach także gorzelnia o trzech garcach, z których zabiera ieden beczek 7, a dwa mnieysze o 4 i 5, beczkach; mielcuch, wiatrak, propinacyą znaczną , iakoliteż ogród Włoski w Lipiczach, a sad w Wroniawach maią też dobra. Szacunek tych dóbr stanowi się 450,000 zł: Pol: Połowa tey summy szacunkowey z opłaty procentu przy gruncie pozostanie, o drugiey połowy wypłatę, iakoliteż o całkowity szacunek, układ przy ugodzie nastąpi. Dobra te luboli są w dzierzawie, w każdym roku dzierżawca odstąpić obowiązany, i sprzedaiący natychmiast oddanie possessyi zapewnia. Ktoby sobie życzył kupna, ma się udać do JW. Paliszewskiego Prezesa Rady Powiatu Obornickiego, medalem zasługi ozdobionego, dziedzica Gembic pod miastem Rogożnem mieszkaiącego , który ochotę maiących kupna zapewnia, iż w każdym czasie w mieyscu mieszkania w wsi Gembicach dziedziczney znayduie się. J nadto uwiadomia , iż listy adressowane pocztą przez Poznań, Rogożno, w Gembicach rąk iego doydą, i wezwany do miasta Poznania dla ostatecznie uczynienia układu ziechać zapewnia. — Nakoniec ostrzega się, iż o JW. Paliszewskim często bawiącym w Poznaniu dowiedzieć się można od W. Gmuperta, Konsyliiarza Regencyi Poznańskiey, na ulicy Wilhelmowska, zwana, w Poznaniu mieszkaiącego.


Dziennik Powszechny 1833 nr 89

Komornik Trybunału Woiewództwa Kaliskiego. Uwiadamia, iż dobra Lipicze z przyległościami Wroniawy, Gozdowek i Hollendrami Lipicze w Powiecie Wartskim, Obwodzie Kaliskim położone, w d. 10 Maia 1833 r. o godzinie 10 z rana przed W. Wawrzeńcem Janczewskim Reientem Powiatu Wartskiego w Warcie, w trzechletnią dzierzawę od Sgo Jana Chrzciciela r. b. poczynaiąc, przez licytacyą publiczną wypuszczone zostaną, z których dotychczasowa dzierzawa złp. 8,000 wynosi. w Kaliszu d. 26 Marca 1833 r. Jan Sztandke.

Dziennik Powszechny 1834 nr 165

Na skutek wyroku Trybunału Kaliskiego, w d. 1 Maia r. b. na illacyą wydanego, wzywam wszystkich, którzyby iakiekolwiek pretensye do kaucyi w ilości złp. 6,000 na dobrach Lipiczu, w Powiecie Wartskim położonych, w dziale IV, ad Nrum 3 ad a. i ad Nrum 5, za Piotrem Szrubarskim, iako Komornikiem Trybunału tuteyszego zapisaney, z czasów tegoż urzędowania mieć mogli, iżby się w trzy miesiące od daty tego obwieszczenia z takowemi zgłaszali; w przeciwnym bowiem razie uważanem będzie, iż do wspomnionego Piotra Szrubarskiego, iako Komornika Trybunału tuteyszego, ze względu urzędowania iego nikt żadney pretensji nie ma i wykreślenie kaucyi powyż wspomnioney nastąpi. Kalisz dnia 28 Maia 1834 roku. Kowalski Patron.

Dziennik Urzędowy Gubernii Kaliskiej 1843 nr 1

Wydział i Sekcya Administracyjna.— RZĄD GUBERNIALNY KALISKI.
Nro. 80,076/21,610. Umieszczając poniżej listę imienna osób, którym przypada wynagrodzenie za dostarczone konie do podróży Najjaśniejszego Króla Pruskiego i ich Królewiczowskich Wysokości Xiążąt Hesseńskiego i Wejmarskiego, Rząd Gub: zawiadamia Jch że Kassy powiatowe Kaliska i Konińska odebrały stosowne polecenia aby należytości te komu przypadają natychmiast rozpłaciły.—
Kalisz, dnia 19/31 Grudnia 1842go r.
Pułkownik Flügel Adjutant JEgo Cesarskiej Mości
K. TRĘBICKI. Sekretarz Jlny Jarnuszkiewicz.
LISTA OSÓB
którym przypada należytość za dostawienie koni obywatelskich pod przejazd Najja­ śniejszego Króla Pruskiego, J. K. W. W. Xięcia Heskiego i J. K. W. Xięcia
Dziedzicznego Wejmarskiego, w miesiącach Czerwcu, Lipcu, Sierpniu, i Wrześniu 1841 go roku nastąpiony.
I. Stacya pocztowa w Turku.
5. Zaborowski dziedzic Korzenicy rubli 8 kop. 30.
II.Stacya pocztowa w Cekowie.
5. Bogdanowicz dziedzic Lipicze rubli 4 kop. 62 i pół i rubli 10.—
III. Stacya pocztowa w Kaliszu.
1. Psarski z Dziebędowa rubli 2 kop 73 i rubli 5 kop. 80.— 2. Żychliński z Kalinowy rubli 2 kop. 73 i rubli 5 kop. 60.— 3. Żychliński z Kalinowy rubli 7 kop 10.— 5. Dłużniakiewicz z Borysławic rubli 13 kop. 80.— 7. Błeszyński z Żelisławia rubli 5 kop. 50.

Za zgodność Sekretarz Jeneralny Rządu Gubernialnego-Kaliskiej Jarnuszkiewicz.

Gazeta Rządowa Królestwa Polskiego 1849 nr 269

(N. D. 5213) Sąd Policyi Poprawczej Wydziału Piotrkowskiego.
Wzywa wszelkie Władze nad porządkiem i bezpieczeństwem w kraju czuwające, aby na Stanisława i Piotra braci Zygmunciaków przybierających nazwiska Krajewskich bacze oko zwracały, i wrazie ujęcia jako szkodliwych zbrodniarzy do najbliższego Sądu pod mocną strażą odstawić zechciały. Obecnie Zygmunciaki są obwinieni o znaczne kradzieże. Rysopis Stanisława Zygmunciaka jest następujący: lat około 30 wieku, rodem ze wsi Lipicze Okręgu Wartskiego, wzrost wysoki, postać wysmukła, włosy blond ostrzyżone, oczy niebieskie, twarz ściągła bladawa.
Rysopis Piotra Zygmunciaka: lat 26 rodem w Prędoszynie Powiecie Kaliskim, bezżenny katolik, wzrost średni, włosy blond, oczy siwe, nos średni, twarz ściągła.
Piotrków d. 14 (26) Października 1849 r.
Sędzia Prezydujący, Bóbr.

Gazeta Rządowa Królestwa Polskiego 1850 nr 9

(N. D 225) Rejent Kancellaryi Ziemiańskiej Gubernii Warszawskiej w Kaliszu.
Po zgonie Dawida Torosiewicza toczy się postępowanie spadkowe po nim jako właścicielu dóbr Lipicze z przyległościami z Okręgu Wartskiego, wierzycielu summy rs. 2957 kop. 70, i mającym prawo żądania zwrotu od Kazimierza Trembeckiego assygnacyi na rzecz Halberstama na rs. 1,200 wystawionej, na dobrach Choczu z Okręgu Kaliskiego zahypotekowanych, do ukończenia tegoż postępowania termin na dzień 30 Marca (11 Kwietnia) 1850 r. w Kaliszu w Kancellaryi Ziemiańskiej się wyznacza.
Kalisz dnia 18 (30) Września 1849 roku.
N. Wojciechowski.
Gazeta Codzienna 1850 nr 57

W następujących miejscach Królestwa były pożary, w skutku których spaliły się: We wsi Lipiczu powiecie Kaliskim, gorzelnia, na rs. 1,104 oszacowana. Pożar wynikł skutkiem zapalenia się okowity od świecy.

Gazeta Rządowa Królestwa Polskiego 1851 nr 103

(N. D. 1903) Rejent Kancellaryi Ziemiańskiej Gubernii Warszawskiej w Kaliszu. Ogłasza się wiadomość otwarcia spadków:
5. Po Joachimie Leyzerze Bloch (…) i co do kapitału (…) rs. 630, w dziale IV. pod Nr. 16, na dobrach Lipicze Okręgu Wartskiego, (…) z wyznaczeniem półrocznego terminu na d. 3 (15) Listopada 1851 r., o godzinie 10 z rana, tu w Kalisza w méj Kancellaryi dla zgłoszenia się osób do spadków tych interessowanych, pod prekluzyą dla niestawających.
Kalisz dnia 18 (30) Kwietnia 1851 roku.
Mikołaj Basiński.

Gazeta Rządowa Królestwa Polskiego 1859 nr 94

(N. D. 2500) Sąd Policyi Poprawczej Wydziału Kaliskiego.
Zapozywa Jana Godzińskiego, we wsi Lipiczu Ogu Wartskim zamieszkałego, obecnie niewiadomego z pobytu, aby się najdalej w ciągu dni 30 od daty niniejszego pozwu licząc, stawił w Sądzie Poprawczym tutejszym do publikacyi wyroku przeciwko niemu o obelgi wydanego, a to pod skutkami prawa.
Tyniec pod Kaliszem d. 26 Marca (7 Kwietnia) 1859 r.
Sędzia Prezydujący, Ruprecht.

Gazeta Rządowa Królestwa Polskiego 1860 nr 173

(N. D. 3914) Pisarz Kancellaryi Ziemiańskiej Gubernii Warszawskiej w Kaliszu.
Po śmierci:
5. Walentego Wiśniewskiego wierzyciela summy rs. 420 z procentem i kosztami, na dobrach Lipicze w Okręgu Wartskim sposobem ostrzeżenia, pod Nr. 24 Działu IV. przez zastrzeżenie ubezpieczonej.
(...) otworzyły się spadki, do regulacyi których wyznaczam termin ostateczny, na dzień 3 (15) Lutego 1861 r. w tutejszej Kancellaryi Ziemiańskiej.  
Kalisz d. 23 Lipca (4 Sierpnia) 1860 r.
Radca Dworu, J. Ziemięcki.
Opiekun Domowy 1876 nr 7

Torf nad którego zużytkowaniem na materyał palny tak gorliwie w ciągu lat wielu pracował ś. p. Glinojecki, może doczeka się nareszcie uznania, a należałoby mu się to bardzo, w obec coraz większego wyniszczania u nas lasów. "Kaliszanin" mianowicie donosi, że, głos jego w tej sprawie podjęty nie przeszedł bez echa, gdyż p. Kokczyński właściciel dóbr Lipcze, w powiecie Turskim, z dniem 15 kwietnia r.b. rozpoczyna na wielką skalę eksploatacyą torfu, za pomocą sprowadzonej na ten cel maszyny parowej. Skład główny torfu prasowanego znajdować się będzie w Kaliszu, gdzie odbywać się też będzie sprzedaż hurtowa i detaliczna. Dobry przykład wiele może, to też spodziewa się "Kaliszanin" że p. Kokczyńskiego zechcą naśladować właściciele inni, mający w obrębie swych majętności obszerne a dziś nieprodukcyjnie leżące pokłady torfowe. Dajto Boże, dorzucimy w tem miejscu na tę samą intencyą od siebie.


Kaliszanin 1876 nr 12

W 91 numerze „Kaliszanina" z roku ze­szłego, pisaliśmy o znajdujących się w naszej gubernji a leżących bezużytecznie pokładach torfu, zachęcając do ich eksploatowania. Głos nasz nie przebrzmiał bez echa, gdyż właśnie dowiadujemy się z pewnego źródła, iż p. K. Kokczyński, w dobrach swoich Lipicze w powiecie turekskim z d. 15 kwietnia r. b. rozpoczyna na wielką skalę eksploatację torfu za pomocą sprowadzonej ad hoc maszyny parowej. Główny skład prasowanego torfu znajdować się będzie w Kaliszu, gdzie od­bywać się będzie sprzedaż hurtowa i detaliczna.
Sądzimy, że przykład i powodzenie, (o którem nie wątpimy) p. Kokczyńskiego, pobudzi do na­śladownictwa innych właścicieli i zachęci ich do eksploatowania leżących dziś nie produkcyjnie pokładów torfowych. O bliższych szczegółach da­my znać w swoim czasie.

Kaliszanin 1876 nr 48

Pan Kazimierz Kokczyński przysłał do Redakcji naszej okazy torfu, którego eksploatację rozpoczął na wielką skalę w dobrach swoich Lipicze, powiecie turekskim. Pan K. w celu ła­twiejszego zbytu produktu, a zarazem ułatwienia
miejscowym przemysłowcom nabycia dobrego i stosunkowo taniego paliwa, zamierza urządzić skład takowego w Kaliszu. W obec drożyzny drzewa, będzie to dla nas bardzo pożyteczna in­nowacja.

Kaliszanin 1876 nr 59

Donosiliśmy dawniej o urządzeniu w wiel­kich rozmiarach eksploatacji torfu w dobrach Lipicze własnością p. Kazimierza Kokczyńskiego będących. Obecnie szanowny przedsiębiorca przy­słał do redakcji naszej okazy prasowanego torfu, który oceniony przez specjalistów zyskał jaknajpochlebniejsze ich uznanie tak z powodu swych dodatnich własności jakoteż i przystępnej ceny.

W obec wzrastającej drożyżny drzewa powin­no to zachęcić właścicieli różnych fabrycznych zakładów do nabywania tak mało u nas rozpo­wszechnionego opałowego materjału, wyniknie ztąd i dla nich materjalna korzyść i skorzystają na tem szczątki lasów, które z konieczności użyte na opał znikną niezadługo z powierzchni ziemi.

Kaliszanin 1878 nr 32

(Art. nad.) Każdy, kogo nielitościwa ręka losu dotknęła ciężką niedolą sieroctwa, pojmuje, jak wielką jest boleść tych, którzy stoją nad mogiłą ukochanej istoty. Równie wielkim, a może większym jeszcze jest smutek tych, którzy, stojąc u łoża złożonego niemocą ojca, matki lub brata z gorączkowym niepokojem śledzą każde uderzenie pulsu chorego, drżąc na myśl, ażeby ono dla niego nie było ostatniem. Ta niepewność straszniejszą jest może, niż śmierć sama, bo gdy u grobu panuje niema rezygnacja, u łoża boleści zasiada rozpacz z odrobiną nadziei. W chwilach takich, jak Anioł pocieszyciel zjawia się wśród rodziny lekarz, używa wszystkich środków swej sztuki, aby zwalczyć chorobę, często wychodzi zwycięzcą, lecz częściej zwyciężonym. To jego obowiązek, powiedzą niektórzy. Prawda! lecz obowiązek połączony z poświęceniem, godzien jest publicznego hołdu, godzien czci największej. Takiem powodowany uczuciem, w imieniu całej rodziny, składam serdeczne podziękowanie W-mu Doktorowi Grekowiczowi z Kalisza, za wyleczenie nam Ojca z choroby, o wyprowadzeniu go z której, wszyscy wezwani lekarze zwątpili. Obyś, Szanowny Doktorze! w długich jeszcze latach swojej praktyki równie zwycięzką wychodził ręką. Lipicze, dnia 16 kwietnia 1878 r. Kazimierz Kokczyński.

Kurjer Warszawski 1879 nr 115


—W dobrach Lipicze, w powiecie tureckim, urządzona została torfiarnia większych rozmiarów, przygotowująca dziennie za pomocą maszyny parowej sto tysięcy prasowanych cegiełek torfu na opał.

Kurjer Warszawski (dodatek poranny) 1892 nr 125

Parcelacja.
W okolicy Turka rozpoczęto z wiosną parcelować majątki: Zakrzew i Tomisławice.
Pierwszy z nich obejmuje około 40 włók, drugi 19.

Parcelacja majątku Lipicz, obejmującego włók 30, już ukończona. 

Gazeta Kaliska 1893 nr. 25

Dnia 29, we wsi Lipicze w tymże powiecie (tureckim) , włościanie Audrzej i Elżbieta - Marja Rożnieccy, zbili tak silnie 50 letniego włościanina Jana Królaczyka, że ten umarł na drugi dzień. 

Tydzień Piotrkowski 1894 nr. 25

Sprzedano przy udziale Banku Włościańskiego, przed notaryjuszem K. Filipskim w Piotrkowie: 11) Dobra Lipicze w pow. tureckim, Zenona Łopuskiego, przestrzeni 459 dziesięcin 1156 sążni, za rs. 39975, z pożyczką banku rs. 30000.


Zorza 1894 nr 34

W gub. kaliskiej. Rozparcelowano przy pomocy Banku włościańskiego następujące majątki: Tymieniec w pow. kaliskim za 38 tysięcy 257 rubli z pożyczką bankową, wynoszącą 29 tys. 650 rubli; folwark Izabela w pow. sieradzkim za 12 tys. 320 rubli z pożyczką bankową 8 tys. 570 rubli; folwark Gąsówka w tymże powiecie za 19 tys 320 rubli z pożyczką 16 tys. 650 rubli; dobra Wróblew w tymże powiecie za 18 tys. 500 rs., do których Bank dopożyczył 15 tys. 900 rs.; dobra Dąbrówka Zgniła w tymże powiecie za 20 tys. 695 rs.; dobra Lipiczew w pow. tureckim za 39 tys. 975 rs. z pożyczką bankową 30 tys. rubli.


Kurjer Warszawski (dodatek poranny) 1894 nr 211

Parcelacje.
W ostatnich czasach w gub. piotrkowskiej, kaliskiej i kieleckiej przy pomocy banku włościańskiego sprzedane zostały w celach parcelacyjnych majątki następujące:

Dobra Lipiczew w pow. tureckim, Zenona Łopuskiego, 459 dzies. 1,156 sążni, za rs. 39,975, z pożyczką banku w sumie rs. 30,000.  

Gazeta Świąteczna 1894 nr. 705

Włościanie rozkupili temi czasy przy pomocy banku włościańskiego jedenaście majątków w guberńjach Kaliskiéj, Piotrkowskiéj i Kieleckiéj. W Kaliskiéj rozprzedane zostały: W pow. Tureckim rozprzedano dobra Lipcze, 459 dzies., za 39 975 r., z pożyczką 30 tysięcy r.


Gazeta Kaliska 1897 nr. 64

Zabita piorunem we wsi Lipicze, p. tureckiego, 9-letnia Marjanna Kaźmierczak.
 
Gazeta Kaliska 1901 nr. 277

W kolonji Lipicze, p. tureckiego, 2-letni Jan Zajda utonął w rowie.


Gazeta Kaliska 1903 nr 31

Z Turku piszą do nas: We wsi Lipicze, w pow. Tureckim, do miejscowego sklepu z mięsem zaszedł mieszkaniec tej wsi, znany złodziej Franciszek Szulc, 40 lat liczący. Gdy Szulc zbliżył się do okna sklepu, został ugodzony w twarz nabojem śrótu. Sprawca wystrzału niewiadomy.

Gazeta Kaliska 1906 nr 253

Samobójstwo. We wsi Lipicze, pow. tureckiego, powiesił się włościanin Szczepan Kaczorowski.



Gazeta Kaliska 1907 nr 181

W kolonji Lipicze, w pow. tureckim, utonął w strudze 3 letni włościański chłopczyk Jan Zajda.

Obwieszczenia Publiczne 1917 nr 7


Obwieszczenie.
Rejent przy Królewsko-Polskim sądzie okręgowym w Kaliszu ogłasza, że po śmierci niżej wymienionych osób zostało otwarte postępowanie spadkowe:
4) Marcinie Gustowskim, właścicielu działki ziemi 4, zawierającej przestrzeni 10 morg. 53 pr. w dobrach Lipicze A, powiatu Tureckiego.
Termin zamknięcia postępowania spadkowego wyznaczony został na dzień 3 kwietnia 1918 roku i w dniu tym osoby w spadku interesowane winny stawić się do tegoż rejenta w Kaliszu.
Kalisz dnia 17 września 1917 roku
Rejent:
J. Wyganowski.

Obwieszczenia Publiczne 1920 nr 5

REJESTRY HANDLOWE.
Do rejestru handlowego, działu A sądu okręgowego w Kaliszu wciągnięto następujące firmy: ,
d. 30 września 1919 r.
pod numerem 1731 „Wacław Wypychowski", rzeźnictwo we wsi Lipicze, gm. Tokary, pow. Tureckiego; właściciel Wacław Wypychowski we wsi Lipicze;

Obwieszczenia Publiczne 1920 nr 12

Sąd pokoju w Dobrej, pow. Tureckiego, na zasadzie art. 846 i 847 U.P. K. poszukuje Franciszka Grzymskiego, syna Wojciecha i Józefy, lat 19, stałego mieszkańca kol. Lipicze, gm. Tokary, oskarżonego z art. 581 cz. 2 K. K.
Każdy, komu wiadome jest miejsce pobytu Grzymskiego, winien wskazać je sądowi lub władzy najbliższej.

Obwieszczenia Publiczne 1921 nr 46

Wydział hipoteczny przy sądzie okręgowym w Kaliszu obwieszcza, że otwarte zostały postępowania spadkowe po zmarłych:
1) Józefie Opasie, właśc. działki gruntu Nr. 17, przestrzeni 5 dzies. 792 sąż. z majątku Lipicze T., pow. Tureckiego,
Termin zamknięcia tych postępowań spadkowych wyznaczony zostali w kancelarji hipotecznej w Kaliszu, na d. 2 stycznia 1921 r.

Echo Tureckie 1924 nr 10


Zagubił dowód osobisty Bocian Wojciech, syn Macieja i Marjanny z Tyrakowskich, urodzony we wsi Lipicze, gm. Tokary, pow. Turek.


Obwieszczenia Publiczne 1925 nr 17

Sąd okręgowy w Kaliszu, na mocy art. 275, 293, 301, 3091 U. P. C, wzywa Macieja Opasa, ostatnio zamieszkałego we wsi Lipicze, gm. Tokary, pow. tureckiego, obecnie z miejsca pobytu niewiadomego, aby w terminie 4 miesięcznym, od daty niniejszego obwieszczenia, stawił się w tymże sądzie okręgowym, wydział cywilny (Aleja Józefiny 11) w sprawie Nr II. C. 284/24, z powództwa Władysława i Józefy małż. Mąka przeciwko Maciejowi Opa­sowi o prawo własności, oraz aby złożył wymagane przez art. 309 U. P. C. oświadczenie pod skutkami w art. 311—718 i 722 tejże ustawy przewidzianemi.


Powództwo wnosi w imieniu powodów, adw. Engelhardt z żądaniem: uznać powodów za właścicieli działki ziemi oznaczonej Nr 15 w Towarzyst­wie Lipicze G., gm. Tokary, pow. tureckiego, o przestrzeni 5 dziesięcin i 503 sążni i nakazać przepisanie tytułu własności powyższej działki na powodów.


Echo Tureckie 1926 nr 29

Wypadki:
Utonięcie

Dnia 4-go lipca r. b. około godziny 12 we wsi Lipicze, gminy Tokary tutejszego powiatu utopił się 14 letni Stanisław Skal­ski, kąpiąc się w stawie.


Obwieszczenia Publiczne 1926 nr 95

Regulacje hipoteczne.
Wydział hipoteczny przy sądzie pokoju w Turku obwieszcza, że na dn. 4-ty marca 1927 r., wyznaczony został termin pierwiastkowej regulacji hipoteki dla nieruchomości we wsi Lipicze, pow. tureckiego, należącej do Walentego Grygowskiego i składającej się z osady włościańskiej, zapisanej W tab. likw. pod Nr. 30, przestrzeni 3 mor. 33 pręt. ziemi.

Osoby interesowane winny w oznaczonym terminie zgłosić swoje pra­wa w kancelarji hipotecznej w Turku, pod skutkami prekluzji.

Obwieszczenia Publiczne 1926 nr 100

Notarjusz przy wydziale hipotecznym sądu okręgowego w Kaliszu, Stanisław Bzowski, niniejszem obwieszcza, że zostały otwarte postępowania spadkowe po zmarłym:
7) Józefie Budziaku, właśc. działki gruntu z majątku Lipicze, lit. A, pow. tureckiego, oznaczonej Nr. 5, zaw. pow. 10 mórg 4 pręty.
Termin zamknięcia tych postępowań spadkowych wyznaczony został na dz. 20 czerwca 1927 r. w kancelarji notarjusza Stanisława Bzowskiego, w Kaliszu.

Gazeta Świąteczna 1926 nr 2353

Sprzedam gospodarstwo 20-morgowe, w tem 15 m. ziemi ornej, 1-ej 2-ej klasy, 5 m. łąk, dużo torfu opałowego. Cena 13 tysięcy zł. Adres: Stanisław Gawron, kol. Lipicze B., gmina Tokary, poczta Dobra w powiecie tureckim.

Obwieszczenia Publiczne 1927 nr 95a

Wpisy do rejestru handlowego.
Do rejestru handlowego, Działu A, sądu okręgowego w Kaliszu wciągnięto następujące firmy pod Nr. Nr.:
dn. 29 sierpnia 1927 r.

8171 „Jan Antecki" — sklep spożywczy w kolonji Lipicze, gm. Tokary, pow. tureckiego. Właśc. Jan Antecki, zam; w kolonji Lipicze.

Obwieszczenia Publiczne 1928 nr 5

Notarjusz przy wydziale hipotecznym sądu okręgowego w Kali­szu, Józef Dzierzbicki, obwieszcza, że otwarte zostały postępowania spadkowe po zmarłych:
5) Franciszku Stańczyku, właśc. działek Nr. Nr. 2 i 3, zawierają­cych przestrzeni: działka Nr. 2 — 5 dz. 234 sążn. i działka Nr. 3 — 5 dzies. 340 sąż., zapisanych pod Nr. Nr. 8 i 18 w dziale II wyk. hip. majątku Lipicze B., pow. tureckiego.
Termin zamknięcia tych postępowań spadkowych wyznaczono na dzień 20 lipca 1928 roku, w kancelarji notarjusza Józefa Dzierzbickiego w Kaliszu.

Echo Tureckie 1928 nr 34

Obwieszczenie.
Komornik przy Sądzie Okręgowym w Kaliszu, Czesław Dorabialski, zamieszkały w Warcie na zasadzie art. 1030 ust. post. cyw. obwieszcza, że w dn. 22 września 1928 r. o godz. 10 rano we wsi Lipicze gm. Tokary będzie sprzedawany przez li­cytację majątek ruchomy, należący do Jó­zefa i Anny małżonków Lipińskich składa­jący się z wiatraka na rozbiórkę w pełnym komplecie kamieni, cylindrów i urządzenia oszacowany do sprzedaży na sumę 2000zł. którego opis i szacunek przejrzane być mo­gą na miejscu sprzedarzy w dniu licytacji.


Echo Tureckie 1928 nr 48


OBWIESZCZENIE. Komornik przy Sądzie Okręgowym w Ka­liszu, CZESŁAW DORABIALSKI, zamieszk. w Warcie na zasadzie art. 1030 ust. post. cyw. obwieszcza, że w dniu 3 grudnia o godz. 10 rano we wsi Lipicze gm. Tokary będzie sprzedawany przez licytację majątek ruchomy, należący do Józefa i Anny małż. Lipińskich składający się z wiatraka na roz­biórkę w pełnym komplecie kamieni, cy­lindrów i urządzenia oszacowany do sprze­daży na sumę 2000 zł. którego opis i sza­cunek przejrzane być mogą na miejscu sprzedaży w dniu licytacji. Licytacja jako w II terminie stosowanej do art. 1070 ust. post. cyw., może się rozpocząć od zniżonej sumy.


Echo Tureckie 1928 nr 53

Posiedzenie Wydziału Powiatowego.
Wydział Powiatowy w dn. 12b.m. zasta­nawiał się nad sprawami wyznaczonemi na porządek dzienny Sejmiku, mający się od­być dn. 17 | XII r.b. a także załatwił kilka­naście spraw, a mianowicie: (...) Przyznano zwrot kosztów gm. Tokary poniesionych w związku z budową 2 mostów na drodze gruntowej powiatowej w Lipiczach i Głuchowie.(...).

T. G.

Obwieszczenia Publiczne 1929 nr 78

Notarjusz przy sądzie okręgowym w Kaliszu, Aleksander Rudzki, obwieszcza, że otwarte zostały postępowania spadkowe po zmarłych:
3) Józefie Marciniaku, współwłaścicielu 10 ha 4.825 mtr. z pod Nr. 8 działu II wyk. hip. majątku Lipicze D, pow. tureckiego;
Termin zamknięcia tych postępowań spadkowych wyznaczony zo­stał na dzień 30 marca 1930 roku w kancelarji notarjusza Rudzkiego w Kaliszu, dokąd osoby zainteresowane winny w tym terminie stawić się z odnośnemi dokumentami, pod skutkami prekluzji.

Obwieszczenia Publiczne 1931 nr 46

Notarjusz przy wydziale hipotecznym sądu okręgowego w Kali­szu, Józef Dzierzbicki, niniejszem obwieszcza, że zostały otwarte po­stępowania spadkowe po:
3) Marjannie Wesołowskiej, współwłaścicielce działki Nr. 8, o obszarze 5 ha 6250 mtr. kw., zapisanej pod Nr. 6 w dziale II wykazu hip. majątku Lipicze A, pow. tureckiego;

Termin do zamknięcia tych postępowań spadkowych wyznaczo­ny został w kancelarji notarjusza Józefa Dzierzbickiego w Kaliszu na dzień 12 września 1931 roku, pod skutkami prekluzji.

Łódzki Dziennik Urzędowy 1933 nr 18

ROZPORZĄDZENIE WOJEWODY ŁÓDZKIEGO
z dnia 17 sierpnia 1933 r. Nr. SA. II. 12/8/33
o podziale obszaru gmin wiejskich powiatu Tureckiego na gromady.
Po wysłuchaniu opinji rad gminnych i wydziału powiatowego zgodnie z uchwałą Wydziału Wojewódzkiego z dnia 14 sierpnia 1933 r. na podstawie art. 107 ustawy z dnia 23. III. 1933 r. o częściowej zmianie ustroju samorządu terytorjalnego (Dz. U. R. P. Nr. 35, poz. 294) — postanawiam co następuje:
§ 1.
XVI. Obszar gminy wiejskiej Tokary dzieli się na gromady:
8. Lipicze, obejmującą: wieś Lipicze, kol. Lipicze B., kol. Lipicze E.
9. Lipicze „G", obejmującą: kol. Lipicze G., kol. Lipicze W.
10. Karolina, obejmującą: wieś Karolina, wieś Podkowa, kol. Lipicze A.
11. Lipicze-Olendry, obejmującą: kol. Lipicze-Olendry i kol. Lipicze D.
§ 2.
Wykonanie niniejszego rozporządzenia powierza się Staroście Powiatowemu Tureckiemu.
§ 3.
Rozporządzenie niniejsze wchodzi w życie z dniem ogłoszenia go w Łódzkim Dzienniku Wojewódzkim.
Wojewoda:
w z. (—) A. Potocki
Wicewojewoda.

Echo Tureckie 1933 nr 24

Pożary w powiecie
W dniu 27 maja rb. o godz. 16-ej w po­sesji należącej do Franciszka Razniewskiego mieszkańca kol. Lipnica*, gm. Tokary, wy­nikł pożar od którego spaliły się zabudo­wania gospodarskie składające się z domu mieszkalnego, stodoły, obory oraz 18 me­trów różnego zboża. Ogólne straty wynoszą 2.700 zł. Pożar powstał skutkiem nieostroż­nego obchodzenia się z ogniem przez domowników.

*Lipicze? Uwaga autora bloga.


Obwieszczenia Publiczne 1933 nr 34a

Wpisy do rejestru handlowego.

Do rejestru handlowego sądu okręgowego w Kaliszu, Działu A,, wciągnięto następujące firmy pod Nr.:
dnia 28 grudnia 1932 roku.
12965. Leokadja Szypowska — sklep spożywczy, sprzedaż wyro­bów masarskich kupnych oraz sprzedaż wyrobów tytoniowych w Lipiczach, gm. Tokary, powiatu tureckiego. Istnieje od 1931 roku. Wła­ścicielka Leokadja Szypowska, zamieszkała we wsi Lipicze.

Echo Tureckie 1933 nr 46

Skutki niesnasek sąsiedzkich.
W dniu 24 października 1933 roku we wsi Lipicze gm. Tokary, powiatu tureckie­go, gospodarz Gola Jan reperował dach sło­miany na swym budynku stojącym przy granicy sąsiada Marczaka. Podczas tej pra­cy Gola zmuszony był wejść na podwórko Marczaka, z którym żył od dłuższego czasu w niezgodzie. Widząc to bracia Józef i Stanisław Marczakowie oraz ich matka Jó­zefa Marczak wybiegli z kijami do Goli, silnie go pobili, zadali mu bardzo ciężkie uszkodzenia ciała przez złamanie czaszki. Stan Goli jest ciężki. Marczakowa wraz z swemi synami została aresztowana i odsta­wieni do dyspozycji Sądu Grodzkiego w Turku.

Echo Kaliskie Ilustrowane 1934 r.

Nieporozumienia sąsiedzkie powodem krwawej i tragicznej napaści. We wsi Lipicze, gm. Tokary, pow. tureckiego miała miejsce krwawa bójka na tle porachunków sąsiedzkich. Zamieszkiwała tam 53-letnia Józefa Marczakowa wraz ze swemi dwoma synami 17-Ietnim Józefem i 20 letnim Stanisławem. Rodzina Marczaków już od dłuższego czasu żyła w niezgodzie ze swemi sąsiadami, gospodarzami Golami. Pewnego dnia Jan Gola chcąc odpiłować kawałek belki, wszedł na podwórze Marczakowej. Wieśniaczka zauważyła to i podbiegłszy do swego sąsiada uderzyła go z tyłu w głowę. Równocześnie z chaty wybiegł Józef Marczak i chwyciwszy drewniany młot począł nim zadawać straszliwe ciosy w głowę i plecy wieśniaka. Jan Gola zbroczony krwią padł nieprzytomny na ziemią. Odwieziony do szpitala w Liskowie przez dłuższy czas walczył ze śmiercią. Doznał on złamania kości ciemieniowej czaszki i szeregu innych ran, co w rezultacie spowodowało stały niedowład ręki u gospodarza. Wskutek tej krwawej napaści wieśniak utracił 75 proc. swych zdolności zarobkowania. Epilog tego zajścia rozegrał się w sądzie okręgowym w Kaliszu. Sąd w osobach s. s. o. Dreszera, Łosowskiego i Tarczyńskiego, skazał Józefa Marczaka na 1 rok i 6 miesięcy więzienia, Józefę Marczakową na 1 rok więzienia z zaw. na 2 lata zasądzając od niej na korzyść Goli powództwo cywilne w sumie 516 zł. i 69 zł. kosztów procesu. Stanisław Marczak został uniewinniony. W obronie oskarżonych stawał mec. T. Mellerowicz. Powództwo cywilne wnosił mec. B. Mellerowicz.

Echo Kaliskie Ilustrowane 1935 r.

Wykrycie tajnej gorzelni. Z dnia 2—3 bm., komisarz p. S. Szymański, podkom. p. J. Różanowicz i rewident p. Lubas z brygady kontroli skarbowej w Kaliszu, przeprowadzili szereg rewizji na terenie wsi Lipicze, gm. Tokary, pow. tureckiego, gdzie po uciążliwych poszukiwaniach zdołali skompletować porozbierane części aparatu gorzelnianego, które pozakopywane były w różnych częściach sadu. Całość gorzelni urządzona była u niejakiej Marjanny Wawrzyniakowej, którą zainstalował tamże Walenty Ross, z swym wspólnikiem Władysławem Chojnackim. Brygada kontroli skarbowej, zabrała aparat, całe urządzenie, 5 lirów samogonu i 500 litrów zacieru. Pozatem u Jaszczakowej Eweliny zabrano aparat do odkażania denaturatu i u J. Zarębiny pewną ilość sacharyny. Samogonka produkowana była na wesele dla niejakiego Tomasza Zaręby.

Echo Kaliskie Ilustrowane 1935 r.

Gorąca krew powoduje ciągłe sprawy sądowe między naszymi chłopami. Między mieszkańcami kol. Lipicze, pow. turkowskiego, Franciszkiem Ogińskim a Stefanem Stańczykiem wynikł spór o granicę. Od słowa do słowa wynikła bójka, w której syn Franciszka, Józef Ogiński, pochwycił szpadel i zadał nim kilka ciosów w głowę Stańczykowi. W dniu wczorajszym Józef Ogiński stanął przed sądem okręgowym w Kaliszu, gdzie odpowiadał za ciężkie uszkodzenie ciała i skazany został na 6 miesięcy więzienia.

Echo Kaliskie Ilustrowane 1935 r.

Za puszczanie w obieg fałszywych pieniędzy skazany został na 3 lata więzienia. W dniu wczorajszym stanął przed sądem okręgowym mieszkaniec wsi Lipicze, gm. Tokary, pow. tureckiego Antoni Szuszwalak, oskarżony o puszczanie w obieg fałszywych pieniędzy. Tło sprawy przedstawia się następująco: Szuszwalak przybył do wsi Młodzianów, pow. tureckiego i tutaj u gospodarza Orligóry kupił świnię. Zostawił on 10 zł. zadatku, a następnego dnia, przy odbiorze świni miał jeszcze dopłacić resztę należności. Gdy Szuszwalak następnego dnia zjawił się aby odebrać świnię, dopłacił należność 4-ma 10 złotowemi monetami. Po pewnym czasie wieśniak dowiedział się, że pieniądze są fałszywe i Szuszwalaka pociągnięto do odpowiedzialności. W międzyczasie odsprzedane przez niego świnię odebrano i zwrócono poszkodowanemu Orligórze. Sąd skazał A. Szuszwalaka na 3 lata więzienia, z pozbawieniem praw na przeciąg 5 lat.

Gazeta Świąteczna 1935 nr 2823 drugi

Bajkowski, żonaty z Przybylską, dawniej zamieszkały w Sobieszynie w Lubelskiem, proszony jest uprzejmie, by podał swój adres obecny, pod poniższym adresem: Michał Grabarek. wieś Lipicze, poczta Tokary, pow. turecki, w ziemi Kaliskiej.

Obwieszczenia Publiczne 1936 nr 27

Wydział hipoteczny przy sądzie okręgowym w Kaliszu, I sekcja obwieszcza, że otwarte zostały postępowania spadkowe po zmarłych:
8) Szczepanie Wawrzyniaku, właścicielu 10 dzies. 497 sążni z maj. Lipicze lit. A, pow. tureckiego;

Termin zamknięcia tych postępowań spadkowych wyznaczony zo­stał na dzień 21 października 1936 roku. W powołanym terminie osoby zainteresowane winne zgłosić swoje prawa w powyżej wskazanym wy­dziale hipotecznym pod skutkami prekluzji.

Echo Tureckie 1936 nr 49

Poświęcenie szkoły.
W ubiegłą niedzielę odbyło się uroczy­ste otwarcie i poświęcenie nowego gmachu szkoły powszechnej w Lipiczach. Otwarcia dokonał pan Starosta Nożyński wobec ks. prałata d-ra Florczaka, p. inspektora Borzęc­kiego z Kalisza oraz licznej publiczności.— Nowa szkoła, według życzenia gminy, któ­ra, budując ją, wykazała duży poziom wyrobienia obywatelskiego, ma nosić piękne imię—11-go Listopada.


Echo Tureckie 1936 nr 49

Plan rozbudowy szkół w pow. Tureckim.
W czwartek ubiegły odbyło się pod przewodnictwem ks. prałata dra J. Florczaka oraz p. Borzęckiego, inspektora szkolnego z Kalisza, posiedzenie Rady Szkolnej Powiatowej powiatu tureckiego. Na posiedzeniu tym omówiono cały szereg spraw związa­nych ze stanem i położeniem szkolnictwa powszechnego na terenie naszego powiatu. Do najbardziej interesujących zagadnień należała bezsprzecznie poruszona przez p. ins. Borzęckiego sprawa rozbudowy szkolnictwa, plan podniesienia stopnia organizacyjnego pewnych szkół powiatu oraz plan wykończenia i budowy nowych szkół w powiecie. — Najważniejszym powodem tych zmian na lepsze, awansu, jest stanowczo za duża (zdaniem p. inspektora i wszystkich obecnych) ilość dzieci po klasach wiejskich szkółek. Gdy najwyższa norma na jednego nauczy­ciela (i tak zresztą za wysoka) winna wy­nosić 80 dzieci, szkoły w wielu miejsco­wościach naszego powiatu, urągające nieraz często, jeśli o pomieszczenie chodzi, naka­zom higieny i dbałości o zdrowie dzieci i nauczyciela, przekraczają ją przeszło w dwójnasób i co ważniejsza, nie mieszczą wszystkich dzieci, objętych obowiązkiem nauczania. Stan ten jest niedopuszczalny i musi się poprawić. Dużą winę ponoszą nieraz gminy. Nie wszystkie zresztą. Są bowiem takie, które ostatni grosz łożą na budowę i utrzymanie szkół, wychodząc z najsłuszniejszego stanowiska, że największym dobrem dzieci, rodziców, gminy i państwa jest oświata.— Do takich, które wypełniły najpiękniej swój obywatelski obowiązek, należą: Kowale Pańskie (które bez żadnej subwencji zaczęły budowę szkoły i doprowadziły pod dach, aż uzyskały subwencję Pana Premiera w kwo­cie 5 tys.) Tokary (które budową szkoły w Lipiczach zasłużyły na pochwałę), Zelgoszcz - Świnice, które wykazują ogromną prężność i pęd do oświaty. Obywatelskie stanowisko tych gmin, godne naśladowania przez inne, nawet sam Turek (sprawa budowy gimnazjum i liceum) pozwala stwierdzić poziom wyrobienia obywatelskiego wsi dzisiejszej, jej pęd żywiołowy do nauki i przez to do awansu społecznego, który ogarnia po Małopolsce Polskę całą, oraz pozwala dobrze wróżyć o naszej przyszłości. Ten pęd wsi do oświaty i szkoły musi być dla dobra ogólnego zaspokojony. —W imieniu władz szkolnych pan inspektor Borzęcki przyrzeka w bieżącym roku 1936-37 pod­nieść przez dodanie nowych etatów (razem 15-tu a więc o siedem więcej niż w powiecie kaliskim), stopień organizacyjny 13-tu szkołom naszego powiatu, stworzyć dwa nowe rejony wokół dwóch szkół zbiorczych, oraz dokończyć budowy 4 szkół a rozpo­cząć od nowa też czterech w tureckim po­wiecie, z tym jednak, że społeczeństwo po­prze wysiłki władz, jak należy, i wspólnym trudem podniesie wieś podturecką na wyż­szy, kulturalny poziom, tak zwłaszcza dzisiaj potrzebny Polsce.
Podwyższenie stopnia organizacyjnego winny otrzymać szkoły; w Ustkowie gminy Grzybki (nie przyjętych 40 dzieci!), w Brodni gm. Lubola, w Luboli, w Dziadowicach, gm. Piętno (45 dzieci nie przyjętych!), w Cisewiu, tej samej gminy Piętno, w Słodkowie, gm. Piętno (180 dzieci na 2 nauczycieli), w Woli Świnieckiej, w Lipiczach (150 dzieci na 2 naucz.), w Gawłowicach, gm. Goszczanów (228 dzieci na 3 naucz.) w Kawęczynie gm. Kowale Pańskie, w Malano­wie (264 dzieci na 4 naucz.), gdzie winna powstać na cały ten okręg szkoła III stopnia organ., w Tokarach i w Świnicach gminy Zelgoszcz (340 dzieci na 4 siły) — (gmina chce mieć szkołę 7-mio klasową). Z pod­wyższeniem stopnia łączy się zwiększenie etatów, na co gminy powinny dać warunki. Dodanie etatu nastąpi także w Uniejowie i Turku (zamiana praktyki).
Jest to bardzo dużo, ale gdy chodzi o potrzeby naszego powiatu, któremu potrzeba z 50 nowych sił, nawet mało. Drugim ważnym punktem realizacji programu w ro­ku bieżącym będzie sprawa ukończenia bu­dowy 4 szkół—w Ustkowie, Niewieszu, Ko­walach Pańskich i w Chlebowie (w Lipiczach została uroczyście otwarta w ub. nie­dzielę) i budowa czterech nowych: w Ostrowsku, w Dąbrowicach, gm. Piekary (poży­czka 2 tys. zł. z Tow. Pop. B. P.S. P.), w Brzegu, gm. Lubola (7-mio klasowa) oraz w Świnicach gm. Zelgoszcz, 7-o klasowa z kamienia i cegły. Do tego dojdzie utwo­rzenie dwóch rejonów ze szkołami zbior­czymi III st. dla okolicznych wiosek — w Ostrowsku (dla Ostrowska i O. Kolonii, Orzeszkowa wsi i ośrodka i I, II i III kolonii Orzeszków) i w Świnicach (dla wszyst­kich Świnic, Krasek, Olesina i Głogowca). Zebrani przyjęli z aplauzem plan rozbudowy szkolnictwa powszechnego w powiecie i wyrazili podziękowanie p. insp. Borzęckiemu za pracę oraz gminom Kowale Pań­skie, Tokary i Zelgoszcz za obywatelską postawę. Na tym, po uchwaleniu budżetu Rady Szkolnej Powiatowej—posiedzenie Rady zamknięto. Oby Turek swym zagadnie­niem gmachu nowego dla gimnazjum i li­ceum zechciał pójść śladem wyróżnionych gmin. Dla tak rozbudowanego szkolnictwa powszechnego w powiecie tureckim, Turek musi mieć szkołę średnią i liceum. Wieś woła o oświatę i garnie się do gimnazjum (dziś 25% uczniów, to synowie wsi).— W Turku musi powstać wiejskie gimnazjum. To jest prawdziwa misja Turku.


Echo Tureckie 1936 nr 50

Oświata pozaszkolna w powiecie tureckim.
W piątek ubiegły (4 b.m.) w sali posie­dzeń Rady Miejskiej w Turku odbyło się pod przewodnictwem p. Borzęckiego, inspektora szkolnego z Kalisza, doroczne po­siedzenie Powiatowej Rady Oświaty Pozaszkolnej z udziałem p. Starosty Nożyńskiego, ks. prałata dra Florczaka, oraz p. p.— por. Donaja Powiatowego Komendanta Z.S., insp. Głębowskiego, prezesa Związku Mło­dej Wsi, Hofmana, instruktora okręgowego Oświaty Pozaszkolnej i sekr. Kristiana pre­zesa powiatowego Zw. Strzeleckiego, prof. Robakiewicza, referenta Oświaty Pozaszkol­nej, p. Sieczki reprezentanta Zw. Nauczyc. Polskiego, oraz dra Skowrońskiego dyrek­tora gimnazjum i delegata Koła T. N. S. W. w Turku.—
Na posiedzeniu omówiono działalność i formy oświaty pozaszkolnej na terenie tu­reckiego powiatu oraz ustalono plan pracy na rok przyszły. W roku 1935/36 oświata pozaszkolna zatoczyła duże kręgi i ogarnę­ła tysiące ludzi. Formami jej, używanymi w terenie, były świetlice, biblioteki ruchome i gminne, uniwersytety niedzielne i lu­dowe, kursy systematycznego kształcenia i samokształcenie.— Świetlic czynnych było sto, z tego 75% po szkołach, trzy uniwersytety niedzielne, jeden ludowy w (Piekarach) pięć kursów systematycznego kształcenia, bibliotek działało w terenie 20, ruchomych 19 i i 1 gminna (w Grzybkach). Najwięk­szymi rezultatami poszczycić się mogą bibljoteki z cyfrą 540 wypożyczających (czytelników ze cztery razy tyle) i liczbą 14 ty­sięcy wypożyczonych książek. Działały w następujących miejscowościach — biblioteki gminne w Grzybkach (obsługująca 6 punk­tów) i Tokarach, ruchome; w Brodni, Czepowie, Cielcach, Goszczanowie, Jeziorsku, Kikach, Klonowie, Kowalach Pańskich i Księ­żych, Lipiczach, Malanowie, Miłaczewie, Niemysłowie, Niewieszu, Piekarach, Przykonie, Słodkowie, Szarowie i Wieleninie. W pra­cach oświatowych w powiecie brało udział w porozumieniu z Radą Oświaty Pozaszkolnej pozostając, 178 osób (z tego 80% nauczycielstwo) w tym 40 z inteligencji m. Tur­ka. Fundusze na biblioteki i uniwersytet Rada czerpała z 3 dotacji Pana Premiera 800 zł. na uniwersytet w Piekarach i po 300 zł. na księgozbiory dla organizacji.
Jeśli idzie o rok 1936/37, Powiatowa Ra­da Oświaty Pozaszkolnej uchwaliła stosować wszystkie możliwe formy z położeniem głównego nacisku na biblioteki i czytelnict­wo. Nadal czynne będą biblioteki gminne w Grzybkach i Tokarach, do których przy­będą wykupione księgozbiory w Dobrej (po Tow. im. Mickiewicza) i Skęczniewie. Bibliotek ruchomych działać będzie 20-ca w punktach: Czepów, Felicjanów, Kiki, Konopnica, Kowale Pańskie i Księże, Lipicze, Lubola, Malanów, Miłaczew, Niewiesz, Przy­kona (dostosowana do potrzeb uniwersyte­tu ludowego), Siedlątków, Skarżyn, Strachanów, Wielenin, Zbylczyce i Żeronice. Uniwersytet ludowy czynny już jest w Przy­konie, świetlice w przeszło 100 punktach, przyczym dużą pomocą są szkoły, lokale Z. S. i Związku Młodej Wsi w powiecie. W r. 1937 urządzony zostanie, dla wzmożenia kultu pieśni i ożywienia świetlic, konkurs śpiewaczy dla zespołów jednogłosowych obwodu kaliskiego oraz konkursy głośnego czytania. Na te bowiem działy pracy spe­cjalny należy położyć nacisk, zwłaszcza na czytelnictwo. - Wieś nasza garnie się do książki (w Grzybkach 112 wypożyczających) i prosi o nią (z 50 wsi prośby o bibliote­ki). Trzeba ją dać wsi. Dużą pomoc mo­gą tu okazać same gminy. Powinny zna­leźć choć 100 zł. rocznie w swych budże­tach na kupno własnych bibliotek gminnych, raz na rok kompletu. Najpierw dla punk­tów oświatowych (wioski, gdzie są szkoły), potem dla wszystkich gromad po nich na­leżących. Tylko w ten sposób zostanie roz­wiązana pozytywnie ta kwestia, głód książ­ki na wsi zostanie choć w części zaspoko­jony. Dla wzmożenia akcji oświatowej Ra­da postanowiła tworzyć Gminne i Rejono­we (przy szkołach) Komisje Oświaty Poza­szkolnej, do których powołani będą ludzie światlejsi, ci, którym poziom kultury wsi le­ży na sercu.
Na zakończenie p. Starosta wyraził gorą­ce podziękowanie wszystkim pracującym na tym polu w powiecie, szczególnie nauczy­cielstwu, które mimo złe warunki kroczy w pierwszym szeregu działaczy oświatowych, poczym zebrani postanowili wszelką drogą zaapelować do ogółu o poparcie akcji oś­wiaty pozaszkolnej, która jest apolityczną (gdziekolwiek się odbywa)—i najważniejszą w tej chwili dla nas i kraju naszego.

Echo Kaliskie Ilustrowane  1936 r.

Krwawy finał zabawy Dnia 11 listopada ub. r., w zagrodzie Ignacego Migdalskiego, zam. we wsi Lipicze, pow. turkowskiego, odbywała się zabawa taneczna. W pewnym momencie między Józem Ambrożym, Stefanem Brodą, Zygmuntem Jankiewiczem a Józefem Kupczykiem, na tle porachunków osobistych wynikł spór, który zakończył się zadaniem szeregu ciosów tępemi narzędziami w głowę Kupczykowi. S. o. skazał Ambrożego na 3 lata więz., Brodę i Jackiewicza po 1 roku więz.


Echo Tureckie 1938 nr 13

Mnożą się
kradzieże kur.
W ostatnich dniach zanotowano na terenie powiatu szereg wypadków kradzieży kur, spowodowanych przedewszystkiem lekko­myślnością rolników, trzymających kury w niezamkniętych chlewach.


W nocy na 14 III r.b. Wawrzyniakowi Marianowi zam. we wsi Lipicze, gm. Goszczanów, nieujawniony dotychczas sprawca skradł 7 kur, wartości 21 zł. W czasie prowadzonego dochodzenia 4 ze skradzionych kur odnaleziono w Spółdzielni Rolni­czo-Handlowej w Liskowie, które zostały zakupione od nieznanego osobnika.


Echo Tureckie 1938 nr 28

Kradzieże
W nocy na 29 VI 38 r. pomiędzy godz. 24 — 1-szą we wsi Lipicze, gm. Goszcza­nów, nieznani sprawcy za pomocą dopasowanego klucza lub wytrycha dosta­li się na korytarz domu szkolnego, skąd na szkodę nauczyciela Majdańskiego Jana skradli rower męski, wartości 70 zł. na­stępnie ze strychu tegoż domu skradli wa­lizkę nową kol. brązowego, maszynkę do strzyżenia włosów oraz 4 koszule męskie i 4 koszule damskie, wartości 50 zł. Dochodzenie prowadzi się.

Echo Tureckie 1938 nr 30

Pożar
W nocy z niedzieli na poniedziałek we wsi Lipicze, gm Goszczanów, spłonęła do­szczętnie stodoła i obora na szkodę Łu­czaka Czesława. W akcji ratunkowej udział wzięła straż pożarna z Lipicz, która w niespełna kwadrans (1 godz. w nocy!) stanęła na miejscu wypadku. Przyczyną pożaru było zaprószenie ognia z papiero­sa przez poszkodowanego.


Echo Tureckie 1938 nr 32

Kradzieże

W nocy na 31 lipca r. b. za pomocą wy­jęcia szyby w oknie, niewykryty dotych­czas sprawca dostał się do mieszkania gospodarza Witkowskiego Jana, zamiesz­kałego we wsi Lipicze, gm. Goszczanów i z szuflady stołu skradł 2.500 zł. w banknotach i w bilonie.

Echo Tureckie 1938 nr 40

Samobójstwo

W dniu 21 września 1938 r. w godzi­nach rannych popełnił samobójstwo przez powieszenie się we własnej stodole Kończak Fr. lat 49, zam. we wsi Lipicze gm. Goszczanów. Przeprowadzonym w tej spra­wie dochodzeniem ustalono, że Kończak był zniechęcony do życia, gdyż od dłuż­szego czasu cierpiał on na raka żołądka i ust, oraz znajdował się w ciężkich wa­runkach materialnych i od 6-ciu tygodni nosił się z zamiarem popełnienia samo­bójstwa. 


Echo Tureckie 1946 nr 19

Rolnicy, nie lekceważcie zarządzeń władz.
Za opór i uchylanie się w przedmiocie oddawania świadczeń rzeczowych: Teodor Pstrokoński z Gusina, Wawrzyniec Kuraś z Lipicza, Wawrzyniec Pecyna z Radyczyny i Józef Ludwiczak z Poniatowa zostali skazani przez Starostwo Powiatowe w Turku na grzywnę, a oprócz tego są oni osadzeni w areszcie i będą przekazani do dyspozycji Komisji Specjalnej przy Prezydium K.R.N. w Poznaniu. Niezależnie od wyżej wymienionych opornych rolników zostało za­aresztowanych około 30 gospodarzy, przeciwko któ­rym wszczęte jest postępowanie karne za niedostarczanie zaległych świadczeń rzeczowych.


To są rezultaty lekceważenia zarządzeń prawnych władz polskich. Czy w okresie okupacji byłoby do pomyślenia, aby rolnik nie dostarczył niemcom kon­tyngentu zboża lub kartofli? rozumie się, że nie, bowiem każdy wiedział, iż za najmniejsze uchybie­nie groziła mu kara śmierci. Obecnie władze nasze administracyjne wyzyskały wszystkie możliwości aby skłonić rolników do wywiązania się ze swoich zo­bowiązań względem Państwa, a gdy to nie odniosło żadnego skutku, trzeba było zastosować środki ostateczne w postaci grzywny i pozbawienia wol­ności.



Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza